Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Avaloth napisał(a):


Co do suk na podwórko myślę że sporo takich by się w schronisku znalazło, a jaki to ma być pies, duży, musi tolerować inne psy czy nie?


Co do wielkości chyba nie ma wymagań, raczej bardziej jeżeli chodzi o predyspozycje do mieszkania w kojcu. Nie musi się zgadzać z innymi zwierzętami, bo takowych tam nie ma.

Posted

ciotki kochane,
szukam transportu na trasie W-wa KRK a konkretnie Radom kraków...

do przewiezienia 5 miesięczna bezproblemowa sunia ....bardzo proszę o pomoc....

Posted

[quote name='greatmadwomen']a w jakim wieku mniej więcej miała by być? myślę iż dużo by się takich psin znalazło. Avaloth a co myślisz o Soni? Wiem że ona ma krótki włos ale ma lęk separacyjny i mnóstwo energii. Albo Rita może być...

PS. Serdecznie zapraszam na krakowski spacer http://www.dogomania.pl/threads/204151-Kto-na-spacer-spotkanie-Krak%C3%B3w-i-okolice?p=17077927&viewfull=1#post17077927
Moim zdaniem Sonia odpada właśnie przez ten lęk separacyjny, ona płacze za każdym razem jak się wychodzi do jej boksu, czy nawet z wybiegu, a jakby miała na stałe spac w boksie.. zresztą ta sierść.
Rity nie znam dobrze, ale mogłaby być ok. Kurde tak myślę i w sumie nie wiem, nie znam za dużo większych suk. Na boksach A jest jakaś nowa DONka, może Liwia jeszcze, ona mniejsza i starsza ale futro ma i myślę że by nie było z nią problemu.

C3 jest nasze i nie oddamy :loveu:
Dzięki za boks Miśka. Oczy 'psychola' czyli Timby są świetne :lol:
szkoda xD Sara ma najmniej inteligentną twarz na świecie :evil_lol:, a ta maleńka staruszka jest taka kochana, tak mi jej cholernie żal..

Posted

[quote name='j3nny']Co do wielkości chyba nie ma wymagań, raczej bardziej jeżeli chodzi o predyspozycje do mieszkania w kojcu. Nie musi się zgadzać z innymi zwierzętami, bo takowych tam nie ma.

to może właśnie Rita, bardzo fajna psinka, dość długo jest w schronisku:

Posted

[quote name='Kenny']bardzo pilnie poszukuję domu tymczasowego dla tej półrocznej suni. w niedzielę zostanie bez domu - ja mam zapełnione DT całkowicie :( jeśli do niedzieli nic się nie znajdzie to nie wiem co będzie, nawet nie chcę myśleć co się z nią stanie...suczka jest bezproblemowa, grzeczna i kochana...błagam o pomoc dla niej... :(


Czy to będzie ONka lub mieszaniec , jeżeli tak, to jedni ludzie, którzy dzwonili do mnie w sprawie adopcji, może by ją zaadoptowali na podwórko do budy, ludzie mieszkają w Porębie Laskowskiej, gmina Skala. Mogę podać namiary na PW.

Posted

bajk21. napisał(a):
Czy to będzie ONka lub mieszaniec , jeżeli tak, to jedni ludzie, którzy dzwonili do mnie w sprawie adopcji, może by ją zaadoptowali na podwórko do budy, ludzie mieszkają w Porębie Laskowskiej, gmina Skala. Mogę podać namiary na PW.


To jest onka. Jednak już znalazłam jej wspaniały dom. Do budy i tak by nie poszła raczej. A jacyś ludzie dzwonili do mnie, z tym że z Poręby Żegoty (nazwa podobna) w jej sprawie i nie zdecydowałabym się tam oddać psa. Nie było zgody na sterylkę i pan dziwnie ze mną rozmawiał. Mam nadzieję, że to nie Ci sami, nie znam się na tych miejscowościach. Sumując dziękuję, mała już ma DS :)

Posted

[quote name='greatmadwomen']a w jakim wieku mniej więcej miała by być? myślę iż dużo by się takich psin znalazło. Avaloth a co myślisz o Soni? Wiem że ona ma krótki włos ale ma lęk separacyjny i mnóstwo energii. Albo Rita może być...

