Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ayshe napisał(a):
zaraz,zaraz...psom kupuje berlinki albo maja klopsiki greckie.albo kabanoski indycze.ale tego tez sama nie jem bo ja w truposzach nie gustuje:cool1: .


Szira je paróweczki na tresurce i jest bardzo zadowolona:lol: problemów nie zauważyłam, zatruć też nie było:razz: :evil_lol:

  • Replies 531
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

ayshe napisał(a):
biedna szira.takie plebejskie parowki jej daje...:cool3: a sama szamie berlinki pewnie.ech ci ludzie:roll: :lol:


Nie zauważyłam aby miała coś przeciw:razz: zreszta ciekawa jestem czy Chitka taką plebejską paróweczką pogardzi:razz: Timonek pewnie też nie:razz: :evil_lol:

Posted

A feeeee, ja tam moim (tzn Bolsowi, bo Gnojek oprocz sladow pluje zarciem na szkoleniu) daje gotowane zoladki drobiowe, albo serduszka wolowe, ewentualnie nereczki wieprzowe. Te ostatnie najbardziej smierdza, wiec oxczywiscie maja najwieksze wziecie.

Posted

Szira/Gosia napisał(a):
Nie zauważyłam aby miała coś przeciw:razz: zreszta ciekawa jestem czy Chitka taką plebejską paróweczką pogardzi:razz: Timonek pewnie też nie:razz: :evil_lol:
chitka nie pogardzi niczym bo chowala sie na psich odchodach takze parowka to rarytasik:cool1: :eviltong: .ale twoja migotkowa ksiezniczka?a fuuuuj:diabloti: :evil_lol:

Posted

saJo napisał(a):
A feeeee, ja tam moim (tzn Bolsowi, bo Gnojek oprocz sladow pluje zarciem na szkoleniu) daje gotowane zoladki drobiowe, albo serduszka wolowe, ewentualnie nereczki wieprzowe. Te ostatnie najbardziej smierdza, wiec oxczywiscie maja najwieksze wziecie.
uooo matko...ja dla swoich psow duzo zrobie ale....nooo som jaies granice....:roll: :evil_lol:

Posted

ayshe napisał(a):
uooo matko...ja dla swoich psow duzo zrobie ale....nooo som jaies granice....:roll: :evil_lol:


A czym sie roznia klopsiki czy parowki od nerek?? no moze te pierwsze maja procentowo mniej truposza w skladzie :lol:

Posted

saJo napisał(a):
truposz, to truposz, kwestia tylko w stopniu rozdrobnienia :razz:
no wiem.dzieki za przypomnienie:eviltong: :evil_lol: .jakos musze te psy karmic nie?no i mam miesozerne dziecko i meza:cool1: .a i psom szyje indycze daje tez albo cos z indyka...udzce na przyklad.przez folijke:roll: :evil_lol: .jestem ciezko uposledzona ale kiedys mialam praktyki w rzezni wet.-niezapomniany widok:placz: .od tego czasu mam ...hmmm....awersje.....zootechnik z mnie lewy dlatego poszlam w koncu na astrofizyke.:diabloti: .no i mam tytul naukowy a przynajmniej nie musialam sie meczyc z produkcja zwierzeca:roll:

Posted

saJo napisał(a):
truposz, to truposz, kwestia tylko w stopniu rozdrobnienia :razz:


w parówkach jest truposz homogenizowany :roflt:

Posted

ayshe napisał(a):
jestem ciezko uposledzona ale kiedys mialam praktyki w rzezni wet.-niezapomniany widok:placz: .od tego czasu mam ...hmmm....awersje.....zootechnik z mnie lewy dlatego poszlam w koncu na astrofizyke.:diabloti:


Ja też miałam praktyki w rzeźni... Potem, w pracy, często bywałam w różnych rzeźniach. Widok bleee ale takie jest życie. Niestety, zwierzak musi umrzeć, żeby człowiek miał co jeść...a że dużo ludzi to masowy ubój.
Szkoda, że nie skończyłaś zootechniki - byłybyśmy koleżankami po fachu :cool3:

