ulayetta Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Kilka dni temu dostałam maila od pani ze zdjeciem pieska. Takie oto: Bardzo podobna sunia jak ta z ogłoszenia poniżej. Mam do tej pani tylko maila. Właśnie do niej napisałam czy ma tą sunieczkę jeszcze i żeby podała nr telefonu do siebie. Odezwe się. [quote name='Ank@2']ZAGINĘŁA Dane zwierzaka: Gatunek: pies Płeć: samica Wielkość: mały Rasa: pekińczyk nie rasowy, mieszaniec Umaszenie: jasna, kremowo ruda podpalanymi uszami i pyszczkiem Informacje dodatkowe o zwierzaku: w dniu zaginięcia miała na sobie czarne szeleczki, była bez obroży Data zagubienia: 3-10-2009 Miejsce/rejon zagubienia: Stary Prokocim Informacje dodatkowe o okolicznościach: Na znalazce czeka nagroda Kontakt: Imię i nazwisko: Ewa Chorabik Numer telefonu: 012 6858389 0609431366 E-mail: myska69@gmail.com ........................................... Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 tamb napisał(a):Kika ma już dom? tak Tamarko:multi: Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 [quote name='ulayetta']Kilka dni temu dostałam maila od pani ze zdjeciem pieska. Takie oto: Bardzo podobna sunia jak ta z ogłoszenia poniżej. Mam do tej pani tylko maila. Właśnie do niej napisałam czy ma tą sunieczkę jeszcze i żeby podała nr telefonu do siebie. Odezwe się. Pestka zostala znaleziona w sierpniu na ul.telimeny Quote
Asior Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Foksia i Dżekuś napisał(a):Pestka tez juz chodzi ,ma jedna nozke w gipsie jeszcze ale niestety nadal jest w schronisku i bardzo i jej zal ,dzisiaj wtulala sie we mnie i nie chciala zebym jej tam zostawiala ,moze ma ktos dt dla 4 kg kruszynki? czy ona ma jakieś specjalne wymagania?? I czy oprócz nóżki nic jej nie dolega??? Quote
ulayetta Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Ale mnie nie chodzi o Pestkę. Foksia i Dżekuś napisał(a):Pestka zostala znaleziona w sierpniu na ul.telimeny Quote
Ank@ Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Pestka została znaleziona na mojej ulicy? Nie kojarzę jej ze spacerów, więc raczej nie jest z mojego osiedla. Quote
agamika Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f1160/ja-latam-mix-rottek-bardzo-spragniony-ciepla-domu-148619/ Napoleon dopiero w schronisku zaznał czegoś poza biciem od człowieka ... Quote
Soema Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Czy ktoś słyszał o zlikwidowanej pseudohodowli w Sierczy(?) k. Wieliczki? Quote
Asior Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Straż miejska na pomoc zwierzętom no nareszcie coś się ruszy... Będziemy mieli najlepszą straż dla zwierząt w polce, jedyną taką... Quote
wilczyca Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 [quote name='Asior']Straż miejska na pomoc zwierzętom no nareszcie coś się ruszy... Będziemy mieli najlepszą straż dla zwierząt w polce, jedyną taką... nooo to trzeba trzymać kciuki żeby faktycznie ruszyło Quote
Frotka Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Soema napisał(a):Czy ktoś słyszał o zlikwidowanej pseudohodowli w Sierczy(?) k. Wieliczki? A co chcesz wiedzieć? Quote
Soema Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Frotka napisał(a):A co chcesz wiedzieć? Czy były tam boksery i gdzie trafiły?:oops: ja nic nie słyszałam, dziś dostałam informację.. Quote
andzia69 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Frotka napisał(a):A co chcesz wiedzieć? czy tam był jakiś hotel dla zwierzat? Quote
Asior Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 andzia69 napisał(a):czy tam był jakiś hotel dla zwierzat? andziołku hotel jest w Lednicy ;) Quote
Frotka Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Nie było bokserów ani hotelu i nie była to hodowla. We wcześniejszych tygodniach boksery były adoptowane i oddawane (stąd interwecja). W chwili interwencji nie było żadnego. Quote
missieek Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 potrzebna pomoc bezdomna suka po cieczce >> watek Quote
Ank@ Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Salem (mix sznaucera) ma 4lata, od 2008 r w schronisku, bardzo łagodny i przyjaźnie nastawiony; idealny dla dzieci; uwielbia kontakt z człowiekiem, głaskanie, przytulanie, drapanie za uchem; nie lubi rowerzystów. Tylną łapę unosi w powietrzu, raczej na niej nie chodzi, ale przy sikaniu staje na niej, więc chyba go nie boli. Sprawa łapy jest stara - w takim stanie trafił do schroniska. Quote
Ank@ Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 widać zdjęcie ? bo u mnie raz jest raz nie ma :mad::evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 widać - masz więcej? wyślij mi na malawaszka@gmail.com jaki jest i na kogo namiary podać to wrzucę chłopaka na stronę, wykastrowany? Quote
Biafra Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Mam pytanie, czy ktoś z Krakowa w ostatnich latach wydawał psa stróżującego do Grębałowa na działkę z altaną ? Pan twierdzi, że jeszcze w zeszłym roku jakieś wolontariuszki przyjeżdżały i kontrolowały warunki w jakich żyje ich pies. Pies podobno umarł ze starości i Pan chce ode mnie "coś stróżującego" Pan zostawia psa na działce w altanie na część dnia :roll: Działka nie ma pełnego ogrodzenia...i jak rozumiem z opisu jest raczej rekreacyjna - jednak Pan tam śpi i jest codziennie. Jeśli ktoś sobie przypomina taką sytuację-będę ogromnie wdzięczna za info. Z opisu Pana jak dla mnie wygląda to średnio :cool1: Być może się mylę. Quote
miniulka91 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Ja moge tam podejść i zobaczyć jak ta działka wygląda , bo grębałów mam po drugiej stronie ulicy :p Quote
Rudzia-Bianca Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Nie miałyście zgłoszenia o zaginionym bokserze w okolicy Myślenic? Na skrzyżowaniu w Myślenicach dziś przebiegł mi przed kołami taki przerażony pręgowany z białą krawatką , zauważyłam że miał obrożę . Zanim zaparkowałam samochód pies zdążył uciec, chodziłam po okolicy kilkadziesiąt min ale gdzieś się schował .:placz: widział go jakiś facet który był ze swoim psem na spacerze ale przegonił go i nie potrafił powiedzieć w która stronę pobiegł a tam niestety kilka małych uliczek i mogłam się z nim mijać mimo że chodziliśmy z TZ oddzielnie :shake: Nie kojarzę żeby w tej okolicy ktoś miał takiego boksera :-( Byłam u naszych wetów z pytaniem czy nie mieli takiego pacjenta w Myślenicach , ale nie kojarzą . Nie zauważyłam czy pies czy suka, bo mi tylko mignął na skrzyżowaniu . Pojadę go jeszcze dziś poszukać :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.