paulinken Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Widać, że maleńka jeszcze niepewna i nieufna, ale chyba idzie ku dobremu? :) Małe postępy, ale są. PS. Co wciskasz, ciotka, do konga? Quote
martka1982 Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 dotarły wpłaty od asiapyziak,caryca26,wiga138, annavera oraz asencja. dziękujemy! Quote
savahna Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Ha,....a nie mówiłam. Psiaki to potrafią zaskakiwać.:lol: Ale Twoja cierpliwość Furciaczku też robi swoje....:lol: Coś czuję,ze za chwilę będziemy jej ogłoszonka robić. Muszę się pospieszyć ze swoimi zaległościami , coby w gotowości być.....:evil_lol: Quote
Sabina02 Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 Ja Misi robie caly czas Allegro. Czy zmienic dane kontaktowe na dane DT? Aha, i w jakiej miejscowosci znajduje sie DT? (jesli bylo pisane to ja przeoczylam) Quote
furciaczek Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 Mozesz dopisac moj nr ale lepiej zeby do Martki tez byl w razie gdybym nie odbierala czy cos. W ogloszeniu najlepiej pisac ze Ciechocinek albo okolice Torunia/Wloclawka bo to wies taka pomiedzy. A Misia merda ogonem na moj widok, ale dalej sie rozplaszcza na ziemi jak zbyt blisko stane przy jak przechodze gdzies obok. Quote
martka1982 Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 oo merdanie ogonem!!! jak na tą małą to mega, mega sukces! Quote
furciaczek Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Ogolnie jest troszkę lepiej, ale sucz dalej w stresie. Nie chce coś jeść, znaczy je ale śladowe ilości. Co ona w schronisku jadła? Może suchego nie lubi...ugotuje jej jutro ryżu z kurczakiem i zobaczymy czy to będzie zjadać. Po domku się kreci nieśmiało, ale ja muszę siedzieć i nie wstawać. Jak jestem na nogach to ucieka do innego pokoju albo pod stół. Jak otwieram drzwi od pokoju to pomerduje ogonkiem, nieśmiało bo nieśmiało ale zawsze to jakaś radość. Jak podchodzę założyć obróżkę i smycz to rozpłaszcza się na ziemi, ale wychodząc mija mnie wiec tez jakiś tam plus. Z domu wychodzę najpierw ja potem ona, schody dzielnie pokonuje:) Na spacerkach tez lepiej, już chodzi, zagląda w rożne katy, czasami nawet ogon rozluźnia. Czasem się gdzieś schowa na chwile, usiądzie w bezpiecznym miejscu ale jakoś sobie tam łazi. Nie załatwia się na każdym spacerku, siku na dworze czasami zrobi ale w domku tez jej się zdarza, i kupa tylko w pokoju. Tylko nie wiem czy sie nie cofniemy w "rozwoju" przez mojego zidiociałego kota który zaatakował Misie gdy wracałyśmy do domku...wyleciał jak z procy i się na nią rzucił co go ledwo zdążyłam za ogon złapać i odciągnąć. Biedna Misia prawie na zawal zeszła, zaczęła gnać przed siebie...dłuższa chwile szalała na smyczy, zataczała kola żeby się uwolnić i uciec gdzie oczy poniosą. Musiałam niestety podejść i do domku zanieść bo bałam się ze uda jej się wyjść z obroży a wtedy to bym mogła za nią latać i latać i latać a takie gonitwy fajnie się z ludźmi raczej nie kojarzą:shake: Wzięłam rozpłaszczoną na ręce, zaniosłam do domu, kota wykopałam drzwi zamknęłam i poszła już na własnych nóżkach do siebie. Quote
martka1982 Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 ciesze się,że jakoś już chodzi na tej smyczce ale bardzo zmartwiła mnie kupa tylko w pokoju.... Quote
savahna Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Fajne zdjątko. Ona na tych zdjeciach to w ogóle nie wyglada na taka wystrachaną. Wszystkiego sie nauczy, spokojnie .:p Quote
annavera Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 śliczne to zdjęcie w listkach. Zaraz wrzucę na FB :) Pewnie kupa to tam, gdzie czuje się bezpieczna, ale wierzę, że wkrótce będzie to zupełnie inny piesek. Zdjęcia są świetne :) Quote
malibo57 Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Fur, robisz świetne foty! Już to pisałam u Farta, ale nie mogę się powstrzymać;-) Quote
martka1982 Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 pytałaś co jadła w schronisku - gotowany ryż lub makaron z rozgotowanym miesem a w to była wrzucona rozmoczona sucha karma, więc faktycznie nie jest przyzwyczajona do suchego Quote
Enigma79 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Słodka kruszyna. Może się mylę ale, jeśli Misia długo była w schronisku i załatwiała się w boksie, to jeszcze trochę potrwa niż rozumie / nauczy się, że kupas = podwórko. Piękne zdjęcia. Quote
martka1982 Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 dotarły wpłaty od rita60, ladymonia0610 oraz trisza. dziękujemy! Quote
basiek8 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 To zdjęcie z listkami robi wrażenie, taka dostojna i tajemnicza. Quote
furciaczek Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Nie mialam czasu dzisiaj gotowac i zakosilam Zygmuntowi puszke animody, ale sie zajadala no no az sie uchole trzesly :) Niestety wczorajszy atak terrorystyczny odbil sie na zachowaniu Misi, nie chciala wychodzic z domu a potem mialysmy problemy zeby do niego wracac, przestala tez merdac ogonem na moj widok;/ Przy ostatnim wieczornym spacerku juz bylo lepiej wiec mam nadzieje ze wroci wszystko to etapu z przed kociego ataku. Quote
martka1982 Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 oj kotek, kotek! więcej tak nie rób naszej Misi Quote
savahna Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Kot też się musi do obecności Misi przyzwyczić. Chyba,ze on z tych BANDIT, co to lubia pokazać innym gdzie ich miejsce. Ja mam taką kocicę, okaz łagodności ale jak czasem mojego psa pogoni....Tak dla zgrywy....Muszę psiaka bronić przed tym Bandit.:diabloti: Trzymam kciuki za powrót do normalności.;) Quote
martka1982 Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 odezwal sie domek chętny adoptować Misię, nasza prezeska opisala charakter Misi, natomiast nie omawiala informacji, jakie są tutaj na wątku od Furciaczek, więc państwo nie wiedzą jak wygląda życie z Misią pod jednym dachem na tym etapie na jakim jest teraz i co robić? Furciaczek kontaktowac was ze sobą? Quote
furciaczek Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Pewnie ze kontaktowac jak jest szansa na domek:) Co do kota to niestety imie idealnie oddaje jego charakter..Terrorysta, musze go izolowac od obcych psow bo od razu rusza do ataku, nawet na dogo niemieckiego sie rzucil wariat. 3 z moich 4 psow akceptuje, na asta Hektora poluje jak ma tylko okazje i piedny pies juz cala morde ma podrapana:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.