Ank@ Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Tajfunowi tylko jajka wiszą :shake: Tylko jego kojarzę z czymś wiszącym. A czarno - biała sunia z dłuższą sierścią była - Muka. Miała wygolony tyłek i miała ogonek. Quote
karusiap Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Nie to nie byla Muka. Juz dzieki Alicji wiem wszytsko.To Lord i Guzek.Skoro nie sa na szpitalu ( a gdyby byly to p.wet by wiedziala) to znaczy,ze nie zyja:(bidusie kochane,oba mialy przerzuty. Quote
edit_f Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Pani Małgosia, która wcześniej opiekowała się Milką w schronie, ma nowego podopiecznego.. charekterek i wygląd podobny do Milki.. baaaaaaaaaaaaaaaaaardzo jest przerażony.. ma na imię Niko.. jest na A7.. ma ok. 2 lata.. jest wykastrowany.. w schronie jest od 4 grudnia i wiadomo tylko tyle, że z interwencji.. poszukam po telefonach po Milce, ale wszyscy tam raczej chcieli sunię.. Kliknij tutaj, by zobaczyć cały obrazek. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x533, rozmiar 77KB. Kliknij tutaj, by zobaczyć cały obrazek. Quote
j3nny Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Ank@2 napisał(a):A mogą być dwa, małe, starsze psiaki? Mają 12 lat. To rodzeństwo Suczka waży może 5kg, piesek 7kg. Oba moim zdaniem to mieszanki jamnika i sznaucera :oops: chłopczyk: dziewczynka: Quote
Camara Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Patia napisał(a):Może ten się przyda , choć też nie jest najmniejszy :roll: Dziękuję!!!!!!! :loveu::loveu::loveu: Quote
marysia55 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Musze to komuś powiedzieć żeby wyszła ze mnie ta gorycz i złość. Dowiedziałam sie od znajomej, że dzisiaj pod Halą Targową kobieta sprzedawała szczeniaki takie maluchy że ledwo ponoć chodziły. Miała ich pięć. Trzy udało sie jej sprzedać a dwa po prostu jak odchodziła wywaliła z kartonu na chodnik i odeszła. Normalnie bejsbola szkoda na taki łeb :mad: Jednego zabrał brat znajomej nad drugim ulitowała się jakaś starsza pani. Miały szczęście w nieszczęściu. Nie umiem o tym spokojnie myśleć:angryy::angryy: Quote
sugarr Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 marysia55 napisał(a):Musze to komuś powiedzieć żeby wyszła ze mnie ta gorycz i złość. Dowiedziałam sie od znajomej, że dzisiaj pod Halą Targową kobieta sprzedawała szczeniaki takie maluchy że ledwo ponoć chodziły. Miała ich pięć. Trzy udało sie jej sprzedać a dwa po prostu jak odchodziła wywaliła z kartonu na chodnik i odeszła. Normalnie bejsbola szkoda na taki łeb :mad: Jednego zabrał brat znajomej nad drugim ulitowała się jakaś starsza pani. Miały szczęście w nieszczęściu. Nie umiem o tym spokojnie myśleć:angryy::angryy: O matko :crazyeye: A coś takiego nie podchodzi pod jakieś znęcanie się nad zwierzętami? Szkoda, że nikt nie zadzwonił po toz, policję czy coś, o ile robiła to na oczach ludzi. Tym lepiej jakby ktoś zobaczył, że przez takie zachowanie można mieć kłopoty. Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 karusiap napisał(a):Nie to nie byla Muka. Juz dzieki Alicji wiem wszytsko.To Lord i Guzek.Skoro nie sa na szpitalu ( a gdyby byly to p.wet by wiedziala) to znaczy,ze nie zyja:(bidusie kochane,oba mialy przerzuty. Niestety oba juz nizyja jakis czas .:-( Quote
weszka Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Przepraszam za off ale mam nadzieję że nikt się nie obrazi :razz: Od zaraz poszukiwana pełnoetatowa sprawdzona niania dla 2 letniego chłopczyka (mojego siostrzeńca). Niania oczywiście musi być psiarą :razz: Proszę o PW jeśli ktoś coś wie na taki temat. Quote
kiwi Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Jutro rano wyjeżdżam, wracam dopiero po 8 lutego. do tego czasu nie będę odbierać telefonów, za to moge czytac maile. Quote
