Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

marysia55 napisał(a):
dla mnie te "podjazdowe wojny" są nie zrozumiałe, przeciez dla wszystkich jest wiadome , że Asior pomaga każdemu komu tylko może pomóc ( tak jak wszyscy na tym forum). Asia wystawia allegra, robi ogłoszenia, banerki,wyciaga psy ze schroniska ( chociaz bardzo często zostaje z takim psem później sama), załatwia im cudowne domy stałe.
Jest w kontacie z tymi domami. Czego więcej mozna oczekiwać od osoby , która ma na głowie dwoje dzieci, psy adopcyjne ze schronu i rodzinę. Troche pokory Beatko ... nie tylko Ty robisz wszystko dla psów ze schroniska. Są jeszcze inne osoby i do tych osób zalicza sie Asia. Więc może zamiast atakować, lepiej okazać troche zrozumienia i przeanalizować obiektywnie sytuację i wyciągnąć prawidłowe wnioski. To lepiej służy sprawie (czytaj psie bidy) niz robić 'osobiste wycieczki',które niczemu nie służą tylko podważają autorytet osób ( Asior) bardzo zaangazowanych w losy bezpańskich piesów.


Marysiu ja niekogo nie atakuje tylko napislam odpowiedz Kasi jak sama zauwazylas ale nie skopiowalas calego cytatu.Napisalm fakt wiec nie wiem o co chodzi .
A tak na marginesie to napisz mi ktore psy wyciagnela Asia do hotelu z z ktorym zostala sama bo ja wyciagam psiaki do hotelu ale odkad pamietam nie znam takiego ktorego Asia by wyciagnela i zostala by jeszcze z nim sama .Jezeli chodzi o Brytana to jest wyciagniety przez fundacje Izy i z tego co sie orientuje (chociaz moze sie myle po znam sytuacjie tylko od wolontariuszy bo nie mam czasu czystac watku) to wiele osob jest zangazowanych w pomoc.
Prosze o zalatwianie dyskusji prywatnych na pw ,bo to jest watek pomocowo plakatowy.

Posted

[quote name='marysia55']dla mnie te "podjazdowe wojny" są nie zrozumiałe, przeciez dla wszystkich jest wiadome , że Asior pomaga każdemu komu tylko może pomóc ( tak jak wszyscy na tym forum). Asia wystawia allegra, robi ogłoszenia, banerki,wyciaga psy ze schroniska ( chociaz bardzo często zostaje z takim psem później sama), załatwia im cudowne domy stałe.
Jest w kontacie z tymi domami. Czego więcej mozna oczekiwać od osoby , która ma na głowie dwoje dzieci, psy adopcyjne ze schronu i rodzinę. Troche pokory Beatko ... nie tylko Ty robisz wszystko dla psów ze schroniska. Są jeszcze inne osoby i do tych osób zalicza sie Asia. Więc może zamiast atakować, lepiej okazać troche zrozumienia i przeanalizować obiektywnie sytuację i wyciągnąć prawidłowe wnioski. To lepiej służy sprawie (czytaj psie bidy) niz robić 'osobiste wycieczki',które niczemu nie służą tylko podważają autorytet osób ( Asior) bardzo zaangazowanych w losy bezpańskich piesów.

Bardzo trafna ocena sytuacji Marysiu:loveu:, jak na osobę która jest "tylko" na dogo. Zaczynam wierzyć, że faktycznie masz ten niepowtarzalny dar, który ma niewielu z nas. Nasz Asiorek:loveu: chyba pobija wszelkie normy pracy dla zwierząt , kosztem swoim i swojej rodziny.
Jestem szalenie wdzięczna losowi, że miałam okazję poznać Asię i wdzięczna za to, jak pracuje. Bez Jej zaangażowania wiele psów nadal siedziałaby w schronie. Ma też uśmiech i i życzliwość dla innych co we wspólnej pracy i pomocy tak bardzo się liczy.

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):

A tak na marginesie to napisz mi ktore psy wyciagnela Asia do hotelu z z ktorym zostala sama

w którym miejscu Marysia napisała, zę wyciągałam psy do hotelu :roll:
Kłania się czytanie ze zrozumieniem :stupid:
Foksia i Dżekuś napisał(a):
Jezeli chodzi o Brytana to jest wyciagniety przez fundacje Izy i z tego co sie orientuje (chociaz moze sie myle po znam sytuacjie tylko od wolontariuszy bo nie mam czasu czystac watku) to wiele osob jest zangazowanych w pomoc.

