Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

chciałabym zaznaczyć, że Ty ogólnie całe życie byś najchętniej przespała.

ciiiicho, nikt o tym nie wie... :P

ja to akurat mam ferie teraz, ale nawet jak ferii nie mam to jakoś często omijam szkołę.

jezu ja tez...ten tydzien calutki przechodzilam do szkoly od stu lat... bo zawwsze albo zaspie albo cos mnie boli itd... :P

w domu jest slodziak, a na dworze jej odbija. Troche sie zmienila, a niestety to moja wina..

  • Replies 718
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

anka11 napisał(a):
ciiiicho, nikt o tym nie wie... :P


jezu ja tez...ten tydzien calutki przechodzilam do szkoly od stu lat... bo zawwsze albo zaspie albo cos mnie boli itd... :P

w domu jest slodziak, a na dworze jej odbija. Troche sie zmienila, a niestety to moja wina..

w jakim sensie się zmieniła?

ja to albo zasypiam albo po prostu nagle ląduje gdzieś indziej :diabloti:



Zapraszam na wątek Soni, pilnie zbieramy na sterylkę aborcyjną:
http://www.dogomania.pl/threads/223244-Rodzi-co-cieczk%C4%99!-A-szczeniaki-do-schroniska-w-Olkuszu-na-pewn%C4%85-%C5%9Bmier%C4%87!W-CI%C4%84%C5%BBY!?p=18653341#post18653341

Posted

wagary urzadzasz? :lol:


ja niestety nie pomoge bo u mni bieda... :(

a Wenia ... jest bardziej rozpuszczona i mam czasami wrazenie ze robi co chce ze mna. Wstyd sie przyznawac, ale wlasciwie to zero konsekwencji z mojej strony i takie tam. Tzn. wlasciwie glownie chodzi o przywolanie, jescze niedawno na zajeciach socjalizacyjnych zawsze byla przy mnie pierwsza, a teraz ma mnie totalnie w dupie i tylko patrzy na mnie jak na zombie :P

Posted

anka11 napisał(a):
wagary urzadzasz? :lol:


ja niestety nie pomoge bo u mni bieda... :(

a Wenia ... jest bardziej rozpuszczona i mam czasami wrazenie ze robi co chce ze mna. Wstyd sie przyznawac, ale wlasciwie to zero konsekwencji z mojej strony i takie tam. Tzn. wlasciwie glownie chodzi o przywolanie, jescze niedawno na zajeciach socjalizacyjnych zawsze byla przy mnie pierwsza, a teraz ma mnie totalnie w dupie i tylko patrzy na mnie jak na zombie :P

zombie powiadasz? :diabloti: chyba musisz ją zdzielić żelazkiem w łepetyne żeby wiedziała kto jest wodzem :evil_lol:

klaudusia0219 napisał(a):
pies się już wycfanił co do Cb :D zauważył, żeś ciapa to robi co chce :D

troche mnie to dziwi bo przecież Wena i Anka to najlepiej dobrany duet, obydwie ciapy, a tu prosze, jedna ciapa zrobiła się bardziej szczwana niż druga ciapa :evil_lol:

Posted (edited)

ja teraz mam brak checi i motywacji do wszystkiego, wiec do psa takze... wlasciwie to czekam az mi to przejdzie, chociaz nie wiem czy to dobry sposob ; o


zombie powiadasz? chyba musisz ją zdzielić żelazkiem w łepetyne żeby wiedziała kto jest wodzem

taak... nie wiem ten pies jest dziwny :D czasami np. chce jej wyczyscic lapy i jak ja wolam to nie chce przyjsc tylko sie chowa w kat i nawet smaki nie dzialaja, a czasami przychodzi z merdajacym ogonem. I o co jej chodzi to ja nie wiem.


zauważył, żeś ciapa to robi co chce

zauwazyla, ze jestem zombie to robi co chce HAHA :D


ostatnio mialysmy straszna przygode
bylam z Wena na polach, ktore przecina taka malo uzywana polna droga dla samochodow. Pies spuszczony, ciemno(wychodzimy zawsze kolo 17), juz wracamy i kierujemy sie ku tej drodze. Nagle zobaczylam, ze jedzie auto... patrze na Wene, a ona mi cos wyczaila w krzakach po drugiej stronie, przybrala postawe taka jak zawsze widzi innego psa(chwile stoi, a potem leci jak opetana przez szatana :D) na ogol w takiej sytuacji nigdy nie moge jej odwolac. PRawie sie zesralam, ze zaraz pies mi pod kola wpadnie, ale jakims cudem do mnie wrocila na przywolanie. Takze bylam z niej dumna. Chwile potem to uslyszalam pisk opon i prosto na nas wylecialo stadko dzikow(5), wiec szybko stamtad ucieklysmy....


