Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sugarr napisał(a):

Ehhh, to ja juz nie wiem co robic
:placz:
Kolejny dzien nie jestem w stanie nawet pojsc po zakupy:shake:

Miałam do samo jak mieszkałam w Bolesławcu, nowe miejsce, nowi ludzie, mamy nie było... pies szalał, straz miejska Nas regularnie odwiedzała, ćwiczyłam wszystko, od początku uczyliśmy ją zostawać samej w domu - nic, też naczytałam sie o tych obrożach z prądem, z psikaczem cytrynowym, na temat jakiś ultradźwięków, ale:
1. abstrachując od kontrowersji samej metody, to tej elektrycznej mozna używać tylko gdy w pobliżu jest właściciel - mija się to z celem
2. do cytrynowego się psy przyzwyczajają
3. a te ultadźwieki działaja nawet jak szczeka pies sąsiada i "rani" naszemu uszy...

wszystko było bez sensu, smakołyki zastawalismy nieruszone po powrocie...
i niestety, ale musieliśmy się przeprowadzić do domku z ogrodem, gdzie szczekanie psa jest na porządku dziennym :shake:

Po paru miesiącach Moria przywykła i jest względny spokój... potrzeba czasu, ale było strasznie, więc wiem przez co przechodzisz.
Tez byłam uziemiona w domu, wszyscy wychodzili a ja siedziałam z psem lub jak była możlwiośc to ją brałam ze sobą, nawet na 10 stronę kombinowałam przemycanie jej do pracy, ale na dłuższą mete się nie dało niestety... to był koszmar.

Posted

[quote name='Asior']

Alga od tygodnia w nowym domku u wolontariusza :)
aaa to teraz już wiem czemu tak cicho na sukach :evil_lol: jak przechodziłam to czegoś mi brakowało, ale jakoś nie skojarzyłam że to Algi nie ma :evil_lol:. Fajnie że się dziewuszce udało znaleźć domek :multi:

Posted

[quote name='tamb']8-tygodniowa suczka szuka domu tymczasowego. Bardzo pilne.
http://www.dogomania.pl/forum/f28/dwie-szescitygodniowe-sunie-szukaja-domow-stalych-143469/
a ja mam do wydania tez dwa szczeniaki z tym ze jeden jest bezpieczny w niepolomicach 3 miesieczna mala pregowana suczka ,przesle do kasi jej zdjecia .
I psiak ktory jak szybko nie znajdzie domku wyladuje w schronisku .3,5 miesieczny szczeniak mix owczarka ,podzucony do prawie 80 letniej pani ,ktora niedawno starcila swojego psa. Psiak jest zywotny ,ciagnie na smyczy ,a pani nie moze go utrzymac ,mieszka w bloku na 2 pietrze ,ktos przywiazal jej go do drzwi.:shake:Wczoraj robilam zdjecia ael ma na znalezienie pare domu pare dni ,a potem niestety schron.:shake:

Posted

[quote name='Foksia i Dżekuś']a ja mam do wydania tez dwa szczeniaki z tym ze jeden jest bezpieczny w niepolomicach 3 miesieczna mala pregowana suczka ,przesle do kasi jej zdjecia .
I psiak ktory jak szybko nie znajdzie domku wyladuje w schronisku .3,5 miesieczny szczeniak mix owczarka ,podzucony do prawie 80 letniej pani ,ktora niedawno starcila swojego psa. Psiak jest zywotny ,ciagnie na smyczy ,a pani nie moze go utrzymac ,mieszka w bloku na 2 pietrze ,ktos przywiazal jej go do drzwi.:shake:Wczoraj robilam zdjecia ael ma na znalezienie pare domu pare dni ,a potem niestety schron.:shake:






Posted

Yorija napisał(a):
W Pcimiu jest do zagospodarowania buda - własnej roboty - w miarę duża.
Idzie słota - może ktoś potrzebuje takowej.


Wczoraj byla w Kozmicach wielkich i jest tam psiak na lancuchy dosc duzy i ma mala bude do ktorej sie ledwo miesci wiec w lecie mu goraca ,a w zimie bedzie mu zimno bo dotego jest nie ocieplana . Pani powiedzila ze powie mezowi zeby zrobil nowa bude ale z tego co mowili sasiedzi nie jest to najlepsza rodzina ,a poprzedniego psa zagryzly inne psy bo oczywiscie posesja jest nie ogrodzona. Pani podpisla oczywiscie poprawe warunków ale czy zrobia bude czy moze pozbeda sie psa ? Dlatego jezeli ktos chcialby pomoc temu psiakowi i podarowac bude to mysle ze napewno nie odmówią.

Posted

[quote name='karusiap']Gdyby ktos szukal to jest do adopcji taka ok 1,5 roczna czarna spanielka,wychowana z dzieckiem.

Czy spanielka nadal szuka domu?
Aktualizuję spis spanieli do adopcji i nie wiem, czy to aktualne. :roll:

Posted

Dziewczyny... szukam psa.
Zaznaczam od razu, że psiak ma pracować w firmie, ale pracują tam ludzie kochający zwierzaki, mieli juz trzy psiaki i każdy odszedł sobie spokojnie ze starości lub jeden na raka trzustki.
Psiaków dogląda pewna Pani, która kocha zwierzaki i sama o nie dba, jak psiak chorował to mu gotowała na codzień jadł wcześniej puszki lub suchą karmę (jedzenie nie górnych lotów).

Psiak może być starszy jak najbardziej, Pani nie chce szczeniorka, chce zrównoważonego psa, z sierścią odpowiedznią, żeby "go nie skrzywdzić tym, że ma mieszkać na zewnątrz" i żeby psiak nie wymagał leczenia od razu czyli np niecukrzyk, nie z padaczką, oczywiście jak coś się wydarzy po drodze to się zaopiekują...

Szczepienia, odrobaczania a nawet kąpiele są w pakiecie :)

Pani już była na stronie schroniska i wypatrzyła sobie Słupa, Maxa i Arnolda, ale oczywiście może to być psiak jakikolwiek.

Może znacie jakiegoś psiaka, który będzie pasował do rysopisu :)

Jak nie, to ta Panie sobie sama pojedzie do schroniska, ale wiecie... mogą jej dac jakiegoś kanapowca, a może jest jakis psiak, który po prostu lepiej się będzie czuł na zewnątrz.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...