Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sugarr napisał(a):
Jutro zadzwonię i zapytam, bo szczerze mówiąc nie wiem



zapytaj, powiedz, ze na fundację i że termin może byc nawet jednodniowy (pod warunkiem, że mi w ten sam dzień dostarczysz fakturę)

Posted

podaję rozliczenie: było tak: było tak: razem mamy: 59+ 250+65= 374. oczywiście minus długi ogromne...kota i rzeszy psów. Dziś z Ola zawiozłyśmy dużą suką wilkowatą złapaną przez sugarr ... więc doszedł kolejny pies...

przyszła wpłata 100 zł od Profesor Leji

czyli: mamy 374 + 100 = 474 złotych no i długiiiiiiii kocie, psie.....:-(:-(

za hotel w niedzielę płaciłam tylko teosia (13 dni) opłatę za Sunię z Plant pan Tomek podarował nam. bardzo dziękujmy, a Yorija wplaciła 10 złotych
Czyli mamy: 474-195= 279

z tego musze uregulowac dług u wetki w Wieliczce 115 za badanie krwi, leki i próbe ratowania suni z plant w stanie padaczkowym, 20 za odrobaczenie larsa razem 135


zostaje 144 + wpłata od Yoriji bardzo dziękujemy 10 złotych razem 154 minus długi ... zbliza się też operacja Larsa..prosimy o pomoc..

__________________

Posted

Aga - zakończyły się dwa moje bazarki. Odzzew niesamowity.:)
Z jegnego bedzie 180 zł - od Anny_33 :)
a z drugiego 300 zł - od całej gromady filmomaniaków dogomaniaków, którzy chcą nam pomóc.
jak powpływają na moje konto, to przeleję do Ciebie.:)

Posted

noemik napisał(a):
Aga - zakończyły się dwa moje bazarki. Odzzew niesamowity.:)
Z jegnego bedzie 180 zł - od Anny_33 :)
a z drugiego 300 zł - od całej gromady filmomaniaków dogomaniaków, którzy chcą nam pomóc.
jak powpływają na moje konto, to przeleję do Ciebie.:)


dziękujemy wszystkim dogomaniakom. wciąż znajdujemy psy stare i chore, które wymagają operacji... poza tym we środę ściągamy do hotelu psa niewidomego, który utrcił wzrok po skrępowaniu go kablem i przywiązaniu w lesie... też wymaga leczenia, odkarmienia, witamin itd... no zobaczymy co wet nasz powie..
za koty zalegamy majątek. w środę zawożąc psiaka (albo i dwa bo jeszcze jedna bide mam na oku schroniskową) dowiem się od pana Tomka jak to policzył, on i tak zawsze nam idzie na rękę, bo byłby horror.
dziś przewoziłam z Olą suczki, które javo przywiozła do Krakowa z Kielc. jedna ma super dom w Rudawie z kontaktów po ogłoszeniu Teosia, a drugą ci państwo wzięli na tymczas... Ola obiecała, że przekaże chińskie malowidła na materiale w zwierzaki na bazarek. każda metoda dobra zbierania grosza bo liczba biedaków wciąż rośnie.

Posted

noemik, jeden kocurek znalazł domek, jutro jego przyszły właściciel idzie na kocie zakupy, w środę go odbiera. to kolejny mój znajomy (nie wiedziałam nigdy, że tylu ich chce kota :)) także ufam, ale oczywiście umowa i wszystko będzie.

Drugi kocur wstępnie ma chętnych. Muszę jeszcze przebadać ten dom, ale wydaje mi się, że będzie dobry. Także przez najbliższe dwa dni z dwoma kotkami dam radę, a myślę, że potem już w przeciągu tygodnia sprawa z drugim domkiem się wyjaśni.

Domek nr 2 nawet zaproponował, że jeżeli mi długo zajmie skontrolowanie czy domek dobry, a kotu bardzo potrzebna wizyta u weta "na już" to pokryją cały koszt zanim jeszcze kociak do nich trafi.
Także myślę, że miło z ich strony i dzięki Bogu na razie sytuacja jest ok :) Pieniążki z bazarku przydzadzą się gdzie indziej na pewno

Posted

kiwi napisał(a):
ja mam sucha karme dla kotów - super jakosc, ale powyzej 1 roku i napisane jest zbey nie karmic nia kociat.
komu karme?
tweety?


dużo jej masz? pomyslałam o Biafrze, tam zapewne każda ilość pójdzie

Posted

Dzwoniła dzisiaj do mnie pani w sprawie bezdomnej suczki na działkach koło Wieliczki.
Miała założyć temat na dogo - jeśli ktoś z Was sie na niego natknie - podajcie prosze link.

Posted

sugarr napisał(a):
noemik, jeden kocurek znalazł domek, jutro jego przyszły właściciel idzie na kocie zakupy, w środę go odbiera. to kolejny mój znajomy (nie wiedziałam nigdy, że tylu ich chce kota :)) także ufam, ale oczywiście umowa i wszystko będzie.

