Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to niezla zabawa cię czeka.
U Czarodzijki przebywa onka i ona tez ma jakiesproblemy z kegosłupem mam wrażenie i ktos polecił jakiś lek.
Może sprawdzisz na wątku co to za specyfik i moze spytaj weta czy to by nie pomogło?

  • Replies 169
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wiem jeszcze zbyt wiele o tej chorobie. Żyć z tym może - Aria sobie całkiem dobrze radzi ale ważne, żeby choroba nie postępowała.
A może uda się poprawić suni komfort życia... oby.

Posted

Jutro rano jedziemy z Arią na konsultację na SGGW. Trzeba będzie zrobic dodatkowe badania bo jest przeraźliwie chuda a je naprawdę dużo i to
karmy dobrej jakosci BEWI DOG.

Posted

Pan doktor zalecił ograniczenie ruchu na miesiąc - tylko spokojny ruch
w nieograniczonych ilościach tzn spacery na smyczy.To jest dla mnie bardzo trudne - nie mam zbyt dużo czasu dla Arii. Chociaż próbuję z nia wychodzić na spacery. Aria zadziwiła mnie, ponieważ na pierwszym spacerze początkowe 150 m ciągnęła niemiłosiernie, a później przypomniała sobie widocznie chodzenie na smyczy bo szła pięknie przy nodze.
Chuda jest bardzo ale sierść już zaczyna błyszczeć - odrobaczyłam ją
Aniprazolem może to coś pomoże.
Miała pobraną krew do analizy ale jeszcze nie znam wyników.

Posted

Na forum owczarków Abis wstawiła ją od początku ale żadna pomoc stamtąd nie nadeszła.
Czekam tylko na wyniki badań krwi - pobrane zostały w związku z jej chudością i będzie można szukać Arii domku.
Nie pamiętam czy o tym pisałam ale Aria potrafi zjadać swoje kupy - podobno zdarza się tak jeżeli pies nie trawi dobrze; wówczas kupa jest
ciagle wartościowym pokarmem.

Posted

Marta moja sunia też tak robiła (jako szczenior).
Słyszałam 2 teorie:
1 - brak poczucia bezpieczeństwa
2- problemy z florą bakkteryjną. Suszone przedżołądki krowie (żwacze) poprawiają florę bakteryjną .
W większości sklepów zoologicznych można to kupić. Niestety nie byłam już dawno w żadnym sklepie i Ci nie kupiłam.
We środę maja na naszym targu ale w sobotę jest inny facet i nie wiem czy ma

Posted

Beka kupiłam za Twoją radą na naszym bazarku wczoraj i zaczęłam jej podawać te smrodliwe przysmaki.
Aria ma pecha ! Tuż przed końcem roku miała pobraną krew do badania
na SGGW i wyniki chyba zginęły. Szukają juz trzeci dzień i nic -
co za bałagan tam panuje :angryy: .

Posted

Aria mieszka od kilku godzin u mnie:):):) byliśmy na spacerze i nie zjadła kupki! ciągle szuka sobie miejsca, kompletnie ignoruje przygotowaną leżankę:) w poniedziałek rano jedziemy do weta, zrobimy wszystkie badania. za kilka dni zamieszczę fotki!

Posted

michał.p napisał(a):
jesteśmy już po porannym spacerze, to najgrzeczniejszy pies w parku:) imię jak najbardziej zostaje!
No to koniec ze spanioem w sobotnie poranki :evil_lol: Na pocieszenie - kto rano wstaje temu Pan Bóg daje....... np. piękną psią miłość :multi:

Posted

Tak bardzo się cieszę, że Aria ma wspaniały dom i kochającego opiekuna
- muszę powiedzieć, że to była miłość od pierwszego wejrzenia.
Przywitanie i pierwszy wzajemny kontakt SUPER !
Miałam coraz większe wyrzuty sumienia, że nie mogę Arii zapewnić lepszych warunków i poświęcić jej więcej czasu.
Musiała przebywać w kojcu, co paradoksalnie w jej przypadku, wyszło jej
chyba na dobre - mam na myśli ograniczenie ruchu zalacone przez weta.
Fajnie, że jest taka grzeczna - ona musiała kiedyś mieć dobry dom...
Niecierpliwie czekam na wiadomości i fotki oczywiście...
A gdzie Aria spała ?