PS. Serdecznie zapraszam na krakowski spacer http://www.dogomania.pl/threads/204151-Kto-na-spacer-spotkanie-Krak%C3%B3w-i-okolice?p=17077927&viewfull=1#post17077927

wiadomo, że im młodsza tym lepiej, zważywszy na to, że ludzie niedawno pożegnali poprzedniego psa
jakbyście mieli jakichś podopiecznych nadających się do kojca, to piszcie proszę

Posted

Dostałam wiadomość z prośba o pomoc od znajomej:
Drodzy Państwo,



W dniu dzisiejszym pod Urzędem znaleziono sześć szczeniaczków (5 chłopaków i 1 dziewczynka).

Szczeniaczki wyglądają na kilkudniowe i zdrowe....

Osoby, które chcą przygarnąć szczeniaczka- ratując mu życie, proszę o kontakt.

Pieski są na Wielickiej w pokoju 401.....

W załączeniu zdjęcia piesków....



Dla tych, którzy mają jeszcze wątpliwości....
Jeśli ktoś z Państwa obawia się, że szczeniak jest zbyt mały-mamy "dograną" możliwość przetrzymania u weterynarza na ok.1 tydzień-by szczeniak był bardziej samodzielny....ale musimy mieć pewność, że osoba jest zdecydowana...
Wszystkie są zdrowe-po wstępnych oględzinach i potrzebują miłości....


Wszystkie psiaki znalazły juz domki, zostaną odebrane przez nowych właścicieli za tydzień!!
[FONT=&quot][FONT=&quot][/FONT][/FONT]

Posted

j3nny napisał(a):
wiadomo, że im młodsza tym lepiej, zważywszy na to, że ludzie niedawno pożegnali poprzedniego psa
jakbyście mieli jakichś podopiecznych nadających się do kojca, to piszcie proszę


Ci państwo z Poręby Laskowskiej mieli mieszańca Bernardyna, pies zmarł więc chcą przygarnąć następną biedę, mówiłam im, że wymogiem jest sterylka lub kastracja, nie mieli nic przeciwko. Chodzi im o dużego psa, może być Onek, najlepiej do pół roku, ale myślę, że wzięli by i trochę starszego. Jeśli macie takiego psiaka, podam namiary na PW.

Posted

to co nas ostatnio spotkało to tragedia...
Idziemy z burkami na spacer... na łąki... nagle słyszymy przeraźliwy skowyt psa... krzyki człowieka... Idziemy w tamtą stronę...
Widzimy dwoje ludzi, dwa psy... dobermanka jest cała pogryziona... rozszarpany brzuch, pogryziony odbyt i łapy... Środek łąki, my bez auta... Nie wiemy jaki pies zaatakował... sunia pobiegła w krzaki za kuropatwą... właściciel z psem uciekł...
Dzwonię do brata.
Na szczęście przyjechał... złamał parę zakazów i wjechał na totalny off-road. Zawieźliśmy tych państwa do weta... udało się sunię uratować...
Nawet nie chcę myśleć co to za pies, co za właściciel...

Posted

To ja miałam szczęście,bo napotkałam amstafa 50-60kg luzem biegającego, który się dostawiał do Onki na smyczy,dosyć rezolutnej dziewuszce.Grupa młodych ludzi wyglądała na zupełnie bezradnych.pies nie dał się odgonić, a suka była dość agresywna.
Jutro zgłoszę to SM, bo mam tego dość.Na szczęście udało się, ale ja to tez jestem "wariatka"

Posted

Anetka83 napisał(a):
to co nas ostatnio spotkało to tragedia...
Idziemy z burkami na spacer... na łąki... nagle słyszymy przeraźliwy skowyt psa... krzyki człowieka... Idziemy w tamtą stronę...
Widzimy dwoje ludzi, dwa psy... dobermanka jest cała pogryziona... rozszarpany brzuch, pogryziony odbyt i łapy... Środek łąki, my bez auta... Nie wiemy jaki pies zaatakował... sunia pobiegła w krzaki za kuropatwą... właściciel z psem uciekł...
Dzwonię do brata.
Na szczęście przyjechał... złamał parę zakazów i wjechał na totalny off-road. Zawieźliśmy tych państwa do weta... udało się sunię uratować...
Nawet nie chcę myśleć co to za pies, co za właściciel...


Anetka83 napisał(a):
To są łąki przy ruczaju. Niedaleko Zakrzówka


My mieszkamy w okolicy i często tam spacerujemy - kojarzę dwie spokojne dobermanki stamtąd.
Relacja mnie po prostu zmroziła.
To są łąki w okolicy campusu?


greatmadwomen napisał(a):
o kurczę..... a my idziemy na zakrzówek na spacer dogomaniacki... zobaczymy w takim razie


Taka sytuacja może się zdarzyć wszędzie.
Zakrzówek to spokojna okolica - no może poza gorącymi weekendami. kiedy wszyscy szukają ochłody.

