Dada M Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Lila to młoda, śliczna sunia, która ostatnie 2 lata swego życia spędziła w schronisku. Zaczęłyśmy zajmować się nią na początku marca 2011 roku. Początkowo przerażona i wycofana, po kilku tygodniach spacerów okazała się być przemiłą, bardzo przyjazną i spragnioną bliskości człowieka suczką. Tydzień temu została adoptowana. Dwa dni temu, gdy byłam w schronisku, ponownie spotkałam Lilę - jej nowa rodzina przyjechała, aby ją oddać. Panie płakały, bo bardzo polubiły sunię, a i ona zdążyła się już do nich przywiązać - ale pan domu stwierdził, że boi się Lili i jej nie chce. Jako że mam powyżej uszu sytuacji, gdy pies po zwrocie z adopcji załamuje się i popada w depresję, zostaje dotkliwie pogryziony, traci zaufanie do ludzi itp. - postanowiłam zabrać Lilę do siebie i znaleźć dla niej nowy dom. Przede wszystkim jest mi potrzebna pomoc w ogłaszaniu suni. Bardzo przydałaby się też obroża Kiltix (mieszkam w wybitnie zalesionej okolicy i kleszczy jest sporo). Karmę dla Lili zamówią wolontariuszki, które razem ze mną zajmowały się nią w schronisku, na razie bez problemu może korzystać z zapasów dla moich psów. Oto Lila: Quote
Dada M Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 Póki co, Lila jest bardzo łagodna i bezproblemowa. Do mężczyzn też awersji nie ma, bo Norbertowi pozwala zrobić ze sobą wszystko. Byłam z nią dziś u weta, zaglądał jej w uszy i zęby, podotykał tu i ówdzie - i nie było problemu. Wydaje mi się, że ludziom zabrakło charakteru i minimum wiedzy. Podczas kiedy panie głaskały Lilę i słodkim głosikiem prosiły "Lilcia, zejdź z łóżeczka", przyszedł facet, zepchnął i jeszcze się dziwił, że sucz się zdezorientowała. Poza tym, że Lila pasjami szczeka przez pół nocy - innych problemów nie widzę :) Quote
Dada M Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 C.d. sesji: Badanie terenu: Lila kopie dziurę do Australii: Quote
feliksik Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 ojej, Dada jakie cudo masz, jakoś nie rozumiem ludzi, facet powie i od razu oddają psa jakby to była zabawka - jak tak sięliczą ze jego zdaniem to czemu nie wzięły psa wraz z nim - powinien przyjść z nimi do schronu i razem wybrać, a nie że potem w domu pretensje - brak odpowiedzialności a pies potem cierpi Quote
Dada M Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 Feliksik - Lila miała być oddana z powodu jej niechęci wobec pana domu (nawet złapała go zębami za dłoń, gdy złapał ją za tyłek i chciał zrzucić z łóżka córki - szumnie nazawano to pogryzieniem, choć nawet zadrapania nie było). Panie mówiły, że Lila dla kobiet jest przekochana, ale nie lubi mężczyzn. Jak się okazuje - bzdura, bo wystarczyło, żeby mój TZ pogłaskał ją przez 2 minuty i już była w nim zakochana. Przeraża mnie to, jak wielu ludziom brakuje siły charakteru, odpowiedzialności i umiejętności właściwej oceny sytuacji. Moim zdaniem wystarczyłoby, żeby ten facet zabrał Lilę na jeden spacer - nawet jeśli na początku wzbudził w niej nieprzyjemne skojarzenia, łatwo byłoby to odwrócić. Ale po co - prościej oddać. Pies ma kochać bezgranicznie i ładnie wyglądać na kanapie, a nie pokazywać, że jest myślącym i czującym stworzeniem. Wykrakałam ;) Lila nie jest całkowicie bezproblemowa - mamy kłopotliwą triadę :) Uwielbia szczekać nocami - uważa to za swój obowiązek. Potrafi nawet szczekać przez sen :) (podglądałam ją przez okno - zwinięta w kłębek, oczy zamknięte, głowa zwieszona - i "hau, hau, hau"). Szczekała od 20.00 do 2.00 - z minutowymi przerwami. Mamy bardzo tolerancyjnych sąsiadów - ale nawet ja złapałam się na myśli, że z przyjemnością rzuciłabym w Lilę czymś ciężkim ;) W końcu zabrałam ją do domu - uff, wreszcie spokój. Spełniła się też moja największa obawa - Lila potrafi przeskoczyć ogrodzenie. Gdy wczoraj mój TZ wrócił do domu - zobaczył niesamowicie ucieszoną Lilę przyklejoną pyszczkiem do siatki od strony ogrodu sąsiadów ;) Bardzo chciała wrócić - ale nie wiedziała, jak. Dziś rano - to samo. Zamknęłam za sobą bramę, przeszłam jakieś 20 m, przypomniałam sobie, że nie wzięłam z domu bardzo ważnej rzeczy, wróciłam - a Lila już była u sąsiadów. Namęczyłam się przeokrutnie, zanim wygięłam siatkę w taki sposób, by Lila mogła pod nią przejść z powrotem. Tym samym Lila wywalczyła sobie status psa domowego - nocami będzie musiała być w domu, żeby Zalesie mogło spać, a gdy nas nie będzie - żeby nie biegła za nami poprzez działki sąsiadów ;) Ostatni problem - Lila namiętnie kopie doły. Mi to nie przeszkadza, ale było już sporo przypadków zwrotów z adopcji z powodu uszkodzenia przez psa wymuskanego ogródka. Poza tym - Lila jest kochana, ciepła, wierna, wpatrzona w opiekuna i bardzo towarzyska :) I pomyśleć, że wróciłaby do schroniska z powodu "agresji wobec mężczyzn" ;) Quote
Dada M Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 Może ktoś mógłby zamówić dla Lili pakiet ogłoszeń ? Quote
Dada M Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Lila przyniosła ze sobą zarazę :evil_lol: Wróciłam wczoraj ze spaceru z Maszą i Lilą - Zuza grzecznie stała przy bramie, ale Marcel zniknął. Po chwili okazało się, że był u sąsiadów :diabloti: Quote
