Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 531
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

lonzowanie?no chyba ze z rekawem:evil_lol: ....ja tam wole bieznie.a zreszta onka fizycznie to nie bardzo da sie zjechac ,za szybko sie regeneruja france.onek zmeczony psychicznie,praca szkoleniowa to jest to.jak zawsze pisze o normalnych psychicznie psach.bo zdarzaja sie oczywiscie i kompletne woly bez popedow i skrajne choleryki ktore nigdy nie hamuja i to je wykancza.:cool1:

Posted

O rany czytam sobie co wyprawiają wasze ONki, najśmieszniejsze to z kąpielami w kałuży:evil_lol:. Moja nigdy mi tego nie zrobila:multi:, czasem tylko wracam ze spacerku z ubłoconym butem, czy pochlapamymi spodniami przez mokrego kudłacza. Ja mam inne przezycia ekstremalne, podczas jazdy na rowerze nieraz zostałam z niego zciągnięta przez glupka:painting:, ktory wlasnie mial ochote poszczekac na jakiegoś psa za płotem:angryy:. Kończyło się zazwyczaj na siniakach, podrapanym rozerze, a jak juz podnioslam sie z chodnika to jeszcze lecial stos niecenzuralnych slow:madgo:. Lady przychodzila z podkulonymi uszami i z glupia mina :niewiem:udając że nie wie dlaczego pancia się tak wydziera:crazyeye:

Posted

ayshe napisał(a):
o no wlasnie.ciekawy temat na prace naukowa:evil_lol: .i jest to pierwsze polskie slowo ktore powiedzial moj malzonek po polsku-i jak na razie drugie jest "dobre'.czyli albo k...albo dobre.zadnych niuansow:evil_lol:



heehe,pracowalam kiedys z chinczykami i pewnego dnia przyjechal nowy ,prosciutko z pekinu :lol: , wiedzialam ze zna angielski i tyle .
po noclegu w polsce przychodzi do pracy , na moje hellołłł :evil_lol: ,usmiecha sie od ucha do ucha i mówi ,,kurczeeee??? chorera? " :evil_lol:

Posted

:megagrin: noooo bo nauka zaczyna sie od podstawowych slow gwarantujacych porozumienie w zasadzie ...emocjonalne:silly: .slowa tego typu sa w zasadzie zawsze slowami wywolujacymi usmiech na twarzy tubylca.wiec.....:siara: :cooldevi:

Posted

no wlasnie, tłumaczylam takiej jednej płaczącej stażystce u weta ze nie ma co histeryzowac bo ja przy źabowym hoplu na pileczke dostaje pare strzałów tygodniowo. a ona prawie plakala juz leciala na przeswietlenie jak moje niunio kochane przez sen ( guupi jas do usuniecia kurzajki) chwyciło ją za łokiec i padło spowrotem spać. niechby tak nie latala dookola ,nie brzdąkała bransoletkami , umarłego by zdenerwowało :evil_lol:

Posted

mch :megagrin: :megagrin: :megagrin: dobre :evil_lol:

Boski dzien - mała pojechała do ojca, leje od rana ale dzieki temu łąki i lasek świecą pustkami i burasek ma wszystko dla siebie - rano bylismy z 3 godziny po powrocie padł jak zabity teraz zaczyna znowyu łypac gałami, wiec zaraz leziemy znowu :multi:

Posted

My własnie zakończyliśmy dwu dniowy intensywny trening z obrony i posłuszeństwa :cool3: . Niestety pogoda była taka sobię więc jak mi się uda to pokażę Wam jak wyglądały moje ciuchy po treningu... :lol: Ale coś za coś - w domu cudowna cisza... :bigcool:

Posted

lizka napisał(a):
Zapomniałam napisac - widziałyscie na PwP tego policyjnego ONka emeryta? :placz: serce mi pęknie chyba :shake: :-(

nie.ide szukac.:-(
ps.znalazla.no w......mac!do obcych?szukac domu/a nikt z rodziny nie mogl go wziasc?az mnie trzachlo bo przewrazliwiona jestem na takie psy co cale zycie pracuja a potem co?kooopa w d?byle nie na lancuch?poniewaz mam kontakt z przewodnikami wszystkich psow ktore wyszly z mojej hodowli to jakbym sie dowiedziala o takim numerze-natychmiast zabralabym psa.na szczescie jeszcze sie to nie zdarzylo.wszystkie maja godziwa emeryture w cieplych kochanych domach i nikt im w ten sposob domu nie szukal.

