Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochani bardzo proszę o pomoc.
Ledwo wróciłam do Krakowa i już zdążyłam natknąć się na psie nieszczęście.
Dzisiaj na porannym spacerze z moimi psiakami zobaczyłam biedaka zwiniętego w kłębuszek pod krzakiem - mała kupka wielkiego nieszczęścia. Chciał podbiec, ale moje diabełki oczywiście go odgoniły. Chudy, brudny, bez wątpienia głodny i bezdomny psiak :(
Nie potrafiłam go tak zostawić. Odprowadziliśmy psiaki do domu, uzbroiłam się w parówę, smycz, najmniejsze jakie miałam szelki i pobiegłam w to miejsce. Nadal leżał pod krzakiem, jakby czuł, że po niego wrócę.
Co prawda ja nie mogę go przygarnąć - mam już czipsy :) ale nie mogłam go tam zostawić. Idzie przecież zima, a z nią mrozy, zamarznie biedaczek bez pomocy. Z braku innych możliwości zamknęłam go w piwnicy - dałam jedzonko i wodę, zostawiłam zapalone światło i zamknęłam drzwi ;(
Proszę pomóżcie znaleźć mu domek, na początek może DT ? On długo w tej piwnicy nie wytrzyma, nie powinien tak sam przebywać, choć na razie może to lepsze niż na polu ? Ta piwnica już była DT dla jednej staruszki, która szybko znalazła domek, chociaż wydawało się, że nie ma szans, a jednak po dwóch dniach już była w swoim nowym wspaniałym domku właśnie dzięki pomocy Dogomaniaków. Może więc i temu bazdomniakowi się poszczęści.
Zrobiłam kilka zdjęć telefonem. ale nie wiem, czy potrafię wkleić na forum. Spróbuję.
Bardzo Was proszę pomóżcie psiakowi. Z różnych względów nie mogę go tam trzymać zbyt długo.
Będę wdzięczna za każdą pomoc, za każdy pomysł.
Jeśli znalazłby się DT, zobowiązuję się przekazywać na psiaka 100 zł co miesiąc. Zapłacę także za sterylizację i odrobaczenie.

PROSZĘ POMÓŻCIE.

Posted

Chciałabym pokazać psiaczka, ale nie mogę znaleźć instrukcji jak wklejać zdjęcia. Czytałam kiedyś bardzo prostą istrukcję, ale nie mogę na nią trafić. Żaden z moich linków do wątków na dogo nie działa :shake:
Co gorsze, nie działają też linki banerków :angryy: Tyle pracy Dogomaniaków poszło na marne.
A może jest jakiś sposób na przystosowanie linków do nowego dogo ?
Jeśli Ktoś ma aktualny adres do instrukcji jak wkleić zdjęcia na wątek, to bardzo proszę o podrzucenie go :p
Jdę zobaczyć co robi psiaczek.

Posted

elik, żeby banerki działały trzeba je na nowo podlinkować, wchodzisz w edycję sygnatury , zaznaczasz dany banerek i szukasz na górze Insert link, pojawia się pole i tam wklejasz nowy link do wątku i wszystko powinno działać :)

A zdjęcia najlepiej umieścić w picassie w albumie a później kopiuj wklej :)

Posted

[quote name='Anetka83']Elik jak masz zdjęcia na kompie wyślij mi ...
Stokrotne dzięki, zaraz posyłam zdjęcia. A skrzynka faktycznie pełna ale nie mam czasu jej uporządkować. Nie mogę kasować "jak leci", bo mam tam wiadomości, których na razie nie chcę kasować ;(
W razie potrzeby mój nr gg to 1821425

Zdjęcia już posłałam, proszę o ich wklejenie na wątek.
Psiurek grzeczny, nauczony porządku - jak go wyprowadziłam po 4-rech godzinach odsiadki w piwnicy, to siusiał i siusiał iiii ale nic w piwnicy nie zrobił :loveu:

Nie wiem, czy mi się uda, ale spróbuję z fotosikiem.


Te białe kropki na tułowiu, to grudki błota. Na tych zdjęciach nie widać tego tak dokładnie, ale prawie wszędzie miał poprzyklejane grudki błota. Trudno się dziwić skoro śpi pod krzakiem :-( Wytarłam go mokrym ręcznikiem - na kąpiel na razie chyba za wcześnie.
Klikając w zdjęcie można zobaczyćwszystkie powiększone na fotosiku.

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
elik, żeby banerki działały trzeba je na nowo podlinkować, ...

