Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='olalolaa']Mam fajny domek dla suni w średnim wieku, byle nie szczeniak.
Obojetnie jaka wielkość, Państwo nie preferują żadnej rasy.. co im sie spodoba to wezmą.
Mieli suczke owczarka niemieckiego więc chętnie jakąś w typie owczarka, do mnie właśnie zadzwonili o DONke.
Sa z Krakowa. Sunia musi byc sprawdzona na koty przynajmniej, bo w domu jest 8-mio letnia królica.
Zgadzaja się na wizyty, sterylki itp.
W domu są dzieci 13 i 14 lat.
Co jeszcze.. Państwo mieszkaja w bloku na 1-szym piętrze.
Jesli sa jakies propozycje to proszę na e-mail: olalola92@op.pl

Czy masz do nich numer tel? Jeśli to 501 157 7** (o ile mam dobry numer zapisany) to radzę szczególnie uważać. Opis bardzo podobny do ludzi, którzy jakiś czas temu dzwonili w sprawie mojej Zivy (i te dzieci i królik, wszystko mi się zgadza). Zgodzili się na przyjazd do hotelu żeby ją odwiedzić, byli bardzo wiarygodni i mili, a kontakt urwał się na 3 dni przed planowaną wizytą w hotelu (do której oczywiście ostatecznie nie doszło). Wysyłałam im smsy, próbowałam się dobić, ale na nic nie odpisali.
Także ze swojej strony odradzam oddanie im psa [jeśli to Ci sami].

Posted

Czy ma ktoś małego kociaka do oddania? Najlepiej, żeby to był kociak. Koleżanka chce przygarnąć jakiegoś malucha bo jej kot odszedł całkiem nie dawno. Zgadza się na kastrację, umowę wizytę itd. Ja za nią ręczę kot będzie miał u niej wspaniale. Wiem, że to DOGOmania :) ale może macie coś kociakowatego.

Posted

[quote name='missieek']pilnie poszukuje tymczasu dla 5 mies pieknej dymnej koteczki ze schroniska w olkuszu, wystraszonej, zaczyna jej sie koci katar
sa jeszcze dwa podrostki bialo czarny i popielaty pregowany, ale plci nie znam
i dwa dorosle dzikie koty
takie mrozy a one sa na zewnatrz!!


dzieki Kinya dymna koteczka i dwa dorosle koty maja zapewniony byt
koteczka trafila do dt ktory postara sie ja oswoic/uspokoic
dwa dorosle koty po zabiegach zostana wypuszczone w bezpieczne miejsce
jeden z nich jest mega agresywny - dziki dzik

zostaja jeszcze dwie 5 miesieczne kotki
popielata pregowana z bialym i bialo czarna
potrzebuja indywidualnych dt!
kto pomoze??

Posted

zdwrdwd napisał(a):
Czy masz do nich numer tel? Jeśli to 501 157 7** (o ile mam dobry numer zapisany) to radzę szczególnie uważać. Opis bardzo podobny do ludzi, którzy jakiś czas temu dzwonili w sprawie mojej Zivy (i te dzieci i królik, wszystko mi się zgadza). Zgodzili się na przyjazd do hotelu żeby ją odwiedzić, byli bardzo wiarygodni i mili, a kontakt urwał się na 3 dni przed planowaną wizytą w hotelu (do której oczywiście ostatecznie nie doszło). Wysyłałam im smsy, próbowałam się dobić, ale na nic nie odpisali.
Także ze swojej strony odradzam oddanie im psa [jeśli to Ci sami].

Hmm.. Pani ma jutro dopiero wejść na internet razem z mężem i podyskutowac o psach i wybrac prawdopodobnie. Numer który mam zapisane to nie ten, ale wczesniej dzwoniła tez z innego, niestety nie pamietam jaki.. A z jakiego osiedla oni byli? Wiesz?

Posted

kkanarekk napisał(a):
Czy ma ktoś małego kociaka do oddania? Najlepiej, żeby to był kociak. Koleżanka chce przygarnąć jakiegoś malucha bo jej kot odszedł całkiem nie dawno. Zgadza się na kastrację, umowę wizytę itd. Ja za nią ręczę kot będzie miał u niej wspaniale. Wiem, że to DOGOmania :) ale może macie coś kociakowatego.


u nas na floriańskiej kociaki też są ;)

Posted

Mam na DT szczeniaczka-pieska, który został wyrzucony w zeszłym tygodniu pod Ikea.
Biegał po ulicy między autami ze sznurkiem na szyi.
Zamiast do schroniska, trafił do mnie i szukamy domeczku.

