Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dopiero wrocila do domku.....fajnie, ze masz juz transport, bo mialam prosic tate albo brata, zeby pozyczyli mi samochod.....niestety poki co nie mam swojego samochodu i jestem od nich zalezna.....maz ma firmowy i nie pozwala mi nim jezdzic :(

Posted

Byłem wczoraj w schronisku w Olkuszu, bardzo duzo psow szczegolnie suk, i na oko widac ,ze co druga w ciazy ( tylko te sa grube ), reszta szkieletorki. jest tam młody żołty bokser z niecietym ogonem-jeszcze wyglada dobrze, barszo duzo małych suczek w fatalnej ciasnocie, suczki bardzo rozne jest w czym wybierac, około 10 szczeniakow-tez glownie suczki , beda raczej male, i jest czekoladowy mały taki pudlowato-jorkowaty piesek-chyba suczka. Tam mało kto zaglada ,a jesli juz to pewnie ida psy na lancuch na wies.Olkusz niedaleko od Krakowa i dojazd łatwy do schroniska, moze byliby jacys chetni na psy. Missiek narazie nie moze brac z tamtad psow na tymczas bo ma spora gromadke-i zastoj jesli chodzi o domy.

Posted

[quote name='weszka']Cholera z tym Olkuszem :(:(

Olkusz jest dziwny. Byłam tam 13 października!!! Na miejscu był pan i pani jacyś. Tacy robotnicy bardziej niż właścicel. Z właścicielem się tylko telefonicznie kontaktowałam i to będąc tam na miejscu. Nie wiem czy był w domu i udawał, że go nie ma czy co.
Nie chcieli mi pozwolić zobaczyć kwarantanny. Dopiero jak próbowałam zrobic małą awanturę i to po rozmowie z tym właścicielem pokazali mi jakąś suczkę na kwarantannie. Jak pytałam czy mają jakąś pomoc, wolontariuszy to powiedzieli mi że nie potrzebują. Tam też jest dużo kotów i to chyba w nie najlepszej formie. A w klatkach faktycznie ciasno. W sumie mają kilka wielkich klatek i w nich trzymają. No i schron zaraz przy drodze i przy domu, który jest w budowie.

Posted

Olkusz jest straszny , miałam stamtąd psa i dwa koty na tymczasie , przyjechały bardzo kiepskie , tak wyglądał Miś :





Brak szpitaliku , zero szczepień , żadnego leczenia , brak umów adopcyjnych , szczenieta i kocięta nie przeżyją tam żadne :-(

Trzeba zawiadomic Faro o bokserze , szczeniaczki przydałoby się zabrać :placz:

Posted

Patia napisał(a):

....
Trzeba zawiadomic Faro o bokserze , szczeniaczki przydałoby się zabrać :placz:


jezeli tylko znajda sie tymczasy moge jechac po psiaki. Sama moglabym zabrac maksymalnie dwa. Czy ktos da rade wziac jakiegos maluszka?

Posted

Missiek wziela wszystkie kociaki w sobote zostały dorosłe koty, kociakow wzielismy 9 sztuk, psow zadnego ,bo u missiek nie ma juz miejsca na tymczasie.Rozne instytucje i organizacje probowaly dobrac sie tym ludziom do tylka i chyba maja "mocne plecy " , bo interes dalej sie kreci.W tej sytuacji najlepszym wyjsciem byloby szukanie chetnych na psy ze schroniska i zabieranie ich powoli. najgorzej maja suki, ludzie tam biora glownie psy, a suki jak pisalem wczesniej w duzej czesci zaciazone, albo w zlej kondycji.najbardziej zal szczeniakow bo idzie zima ,a one liche futerko maja,wiec moga zamarznac, i w boksie malych suczek wielkie zageszczenie.Najgorszy jest ten widok kilkudziesieciu par oczu, ktorych nic dobrego tam nie czeka....Bokser siedzi w budzie,choc wyszedl jak podszedlem.

Posted

Halo Kraków ! Czy ktos jeszcze może szczeniorka przechować ?

to dla nich jedyna szansa na przeżycie :placz:

Im trzeba od razu po przyjeździe surowicę podać .

Posted

Toska napisał(a):
czy ktoś z Krakowa może pożyczyć klatkę dla dwóch kociaków ???
sprawa pilna baaardzo - wynikła nagle -ratunku !!!!

Toska, ja mam wielką klatkę dla królików, nada się dla dwóch kociaków. Chcesz?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...