feliksik Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 właśnie Dada coś nie odzywasz się na wątku - co z małą? Quote
Dada M Posted June 16, 2011 Author Posted June 16, 2011 magdyska25 napisał(a):I jak sunia? Znalazła DS? Niestety nie. Wciąż siedzi u nas :-/ O tyle dobrze, że staram się ją odzwyczajać od wędrownictwa i uczyć posłuszeństwa (ma bardzo silnie wpojone, że lepiej jest nie podejść do człowieka, gdy woła, bo to na pewno oznacza jakąś karę). Ponad tydzień temu po raz pierwszy spuściłam ją ze smyczy na spacerze - jakieś postępy są :) Z ogłoszeń - odzew zerowy, tylko do Danusi jakiś czas temu dzwoniła pani z Wrocławia - szukała spokojnej, cichej suni, bo poprzednią "musiała oddać, bo często szczekała i sąsiedzi byli zirytowani". Quote
feliksik Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 jezu a który pies nie szczeka, co ci ludzie jeszcze wymyślą Quote
Dada M Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 Ostatnio Lila próbowała spowodować u mnie przedwczesny zawał :-/ Wędrowałyśmy sobie grzecznie ustronną leśną drogą, ja dałam znak, że skręcamy - a Lila postanowiła pobiec w przeciwną stronę. W końcu po kilkuminutowej bieganinie dobiegła do głównej ulicy - i oczywiście zaczęła biec wzdłuż niej. Całe szczęście, że to była niedziela i ruch uliczny był znikomy. W końcu udało mi się ją złapać na poboczu. Nie wiem, co jej się stało, bo ostatnio już wyraźnie się pilnowała na spacerach, przychodziła na zawołanie itd. Quote
Dada M Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 Wciąż nic. Zapomniałam napisać, że Danusia przekazała mi dla Lili 50 zł - czyli sunia ma na koncie 97 zł. Muszę jej kupić nową obrożę, bo w dotychczasowej połamała się plastykowa zapinka. Lila wciąż jest chudziną - apetyt ma, choć je raczej niewielkie porcje. Przydałoby się ją odrobaczyć Drontalem, ale to już raczej jednocześnie z resztą stada. Quote
Dada M Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Ostatnio Lila miała trochę problemów zdrowotnych - zaczęła kuleć na przednią, lewą łapę, wyglądało to na uraz. W zeszły wtorek i czwartek byliśmy z nią u weterynarza - dostała zastrzyki i teraz wszystko jest ok. Przy okazji w końcu kupiłam jej nową obrożę ;) Wydatki: 43 zł - zastrzyk we wtorek 9 zł - obroża 25 zł - zastrzyk w czwartek Na koncie Lili zostało 20 zł. Co jakiś czas Lila ma też problem z tylną łapą - kuleje, ale nigdy nie trwa to dłużej niż 1 dzień. Jeśli takie sytuacje będą się powtarzać - konieczne będzie prześwietlenie. Poza tym sucz ma się świetnie :) Quote
Dada M Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Kilka dowodów na totalne rozpieszczanie suczy ;) (i na to, że mój własny pies jest szalony) Quote
Dada M Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 W najlepszej sytuacji jest nasz Marcel - jedyny samiec w stadzie. Choć najmłodszy, najmniejszy i najbrzydszy - ma swój własny harem: - Masza to kumpela do zabaw, wzajemnego podgryzania się i szarpania za kudły - Zuzia to "mamusia", zawsze obroni przed złym światem, wyczyści Marcelowi uszy, poprzytula - Lila to towarzyszka do wspólnych ucieczek do sąsiadów i czasami narzeczona (wylizują sobie pyszczki ;)) - a szynszyla Shigeru to cel ataków, gdy Marcel jest sfrustrowany (Shigeru nie traktuje Marcela poważnie i to chyba nasila marcelową frustrację ;)) Quote
feliksik Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 Dada, co słychać u Lili - znalazła domek? Cisza straszna tutaj Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.