Brytan został wyciągnięty PRZEZE MNIE, I na moją prośbę IZA zgodziła się go wziąć do siebie....
NIe płaci za niego fundacja....
I pokaż mi te zaangażowane wiele osób.... BO jak na razie to większość ludzi wyszukałam sama i są to albo moi znajomi, albo znajomi znajomych...Oczywiście chyba trzy osoby z dogo również wpłaciły pieniądze...
I to jest ta wielka pomoc...
ZNIKOME zainteresowanie na wątku..... znikome zainteresowanie ludzi adopcją jego ( no chyba , ze na zewnątrz).... A KOSZTY UTRZYMANIA podobne do tych w hotelu, bo sama katma 250 zł którą MUSI dostawać i koszty wizyt u weta które są kosmiczne, bo w ogonie są ścięgna na wierzchu...
A w przeciwności do Pani ja nie pracuje w tej chwili ani mój TŻ a mam na utrzymaniu 2 psy i dwójkę dzieci... I co?? czy ja się tak bardzo żale, ze flaki wypruwam, zeby pomóc tym psiakom znaleść wspaniałe domy???
Nie robię z siebie cierpiętnika, jęcząć ile to ja robię dla psiaków bezdomnych, najzwyczajniej z tego powodu, ze nie robię tego dla poklasku.....
Dziękuje Marysi i P. Irence za miłe słowa... strasznie mi się miło zrobiło :oops:

Foksia i Dżekuś napisał(a):

Prosze o zalatwianie dyskusji prywatnych na pw ,bo to jest watek pomocowo plakatowy.


no proszę, ale kiedy ja to pisałam, to nie mogła sobie Pani darować, nie.... natomiast kiedy Pani ktoś napisze pare słów prawdy, to już na pw trzeba znikać, co??? to właśnie jest obłuda :/

Posted

[quote name='Asior']
no proszę, ale kiedy ja to pisałam, to nie mogła sobie Pani darować, nie.... natomiast kiedy Pani ktoś napisze pare słów prawdy, to już na pw trzeba znikać, co??? to właśnie jest obłuda :/

Szczytem obłudy, jest prośba o przeniesienie prywatnej dyskusji na pw, po czym skopiowanie wypowiedzi z wątku krakowskiego na wątek Dondleka i tam ciągnięcie jej dalej:evil_lol:.
Ale zostawmy to, mam Asiu do Ciebie ogromną prośbę.
Wynika ona z prostego faktu, że Foksia i Dżekuś nigdy nie płaci za psy w hotelu lub ich leczenie. Płaci albo TOZ albo prywatni sponsorzy.
Czy Ty ze względu na sytuację Brytana nie możesz napisać pisma do TOZ z prośbą o pomoc finansową dla tego psiaka?
Przecież nie prosisz o pieniądze dla siebie, tylko dla psa.
Wydaje mi się, że wysokie koszty samego leczenia i karmy przerastają możliwości zwykłego śmiertelnika.
Skoro nosisz w portfelu legitymację inspektora TOZ, to znaczy, że jesteś człowiekiem do którego mają zaufanie i myślę, że Twoja prośba powinna być rozpatrzona przychylnie.

Posted

[SIZE="3"]

Szczęście nadaje sens życiu,
to magia w Twym sercu zaklęta.
Nie pozwól mu zostać w ukryciu,
podaruj je bliskim na świeta.
Spokojnych i szczęśliwych
Świąt Wielkiej Nocy

[SIZE="3"]:krolik::krolik::krolik:życzy Marysia wszystkim cioteczkom:krolik::krolik::krolik:

Posted

fizia napisał(a):
Znacie może namiary na dobrego psiego kardiologa w Krakowie czy w okolicy?

Pies mojej przyjaciółki - Akita Inu - kochany, młody Czino wywrócił się ostatnio na spacarze i nie miał siły się podnieść.
Zabrali Go odrazu do weterynarza - EKG wykazało wadę serca, podobno może pomóc tylko przeszczep...a bez niego Czino może pożyć ok. 3 miesiące:-(

Może jednak jakiś dobry specjalista mógłby coś pomóc...


Ja słyszałam sporo pozytywnych opinii o młodej pani kardiolog - Patrycji Bednarz z wetdiana (sokołowskiego 23). Głownie w zakresie kardiomiopatii przerostowej u maine coonow, ale warto skonsultować.

Posted

[quote name='Ela_and_Krzys']Ja słyszałam sporo pozytywnych opinii o młodej pani kardiolog - Patrycji Bednarz z wetdiana (sokołowskiego 23). Głownie w zakresie kardiomiopatii przerostowej u maine coonow, ale warto skonsultować.

