Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Odwiedzam wątek krakowskich bezdomniaków :)

I przy okazji zapraszam na [FONT=Comic Sans MS]Bazarek[/FONT] z ręcznie robionymi pokrowcami na telefon i nie tylko[FONT=Comic Sans MS].
ZAPRASZAM
[/FONT]

Posted

Bardzo pilne! Z góry dziękuję za odpowiedź.

Pies mojej koleżanki przez noc aż do dzisiaj cały czas wymiotował i miał ostrą biegunkę, "lało się z niego", koleżanka zobaczyła jasno czerwony kolor w tym wszystkim martwi się, że to może być krew. Pies jest ogromnym ONkiem, starym, bardzo agresywnym do ludzi. Podałam jej numer do Szpeyera bo jest najbliżej i nigdy się na nim nie zawiodłam, ale z żadnymi ciężkimi przypadkami u niego nie byłam, pomyślałam że póki co po prostu ktokolwiek kompetentny jest potrzebny, żeby powiedział chociaż co ma robić, bo jest zrozpaczona. Ale chciałam jeszcze Was zapytać o radę. Nie wiem czy psa w takim stanie można poddać narkozie, ale zastanawiam się czy któraś z Was może była już z takim agresorem u weterynarza? Pies nie pozwala nic koło siebie robić, jest osłabiony, ale pomimo tego koleżanka mówiła, że nie da rady mu ani zmierzyć temperatury, ani zrobić "testu" na odwodnienie żeby sprawdzić elastyczność skóry, pewnie będzie potrzebował kroplówki. Zastanawiam się czy weterynarz może odmówić udzielenia pomocy? Czy zgadzać się na narkozę, czy może jakiegoś głupiego jasia do badania, czy to będzie "pójście na łatwiznę" a może być ryzykowne? Czy może wet powinien po prostu z racji zawodu wiedzieć jak sobie z takim agresorem poradzić? Tak czy inaczej to też tylko jeden człowiek, może lepiej podejść chociaż na Bajeczną (tu też mamy dość blisko, jak będzie poważna sprawa to spróbujemy zorganizować samochód) która jest już bardziej kliniką niż gabinetem i będzie więcej osób do pomocy, przytrzymania psa?

Posted

Sam kaganiec nie wystarczy? Plus przytrzymanie przez kilka osób. Gabinet na Bajecznej polecam. Nic więcej nie mogę doradzić, bo miałam zawsze łagodne psy.

Posted

[quote name='tamb']Bardzo pilne! Czy ktoś, kto bywa w schronisku, mógłby zrobić zdjęcia białemu psu, średniej wielkości, nr. schr. 98/06/11, nazwany "Kieł". Zdjęcia poproszę na adres tamaraart@vp.pl Pies może być jeszcze na kwarantannie. Zginął komuś ze smyczą, znajoma zawiadomiła schronisko, a mnie poprosiła o ogłoszenie w dzienniku. Ogłoszę go, ktoś może rozpacza a pies niepotrzebnie cierpi, ale muszę mieć zdjęcia.Bardzo proszę.

ja mogę ale jeśli jest na kwarantannie to nic nie zrobię, będę w czwartek lub piątek. Poproś abero ona może wchodzić na kwarantannę albo zobacz na stronie o ile ma zdjęcie http://a125.fsi.pl/Kwarantanna/

Posted

[quote name='tamb']Bardzo pilne! Czy ktoś, kto bywa w schronisku, mógłby zrobić zdjęcia białemu psu, średniej wielkości, nr. schr. 98/06/11, nazwany "Kieł". Zdjęcia poproszę na adres tamaraart@vp.pl Pies może być jeszcze na kwarantannie. Zginął komuś ze smyczą, znajoma zawiadomiła schronisko, a mnie poprosiła o ogłoszenie w dzienniku. Ogłoszę go, ktoś może rozpacza a pies niepotrzebnie cierpi, ale muszę mieć zdjęcia.Bardzo proszę.Tamarko ja w zeszłym tygodniu o te zdjęcia prosiłam Agnieszkę, ale mi jeszcze nie przysłała. Myślałam, że poszły bezpośrednio do Ciebie. Zaraz zadzwonię do Agnieszki i ponowię prośbę.

