Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jeśli adoptującym jest Michał G. tel 690 00. ...
to ode mnie chciał kocurka 6 miesięcznego, niekastrowanego
wstępnie był umówiony na wizytę przedadopcyjną z osobą z Krakowa
ale do wizyty nie doszło, bo po drugim i trzecim telefonie do mnie podziękowałam mu uznając go za osobę nieodpowiedzialną
w drugiej rozmowie wyszło że szkoda mu pieniędzy aby po kota przyjechać samochodem, który rzekomo posiada
podczas trzeciej rozmowy (5 minut po drugiej) wyszło, że nie zamierza kota okaleczać i nie przeszkadza mu zapach dojrzałego kocura, szczepienia, odrobaczenia w sumie też nie potrzebne bo kot będzie niewychodzący

zabierajcie stamtąd kotkę!

[quote name='Zuzka2']Pilnie potrzebna pomoc - interwencja -dla kieleckiej kotki z DS Kraków os.Kolorowe!!!
Proszę o pomoc dla kotki,która w minioną sobotę pojechała do DS do Krakowa os.Kolorowe.
Pan przeszedł pozytywnie wizytę PA,przez telefon bardzo sensowny,dzwonił,dopytywał o samopoczucie kotki po sterylizacji,czekał na nią.
Na drugi dzień od adopcji na pytanie jak się miewa kotka,czy już nie jest zestresowana,odpowiedział: "Zestresowana to złe słowo-pozbawiona swojej kociej kobiecości-to jest odpowiednie określenie".Zaprzestał odbierać telefony.Dziś miał nalot na dom,wyrzucił wolontariuszy,nie oddał kota.Kotka była przerażona i skulona u niego w domu.On opowiadał,że kotkę bierze do łóżka,że wypatroszyliśmy kotkę,a my nazywamy to sterylizacją.Człowiek pobudzony do granic psychozy (wg opisu).Wezwano policję-policja odmówiła interwencji.Kot został w piekle i w rękach najprawdopodobniej szaleńca.
Czy ktoś ma jakiś pomysł???Jak wpłynąć na policję?Przecież tam istnieje podejrzenie znęcania nad kotem,czyli przestępstwa!
tel.DT kota (osoba z ŚTOZ): 698 681 714

Posted

missieek napisał(a):
jeśli adoptującym jest Michał G. tel 690 00. ...
to ode mnie chciał kocurka 6 miesięcznego, niekastrowanego
wstępnie był umówiony na wizytę przedadopcyjną z osobą z Krakowa
ale do wizyty nie doszło, bo po drugim i trzecim telefonie do mnie podziękowałam mu uznając go za osobę nieodpowiedzialną
w drugiej rozmowie wyszło że szkoda mu pieniędzy aby po kota przyjechać samochodem, który rzekomo posiada
podczas trzeciej rozmowy (5 minut po drugiej) wyszło, że nie zamierza kota okaleczać i nie przeszkadza mu zapach dojrzałego kocura, szczepienia, odrobaczenia w sumie też nie potrzebne bo kot będzie niewychodzący

zabierajcie stamtąd kotkę!


lepiej podawać nr tel bez ostatniej cyfry,wtedy ktoś skojarzy bo tak to jak?

Posted

missieek napisał(a):
jeśli adoptującym jest Michał G. tel 690 00. ...
to ode mnie chciał kocurka 6 miesięcznego, niekastrowanego
wstępnie był umówiony na wizytę przedadopcyjną z osobą z Krakowa
ale do wizyty nie doszło, bo po drugim i trzecim telefonie do mnie podziękowałam mu uznając go za osobę nieodpowiedzialną
w drugiej rozmowie wyszło że szkoda mu pieniędzy aby po kota przyjechać samochodem, który rzekomo posiada
podczas trzeciej rozmowy (5 minut po drugiej) wyszło, że nie zamierza kota okaleczać i nie przeszkadza mu zapach dojrzałego kocura, szczepienia, odrobaczenia w sumie też nie potrzebne bo kot będzie niewychodzący

zabierajcie stamtąd kotkę!


Zuzka2 napisał(a):
Zgadza się,to Michał G.Nr tel.chyba już ma inny.Młody człowiek 30letni.Os.Kolorowe.Wrzucę go na Czarne Kwiatki.

Tak to ten Michał G. tel. 690 002 ... , os. Kolorowe
Dzisiaj przed południem i po południu był zespół interwencyjny KTOZ, niestety nie zastali go,
mimo pukania do drzwi, ja z BeatkąDz byliśmy ok. 21.00
Był pomysł, że pojawię się niby po odbiór umowy adopc. i spróbuję namówić go, że zabiorę tę kotkę po sterylce i przywiozę innego kotka.
Niestety, nawet nie wszedłem na klatkę, ani sąsiedzi nie chcą otworzyć bramy, a tym bardziej on sam, byliśmy po stronie okien - małe światło się świeciło, potem zgasił - czyli jest w mieszkaniu ale unika nas.
Telefon ma chyba ten sam, dzwonię - nie odbiera i zgłasza się poczta,
Jutro po południu znowu podjadą inspektorzy KTOZ i spróbują dostać się do mieszkania, ale jak nie otworzy drzwi, znowu nic z tego.