Nie znam jej pod kątem problemów tego typu, moim psom leczyła zęby i Stence dobierała leki na problemy neurologiczne, ale z czystym sercem mogę ją polecić. Fachowiec z sercem do zwierząt :)

Posted

Tweety napisał(a):
missieek obejmuje prowadzenie, teraz trzeba go utrzymać, kto jeszcze nie głosował? Jej naprawdę potrzebna jest ta karma, chociaż oczywiście nie zająknie się słowem


wprawdzie po ostatnich rozgrykach na krakwecie napisałam , że się wycofuje z tego definitywnie, ale skoro chodzi o Missieek to wracam na pole walki :cool3::cool3:

Posted

Bardzo proszę o nie rejestrowanie się na miau tylko dlatego aby wziąć udział w ankiecie dla poparcia missieek, nasza prośbą dotyczyła osób, które na miau działają ale na ankietę nie zwróciły uwagi lub się nią na co dzień nie interesują. W innym przypadku zepsujemy to co się udało osiągnąć i będzie to ze szkodą dla tej kandydatki.

Posted

Asior napisał(a):
Maryś... jakie rozgrywki????


ano miało być demokratycznie na zasadzie ankiety, zw marcu głoszono 10 kandydatów. Dogo wybrało Stowarzyszenie Obrona Zwierząt w Jędrzejowie i rozpoczęło się głosowanie. Wszystko szło do pewnego momentu według mnie uczciwie. Zgodnie głosowało dogo i miau ( wielki ukłon w kierunku miau). Nagle jak z pod ziemi wyrosło Schronisko w Dzierżoniowie i nie bacząc na wcześniejsze ustalenia zaczęło ściągać na forum Polonię z całego świata. Oczywiście nastąpił pogrom Jędrzejowa i wielkie "zwyięstwo" Dzierżoniowa.
Doszłam do wniosku, że taka ankieta nic nie daje skoro później część Dogo się do niej nie stosuje.Poza tym doszłam do wniosku , że skoro Dzierżoniów ma taki cudowny zagraniczny elektorat to powinien od nich dostawać pieniądze na karmę, a nie odbierać tej możliwości polskim małym schroniskom.

Posted

[quote name='Tweety']Bardzo proszę o nie rejestrowanie się na miau tylko dlatego aby wziąć udział w ankiecie dla poparcia missieek, nasza prośbą dotyczyła osób, które na miau działają ale na ankietę nie zwróciły uwagi lub się nią na co dzień nie interesują. W innym przypadku zepsujemy to co się udało osiągnąć i będzie to ze szkodą dla tej kandydatki.

Tweety nie myslałam o rejestrowaniu się na miau ( chociaż mam kota :evil_lol:) tylko ewentualnie później wzięcie udziału w głosowaniu na krakvecie :lol:

Posted

kolejne dwa dobermany w schronisku na kwarantannie :shake: ssstrasznie fajne... drobniutkie takie jakieś....chudzinki...
eehh
i szalony labrador (wielki jak niewiem co :) )

Posted

Skleroza mnie dopadła i wyczyściłam do tego kontakty :oops: stąd prośba - potrzebuję swojego kontenerka dużego. Pożycyzłam go do transportu malutkiej suczki z nużeńcem i jak nic nie mogę znaleźć namiarów na dziewczynę :-)

HELP!!! HELP!!!

Posted

Yorija napisał(a):
Skleroza mnie dopadła i wyczyściłam do tego kontakty :oops: stąd prośba - potrzebuję swojego kontenerka dużego. Pożycyzłam go do transportu malutkiej suczki z nużeńcem i jak nic nie mogę znaleźć namiarów na dziewczynę :-)

HELP!!! HELP!!!


wiem ze najprawdopodobniej w Twoim (rozowy, nie wiem czy ten duzy o ktory Ci chodzi) byly wiezione szczeniaki do Warszawy od Soemy
Soema ma go odebrac od mojej siostry na Zabincu w Krakowie
tam w tej chwili transporter czeka

Posted

missieek napisał(a):
wiem ze najprawdopodobniej w Twoim (rozowy, nie wiem czy ten duzy o ktory Ci chodzi) byly wiezione szczeniaki do Warszawy od Soemy
Soema ma go odebrac od mojej siostry na Zabincu w Krakowie
tam w tej chwili transporter czeka



hmm - nie wiem czy nie zdradzę ale Soema ma Karina na imę? :loveu: Bo jeśli tak to jest szansa, że o nią właśnie chodzi :-) Tylko, że ten kontenerek różowy to chyba nie był. Ale nie dam głowy. Potrzebuję go tylko na jeden dzień żeby dwa futra, które zbytnio się nie lubią dowieźć w tym samym dniu do veta. Potem mogę go dalej udostępnić :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...