Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 169
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nadal nic :( Sunia wciąż czeka , najgorsze , że opieka weta by się przydała , że ja jej nie mogę wziąźć :shake: Och dwa donki to chyba pełnia szczęścia ... Jutro podpytam dziewczyny czy coś nowego wiadomo ale chyba potencjalne domki odstraszają chore łapki a przecież do końca nie wiemy czy to dysplazja , podobno po sutkach widać , że suńka rodziła ...
Wciąż liczę na to ,że jej się poszczęści , że znajdzie swój docelowy domek , że ktoś ją pokocha

Posted

Warto byłoby wstawic ją na Allegro. Kto ma konto??? W razie zainteresowania, trzeba bardzo wnikliwie przypatrzeć się potencjalnym domom, bo jak wiecie, nie każdy w przypadku tak pięknego psa, bedzie miał krystalicznie czyste intencje. A o umowie adopcyjnej już nie wspomnę. Może warto byłoby żeby potencjalną adopcję poprowadziła doświadczona fundacja z Waszych okolic, by uniknąć błędów. Sunia jest przepiękna i zasługuje na najlepszy z domów.

Posted

Niestety ja konta nie ma na allegro :( sunia jest dalego ode mnie , ja mieszkam w Gdańsku :( Najlepiej by było gdyby choć znalazła domek tymczasowy i wtedy ktoś odpowiedzialny zajął się jej adopcją ... ale narazie nic wciąż cisza , myślę,że te chore łapki są głównym powodem ale przecież nic nie przesądzone Ona nawet nie była badana przez weta może wcale to nie dysplazja tylko jakieś zapalenie

Posted

Mam dobrą wiadomość - sunia ma zapewnioną konsultację u bardzo
dobrego specjalisty i operację jeżeli okaże się konieczna.
Pozostaje sprawa dogrania terminu wizyty i transportu do W-wy.
Abis proszę o pilny kontakt telefoniczny - masz pw.

Posted

Wiadomość wysłana ...Marta dziękuje Ci....Trzymajcie kciuki by wszystko poszło dobrze a Marta w końcu spokojnie spała :)
Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę,może w końcu będzie już wszystko dobrze...Dziś cały dzień miałam przykry,byłam w schroniskach i znowu nie mogę spokojnie siedzieć... Te wszystkie biedy , ech :( jakie to przykre :(
Martuś bardzo ale to bardzo Ci dziękuję .... Jesteś kochana :loveu:

Posted

Dziewczyna jest poiformowana wczraj pisałam z nią a także podałam numer telefonu który Ty mi podałaś.... W poniedziałek prosiłam by zadzwoniła pod podany numer i umówiła konkrety.Jak tylko będę miała wiadomość odrazu napiszę.Trzymam kciuki by wszystko poszło pomyślnie

Posted

Czekam wciąż na wiadomość.Denerwuję się wysyłam do niej PW ale wciąż cisza...Miała dzwonić na podany przez Ciebie numer ale nie odpisała mi jak narazie czy już dzwoniła.Dziś ją ponaglę bo wiem,że sprawa jest pilna a to wielka szansa dla suni...

Posted

Rozmawiałamz panią Iwoną dziś i wiem, że nikt nie dzwonił w sprawie suni.
On jest chyba mało poważna - teraz nie mozemy suni zostawić w takim stanie bez leczenia.Abis podaj mi proszę tel. do tej osoby a pani Iwona
sama do niej zadzwoni /

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...