Posted

kopiuję z działu baza zwierząt zaginionych:
DZIŚ DOSTAŁAM TAKĄ WIADOMOŚĆ I PRZEPRASZAM JEŚLI NIE UMIEŚCIŁAM JEJ W ODPOWIEDNIM MIEJSCU : "Wiadomość tą przesyłam do wszystkich moich znajomych na portalu...
W nocy z 14/15 czerwca, w wyniku napadu rabunkowego metodą na stłuczkę na drodze pomiędzy Sochaczewem, a Warszawą skradziony został nasz samochód, a w nim nasza ukochana sunia - 2-letni jamnik - rudy długowłosy z tatuażem w lewym uchu 516W. Złodzieje uciekali samochodem na trasie Sochaczew- Wiskitki- Żyrardów, a dalej w kierunku nieznanym. Tą drogą szukamy naszego ukochanej suni. Jest ona króliczym jamnikim długowłosym, bardzo przyjazna dla ludzi ma na imię Cherry (Szery).
Uprzejmie prosimy wszystkich znajomych o włączenie się w akcje szukania naszej KOCHANEJ CHERRY pieniądze nie mają znaczenia, obiecujemy wysoką nagrodę, ważne tylko żeby powróciła do nas.Po tej stracie nasza rodzina jest bardzo załamana, straciliśmy najweselszego, kochanego członka rodziny.
PROSIMY prześlijcie tą wiadomość do wszystkich swoich znajomych, szczególnie w rejonie Warszawy!!!!!
Edyta, Paweł i Marcelina Narloch"
ul. Stefanika 8/10
03-133 Warszawa
tel. 0532 562 735
tel. 0668 756 949

WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI: JAMNICZKA BARDZO CHORUJE I BIEŻE LEKI NA PADACZKĘ !!! Właściciele sprawdzili wszystkie schroniska bliższe i te dalsze. Złodzieje mogli wyrzucić psa z samochodu dużo dalej, mają nadzieję, że jest w Polsce i jeszcze żyje ... Właściciele nie mają dostepu do internetu, w samochodzie zostały trzy laptopy. Wracali do Polski po dłuższym pobycie zagranicą. Myślą o emisji ogłoszenia w telewizji ale na razie nie mają pieniędzy na to drogie ogłoszenie. Uczciwy znalazca otrzyma 2 tyś. zł. Przypominam jeszcze ich dane:
Edyta, Paweł i Marcelina Narloch
ul. Stefanika 8/10
03-133 Warszawa
tel. 0532 562 735
tel. 0668 756 949



wydarzenie na Fb: http://www.facebook.com/event.php?eid=170234286375345

Posted

zwracam się o pomoc w wyadoptowaniu dwóch psiaków....
Trochę smutna historia się z nimi wiąże, ale może wkleję treść maila:

Witam. Zwracam się z rozpaczliwą prośbą o pomoc w znalezieniu domu dla moich dwóch psów. Dotąd mieszkałam z nimi na terenie Ogrodów Działkowych, ale zmienił się regulamin, i muszę się z działek wyprowadzić. Nie mam póki co dokąd pójść a tym bardziej nie mam co zrobić z tymi moimi biednymi psiakami. Pytałam wszystkich znajomych, ale bezskutecznie. Moje psy nie są młode. Suńka ma 11 lat, pies 10. To niewielkie kundle. Szukam im jakiegoś dobrego domu najlepiej z ogrodem, bo są nauczone biegać swobodnie po ogrodzie. Są kochane i wierne. Na kupno nowego domu mnie nie stać. Moja sytuacja finansowa jest bardzo zła. Mogę jedynie zamieszkać u brata w bloku, ale tam nie wolno trzymać psów. Moje niestety szczekają. Boję się, że będę je musiała oddać do schroniska a tego naprawdę wolałabym uniknąć. Nie przeżyją tam. Bardzo proszę o pomoc - los moich przyjaciół jest dla mnie ważniejszy niż mój Z wyrazami szacunku Magdalena
Brązowy pies to Gaja, suka wysterylizowana. Żółty pies to Brutus. Jak widać, to typy "kanapowców".







czy pomożecie z ogłoszeniami????

Posted

Dzisiaj na ruczaju zauważyłam błąkającego się kundelka.
Bardzo przyjazny piesek...niby zadbany... ale bez obroży. Bardzo przyjazny i chyba nie stary.
Kudłaty, czarny z białymi łapkami, taka charakterystyczna grzywka nad oczkami.