Posted

Ja sypiam na cienkim materacu i Aria w nocy ułożyła się zaraz obok na podłodze, dopiero kilka godzin temu odkryła, że może leżeć na swoim legowisku, które znajduje się obok mojego posłania, teraz właśnie wyleguje się na miękkim i żuje żwacza!

Posted

wczoraj udało nam się zrobić pierwsze czesanie, Aria wykazała maksymalną cierpliwość. niedługo ją wykąpię ale na razie poczekam, żeby się nie stresowała na samym początku. wieczorem musiałem wpaść na chwilę do pracy na uczelnię i zabrałem Arię ze sobą. w tramwaju położyła głowę na moich kolanach a później rozłożyła się na podłodze. ludzie dookoła nie szczędzili jej komplementów i pochwał. na spacerach jest spokojna, po kilku upomnieniach chodzi przy nodze, wita się z innymi psami, niestety jeszcze nie może się z nimi bawić. kupy są bardzo przyzwoite:)

w ogóle Aria to bardzo zrównoważony pies (opinia moja jak i obcych ludzi z parku), nie wykazuje żadnej agresji - poza kotami. natychmiast reaguje jak mówię stanowczo , że czegoś jej nie wolno. dzisiaj pierwszy raz sama zachęciła mnie do mizania:)

i teraz moje pytanie do dogomaniaków...czy Aria pokaże jeszcze swój charakterek jak się oswoi czy raczej ona po prostu jest zrównoważona???

Posted

Nie jestem ekspertem ale moim zdaniem Aria jest psiakiem zrównoważonym
ale swój temperamencik ma.
Do wyczesania jeszcze sporo pozostało i nie jestem pewna co do pchełek.
Ja nie zadawałam jej kropelek ale u pani, która ją znalazła została odpchlona Frontlinem.
Aria została znaleziona w sierpniu i od tego czasu nie miała cieczki, więc
nalezy się spodziewać, że dostanie lada dzień. Chyba, że jest po sterylce
ale to mało prawdopodobne - jednak żaden wet tego nie sprawdzał.
Aria staje się psem cywilizowanym :evil_lol: jeździ tramwajami, chodzi na uczelnię, spotyka znajomych w parku miejskim...

Posted

Ale wieśći!!!:multi: CUDOWNE :multi:

a odpowiadając na pytanie odnośnie charakteru.. w czasie pierwszych dni pies się oswaja a optem pokazuje jaki jest w całej okazałości, np. moja Bajka przepięknie chodziła na smyczy, a jak nabrała śmiałości to ciągnie jak parowóz :mad: .

Ogólnie jednak Aria jest wspaniała, przyjacielską i fantastyczną sunią. DOSKONAŁY WYBÓR :bigcool: :iloveyou: :cool2: :thumbs: :Cool!: :Cool!:

Posted

cieczka zaczęła się Arii kilka godzin po wprowadzeniu się do mnie:) wczoraj byliśmy u weterynarza, z mokotowa na wolę musieliśmy jechać prawie godzinę autobusem. Aria była oczywiście super grzeczna! z kręgosłupem i łapkami musimy jeszcze uważać i spacerować tylko na smyczy ale odbijemy to sobie później! poza tym psina dostała tabletki na odrobaczenie i za dwa tygodnie przechodzimy na specjalną dietę, w związku z czym muszę kupić maszynkę do mielenia mięsa! kupy ma wspaniałe;) od piątku podaję jej provita probiotyk i chyba działa... o dziwo nie rzuca się wcale na jedzenie, potrafi odejść od michy i zadumać się nad dźwiękami z klatki schodowej...marchewki ani jabłka nawet nie powącha, właśnie skończyła się pastwić nad kością wołową:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...