Lu_Gosiak Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Basiu ogromne dzieki za wszystko hoteliku szukam caly czas...niestety miejsce u Lilki ktore mialam juz zajete przez innego potrzebujacego ta milosc do wody to labkowata:) a ogolni to piekne psisko z Niego....strasznie Go szkoda, no nic szukam dalej... Quote
Basia i Barni Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Porozsyłajcie wieści, pozapraszajcie na wątek , szukajcie hotelu i szukajcie już coś na bazarek ,bo czas leci a ten biedak tam siedzi :-( Quote
panbazyl Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 finansowo u mnie koszmarlandia, więc tylko info mogę gdzieś pwklejać Quote
Rinuś Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Czy hotelik w okolicach Lublina wchodzi w grę? 15 zł doba, jest to hotel domowy. Quote
betka Posted April 23, 2011 Author Posted April 23, 2011 Byłam wczoraj jeszcze raz po południu. Leżał biedak w kawałku cienia, który dawała czarna folia zawieszona przez Basię na płocie. To był dobry pomysł Basiu. Linka cała, nie nadgryziona. Dla niego skórzana obroża i brak łańcucha oraz trochę cienia i uwaga człowieka to już odmiana o całe niebo! Ten szczeniaczek na zdjęciach to nowe znalezisko ( :shake: ) dzieci z podwórka Snikersa. Pani Snikusia powiedziała, że też do oddania. Trzeba będzie się i nim zająć, żeby nie wylądował w pustej budzie. Rinuś Hotel w Lublinie to trochę daleko, ale jak nic innego się nie znajdzie... Dalej żebrzemy o pomoc dla Snikersa :oops: Quote
Rinuś Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Napisałam jeszcze do hoteliku obok Was, zobaczymy co odpiszą :) Quote
Rinuś Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 [quote name='Basia i Barni']Ja mam plan taki , bukujemy jakiś hotel za około 300 zł na już i zbieramy pieniądze z bazarków na już . Pies musi opuścić to miejsce. W miedzy czasie zbieramy na kastrację psa. Ogłaszać można go już jako wspaniałego psiaka. Szkoda mi go i to okropnie. Są straszne upały , on nie ma tam żadnego zadaszenia, na tej lince jest w stanie przynajmniej schować się do budy . Dobry plan , ale ciężko będzie znaleźć hotelik niedaleko psiaka... tamten hotel jest w Lublinie...kawałek drogi ,trzeba by znaleźć kogos z Lublina aby doglądał psiaka i ewentualnie na kastrację zabrał...po wykąpaniu psa i sesji zdjęciowej, bym zrobiła ogłoszenia. w tym czasie on by dochodził do siebie. tylko deklaracje potrzebne i kombinowac bazarki. chyba że jak on taki ugodowy to DT się znajdzie? :) Quote
Basia i Barni Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Słuchajcie póki co nie ma wolnego hoteliku, a może zorganizuje się transport do Lublina ? Ile to km? Beatko świetne wieści ! Cześć Rinuś :-D Quote
Rinuś Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Ten hotel w Lublinie fajnie się zapowiada, Pani bardzo miła, powiedziała że psiaka wykąpie,tylko jeżdżenie do weta będzie problemem bo ona sama nie prowadzi, znaczy się nie ma prawkaa...no i tak zniżka..nie wiem czy gdzieś znajdziemy hotelik w podobnej cenie...według internetu to ok 330 km... kawałek drogi jest...może znajdzie się dobra duszyczka co pomoże w transporcie psiaka? Quote
betka Posted April 23, 2011 Author Posted April 23, 2011 Rinuś dzięki, że rozglądasz się za jakimś lokum dla niego. LuGosiak też szuka, miała się wywiedzieć pod Wrocławiem (od nas 200km). http://www.dogomania.pl/threads/199145-DT-okolice-Cz%C4%99stochowy-i-Siewierza-W%C4%84TEK-INFORMACYJNY Wiecie coś o tym DT? Chociaż wydaje mi się, że tam wolą mniejsze pieski. Quote