kaja555 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 przepraszam za offa - czy ktoś ma moce przerobowe, chodzi o wizytę przedadopcyjną Kraków-Bieżanów dla starszej kotki z mojego podpisu Quote
AgaG Posted January 26, 2009 Author Posted January 26, 2009 Nie ma postępów z załatwianiem Rózx, gdy w niedzielę były kupy w kuchni, mama mi oświadczyła, że wytrzyma z nią tylko do środy (wtedy operacja) i niestety ale mam brac Różię do hotelu. Może ktoś sie ulituje i da tymczas cierpliwy, który nauczy sunię jak robić potrzeby na polu?:modla::modla::modla::modla::modla::modla::mo dla::modla: Kraków Rózia babcia ze schronu z guzem na sutku była od 2005 w schr. zbieramy na oper ________________ Quote
AMIGA Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Biedaczka Rózia. Czego można się po bidulce spodziewać, skoro przez tyle czasu musiała się załatwiac tam gdzie była. :-( Quote
Ank@ Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 bardzo dziękuję osobie, która wrzuciła ogłoszenia Azyla na krakowskie zwierzaki :loveu: Jakieś półtora tygodnia-dwa tygodnie temu pod marketem Tesco przy Wielickiej został znaleziony kudłaty, czarny-podpalany piesek. Nikt do tej pory go nie szukał - albo ktoś go po prostu wyrzucił, albo stracił nadzieję na jego znalezienie, bo psiak w momencie znalezienia był tak zaniedbany, że prawdopodobnie błąkał się od dawna. Teraz jest na kwarantannie i troszkę nabrał ciała, sierść mu wypiękniała, ale niedługo pójdzie na boksy ogólne, gdzie jest mokra i zimna posadzka. Ten piękny piesek w schronisku otrzymał urocze imię - Azyl. Azyl już teraz szuka nowego opiekuna,jest bardzo miły i lubi pieszczoty, ma około 4 lat. Możesz go przygarnąć? A może jesteś jego właścicielem? Zadzwoń: 504-470-635 Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 [quote name='AgaG']Nie ma postępów z załatwianiem Rózx, gdy w niedzielę były kupy w kuchni, mama mi oświadczyła, że wytrzyma z nią tylko do środy (wtedy operacja) i niestety ale mam brac Różię do hotelu. Może ktoś sie ulituje i da tymczas cierpliwy, który nauczy sunię jak robić potrzeby na polu?:modla::modla::modla::modla::modla::modla::mo dla::modla: Kraków Rózia babcia ze schronu z guzem na sutku była od 2005 w schr. zbieramy na oper ________________ Aga same klopoty ,do tego nie wiem co bedzie z Dora bo niby ta pani mowi ze jeszcze sprobuje ale wydaje sie mi że jednak lepiesj zaczac szukac domku wczesniej.polecilam jej rozmowe z psychologiem ale czy skorzysta? A pekince poszly szwy i dzisiaj pojechal na poprawe,mozna zwariowac:shake: Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 kaja555 napisał(a):przepraszam za offa - czy ktoś ma moce przerobowe, chodzi o wizytę przedadopcyjną Kraków-Bieżanów dla starszej kotki z mojego podpisu Jezeli nikt sie nie zglosi to moge sprawdzic ale dopiero za pare dni bo mam gype . Quote
Anetka83 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Bardzo proszę wszystkich o pomoc. dzisiaj w Krakowie (witkowice - pętla 115) zaginęła naszemu przyjacielowi biała, młoda labradorka Ambra... Gdyby ktoś cos wiedział... proszę o kontakt !!! http://www.dogomania.pl/forum/f96/krakow-zaginal-labrador-ambra-prosimy-o-pomoc-130235/#post11678551 Quote
edit_f Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 gdyby ktoś chciał wesprzeć karusiap, agamikę i jagienkę, poniżej link do nowego bazarku :) http://www.dogomania.pl/forum/f99/swieczniki-metaxa-bizuteria-rozne-na-krakow-karusiap-agamika-jagienka-do-2-ii-130238/#post11679143 Quote
