agamika Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 mam pytanko, bo nie moge wyszukac :oops: czy Tramwajarka ma wątek swój własny ??? Bo Edyta robila wczoraj sesje panny :) więc są nowe fotki Quote
tamb Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Uważajcie na osobę z Nowej Huty, Elwira T. nr.tel 7882131..Kobieta chce adoptować szczeniaka. Umówiła się koło tomeksu w spelunce "Agatce", czekałyśmy z Karusiap, nie odpowiedziała na sms, kiedy zadzwoniłam, była arogancka i oznajmiła, że teraz nie może. Straciłyśmy czas i czekałyśmy na nią w okropnym miejscu.:angryy: Tak nieodpowiedzialnej osobie nie można powierzyć psa. Quote
kiwi Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 czy w schronisku mozna jeszcze robic tak, ze pies kwarantanne zamiast w schrosniku odbywa w hotelu albo domu tymczasowym? miałam bardzo fajny teleon po torresa, jednak pan mieszka w mistzrejowicach i boi się, ze jak on go weźmie to pozniej znajdzie sie własciciel i jej go odbierze. widomo ze po przejsciu przez schronisko jest mniejszy problem.... zgłaszałam znalezienie w schronisku,a le to tylko zgłoszenie, zreszta nie wiadomo nawet czy ktos wpisał do zeszytu skoro zgłaszałam telefonicznie. Quote
Anetka83 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 kiwi napisał(a):Dzisiaj dzwoniła do mnie znajoma w sprawie tego psiaka, dzisiaj nadal był na tej ulicy. Anetko czy ty mogłabys w jakis sposob sie dowiedziec czy on ma własciciela i gdzie mieszka? szkoda psiaka, zaraz znów ktos po schronisko zadzwoni... ja już kiedyś próbowałam się dowiedzieć... ale tu trudno cokolwiek od ludzi wydobyć. Chciałam go kiedyś złapać ... ale jak wyciągnęłam rękę zwiał... ale to nie był strach przed człowiekiem... bardziej po prostu brak zaufania do mnie jako do obcego... raz bawił się z Nuką... też go próbowałam zaciągnąć do domu w ten sposób ale się nie udało... Spróbuje się czegoś jeszcze raz dowiedzieć. Psiak na prawdę wygląda na bardzo sympatycznego... szkoda go... Quote
Asior Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 kiwi napisał(a):czy w schronisku mozna jeszcze robic tak, ze pies kwarantanne zamiast w schrosniku odbywa w hotelu albo domu tymczasowym? tak, ja właśnie teraz mam tymczasowicza na kwarantannie u siebie w domu.. jeszcze tydzień mu został... To jest tzw. wydanie warunkowe, ale trzeba to wcześniej z kierownikiem ustalić bądź podejść do niego w godz urzędowania tuż przed adopcją.. Quote
Romi Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 tamb napisał(a):... Umówiła się koło tomeksu w spelunce "Agatce... no wiecie co..."Agatka" to taka przyjemna kawiarenka...i to na moim osiedlu :evil_lol: Quote
wtatara Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 proszę podniescie dziewczyny ten bazarek Quote
Rudzia-Bianca Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 wilczyca napisał(a):w schronie jest samiec boksera jest na Y8 na "starych budach". Pies ma na imię Ogryzek jest kastratem. Dzięki, dam znać tej kobiecie , na kogo mogę podać ewentualny kontakt ? Quote
kiwi Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 asior, tylko ze twoj piesek był w schrosniku a moj nie :] a chcialabym go wpisac jako psa schroniskowego. mozna tak jeszcze? Quote
Asior Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 chyba nie... w tamtym tyg ludzie przywieźli prawie zamarzniętego colli i chcieli, zeby tylko w schronisku sprawdzili czy nikt go nie szuka i zeby go ogólnie sprawdzili czy nic mu nie dolega i chcieli go wziąć do siebie bo babka od dawna ponoć marzyła o colim, a tam ją ponoć ochrzanili.. niewiem więc czy tak się da... najlepiej puknij do wilczycy Ona się dowie u źródła... Quote
j3nny Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 poniewaz koteczka Lady nie ma jeszcze watku na dogo, to moze wkleje bannerki tutaj, podlinkowane do watku na miau mam nadzieje ze dzialaja? wielkie podziekowania dla Mru za bannerki !!! Quote
kiwi Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Asior napisał(a):chyba nie... w tamtym tyg ludzie przywieźli prawie zamarzniętego colli i chcieli, zeby tylko w schronisku sprawdzili czy nikt go nie szuka i zeby go ogólnie sprawdzili czy nic mu nie dolega i chcieli go wziąć do siebie bo babka od dawna ponoć marzyła o colim, a tam ją ponoć ochrzanili.. niewiem więc czy tak się da... najlepiej puknij do wilczycy Ona się dowie u źródła... pewnie z lepiej powinni byli zostawić na mrozie albo oddac do schroniska :shake::roll: Quote
Anetka83 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 idę zaraz porozglądac się za psiakiem... Quote
Anetka83 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 byłam, łaziłam... ale nic... kurde gdzie on się schował przede mna...:shake::shake::shake: Quote