Lu_Gosiak Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Lilutosi obiecala, ze wpladnie na watek i zobaczy czy da rade przyjac psiaka - to hotelik kolo Wrocka u Niej 13zl/doba Quote
betka Posted April 23, 2011 Author Posted April 23, 2011 Dzięki LuGosiak :) Byłam u Snikersa. Obroża cała, linka też nieruszona, uśmiech na pysku pieska. Już go nic nie uwiera w szyję, a i do budy może się schować na tej lince. Pani i pan (pierwszy raz go spotkałam) nadal podtrzymują swą decyzję o oddaniu. Książeczkę zdrowia psa dostaniemy. Dziś powiedzieli, że jeśli go nie weźmiemy ("miłośniczki psów" - tak nas nazwał :)) to go i tak oddadzą do schroniska. Quote
Rinuś Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 uff szczęście, że nie gryzie, pewnie zadowolony że już nie ma łańcucha. A do kiedy zgodzili się trzymać tam psiaka? ps. w schronisku pewnie i tak miałby lepiej niż u nich przy tej budzie... to czekamy na info co z tym hotelikiem. Quote
Rinuś Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 forum www.labradorretriever.com.pl deklaruje , że wyłozy na hotel dla psiaka kwotę 150 zł. ;) Na tą chwilę tyle proponujemy, jak zajdzie potrzeba to będziemy myśleć dalej ;) Quote
Basia i Barni Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 No genialnie ! Rinus podziękuj wszystkim z www.labradorretriever.com.pl :-D jesteście boscy ! Quote
Rinuś Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Oczywiście,że podziękuję ;) no i jak będzie się szykował bazarek to dajcie znać, bo użytkowniczka labradory.info podarowała 3 rzeczy na bazar dla Snikersa ;) Quote
Basia i Barni Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Sie kręci u Snikersa jestem bardzo szczęśliwa, że nie jesteście obojetni . Betka czy możesz te moje zdjęcia powstawiać do pierwszego postu ? Wesołych świąt ! Quote
Rinuś Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Co tak pusto tutaj? Nikt nie odwiedza Snikersa? Quote
betka Posted April 25, 2011 Author Posted April 25, 2011 Rinuś napisał(a):Co tak pusto tutaj? Nikt nie odwiedza Snikersa? Oj święta i gości :) Basiu powstawiam zdjęcia - może będę umiała ??? Rinuś dzięki za działania na Twoim forum labradorów :). Jakby się udało go wywieźć do hotelu w tym tygodniu, a najpóźniej przez weekend to byłoby fajnie. Myślałam o tej środzie lub czwartku, ale jeszcze nie wiemy gdzie. Mamy też na razie: 160zł jednorazowo i 20zł stałej deklaracji oraz fanty na bazarki. Quote
Rinuś Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 betka napisał(a): Rinuś dzięki za działania u fundacji labradorów :). yyy jakiej fundacji ? ;) 150 zł jest od mojego forum labradorów, nie z fundacji ;) Quote
betka Posted April 25, 2011 Author Posted April 25, 2011 Rinuś napisał(a): yyy jakiej fundacji ? ;) 150 zł jest od mojego forum labradorów, nie z fundacji ;) Ale mi wstyd :oops:. Rinuś zaraz się poprawię :roll:... Czekamy na razie na słowo Lilutosi z hotelu pod Wrocławiem. Bo na jakiś dom tymczasowy, to chyba nie ma co liczyć dla tak dużego psa, no nie? Quote
Basia i Barni Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 Z DT może być ciężko , na hotel uzbieramy , tylko czekac trzeba i szukać ,aż będzie miejsce i działamy ! Później zbiórka na kastrację , dobrze,by było gdyby to był hotel z jakimiś informacjami o nim oraz możliwością przeprowadzenia kastracji . Quote
Lu_Gosiak Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 Lilutosi obiecala poczytac i sie zastanowic Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.