Posted

AM napisał(a):
My własnie zakończyliśmy dwu dniowy intensywny trening z obrony i posłuszeństwa :cool3: . Niestety pogoda była taka sobię więc jak mi się uda to pokażę Wam jak wyglądały moje ciuchy po treningu... :lol: Ale coś za coś - w domu cudowna cisza... :bigcool:
AM-pokazywac nie musisz.wykruszy sie blotko i luzik:cool3: :evil_lol: .

Posted

No wczoraj pogoda była bajkowa. Nie to co dzisiaj :cool1: Dzisiaj w ostatniej chwili krzyknełam "nie" zanim Kaza przymierzyła sie do oklapniecia w sam środek pięknej, błotnistej kałuzy.

Posted

U nas tez wiosna, ale pancia chora i treningu :shake: :placz: Za to wczoraj zwierzatko dalo mi popalic, szkoda, ze on tak nie biegal, gdy mogl startowac, wiecej pucharow staloby na polce....drugie zwierzatko tez dalo popalic, ale z nim to juz norma, wiec co sie bede chwalic.

PS. Mam jednostronnie wywalone wezly chlonne i wygladam jak.....no smiesznie wygladam :roll:

Posted

ehh cekin jest padniety.. ale troche psychicznie;p mlody zawsze jezdzi autkiem.. a dzsiiaj walek.. autobus z kolezanka fiona(bokserka) i jazda do katowic:) tam lazenia i lazenia do 14.... i powrot...... pociagiem:D autobus ok.. pociag.. hmm duza porzerwa byla miedzy pociagiem a peronem;/ ale wskoczyl i wyskoczyl tez i byl grzeczniutki:) ogolnie od 8 rano do godz prawie 16 cekiniasty na nogach:)no i te autobusy i pociagi daly mu popalic;p bo to to halasuje itp.. i trzesie;/ a nie tak jak autko wygodne i cihce;p

Posted

Psa dobiłam :roll: - po 2-im parogodzinnym lataniu w deszczu na dzwiek kluczy (miał byc 3ci raz) nie poniosł łepetyny nawet z dywanu :placz:
A taki chojrak niby - zawsze pierwszy do wyjscia :diabloti: teraz to mi sie nie chce juz i pojdzie tylko wieczorem na sikanko na poł godziny, bo mi nogi do d...właza (dopiero teraz czuje :oops: )
I jeszcze sraki dostał cfaniak na dokładke przy drugim wyjsciu - woda z tyłka i tyle :scared: :help1: :grab:
Badz tu mądry człowieku i ONka chowaj :diabloti:

Posted

a ja wyciagnelam rower i suczy zafundowalam male bieganko (ok 12 km)..:razz:
efekt: ja cala z blota i z obolalym kolanem, rower do czyszczenia..pies..pies po wszystkim przyniosl mi w domu pileczke i na dwor i rzucaj:mdleje:

Posted

nooooooo i wlasnie dlatego irytowal mnie rower.na biezni przynajmniej ja sie nie mecze:diabloti: .
aaaa tak ostatnio wpadlam na pomysl......czy ktos probowal z onkami robic zaprzeg?taki jak do husky...tylko to cos z koleczkami albo jak bo ja z grubym cielskiem raczej biegac nie bede:placz: .moze mnie ktos uswiadomic jak toto sie nazywa?napalilam sie strasznie:oops: .na 3 zaprzegi psow starczy:cool1: .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...