Piesek 3mce w typie małego belga mallinoise.
Odrobaczony. W trakcie uczenia czystości, kanapowy, zabawowy, nakolankowy.
Naprawdę fajny.
Proszę, pamiętajcie o nim, gdyby ktoś szukał pieseczka. Nie trafił na Rybną, ale zasługuje na dobry domek...
Jest do zobaczenia na N.Kleparzu, gdzie mieszkamy. Wkrótce wstawię fotki chłopaczka kochanego, może komuś wpadnie w oko... Bo na spacerach wszystkich zaczepia i sam szuka sobie pańciostwa prosząc o branie na rączki:(

Posted

Potrezeba ludzi do pomocy przy łapaniu Chanel.. wiemy że od kilku dni koczuje na os Piastów, ma zostawiane jedzenie, ale do nikogo, do niczego absolutnie nie podejdzie.
Chodzi sobie ścieżkami w parku przy bloku nr 32, juz od 5 rano.. Schronisko powiadomione, ma do nich dzwonić pani którą zgłosiła mi , że ja widzi. Ode mnie nie mogli przyjąć zgłoszenia.
POMOCY!!

Posted

olalolaa napisał(a):
Potrezeba ludzi do pomocy przy łapaniu Chanel.. wiemy że od kilku dni koczuje na os Piastów, ma zostawiane jedzenie, ale do nikogo, do niczego absolutnie nie podejdzie.
Chodzi sobie ścieżkami w parku przy bloku nr 32, juz od 5 rano.. Schronisko powiadomione, ma do nich dzwonić pani którą zgłosiła mi , że ja widzi. Ode mnie nie mogli przyjąć zgłoszenia.
POMOCY!!

Jutro wieczorkiem mogla bym pomoc jezeli zostanie zorganizowana grupa osob

Posted

Oczywiście, że nie z pierza :) Takie ciepłe grube i ciężkie jak kiedyś produkowali :)
Sucha karma dla psów i kotów pewnie też się przyda. Wybieram się jutro do schroniska z takimi darami. Choć tyle zrobię dla tych biedaków.

Posted

Czy ktoś zmotoryzoway ma może ochotę jutro rano się wybrać z czterema Nami do hotelu? Dojedziemy gdzie trzeba na trasę, nie hałasujemy w aucie i mamy fantastyczne psy, w sam raz na śnieżne przygody. :modla::modla::modla::modla:

Posted

Jagienka napisał(a):
Czy ktoś zmotoryzoway ma może ochotę jutro rano się wybrać z czterema Nami do hotelu? Dojedziemy gdzie trzeba na trasę, nie hałasujemy w aucie i mamy fantastyczne psy, w sam raz na śnieżne przygody. :modla::modla::modla::modla:


Ja dodoam, ze nie jest to kwestia naszego wygodnictwa, bo nie raz nie dwa zaiwaniałysmy na nogach z busa ( ok 30/40 min w jedna strone) ale przy obecnej aurze jak juz dotrzemy do hotelu to nie wiem czy bedziemy miec siłe wyspacerowac 4rołapy, a ze zawsze staramy sie nie tylko "naszych" spacerować tylko to co wiemy ze bezdomne ....:oops: ... to trochę tych psów sie nazbiera :oops:

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Jutro wieczorkiem mogla bym pomoc jezeli zostanie zorganizowana grupa osob


Beatka prosiła, żeby przekazać, że nie da rady jutro pomóc w łapaniu Channelki - stan Foksi gwałtownie się pogorszył:-(:-(:-(

Posted

Lucyja napisał(a):
Ale gdzie trzeba Was zawieź ? I ile osób i ile piesków ? :)


Lucyja to do Nas? Bo tutaj tak wszyscy na kupe piszą, ale jak do Nas to chodzi o cotygodniowy wypad do hotelu koło Wieliczki (w Lednicy Górnej) zazwyczaj radzimy sobie same jeżdżąc MPK jak pisała Aga, ale przy takiej pogodzie jest to ekstremane... jest Nas 4 osoby bez psiaków. Jedziemy do hotelu, łazimy na spacery, robimy zdjęcia i wracamy, zazwyczaj trwa to ok 2-3 godz już na miejscu...

Posted

Tak, Jagienko to było do Was :) Ja i mój TZ wybieramy się jutro do schroniska zawieź dary od nas i sąsiadów w postaci ciepłych kołder i karmy dla piesków i jakby co to jesteśmy do Waszej dyspozycji :) Możemy Was dostarczyć do hoteliku. z tym, że samochód jest pięciosobowy. Chyba, że jakoś we cztery zmieścicie się w tyle :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...