Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

chciałbym sie zwrucic do was o pomoc: czy jest tu ktos kto sie zna na kotach?potrzebuje oswoic koty z moja sarą sara nie lubi kotów,bo na miau mi poradzili zeby sunie na smyczy koty luzem i tak codziennie po 5 minut ich oswajac.co wy na to?


Ps: MOJE KOTY MAJA 11 MIESIECY SA WYKASTROWANE JEST ICH 3.

obiecuje wszystkiego sprubowac

Posted

majku metoda jak najbardziej dobra ale 5 min. na dzień to trochę mało ;) Rób kilka takich krótkich sesji dziennie i bardzo chwal suczkę za poprawne, spokojne zachowanie. Później ją nagródź i daj spokojnie pochodzić po mieszkaniu żeby nie czuła się zagrożona czy gorzej traktowana. Jeśli nie ma bardzo morderczych zapędów powinna po jakimś czasie przynajmniej nauczyć sie ignorować koty. Ale dużo też zależy od tego jak koty zachowują się w stosunku do niej - czy są zaczepne, fuczą na nią, uciekają czy zachowują sie spokojni i ją olewają. Musisz być cierpliwy i pomału obserwować zachowania zwierzaków sam próbując dobrać najlepsze metody.

Posted

[quote name='weszka']majku metoda jak najbardziej dobra ale 5 min. na dzień to trochę mało ;) Rób kilka takich krótkich sesji dziennie i bardzo chwal suczkę za poprawne, spokojne zachowanie. Później ją nagródź i daj spokojnie pochodzić po mieszkaniu żeby nie czuła się zagrożona czy gorzej traktowana. Jeśli nie ma bardzo morderczych zapędów powinna po jakimś czasie przynajmniej nauczyć sie ignorować koty. Ale dużo też zależy od tego jak koty zachowują się w stosunku do niej - czy są zaczepne, fuczą na nią, uciekają czy zachowują sie spokojni i ją olewają. Musisz być cierpliwy i pomału obserwować zachowania zwierzaków sam próbując dobrać najlepsze metody.


boją sie jej ale sa ciekawe,nie fuczą,sopel szczeka na koty.suczka przy mnie grzeczna przy mnie,uciekaja od niej ale nie daleko,do pokoju spowrotem

Posted

UWAGA !

Uważajcie na dwie mieszkanki Sierczy koło Wieliczki , matkę i córkę , dziś była u nich interwencja KTOZ , nabrały mnóstwo psów i kotów z różnych miejsc , nie wiadomo co się potem z nimi działo , dziś odebrano im dwa szczeniaki i kotka , wychudzone , zapchlone , piesek zwymiotował u mnie w samochodzie , zywił się , na to wyglada , orzechami :-(

Będą być może znów próbowac brać zwierzaki .

Posted

Czy ktos panmieta Akcedensa (wilka bez łapy z naszego schr) ,:loveu:wczoraj mialam okazje osobiscie poznnac jego wlascicielke i jego wspoltowarzyszke ,ktora pani niedawno adoptowala z kliniki na sanockiej Suczka miala niedowlad tylnych nog (byla po wypadku i wlasciciel zsie zrzekl) miala nie chodzic ,a chodzi:loveu:,na jednej nozce co prawda ma jeszcze proteze specjalnie robiona dla niej przez ortopede ,Wspaniala kobieta bo oprocz podobnej pary wilkow(Akcedens i suczka 0ma jeszcze 3 inne biedy.:lol:
Poznajac takie osoby az lzej sie na duszy robi , przepuscila mnie rowniez przed siebie w kolejce do dokt. Orla jak zobaczyla moja biedna Foksie.

Posted

Zadam trochę bez sensu pytanie, ale moze jakiś cud się stanie i ktoś się zgodzi....
[SIZE="5"]PILNIE, na jutro POTRZEBUJEMY TRANSPORTU do WROCŁAWIA, za ZWROT KOSZTÓW PRZEJAZDU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
BŁAGAM, bo sytuacja jest bardzo podbramkowa i transport MUSI być na jutro.
Jeśli ktoś się zdecyduje szczegóły na pw

Posted

czy ktos kojarzy jakas Fundacje z Wroclawia,albo osobe ktora moze zajac sie pomoca w szukaniu domu dla kojcowego ONka??
Panstwo umatli a psa nie czeka nic dobrego-bardzo pilnie musze miec dzis namiary na kogos....

