Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 718
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

może kiedyś...
;)

dzisiaj czesałam Wene....



caly worek ;)
poza tym pobcinalam ja na brzuchu, uszach i portkach. Efekt - masakra, przyrzekam, ze wiecej sie za to nie zabieram :lol:

Bacha, bo dawno nie bylo





w niedziele wybralysmy sie o 6 na spacer i czulam sie jak na wakacjach.. na szczescie juz niedlugo :loveu: bylysmy na nieznanych nam terenach, super duzo pol.
No i spotkalysmy sunie z adhd, wiec Wena byla w 7 niebie, ale ja oczywiscie nie ogarnelam, zagadalam sie z pania i nie zrobilam zadnych fot..

tylko z poczatku spaceru




i jedno jeszcze domowe



a dzisiaj wybralysmy sie na testowanie nowych szel i zdjecia tez beda kiedys :P

Posted

[quote name='Avaloth']
Hahahaha mogłaś zaprosić Łukasza, on by Wenę fachowo ostrzygł, jak na zlocie :diabloti::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE]
wy wszyscy zabieracie mi to co ja chciałam powiedzieć. :< :evil_lol:

Posted

tak, furminator :D troche niszczy jej siersc, bo je sie uzywa do krotkiej siersci, ale nie znam lepszego sposobu, zeby w domu nie bylo klakow.


dziekujemy za odwiedziny : )))))

Posted

Kaaasia, witamy! :multi:
i dziekujemy :)


dzisiaj Wena sobie 'weszla' do stawu i chyba troche ja zrylo to, ze nie ma pod nogami dna. Wpadla, tak, ze cala ja zamoczylo, zaczela wymachiwac lapami, nie potrafila sama wyjsc wiec musialam ja wyciagac... dobrze, ze miala szelki i linke to przynajmniej moglam jej pomoc, bo chyba troche spanikowala [?]

i ja przy okazji tez...

Posted

anka11 napisał(a):
Kaaasia, witamy! :multi:
i dziekujemy :)


dzisiaj Wena sobie 'weszla' do stawu i chyba troche ja zrylo to, ze nie ma pod nogami dna. Wpadla, tak, ze cala ja zamoczylo, zaczela wymachiwac lapami, nie potrafila sama wyjsc wiec musialam ja wyciagac... dobrze, ze miala szelki i linke to przynajmniej moglam jej pomoc, bo chyba troche spanikowala [?]

i ja przy okazji tez...

dziwne to, ale w sumie nie dziwi mnie, że Twój pies spanikował, ma to po tobie. :evil_lol:

Posted

Mój szaleniec też mnie ostatnio nastraszył- spacerujemy po dzialkach a on przeskoczył sobie ogrodzenie :roll: a że trawa wysoka to chyba nie pomyślał jak wyląduje i zarył paszczą i łapami (mi mało serce nie stanęło bo nawet nie było by go jak wyciągnąć) a on wstał, poleciał dalej, przeskoczył kolejne ogrodzenie i poszedł się taplać w jakiejś wodzie :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...