Drugi kocur wstępnie ma chętnych. Muszę jeszcze przebadać ten dom, ale wydaje mi się, że będzie dobry. Także przez najbliższe dwa dni z dwoma kotkami dam radę, a myślę, że potem już w przeciągu tygodnia sprawa z drugim domkiem się wyjaśni.

Domek nr 2 nawet zaproponował, że jeżeli mi długo zajmie skontrolowanie czy domek dobry, a kotu bardzo potrzebna wizyta u weta "na już" to pokryją cały koszt zanim jeszcze kociak do nich trafi.
Także myślę, że miło z ich strony i dzięki Bogu na razie sytuacja jest ok :) Pieniążki z bazarku przydzadzą się gdzie indziej na pewno

to się cieszę, sugarr.
a nie masz więcej znajomych chętncyh na kota?
bo ja koty mam, a znajomych chetncyh jakby mniej...

Posted

[quote name='Asior']słyszeliście :(???????

http://www.onet.tv/28962%2c4451%2c1%2c2789115%2c1%2c1%2c0%2c0%2cwideo.html

boszzzz nawet niedźwiadki nie maja szans z nami... ludźmi ... :(

jak zobaczyłam tego misiaczka...:placz: . Ja wiem, że my jesteśmy tacy jacyś ogólnie potentegowani ale nie spodobało mi się jak póżniej wymachiwali przed kamerą tym nieżywym misiem jakby był zwykłym kawałkiem drewna a nie bestialsko zamordowaną istotką:shake:

Posted

[quote name='noemik']Dziewczyny, w takim razie mam pytanie, czy mogę przekazać z bazarku jakąś kwotę na leczenie nowej kocinki Simby, która trafiła dziś na DT do BeatySabry?
Mała jest w ciężkim stanie. A Beata potrzebuje wsparcia.
Tu jest wątek Sim,by: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=92646
Myślałam, żeby dać jej 50 zł z bazarku za filmy, mogę?
no pewnie noemik:p

Posted

dzięki, Aga.:) Dziś dam Beacie pieniądze. I trzymajmy kciuki za małą.

zaraz przeleję ci 100 zł, dostałąm od ewikS i jej mamy, na hotel tego pieska ślepego. On będzie w hotelu, prawda? ewikS prosiła, by dać to do worka krakowskiego.:)
już przelewam.

Posted

noemik napisał(a):
dzięki, Aga.:) Dziś dam Beacie pieniądze. I trzymajmy kciuki za małą.

zaraz przeleję ci 100 zł, dostałąm od ewikS i jej mamy, na hotel tego pieska ślepego. On będzie w hotelu, prawda? ewikS prosiła, by dać to do worka krakowskiego.:)
już przelewam.

tak ten slepuś biduś znaleziony w lesie zwiazany kablem od jutra ma ciepły boksik w środku bierzemy tez pogryzionego psa...rano jedziemy z Olą...

Posted

ciotki ogromna prosba...jutro do Kundla jedzie Max i slepy psiak,oba z hotelu...weszka pojedzie z nami po psiaki i do Kundla,ale nie da rsy po programie,,,czy ktos da rade odwiesc nas ewentualnie do hotelu...??

Posted

podaję rozliczenie:

było tak: 374 + 100 = 474 złotych no i długiiiiiiii kocie, psie.....:-(:-(

za hotel w niedzielę płaciłam tylko teosia (13 dni) opłatę za Sunię z Plant pan Tomek podarował nam. bardzo dziękujmy, a Yorija wplaciła 10 złotych
Czyli mamy: 474-195= 279

z tego musze uregulowac dług u wetki w Wieliczce 115 za badanie krwi, leki i próbe ratowania suni z plant w stanie padaczkowym, 20 za odrobaczenie larsa razem 135


zostaje 144 + wpłata od Yoriji bardzo dziękujemy 10 złotych razem 154 minus długi ... zbliza się też operacja Larsa..prosimy o pomoc..

DZIŚ: UWZGLNIONY JUŻ W ROZLICZENIU DŁUG U WETÓW wIELICZCE UREGULOWANY (PRZEKAZAŁAM DZIŚ PRZEZ PANA tOMKA, KTÓRY BĘDZIE U WETÓW DZIŚ)


DOSZŁY WPŁATY:

100 OD EWIKS DLA PIESKA SLEPEGO ZNALEZIONEGO W LESIE (CENT MA NA IMIĘ)

200 OD Oli a wiec mamy:
154 + 100 + 200 = 454. PAN TOMEK PROSIŁ DZIŚ BYSMY Z OLĄ LICZYŁY DŁUGI KOTÓW...mimo rabatu (bo w moich obliczeniach kaZdymiesiac miał tylko 30 dni:cool3: i nie dodawalismy leków chorego kota, odrobaczeń itd) wyszło 1415 złotych. teraz nie mam czasu wpisać z czego tw suma wynika, ale Pan Tomek utrzymywał koty parę miesięcy i jeszcze dot ego dołożył...
tak więc dług kotów 1415!!!!! help!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...