Posted

Karusiap, co z tą czarną spanieleczką spod Krakowa?
Jest jeszcze?
Da się ją wyciągnąć od "właścicieli"?
Bo mam osobę z Krakowa zainteresowaną adopcją .

Zmieniłaś może nr tel albo miałaś wyłączonego fona?
Bo kobita próbowała się skontaktować, ale odzywała się poczta.

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Karusiap, co z tą czarną spanieleczką spod Krakowa?
Jest jeszcze?
Da się ją wyciągnąć od "właścicieli"?
Bo mam osobę z Krakowa zainteresowaną adopcją .

Zmieniłaś może nr tel albo miałaś wyłączonego fona?
Bo kobita próbowała się skontaktować, ale odzywała się poczta.

Nr mam ten sam,nie bylam pod tel.
Asiu odpisalam tej Pani na maila.Powiem szczerze,ze jestem wsciekla,bo dzwoni naprawde sporo osob,a ta dziewucha,ktora zostawila swojego psa u bylego meza wogole nie wie co tam sie dzieje i jak sie ma pies. W tym tygodniu ma mi dac ostateczna odpowiedz czy jest do adopcji czy czego ona sama chce.
Przepraszm Cie Asiu,ze tak to wyglada i dziekuje caly czas:loveu:

Posted

karusiap napisał(a):
Nr mam ten sam,nie bylam pod tel.
Asiu odpisalam tej Pani na maila.Powiem szczerze,ze jestem wsciekla,bo dzwoni naprawde sporo osob,a ta dziewucha,ktora zostawila swojego psa u bylego meza wogole nie wie co tam sie dzieje i jak sie ma pies. W tym tygodniu ma mi dac ostateczna odpowiedz czy jest do adopcji czy czego ona sama chce.
Przepraszm Cie Asiu,ze tak to wyglada i dziekuje caly czas:loveu:

No co za baba! :mad:
Na początku wydawało się, że chce oddać sunię w lepsze ręce dla jej dobra, a przez tyle czasu nawet nie raczyła dowiedzieć się co z sunią.
Oby w końcu udało się wyrwać tą bidulkę. :kciuki: :kciuki:

Posted

AMIGA napisał(a):
Ja jutro jadę, tylko jeszcze nie wiem dokłądnie o której i którędy, bo mam przejąć gdzieś Supełkę na trasie


Ja chcę dzisiaj.
A pada, to i moje auto nei jeździ, a musze moje sunie odebrać też.
Na nogach nei dojedziemy do Krakowa.
Jakoś sobei pewnei poradzimy.

Posted

ZAGINĘŁA

Dane zwierzaka:
Gatunek: pies
Płeć: samica
Wielkość: mały
Rasa: pekińczyk nie rasowy, mieszaniec
Umaszenie: jasna, kremowo ruda podpalanymi uszami i pyszczkiem
Informacje dodatkowe o zwierzaku: w dniu zaginięcia miała na sobie czarne szeleczki, była bez obroży
Data zagubienia: 3-10-2009

Miejsce/rejon zagubienia: Stary Prokocim
Informacje dodatkowe o okolicznościach: Na znalazce czeka nagroda

Kontakt:
Imię i nazwisko: Ewa Chorabik
Numer telefonu: 012 6858389 0609431366
E-mail: myska69@gmail.com

...........................................

Posted

[quote name='j3nny']i dwa pieseczki po wypadkach.

przylepka Kika, około 7 lat, nie staje na tylne nóżki, potrzebuje na cito domku choćby tymczasowego, bo trzeba ją masować:




Kika juz chodzi , masaże oraz leki zastosowane wedlug pani wetki Pauliny sie sprawdzily .zdjecia wysle do Kasi . kika zostaje na stale w domku tymczasowym:lol:

i Pestka w typie cziuaua, ma około roku, nóżka zdrutowana:



Pestka tez juz chodzi ,ma jedna nozke w gipsie jeszcze ale niestety nadal jest w schronisku i bardzo i jej zal ,dzisiaj wtulala sie we mnie i nie chciala zebym jej tam zostawiala ,moze ma ktos dt dla 4 kg kruszynki?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...