a ostatnio przez okno widzialam 12 dzikow... boje sie ich :D

Edited by anka11
Posted

anka11 napisał(a):
ja teraz mam brak checi i motywacji do wszystkiego, wiec do psa takze... wlasciwie to czekam az mi to przejdzie, chociaz nie wiem czy to dobry sposob ; o

ostatnio mialysmy straszna przygode
bylam z Wena na polach, ktore przecina taka malo uzywana polna droga dla samochodow. Pies spuszczony, ciemno(wychodzimy zawsze kolo 17), juz wracamy i kierujemy sie ku tej drodze. Nagle zobaczylam, ze jedzie auto... patrze na Wene, a ona mi cos wyczaila w krzakach po drugiej stronie, przybrala postawe taka jak zawsze widzi innego psa(chwile stoi, a potem leci jak opetana przez szatana :D) na ogol w takiej sytuacji nigdy nie moge jej odwolac. PRawie sie zesralam, ze zaraz pies mi pod kola wpadnie, ale jakims cudem do mnie wrocila na przywolanie. Takze bylam z niej dumna. Chwile potem to uslyszalam pisk opon i prosto na nas wylecialo stadko dzikow(5), wiec szybko stamtad ucieklysmy....


a ostatnio przez okno widzialam 12 dzikow... boje sie ich :D

to są dwie przygody w jednej. :diabloti: miałyście szczęście, że uciekłyście no i że Wena a) nie wpadła pod samochód, b) nie wpadła w stado dzików, bo teraz nie wiem co by było gorsze.

Posted (edited)

masakra... juz teraz tam nie chodze jak jest ciemno, kiedys to tylko sarny tam se biegaly, ale dziki to juz cos innego :P

b) nie wpadła w stado dzików,

tym bardziej, ze one w takiej sytuacji wszystko rozwalic na swojej drodze moga

Edited by anka11
Posted

anka11 napisał(a):
masakra... juz teraz tam nie chodze jak jest ciemno, kiedys to tylko sarny tam se biegaly, ale dziki to juz cos innego :P


tym bardziej, ze one w takiej sytuacji wszystko rozwalic na swojej drodze moga

no właśnie o to mi chodzi

Posted (edited)

ojej, nie kojarze z dogo niestety :oops:

EDIT
ale patrząc na avatar ma onka? jesli to ta Pani to z Wena dosc ostro za soba nie przepadaja(tzn psy :lol:)

Edited by anka11
Posted

anka11 napisał(a):
ojej, nie kojarze z dogo niestety :oops:

EDIT
ale patrząc na avatar ma onka? jesli to ta Pani to z Wena dosc ostro za soba nie przepadaja(tzn psy :lol:)

Tak, ma onkę ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Witamy się z Weną
Jakaż ona jest piękna! ma w sobie coś z leonbergera czy mi sie wydaje?

witamy i dziękujemy! :)
niby coś ma, ale charakter to raczej nie jest zbyt leośkowaty :P


zdjecia szelek tylko z domu, bo chyba dwa razy bylysmy w nich na dworze ;) nie lubie guardow i nie potrafie ich dopasowac do Weniego cialka ;)

Posted

anka11 napisał(a):
ostatnio w ogole zapominam o aparacie, nosze go ze soba i nie robie zdjec :lol:


cóż za nowość :diabloti: ty niedługo zapomnisz, że żyjesz :diabloti:

świetne te szeleczki :loveu:

Posted

cóż za nowość ty niedługo zapomnisz, że żyjesz

masz na to jakas rade? :evil_lol:


ciekawe czy jakbym miala np lustro to tez bym zapominala i tylko nosila taki ciezar hahah :lol:

co do szelek to wzor mi sie mega podoba, ale kurde zaluje ze nie wzielam norweskich...

Posted

anka11 napisał(a):
masz na to jakas rade? :evil_lol:


ciekawe czy jakbym miala np lustro to tez bym zapominala i tylko nosila taki ciezar hahah :lol:

co do szelek to wzor mi sie mega podoba, ale kurde zaluje ze nie wzielam norweskich...


rady nie mam, jesteś za stara żeby coś z tym zmienić :diabloti:

Posted

anka11 napisał(a):
hahaha! chyba Ty jestes stara :evil_lol:

ja stara? ja młodziutka jestem :diabloti:

klaudusia0219 napisał(a):
obie jesteście stare :D

taa, przypomne Ci to za pare lat, wtedy Ty będziesz stara :diabloti:

Posted

dogomanka_ napisał(a):
taa, przypomne Ci to za pare lat, wtedy Ty będziesz stara :diabloti:


ale ty wtedy bęedziesz jeszcze starsza, bo przykro mi, ale nie umiesz zatrzymać czasu ! :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...