Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a co robi małym sukom?

właśnie zauważyłam, czytając niektóre Twoje posty, że Twój tata+ Twója kobyłka=:loveu: :evil_lol:

zagania je xd znaczy goni, po czasie się tak napala że nie da się go odwołać, wygląda jakby polował. i nie odpuszcza, a one mają dość.

A no :D od początku Krów sobie wybrał jego i koniec xd ja jestem fajna, jak taty nie ma, plus jak daje jeść albo idę na spacer. mama jest od rozpieszczania i ochrony jak sie ktoś wkurzy, a siostra.. taki dodatek xd


http://img851.imageshack.us/img851/4902/dsc00831cu.jpg rozmazane ale widać tą cudną minkę :loveu:

  • Replies 718
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fajne szeleczki

no właśnie zaczęły nam coś szwankować.... ostatnio trzy razy zatrzask puścił jak Wena tak mocno naprawdę mocno pociągnie. nie wiem czemu tak się robi, kiedyś się trzymały, a tak je bardzo lubię :(

hihi, chomik w ogóle ma takie jakby płowe plamki na sobie oprócz czarnych na uszach :D

zagania je xd znaczy goni, po czasie się tak napala że nie da się go odwołać, wygląda jakby polował. i nie odpuszcza, a one mają dość.

hmmm, jakiś marny z niego dżentelmen :D ciekawe czemu tak reaguje tylko na małe suki...

A no od początku Krów sobie wybrał jego i koniec xd ja jestem fajna, jak taty nie ma, plus jak daje jeść albo idę na spacer. mama jest od rozpieszczania i ochrony jak sie ktoś wkurzy, a siostra.. taki dodatek xd

hehehe, u nas w sumie nie wiem jak jest... póki co wydaje mi się, że pierwsze miejsce mama, potem ja, tata mizia i siostra też jako dodatek :d

zrobiłam kilka fot na spacerze, ale przez to słońce nic nie widziałam na ekranie i są okropne...

Posted

Bo nad nimi ma przewagę ;) dużych psów nie zaczepia, albo zaczepia a potem się chowa ^^ a czemu tylko suki, nie mam pojęcia, może ma jakiś pociąg dodatkowy xd

Oj tam, dawaj okropne :D

Posted

Bo nad nimi ma przewagę dużych psów nie zaczepia, albo zaczepia a potem się chowa ^^ a czemu tylko suki, nie mam pojęcia, może ma jakiś pociąg dodatkowy xd

no właśnie to jest dziwne, że nawet jak suki są wysterylizowane to czasem psy i tak 'wiedzą', że to suki. Przynajmniej w domyśle ludzkim, nie wiem jak to jest naprawdę


Dodam, ale kurde nie mogę z tego, że dziisiaj miałam zarąbisty spacer, a oczywiście zapomniałam wziąc baterii z ładowarki :( ciota ze mie :P

Posted

trzy jako takie, chociaż kolory i tak są .... okropne, nawet nie chciało mi się edytować







z okazji tego, że dzisiaj miałam urodzinki Wena dostała nowego pluszaczka :lol:

najpierw było zapoznanie



Posted

anka11 napisał(a):

obecnie misiu już nie ma głowy, tzn ma ale bez wypełnienia (Wena zawsze zaczyna od MÓZGU :diabloti: )

a moja Nuka zaczyna od oderwania oczu, potem nosa i na koniec zaczyna wybebeszać :evil_lol:

Posted

anka11 napisał(a):
z okazji tego, że dzisiaj miałam urodzinki Wena dostała nowego pluszaczka :lol:


spóźnione 100 lat! :Rose::new-bday::BIG::tort::bday:

Posted

a moja Nuka zaczyna od oderwania oczu, potem nosa i na koniec zaczyna wybebeszać

hehe, u nas też tak jest tylko napisałam, tak ogólnie :evil_lol: tylko, że najpierw są oczy a potem już mózg - bez noska :eviltong:
i w ogóle witamy! :)



spóźnione 100 lat!

I też spóźnione wszystkiego najlepszego !

dzięki, dzięki! :)



ona wcale nie jest diabełkiem tylko udaje :lol: grzeczny anioł z niej

Posted

dziękujemy :) no nie tylko morde ogólnie jest strasznie misiowata, chociaż czasem jej odbije jak to podrostkowi. Dzisiaj szłyśmy łąką i trochę dalej od nas stał facet z kijkami i nimi machał, Wenie się nie spodobał i zaczęła na niego warczeć i szczekać.