Posted

wojtuś napisał(a):
Tak to ten Michał G. tel. 690 002 ... , os. Kolorowe
Dzisiaj przed południem i po południu był zespół interwencyjny KTOZ, niestety nie zastali go,
mimo pukania do drzwi, ja z BeatkąDz byliśmy ok. 21.00
Był pomysł, że pojawię się niby po odbiór umowy adopc. i spróbuję namówić go, że zabiorę tę kotkę po sterylce i przywiozę innego kotka.
Niestety, nawet nie wszedłem na klatkę, ani sąsiedzi nie chcą otworzyć bramy, a tym bardziej on sam, byliśmy po stronie okien - małe światło się świeciło, potem zgasił - czyli jest w mieszkaniu ale unika nas.
Telefon ma chyba ten sam, dzwonię - nie odbiera i zgłasza się poczta,
Jutro po południu znowu podjadą inspektorzy KTOZ i spróbują dostać się do mieszkania, ale jak nie otworzy drzwi, znowu nic z tego.


Jak znowu nie otworzy drzwi, to można przecież przyjść z policją.

Posted

Okazuje się,że nie bardzo można wejść z policją-przynajmniej policja tak uważa.Bo wg nich nie ma zagrożenia życia.Ciekawe na jakiej podstawie policjant orzeka,że osoba zdradzająca objawy psychotyczne nie zabije kota lub nie znęca się nad nim lub nie stanowi zagrożenia dla sąsiadów.No ale wynika z wypowiedzi,że znęcać się może,byle by nie zabiła,bo tak sobie pan wymyślił,że zagrożenia życia nie ma,więc nie może być inaczej.Skandal.
wojtuś,nachodzenie gościa nic nie da.Tam musi iść osoba z TOZ w asyście policji,nikt inny,bo zgłosi was za nachodzenie,a i tak nic nie zdziałacie jako osoby prywatne.Sam widzisz,że z gościem nie ma współpracy ani racjonalnego kontaktu.

Posted

[quote name='Zuzka2']Okazuje się,że nie bardzo można wejść z policją-przynajmniej policja tak uważa.Bo wg nich nie ma zagrożenia życia.Ciekawe na jakiej podstawie policjant orzeka,że osoba zdradzająca objawy psychotyczne nie zabije kota lub nie znęca się nad nim lub nie stanowi zagrożenia dla sąsiadów.No ale wynika z wypowiedzi,że znęcać się może,byle by nie zabiła,bo tak sobie pan wymyślił,że zagrożenia życia nie ma,więc nie może być inaczej.Skandal.
wojtuś,nachodzenie gościa nic nie da.Tam musi iść osoba z TOZ w asyście policji,nikt inny,bo zgłosi was za nachodzenie,a i tak nic nie zdziałacie jako osoby prywatne.Sam widzisz,że z gościem nie ma współpracy ani racjonalnego kontaktu.

Właśnie to miałam na myśli - inspektor TOZ w asyście policji.

Posted

czyli umowa adopcyjna nie została spisana?

Zuzka2 napisał(a):
Okazuje się,że nie bardzo można wejść z policją-przynajmniej policja tak uważa.Bo wg nich nie ma zagrożenia życia.Ciekawe na jakiej podstawie policjant orzeka,że osoba zdradzająca objawy psychotyczne nie zabije kota lub nie znęca się nad nim lub nie stanowi zagrożenia dla sąsiadów.No ale wynika z wypowiedzi,że znęcać się może,byle by nie zabiła,bo tak sobie pan wymyślił,że zagrożenia życia nie ma,więc nie może być inaczej.Skandal.
wojtuś,nachodzenie gościa nic nie da.Tam musi iść osoba z TOZ w asyście policji,nikt inny,bo zgłosi was za nachodzenie,a i tak nic nie zdziałacie jako osoby prywatne.Sam widzisz,że z gościem nie ma współpracy ani racjonalnego kontaktu.

Posted

Poszukuję behawiorysty , który za niewielkie wynagrodzenie odwiedzi psiaka z adopcji mieszkającego w Krakowie , ulica Prądnicka ( problem z zachowaniem czystości ).

Posted

Klauzunka napisał(a):
Kochani potrzebuję kogoś do zrobienia wizyty przedadopcyjnej - Kraków (Branice). Z góry serdecznie dziękuję.


Dla kogo? pies/kot? cos wiecej

Posted

Jakbyście mieli w pobliżu jakiś miłośników foksterierów- w krakowskim schronie na cito potrzebuje domu ten staruszek :( chudziutki, zaniedbany myślę, że to już jego końcówka :( :

niestety nic o nim więcej nie wiem, przebywa w boksie A1.. najlepiej w jego sprawie kontaktować się ze schroniskiem lub napisać do mnie pw- a ja w schronisku dowiem się wszystkiego o tym psiaku..

Posted

mam pytanie,czy wspolpracujecie moze z dobrym behawiorystą w Krakowie?
mam ogromny problem (a raczej jej terazniejsi opiekunowie mają) z sunią, ktora zostala adoptowana z bydgoskiego schroniska do Krakowa,wiecej jest tu: http://www.dogomania.pl/threads/223301-lęk-przed-mężczyznami
boje sie,że w koncu bede musiala jechac po nią do do Krakowa i z powrotem wroci do schroniska, bo aktualnie DT mam zajete i nie mam zadnego pomyslu na DT dla niej... naprawde bede bardzo wdzieczna za pomoc.

Posted (edited)

chciałam zapytać, czy coś się dzieje w sprawie kotki adoptowanej przez psychola z Krakowa? czy ktoś może wyjaśnić, na czy w tym przypadku polega problem?? dlaczego jest taka powszechna niemoc w tej sprawie??
jeśli trzeba zadzwonić do szefa tych policjantów, mediów - dajcie znać, zrobię to

Edited by ang

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...