Pytałam się jednego pana (który chodzi tam z psem) czy go nie kojarzy, ale niestety nie.

Mam zdjęcie jego na telefonie ale nie mam jak zgrać na kompa... jeśli byłby ktoś tam miły i mogłabym mu podesłać mmska... Może się komuś zgubił ten psiak...

Posted

Anetka83 napisał(a):
Dzisiaj na ruczaju zauważyłam błąkającego się kundelka.
Bardzo przyjazny piesek...niby zadbany... ale bez obroży. Bardzo przyjazny i chyba nie stary.
Kudłaty, czarny z białymi łapkami, taka charakterystyczna grzywka nad oczkami.

Pytałam się jednego pana (który chodzi tam z psem) czy go nie kojarzy, ale niestety nie.

Mam zdjęcie jego na telefonie ale nie mam jak zgrać na kompa... jeśli byłby ktoś tam miły i mogłabym mu podesłać mmska... Może się komuś zgubił ten psiak...



W takich sytuacjach dzwoni się do schroniska... Ludzie szukając psa dzwonią właśnie tam

Posted

greatmadwomen napisał(a):
W takich sytuacjach dzwoni się do schroniska... Ludzie szukając psa dzwonią właśnie tam


Dzwoniłam, sprawdzałam na stronie ktozu i na innych stronach o zaginionych psach.

To nie pierwszy pies zagubiony którego spotkałam na swojej drodze

Posted

Anetka83 napisał(a):
Dzwoniłam, sprawdzałam na stronie ktozu i na innych stronach o zaginionych psach.

To nie pierwszy pies zagubiony którego spotkałam na swojej drodze


Ale chodziło mi aby zabrali go do schronu, chyba lepszy schron niż potrącenie przez samochód...

Posted

Anetka83 napisał(a):
Dzisiaj na ruczaju zauważyłam błąkającego się kundelka.
Bardzo przyjazny piesek...niby zadbany... ale bez obroży. Bardzo przyjazny i chyba nie stary.
Kudłaty, czarny z białymi łapkami, taka charakterystyczna grzywka nad oczkami.

Pytałam się jednego pana (który chodzi tam z psem) czy go nie kojarzy, ale niestety nie.

Mam zdjęcie jego na telefonie ale nie mam jak zgrać na kompa... jeśli byłby ktoś tam miły i mogłabym mu podesłać mmska... Może się komuś zgubił ten psiak...


opis jak sznaucer mini - czarno-srebrny?
czy on tam jest cały czas?

Posted

malawaszka napisał(a):
opis jak sznaucer mini - czarno-srebrny?
czy on tam jest cały czas?


sznaucer to na pewno nie był.
Niestety nie mam jak wstawić zdjęcia bo mam je na telefonie.

Nie wiem... próbowałam żeby przyszedł ze mną do domu ale uciekł

Posted

PILNE!!!

11 miesiecy, waga ok 5 kilo, brązowe oczy, rudy w prążki, krótka sierść wabi się Perro, manie coon krótkowłosy

Zaginal wieczorem ok 20stej na os Jugowice Kraków, okolice Borku Fałęckiego, nagroda za znalezienie
!!!

Bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu!
tel kontaktowy 793616990

Asior moglabys dodac to na strone KTOZu???


Posted

tamb napisał(a):
Bardzo pilne! Czy ktoś, kto bywa w schronisku, mógłby zrobić zdjęcia białemu psu, średniej wielkości, nr. schr. 98/06/11, nazwany "Kieł". Zdjęcia poproszę na adres tamaraart@vp.pl Pies może być jeszcze na kwarantannie. Zginął komuś ze smyczą, znajoma zawiadomiła schronisko, a mnie poprosiła o ogłoszenie w dzienniku. Ogłoszę go, ktoś może rozpacza a pies niepotrzebnie cierpi, ale muszę mieć zdjęcia.Bardzo proszę.

Prośba dalej aktualna. Szkoda psa.

Posted

malawaszka napisał(a):
ten od Anetki jeśli jest malutki to wygląda jak chiński grzywacz owłosiony


psiak był taki pod kolano, może ciut niższy
Pyszczek miał bardziej jak pon

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...