Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

blonditipsy napisał(a):
"Moja" sprawa nieaktualna-wyrzucony pies znalazł dom u sąsiada starszej Pani,który mieszka niedaleko :)



Ale suuuuper :multi:

Posted

Asior napisał(a):
tylko tu jeszcze chodzi o dobrego chirurga.....



Cytuję ze strony dr Tarabuły: "W ramach zabiegów współpracujemy z lek. wet. Pawłem Radwanem, specjalistą z zakresu chirurgii." - ale nie wiem jak to wygląda w praktyce.

Posted

zdwrdwd napisał(a):
Cytuję ze strony dr Tarabuły: "W ramach zabiegów współpracujemy z lek. wet. Pawłem Radwanem, specjalistą z zakresu chirurgii." - ale nie wiem jak to wygląda w praktyce.


P. Wanda dzwonił tam i chyba tam pójdzie ;)
Dzięki ;)

Posted

Asior napisał(a):
P. Wanda dzwonił tam i chyba tam pójdzie ;)
Dzięki ;)

pani doktor mieszka niedaleko mnie ale jakos do niej nie trafiłam.Jednak bardzo dużo o niej słyszałam dobrego. Znajomi z operacji zwierzat byli bardzo zadowoleni.
Bedzie dopiero w poniedziałek. Były 2 inne panie doktor, które z nią pracują ale nie pamiętam nazwisk.
Pani doktor zajmuje się też kardiologią a Pakuś ma powiekszone serduszko, choć biega jak salony i nie kaszle

Posted

a jednak nie był to program o psie, mimo iż w zapowiedziach było, zę niby o tym powieszonym psiaku, a z nim była tylko migawka.... głownie chodziło o konie ;)

Posted

Asior napisał(a):
wilczyco, a jest chirurgiem???

tak, w pełnym tego słowa znaczeniu. Jest konkretny, na wszelkie zapytania odpowiada beż problemu i "bez owijania w bawełnę"

Posted

Asior napisał(a):
Blonditipsy... musisz mieć zdjęcie, bez tego ani rusz...

DZIEWCZYNY.. SZUKAM PILNIE JAKIEGOŚ DOBREGO WETA DLA PAKO, który by wykonał dobrze KASTRACJĘ (pies jest wnętrem) oraz czyszczenie zębów..
MOZECIE MI KOGOŚ POLECIĆ????


Ja mam bardzo dobra weta IRIS na ulicy senatorskiej. Sterylizowałam tam swoją sumie babeczka dokładna, nic się Didi nie babrało zabieg zniosła bez żadnych komplikacji, a co najwazniejsze dobrze się u niej czuje. Wiem ze babeczka kastrowała psy z takim problemem bo razmawiałam z Panią w poczekalni i zachwalała ją. Wiec polecam.

Posted

nie kojazycie meila pt:rozowa smerfetka? z opola ma 13 letniego psa suke chce dac dt lub ds dla psa lub kilku psow,mi sie kojazy ktos z czarnych kwiatkow ale nie jestem pewny



uwaga!!!!! ta pani jest na czrnych kwiatkach


dała ogłoszenie teraz.

Posted

Asior napisał(a):
kiedyś ktoś mi już mówił to, ale zapomniałam :oops: powiedzcie mi, na co jest advokat??? mozna profilaktycznie to podać???


to preparat na pchły (i kleszcze- słabsze działanie) oraz na pasożyty wewnętrzne (nicienie i tasiemce), stosowany w leczeniu nużycy i świerzbowca
duża skuteczność i niestety duża cena :roll:
nadaje się do stosowania profilaktycznego... tylko po co? jest dużo tańszych środków do profilaktyki
natomiast jako lek na istniejące pasożyty - polecam!