weraimaja Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Gdy tylko zobaczyłam tę Lile po prostu się ZAKOCHAŁAM! Od razu pokazałam ją mamie i jej tez sie spodobała :) A że nie możemy niestety jej wziąść (przecież mamy kochaną gwiazde Majeczke XD) to staramy sie przekonać kolege mamy.On baardzo by chciał mieć psa.Trzymajcie kciuki może znajdzie kochający domek :) Quote
feliksik Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 ooo, jakie fajne wieści - powodzenia malutka, może się uda Quote
zonia Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Jak będę miała trochę czasu to poogłaszam Lilkę. Zdjęcia psiny, może się przydadzą Quote
zonia Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Kończąc "nie temat Lilki": super:) po Świętach wyślę na stronę reszte psów z 9 i tym samym już wszystkie psy z rejonu będą na stronie:) a podesłałybyście mi zdjęcia tej labki to podmienię na stronie (bo moje było trochę nieudane, bo strasznie się wierciła...) Kochana Lilka prosi o domek! Quote
Dada M Posted April 24, 2011 Author Posted April 24, 2011 Nie, Zonia pyta o najnowsze zdjęcia, które zrobiła Blabli Ania. Są bardzo dobre i gdy tylko będę mieć dostęp do lepszego łącza, prześlę je :) Lila wczoraj się popisała - gdy Danusia przywiozła karmę, Lila postanowiła wybrać się na spacer. Sama :evil_lol: Musiałyśmy gonić ją samochodem. Lila otrzymała 20 kg karmy Arion i 100 zł na inne potrzeby - bardzo dziękuję :) Z tych 100 zł zostały 43 zł (obroża Kiltix kosztowała 57 zł). Mamy już za sobą pierwszą próbę sił związaną z wchodzeniem na łóżko ;) Problemów z przekierowaniem Lili na ziemię nie było ;) Najgorsze, że Norbert bardzo Lilę polubił, jeszcze tydzień i adoptuje ją za moimi plecami :razz: Quote
Dada M Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Jak ktoś zauważy jakiś bazarek ogłoszeniowy, proszę wklejcie tu link do niego. Muszę już biec, nie mam czasu, by dalej szperać na dogo, a Lilę trzeba intensywnie ogłaszać ... Sunia ma skłonności do ucieczek/wycieczek, więc DS musi być bardzo odpowiedzialny. Quote
zonia Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Ogłosiłam Lilke na większości stron z tego wątku na dogo, gdzie są adresy stron ogłoszeniowych;) Quote
Dada M Posted April 29, 2011 Author Posted April 29, 2011 Świeże fotki: [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/953/dscf9089.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8850/dscf9090s.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/6695/dscf9091.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/7194/dscf9098u.jpg[/IMG] Futro: [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/3631/dscf9104.jpg[/IMG] Quote
Dada M Posted April 29, 2011 Author Posted April 29, 2011 Tarzanie synchroniczne: [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/4834/dscf9108.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/5231/dscf9109.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/6601/dscf9115o.jpg[/IMG] [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/1703/dscf9120b.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/6056/dscf9122.jpg[/IMG] Quote
Dada M Posted April 29, 2011 Author Posted April 29, 2011 [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/5536/dscf9132.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/2554/dscf9131l.jpg[/IMG] [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/6098/dscf9127a.jpg[/IMG] Bonus - Masza i nietoperz :) [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/6138/dscf9075t.jpg[/IMG] [IMG]http://img541.imageshack.us/img541/8599/dscf9088u.jpg[/IMG] Quote
Dada M Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 Niestety, na razie nie ma żadnego odzewu z ogłoszeń. Lila ma się bardzo dobrze, cały czas chodzi uśmiechnięta, bawi się, doprasza o pieszczoty i głaski :) Ma ulubioną miejscówkę na dłuższy sen - śpi pod łóżkiem, czasem widać tylko końcówkę ogona ;) Część kamienia nazębnego już odpadła, może wcale nie będzie konieczne usuwanie go pod narkozą. Dziś wszystkie psiaki tylko wymieniają się posłaniami i miejscami na fotelach - pogoda zachęca do nicnierobienia :) Quote
Dada M Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 Adopcją Lili są zainteresowani rodzice chłopaka mojej siostry. Szukają łagodnego, bardzo zrównoważonego, przyjacielskiego psiaka - w domu jest 8-letni chłopiec, który bardzo boi się psów (nie jest to związane z żadną traumą, po prostu nigdy w rodzinie nie było psa). Z tego względu Lila niekoniecznie może być odpowiednią kandydatką, ale zobaczymy. Woleliby psa z DT, ale może uda mi się ich namówić na adopcję ze schroniska. Na pewno pokażę im zdjęcia Pilszki (Zonia - wy ją nazwałyście Puszysta) i Astona (bo nie musi to być młody psiak). Macie jeszcze jakieś inne pomysły ? (jako że to pierwszy pies w rodzinie, najlepiej by było, by był jak najmniej kłopotliwy, z tych łagodnych, sympatycznych, kochających dzieciaki psiaków). Nowe fotki: Quote
Dada M Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 A oto sztuczka ze znikającą Lilą :) Brawa ! :) Quote
feliksik Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 ale superanckie zdjęcia znkającej panny - ta to ma pomysły Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.