marysia55 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 marysia55 napisał(a):Musze to komuś powiedzieć żeby wyszła ze mnie ta gorycz i złość. Dowiedziałam sie od znajomej, że dzisiaj pod Halą Targową kobieta sprzedawała szczeniaki takie maluchy że ledwo ponoć chodziły. Miała ich pięć. Trzy udało sie jej sprzedać a dwa po prostu jak odchodziła wywaliła z kartonu na chodnik i odeszła. Normalnie bejsbola szkoda na taki łeb :mad: Jednego zabrał brat znajomej nad drugim ulitowała się jakaś starsza pani. Miały szczęście w nieszczęściu. Nie umiem o tym spokojnie myśleć:angryy::angryy: znajoma przygarnęła na stałe do domku tego szczeniorka-sunię, ale ponieważ zarabia nieduże pieniądze chciałam sie zapytać czy jest szansa na to aby ją wysterylizować w schronisku za darmo lub za jakąś symboliczną kwotę :lol: Quote
marysia55 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Asior napisał(a):można napisać do KTOZ-u dołączyć zaśw o zarobkach i wysterylizują za free ;) :happy1::happy1::happy1: Quote
Asior Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 można napisać do KTOZ-u dołączyć zaśw o zarobkach i wysterylizują za free ;) Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 a teraz przedstawiam weteranow , o ktorych nietety zapominamy ,ostatno z Aga wyciagnelysmy zenka ,ktory byl 8 lat w schronisku i po miesiecznym pobycie w hotelu zawiozlam go jakies 3 tygodnie temu do nowego domku wiec mysle , za jest szansa na uratownie chodzby jeszcze paru ale musi sie zangazowac wieksza ilosc krakowskich wolontariuszy, takie peiski naprawde potrafia jeszcze zyc z ludzmi ,przeciez wydalm Selme ktora byla 10 lat w sch. Nore -9 lat w schronisku czy np Mire tez 9 lat w schronisku ,Jagienka i karolina wydaly Rokse -9 lat w schronisku i wiele innych z krotszym stazem niz 9-czy 10 ale tez takie ktore byly po pare lat w schr. Dopiero teraz znalazłam tego mejla, bo mam niezły bałagan na pocztach, już wysyłam to co mam, jutro będę od rana w schronisku i zajmę weteranami albo takim, które są zupełnie niezauważane np cały boks A 3czy 4 , tam jest "niezliczona ilość małych starszych suczek, przewaznie czarnych i czarnych podpalanych, obok których zawsze wszyscy potencjalni adoptujący przechodzą szybko bez zagłębiania się co sie tam znajduje A przedstawione poniżej, nie ma jeszcze ich zdjęc są najdłużej, Zoran z 2000 roku umarł 2 tygodnie temu (eutanazja z przyczyn medycznych bo już biedulek sie nie podniosił ) , z roku 2001 jest są tylko 2 suczki (tzn nie ma innych, które miałyby numer id zakończony na /01) z 2000 roku: 1. Sima 73/08/00 na C2 ma 14 lat , średniej wielkości czarna podpalana z 2001 : Linka 36/03/01 na wybiegu A, siwy pysk, czarna duża z brązowymi skarpetami, lat 9 Nili: 126/03/01 mała brązaowa, biłay pyszczek na B5 - max dzika, tylko na lasso, 8 lat, od szczenięcia w schronisku!!! z 2002: Pysia 62/05/02 na B1, mała beżowa, lat 7-9 - od szczenięcia w schronisku! Link: 36/02/02 mały czarny piesek, z białym krawatem na F10. lat 14 Nili jest na dzień dzisiejszy zupełnie nieadopcyjna, pozostałe wymagają socjalizacji (mniej lub bardziej) poza tym jest jeszcze GIGA na B - ona tez jest chyba z 2002 labo 2003 roku, od szczenięcia, boi się ludzi, raczej unika z nimi kontaktu postaram się tym bardziej oswojonym zrobić na dniach zdjęcia z 2002 roku jest jeszcze REX i Kamelia na stronie schroniska, Mona, Karol z 2003 roku : Indra 119/07/03 - zupełnie dziki, w azylu od szczenięcia, MAX na wybiegu (zdjęcia w załączniku) z 2004 : Szamot (jest cudowny na wybiegu E - z Mysiorem), Dukat (na E8), Deweloper , Chałwa z 2005: Tora (jest na szpitalu po dotkliwym pogryzieniu łapy), Dolar (nie trawi innych psów), Trzecia, z 2006: Bona (płochaliwa trochę ), Wigor 124/01/06 - to ten, który widniał jako Zenek na stronie Quote
Jagienka Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Giga jest od 1999 roku nawet :placz: Indra ma założony wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-indra-pies-zza-kaloryfera-35275/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.