Posted

Camara napisał(a):
to preparat na pchły (i kleszcze- słabsze działanie) oraz na pasożyty wewnętrzne (nicienie i tasiemce), stosowany w leczeniu nużycy i świerzbowca
duża skuteczność i niestety duża cena :roll:
nadaje się do stosowania profilaktycznego... tylko po co? jest dużo tańszych środków do profilaktyki
natomiast jako lek na istniejące pasożyty - polecam!


dyskusyjna sprawa z tym advocatem. pewnie rozmawiacie pod kątem psów - mam tylko doświadczenia z kotem. to dość mocny środek, naskórny (nie doustny), tak że nie polecałabym w celach profilaktycznych.
ze skutecznością też nie bardzo. mojej kotce na na glisty nie pomogło (mimo, że pani doktor zapewniała, że jak on ich nie wybije, to już chyba nic), o wiele lepiej spisał się stronghold. przy okazji, już u innej pani doktor (tak tak, zwiedzamy mnóstwo gabinetów :evil_lol:) usłyszałam, że ona advocata nie poleca - że na tego świeżba to nie działa wcale. ilu lekarzy, tyle opinii. trzeba próbować, ale ostrożnie, tak że profilaktycznie dałabym coś w paście np.

Posted

Camara napisał(a):

duża skuteczność i niestety duża cena :roll:
nadaje się do stosowania profilaktycznego... tylko po co? jest dużo tańszych środków do profilaktyki

mam jedną sztukę i dlatego pytam, bo akurat mi przypada termin odrobaczania moich zwierzaków i chciałam coś dobrego bo mam małe dziecko co wiecznie się lize z Majką :angryy:

Posted

Kojarzy ktoś może jakieś szczeniaczki, młode psiaki które kochają dzieci, z okolic Katowic? Dzwoniła dziś kilka razy do mnie pani, gdzieś znalazła stare ogłoszenie mojej tymczasowiczki w Metrze.
Szuka suczki, docelowo małej. Ma 5-letnią córę. Dom do sprawdzenia.

Posted

Tweety napisał(a):
Poproszono m.in. nas o pomoc w sprawie taj suni (jej wątek FORUM FUNDACJI AFN :: Zobacz temat - Gdy wypadek drogowy jest wybawieniem... ):





Misia trafi jutro-pojutrze do p. Tomka i mam prośbę do odwiedzających psiaki hotelowe o wymizianie pannicy i zabranie jej na spacer i jeżeli ktoś ma możliwość to również jej ogłaszanie. AFN pokrywa koszty utrzymania Misi i dalszego ewentualnego leczenia


Kiedy to sie skonczy ,kiedy ci ludzie beda odpowiadali za takie bestialstwo i brak odpowiedxzilanosci:angryy:
Agnieszko przyslij mi jej zdjecia ,nr.konta ,ja poprosze Agnieszke Agag o tekst , co prawda jest juz do gazety kolejka bo jest jeszcze moon ale napewno znajdzie sie dla niej miesce w gazecie . Napisz mi tez w skrocie jej historie ,chyba ze moge skopiowac z tego drugiego forum:shake:

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Kiedy to sie skonczy ,kiedy ci ludzie beda odpowiadali za takie bestialstwo i brak odpowiedxzilanosci:angryy:
Agnieszko przyslij mi jej zdjecia ,nr.konta ,ja poprosze Agnieszke Agag o tekst , co prawda jest juz do gazety kolejka bo jest jeszcze moon ale napewno znajdzie sie dla niej miesce w gazecie . Napisz mi tez w skrocie jej historie ,chyba ze moge skopiowac z tego drugiego forum:shake:


skopiuj z tamtego wątku, proszę. Jeżeli chciałby ktoś wspomóc sunię to proszę o wpłaty na:
Alarmowy Fundusz
Nadziei na Życie
ul. Jagiełły 5 m. 19
14 - 100 Ostróda
Numer konta: VWBank
78 2130 0004 2001 0388 0143 0001
tytułem
"Misia Kraków"

Posted

Tweety-nie mogę się zalogować na Miau: na razie moja sprawa czasowo nieaktualna: sąsiad kumpla ma się zastanowić :roll: nad Waszą propozycją a na razie kociaki niech spokojnie na strychu siedzą.Zdjęć nie udało się zrobić bo "kotki są dzikie i pierzchają na widok człowieka".
Przestrzegłam przed schronem i myślę,że tam nie zawiozą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...