Oki, będe próbowała :)

Rudzia-Bianca napisał(a):
A zdjęcia najlepiej umieścić w picassie w albumie a później kopiuj wklej :)

Dzięki, alem ja taka ciuma, że dalej nie wiem jak :oops: Mi to trzeba głośno i drukowanymi:evil_lol:

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']elik, żeby banerki działały trzeba je na nowo podlinkować, wchodzisz w edycję sygnatury , zaznaczasz dany banerek i szukasz na górze Insert link, pojawia się pole i tam wklejasz nowy link do wątku i wszystko powinno działać :) ...
Kurcze, nie wiem co się dzieje. W moim profilu nie ma jak przedtem awatara i tych innych gadżetów, nie ma też "Mojego podpisu" z banerkami. Co u licha. Pewnie to gdzieś jest, tylko gdzie ???

Noooo udało mi się znaleźć sygnaturę i wejść w edycję ale za nic w świecie nie mogę znaleźć, gdzie wkleić nowy adres banerka :shake:
Wyjechałam z Krakowa w maju, wróciłam z początkiem października i nie mogę niczego znaleźć na dogo. Ogromne zmiany i nie powiem, że na lepsze.
Proszę o podpowiedź

Posted

majku33krakow napisał(a):
patia masz dalej te dwa kotki z ktoz,biały i rudy?


Nie , one do mnie w końcu nie dotarły ale napisz do Frotki , może jeszcze są .

Posted

[quote name='agamika']Nie mam internetu w domu iniebardzo mam jak wstawic zdjęcia :( powinnam nauczyc sie chodzic z zamknietyi oczami miedzy boksami ... stało takie i beszczelnie piszczało, ze biedny jest i na spacer chce ..:(

W R3 mieszka teraz Agis , ma autoagresje organizmu , połłysy juz, łapy podpuchniete załzawione oczy :( w schronisku od 2007 roku (wczesniej mieszkał na wybiegu G ) tak wyglądał kiedyś :

http://www.schronisko.krakow.pl/gallery/39d7c77d0cdc5864f365060fda907e99

do ludzi łagodny , do psów dominujacy

podobno starszy ( na oko dałabym mu 6-9 ) , straaasznie łakomy


to tak wklejam, jakbykomus sie zamarzył chory duzy pies .........


prosze o pomoc w ogłaszaniu
jestem bvez stałego dpstepu do netu i nie mam szans zedby sama dała rade :9

http://www.dogomania.pl/threads/174739-Agis-autoagresja-organizmu-prosimy-o-dom-pomoc-w-ogA-oszeniach?p=13608636#post13608636

Posted

[quote name='elik']Kochani bardzo proszę o pomoc.
Ledwo wróciłam do Krakowa i już zdążyłam natknąć się na psie nieszczęście.
Dzisiaj na porannym spacerze z moimi psiakami zobaczyłam biedaka zwiniętego w kłębuszek pod krzakiem - mała kupka wielkiego nieszczęścia. Chciał podbiec, ale moje diabełki oczywiście go odgoniły. Chudy, brudny, bez wątpienia głodny i bezdomny psiak :(
Nie potrafiłam go tak zostawić. Odprowadziliśmy psiaki do domu, uzbroiłam się w parówę, smycz, najmniejsze jakie miałam szelki i pobiegłam w to miejsce. Nadal leżał pod krzakiem, jakby czuł, że po niego wrócę.
Co prawda ja nie mogę go przygarnąć - mam już czipsy :) ale nie mogłam go tam zostawić. Idzie przecież zima, a z nią mrozy, zamarznie biedaczek bez pomocy. Z braku innych możliwości zamknęłam go w piwnicy - dałam jedzonko i wodę, zostawiłam zapalone światło i zamknęłam drzwi ;(
Proszę pomóżcie znaleźć mu domek, na początek może DT ? On długo w tej piwnicy nie wytrzyma, nie powinien tak sam przebywać, choć na razie może to lepsze niż na polu ? Ta piwnica już była DT dla jednej staruszki, która szybko znalazła domek, chociaż wydawało się, że nie ma szans, a jednak po dwóch dniach już była w swoim nowym wspaniałym domku właśnie dzięki pomocy Dogomaniaków. Może więc i temu bazdomniakowi się poszczęści.
Zrobiłam kilka zdjęć telefonem. ale nie wiem, czy potrafię wkleić na forum. Spróbuję.
Bardzo Was proszę pomóżcie psiakowi. Z różnych względów nie mogę go tam trzymać zbyt długo.
Będę wdzięczna za każdą pomoc, za każdy pomysł.
Jeśli znalazłby się DT, zobowiązuję się przekazywać na psiaka 100 zł co miesiąc. Zapłacę także za sterylizację i odrobaczenie.