Posted

TAJSON w pilnej potrzebie!!!

Tajson za 2 dni będzie poddany EUTANAZJI tylko dlatego, że znudził się właścicielowi!!! W schroniskach brakuje miejsca a psa trzeba jak najszybciej odebrać właścicielowi zdecydowanemu na uśmiercenie psa- jeśli nie humanitarnie to w każdy inny sposób. Jest to 2 letni, piękny, zdrowy, silny, dobrze zbudowany (może zdjęcie tego nie odzwierciedla), przyjaźnie nastawiony do otoczenia pies. Problem stanowić może jedynie fakt, że nikt nie zajmował się jego wychowaniem przez co psina nie potrafi nawet chodzić na smyczy i nie zna podstawowych zasad dobrego zachowania. Wymaga więc cierpliwego, doświadczonego opiekuna który będzie musiał początkowo skupić się na podstawowym jego wychowaniu. Trzymany jest na ogrodzie, jednak najlepiej czuje się na kanapie w piwnicy, do której ma stały dostęp. Jest to przykład psa który przez ludzkie zaniedbanie, lenistwo, brak odpowiedzialności i wyobraźni będzie musiał oddać życie.. W tym przypadku liczy się czas.. Wynegocjowaliśmy tylko 2 dni...

Kontakt:
Natalia 793 040 057
nfreliszek@fundacja-bokserywpotrzebie.pl

Link do zdjcia:
http://www.facebook.com/home.php#!/photo.php?fbid=201692743209754&set=a.172859709426391.40712.105741139471582&type=1&theater

Posted

[quote name='skrzeli']My mieszkamy w okolicy i często tam spacerujemy - kojarzę dwie spokojne dobermanki stamtąd.
Relacja mnie po prostu zmroziła.
To są łąki w okolicy campusu?


Tak tak, ta sytuacja miała miejsce jednak bliżej ul. norymberskiej ale właśnie na tych łąkach.
Sprawę zgłosiłam do SM a wet zgłosił na policję.




Wczoraj rozmawiałam z właścicielem dobermanki. Ma się psina coraz lepiej i powoli dochodzi do siebie. Ale pojawił się nowy wątek w tej sprawie... wet do którego chodzą ci państwo dopuścił możliwość że to jednak nie był atak psa tylko... dzika... a tu w okolicy jest ich dużo...



greatmadwomen a kiedy ten spacer? :smile:

Posted

Anetka83 napisał(a):
Tak tak, ta sytuacja miała miejsce jednak bliżej ul. norymberskiej ale właśnie na tych łąkach.
Sprawę zgłosiłam do SM a wet zgłosił na policję.

Wczoraj rozmawiałam z właścicielem dobermanki. Ma się psina coraz lepiej i powoli dochodzi do siebie. Ale pojawił się nowy wątek w tej sprawie... wet do którego chodzą ci państwo dopuścił możliwość że to jednak nie był atak psa tylko... dzika... a tu w okolicy jest ich dużo...


No to już całkiem mi wszystko opadło, bo to dokładnie nasza okolica;/
Dzików zimą widziałam całą masę - niezły stres. Ostatnio niby się uspokoiło.
Wet nie powinien mieć trudności ocenić czy to zęby psa czy raczej kły dzika.
Pisz koniecznie jak będziesz wiedziała coś więcej.

A ci Państwo od dobermnaki to może taka starsza pani i syn? Czy młodzi ludzie?
Bo ich kojarzę.

Posted

szukam opieki dla jednego z moich tymczasów (do wyboru do koloru;]) na tydzień od 24 czerwca do 1 lipca! wyjeżdżam w ważnej sprawie i nie mogę ze sobą zabrać wszystkich psiaków, więc bardzo proszę o pomoc jakąś dobrą cioteczkę! dam karmę i wszystko co potrzebne, tylko jeden tydzień...mogę zostawić malutkiego kundelka, wykastrowanego chłopaka lub roczną labradorkę, każde z nich jest grzeczne i kochane...

Posted

[quote name='Anetka83']greatmadwomen a kiedy ten spacer? :smile:

http://www.dogomania.pl/threads/204151-Kto-na-spacer-spotkanie-Krak%C3%B3w-i-okolice?p=17077927&viewfull=1#post17077927
spotykamy się o 11:15 koło przystanku na Grota Roweckiego koło dużego hipermarketu w niedzielę tj. 19.06.2011r. i oczywiście idziemy na skałki potem :)
Jeszcze raz wszystkich serdecznie zapraszam, tym razem będziemy chodzić razem z psami :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...