Tak się zastanawiam jak ona tak robi to podchodzić do tych ludzi i pytać, czy mogliby jej dać smaka czy coś takiego? :???:

Posted

anka11 napisał(a):
dziękujemy :) no nie tylko morde ogólnie jest strasznie misiowata, chociaż czasem jej odbije jak to podrostkowi. Dzisiaj szłyśmy łąką i trochę dalej od nas stał facet z kijkami i nimi machał, Wenie się nie spodobał i zaczęła na niego warczeć i szczekać.

Tak się zastanawiam jak ona tak robi to podchodzić do tych ludzi i pytać, czy mogliby jej dać smaka czy coś takiego? :???:


Miałam poprzednio takiego Misio piesa. Fajna cecha. ;)
Obecna psina to taki szczurek którego wszędzie pełno.

Mam to samo z Rastą, czasem ktoś się jej nie spodoba, ale mi to nie przeszkadza. Nie jest (już tak bardzo) agresywna i wiem, że się nie rzuci, ale ma fajny głosik i jak szczeknie to przynajmniej mam pewność że zaraz od kogoś w mordę nie dostanę. Okolicę mam nieciekawą, wię dla mnie to plus.

Posted

no tak dla mnie też plus jeśli chodzi o obszczekiwanie jakiś dziwnych typów(zwłaszcza w nocy), ale bardziej chodzi mi o takie szczekanie ze strachu. Np. dzisiaj naszczekała na dziewczynkę w rolkach, która siedziała i 'jeździła' w miejscu wydawając przy tym dziwne(dla Weny) hałasy. Normalnie ludzi na rolkach, którzy jeżdżą ma gdzieś, a ta jej nie pasowała. I jednak to wydaje mi się trochę dziwne i zastanawiam się czy powinnam coś w tym kierunku zrobić ;)

Posted

anka11 napisał(a):
no tak dla mnie też plus jeśli chodzi o obszczekiwanie jakiś dziwnych typów(zwłaszcza w nocy), ale bardziej chodzi mi o takie szczekanie ze strachu. Np. dzisiaj naszczekała na dziewczynkę w rolkach, która siedziała i 'jeździła' w miejscu wydawając przy tym dziwne(dla Weny) hałasy. Normalnie ludzi na rolkach, którzy jeżdżą ma gdzieś, a ta jej nie pasowała. I jednak to wydaje mi się trochę dziwne i zastanawiam się czy powinnam coś w tym kierunku zrobić ;)



No to faktycznie lepiej coś zrobić.
Co do dziwnych sytuacji - Rasta panicznie boi się reklamówek i worków na śmieci.
Jest w stanie zagryźć je na odległość.

Posted

no właśnie, Wena z początku nie miała takich problemów, a ostatnio coraz częściej widzę, że czegoś się boi
dzisiaj na wieczornym też trochę dziwnie sie patrzyła na reklamówkę i bardzo ostrożnie do niej podchodziła - nie wiem czy to jest związane z akurat tym okresem, bo wydawało mi się, że jakoś koło 9/10 miesiąca psy na nowo "dziczeją" :P

Posted

anka11 napisał(a):
no właśnie, Wena z początku nie miała takich problemów, a ostatnio coraz częściej widzę, że czegoś się boi
dzisiaj na wieczornym też trochę dziwnie sie patrzyła na reklamówkę i bardzo ostrożnie do niej podchodziła - nie wiem czy to jest związane z akurat tym okresem, bo wydawało mi się, że jakoś koło 9/10 miesiąca psy na nowo "dziczeją" :P


Być może, jednak lepiej żeby jej to nie zostało.

Posted













dzisiaj miałyśmy super podróż... miałyśmy pojechać do Klaudii od Sharka. Pojechaliśmy więc na pks, ale ludzi do autobusu było mnóstwo i koleś kierowca powiedział, że ni ma dla nas miejsca.... ale zawsze jakiś plus - ćwiczenie ładnego zachowawywania się w miejscu publicznym, chociaż Wena nie ma z tym problemów, ale co tam :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...