PROSZĘ POMÓŻCIE.

Bardzo potrzebna pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

[quote name='karusiap']Bardzo potrzebna pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Karolinko ,Elu niestety moge tylko zaproponowac anons do gazety krakowskiej i echa. ostatnio adopcjie rowne zeru ,psy nie ida ani ze schroniska ani z kundal ani z gazet . totalny przestuj,ludzie boja sie starazy miejskiej i wola nie brac psow niz potem sie z nimi uzerac ,ze pies bez kaganca itp.w schronisku 630 psow , w hotelach przepelnienie i brak pieniedzy na nastepne .

Elu ,a czy dzwonilas do schroniska ,moze komus jednak zagina.? Mozna tez wyslac fotek do kundla bo na ten tydzien psy sa juz ustawione , i sa to psy ktore czekaja juz bardzo dlugo w psich hotelach.
Ale juz dzisiaj mozna prosic o ustawienie w kolejce do programu.
ja prosze opis i zdjecie psa na maila porebska_beata@o2.pl

Posted

[quote name='Foksia i Dżekuś']Karolinko ,Elu niestety moge tylko zaproponowac anons do gazety krakowskiej i echa....
Beatko, to Twoje tylko, to BARDZO WIELE :)
Bardzo Cię proszę, jeśli możesz, to zrób te ogłoszenia - oczywiście koszty pokryję.

[quote name='Foksia i Dżekuś']Elu ,a czy dzwonilas do schroniska ,moze komus jednak zagina.?
Dzięki za podpowiedź. Faktycznie nie pomyślałam o telefonie do schroniska, zaraz to naprawię, choć wątpię żeby ktoś szukał tego chudziaczka, ale a nuż...

[quote name='Foksia i Dżekuś']Mozna tez wyslac fotek do kundla bo na ten tydzien psy sa juz ustawione , i sa to psy ktore czekaja juz bardzo dlugo w psich hotelach. Ale juz dzisiaj mozna prosic o ustawienie w kolejce do programu...
Nie wolno mi przepuścić żadnej możliwości, będę Cię prosić o instrukcję, jak to zrobić.
[quote name='Foksia i Dżekuś']ja prosze opis i zdjecie psa na maila porebska_beata@o2.pl
Sie robi, mówisz, masz. Zaraz Ci poślę zdjęcia i opis.
Gorąco dziękuję
Ja także intensywnie szukam mu domku - na spacerku zainteresowały się nim 2 osoby i prosiłam o sprawdzenie wśród znajomych czy ktoś miałby ochotę przygarnąć to śliczne i grzeczne chucherko. Jedna już dała odpowiedź, niestety negatywną, czekam na drugą odpowiedź.

Posted

emilia2280 napisał(a):
Jestem. Dobrze Elu, ze go tam nie zostawilas chudziny. Czekamy na zdjécia, jak maly to latwiej o dom.

Zdjęcia są wcześniej gdzieś wstawione przez Elik. :)

Posted

Soema napisał(a):
Zdjęcia są wcześniej gdzieś wstawione przez Elik. :)


aaa, dziéki. Znalazlam stroné wstecz. Za pierwszym razem nie wyswietlily mi sié. Psiutek ladny, dlugonogi. Fotki przy czlowieku pomoglyby okreslic dokladniej jego wielkosc.

Posted

W moim bloku, mieszka starsza kobieta.. Ma psa - Czarka. Zwykły mały kundelek, charakterny.. Pani z nim nie wychodzi praktycznie, pies sika na korytarzu, pierw było na nas, znaczy na Denisa, bo łatwiej studentowi zwrócić uwagę.
W każdym razie, skarg jest tak wiele na psiaka, że ma on na dniach trafić do schroniska na Rybnej...:(
Tam pewnie się zestarzeje :( właśnie była u mnie dozorczyni. Ale ten pies z nikim nie chce iść na spacer, nie chodzi na smyczy tutaj.... Potrafi warknąć, czasem złapał sąsiada za nogawkę.
Idealny by był jakiś dom na wsi, żeby sobie żył spokojnie...
Wiem, że jest tyle psów w schronie i brak domów... Chyba nic się nie da zrobić, on ma 7 lat.

a ja jestem bezsilna...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...