Ank@ Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Dzisiaj wracając z olimpiady na przystanku pod Tesco zauważyłam psa. Biegał szybko, bardzo zdezorientowany pod murami OBI. Od razu skojarzyłam go z Bossem Foksi - porzuconym pod sklepem. Niestety ten piesek był przerażony, nie dał do siebie podejść - nie wykazywał agresji, ale uciekał. Cóż mogłam zrobić .... Poleciałam do Tesco po smycz i puszkę. Na szczęście pies biegał dalej w okolicy OBI. Ludzie przechodzący w przez światła i nagle nadjeżdżające samochody, tak go przestraszyły, że o mały włos uniknął śmierci. :shake: Goniłam go spory kawałek (niestety buty uniemożliwiły mi szybszą pogoń :roll:). Psiak robił sobie przystanki, żeby pogrzebać w koszu, czy opróżnić opakowanie po chipsach. Na szczęście naprzeciw psu wyszedł mężczyzna i nieświadomie zapędził go na ogrodzony teren za instytutem dziecięcym, gdzie lądują helikoptery. Tak zwabiłam biedaka jedzeniem. Był BARDZO wygłodniały. I dzięki temu podszedł do mnie, a ja złapałam go na tzw. pętelkę :multi: Po szybkich oględzinach wnioskuję, że pies: - jest w miarę zadbany, - ma lekko posiwiały pyszczek - był bez obroży - błąka się już jakiś czas - PANICZNIE boi się ludzi - głód sprawił że do mnie podszedł. Kiedy był już na smyczy przy moim boku nie uciekał tak przed ludźmi, ale był niepewny i zachowywał ostrożność. Myślę jednak że on jest przestraszony całą nową sytuacją i dlatego tak reaguje. Opis: Pies średni, czarno-brązowy, sierść długa (puszysta); uszy załamane, ogon długi puszysty. Obecnie pies jest w schronisku - nie stać mnie na hotel, a w domu mam bestię :diabloti: Z komputerem walczę - mam problemy ze zdjęciami :shake: Quote
Ank@ Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Ja się uczę w szkole. :razz: A co to byłby za koncert? Zapytać mogę, nie zaszkodzi. :cool3: Quote
irenaka Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Szukam jakieś szkoły, świetlicy na organizację koncertu charytatywnego na psy. Czy ktoś nie ma jakiś "znajomości" w takich instytucjach? Quote
Patia Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 [quote name='Ank@2']Dzisiaj wracając z olimpiady na przystanku pod Tesco zauważyłam psa. Opis: Pies średni, czarno-brązowy, sierść długa (puszysta); uszy załamane, ogon długi puszysty. Ze strony schroniska : " Dane zwierzaka: Gatunek: pies Płeć: samiec Wielkość: średni Rasa: kundel Umaszenie: czarno-brązowy, szary na brzuchu Informacje dodatkowe o zwierzaku: skrucona obroża Data zagubienia: 28-12-2008 Miejsce/rejon zagubienia: podgórze, okolice prokocimia Kontakt: Imię i nazwisko: paweł kułaga Numer telefonu: 603374335 E-mail: nathaneal666@interia.pl ..................................................................................................... Dane zwierzaka: Gatunek: pies Płeć: samiec Wielkość: średni Rasa: kundelek Umaszenie: czarno brązowy Informacje dodatkowe o zwierzaku: obroża skórzana Data zagubienia: 28-12-2008 Miejsce/rejon zagubienia: kraków - Prokocim ul. Jerzmanowskiego Informacje dodatkowe o okolicznościach: pod Tesco Kontakt: Imię i nazwisko: Paweł Kułaga Numer telefonu: 603374335 E-mail: pawcio37krak@interia.pl" Quote
Ank@ Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 przeglądałam zdjęcia na wielu portalach - (do sierpnia :evil_lol:). Nikt takiego psa nie szuka. Z tego ogłoszenia gość się nie odezwał. :shake: Quote
Ank@ Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Muszę to dodać : Zgubiłem!!! - Biuro Rzeczy Znalezionych i Zgubionych na Gumtree Kraków :evil_lol::evil_lol: Quote
irenaka Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Ank@2 napisał(a):Ja się uczę w szkole. :razz: A co to byłby za koncert? Zapytać mogę, nie zaszkodzi. :cool3: Marzy mi się koncert Bladego Krisa na rzecz psów Krzyczek. Kompletnie nie wiem, jak się za to zabrać organizacyjnie. Quote
sugarr Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/11598026-post528.html w tym poście ktoś pisze o rodzinie zbierającej rottki i asty do walk, pod sam koniec postu jest coś wspomniane o tym, że "czają" się na krakowskie schronisko, tylko jeszcze się dodzwonili, także jeżeli ktoś ma jakiś kontakt z kierownictwem, to może dałoby się ostrzec za nim uda im się dodzwonić/dojechać? Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 [quote name='sugarr']http://www.dogomania.pl/forum/11598026-post528.html w tym poście ktoś pisze o rodzinie zbierającej rottki i asty do walk, pod sam koniec postu jest coś wspomniane o tym, że "czają" się na krakowskie schronisko, tylko jeszcze się dodzwonili, także jeżeli ktoś ma jakiś kontakt z kierownictwem, to może dałoby się ostrzec za nim uda im się dodzwonić/dojechać? U nas w schronisku takie psy wydaje sie po sprawdzeniu domu ,tz jak ktos jest chetny zapisuja go w zeszycie to idzie do tzou ,inspektor sparwdza warunki i tylko po otrzymaniu pozytywnej opini moze takiego psa adoptowac. ostatnio byly 2 dziewczyny ktore chcialy adoptowac asta ale od razu sie mi nie spodobaly wiec zadzwonilam do tzou i wystawilam im odpowiednia opinie i inspektor sie juz nie musial klopocic i tracic czasu ,strasznie byly wkurzone:diabloti: Quote
irenaka Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 [strasznie byly wkurzone:diabloti:[/quote] :klacz::klacz::klacz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.