Posted

AM napisał(a):
Ja też miałam praktyki w rzeźni... Potem, w pracy, często bywałam w różnych rzeźniach. Widok bleee ale takie jest życie. Niestety, zwierzak musi umrzeć, żeby człowiek miał co jeść...a że dużo ludzi to masowy ubój.
Szkoda, że nie skończyłaś zootechniki - byłybyśmy koleżankami po fachu :cool3:
w sumie nie zaluje:roll: .dzieki astrofizyce wyjechalam z kraju,zrobilam papiery w austrii,potem w niemczech...i zaczelam szkolic psy:evil_lol: .bo nie mialam ochoty wracac jak ogloszono stan wojenny.wrocilam w 89 jak sie to wszystko skonczylo:diabloti:.moglam uczyc sie tez w zachodniej uczelni.nie studiowalam zootechniki-bylam w technikum o takim profilu.ale mnie wylali za zachowanie;).stracilam serce do tej szkoly po tej rzezni i wogole.mature robilam w."sorbonie"na eksterna.:).

Posted

ayshe napisał(a):
nie studiowalam zootechniki-bylam w technikum o takim profilu.ale mnie wylali za zachowanie;).


No ładnie... Młoda-gniewna :evil_lol: :lol:

Posted

Posłusznie melduję, że udało mi się dziś zmęczyć kundle :multi: Dobrze, że mnie wiatr nie porwał :lol: Teraz mam cudowną cisze w mieszkaniu... Ciekawe jak długo...;)

Posted

Ja tez mam cisze w domu, ale wcale sie z tego nie ciesze :-( Bols spi, bo po moim pobycie w szpitalu jest zestresowany, ze znowu mu gdzies zgine, wiec caly czas mnie pilnuje i prawie sila go wywalilam rano na podworko, a Gnojek w Warszawie :-(

Posted

AM napisał(a):
Posłusznie melduję, że udało mi się dziś zmęczyć kundle :multi: Dobrze, że mnie wiatr nie porwał :lol: Teraz mam cudowną cisze w mieszkaniu... Ciekawe jak długo...;)
gratuluje.moje po 10 godzinach ganiania wreszcie spia.:multi: .

Posted

saJo napisał(a):
Ja tez mam cisze w domu, ale wcale sie z tego nie ciesze :-( Bols spi, bo po moim pobycie w szpitalu jest zestresowany, ze znowu mu gdzies zgine, wiec caly czas mnie pilnuje i prawie sila go wywalilam rano na podworko, a Gnojek w Warszawie :-(
bols wychodiz z zalozenia ze jak cie raz wcielo to moze i drugi raz.przezornosc jest cnota:evil_lol: .a za Gnojkiem pewnie tesknisz....wspolczuje bo wiem jak to smakuje takie rozstanie:-(

Posted

Bols zawsze mial silny instynkt pilnowania mnie, szczegolnie gdy bylam chora, a tu mu mnie zabrali chora i nie mogl sie mna opiekowac :evil_lol:
A za Gnojkiem strasznie tesknie....jak bylam w szpitalu to tak nie, no bo wiedzialam, ze inaczej sie nie da. Wczoraj tez bylo ok do czasu kiedy wieczorem zobaczylam jego zdjecie........:-( Ale wiem, ze w warszawie ma lepiej, chodzi na treningi, ma zajecie, a ja nawet nie mialaym sily, zeby z nim na spacer isc, nie mowiac juz o chociazby rzucaniu pileczki.

Posted

to tylko swiadczy o tym ze jestes odpowiedzialna bo myslisz o tym zeby pies nie mial dyskomforu przez twoja chorbe a nie o wlasnej egoistycznej checi posiadania go przy sobie w tym trudnym momencie.czasem lepiej jest oddac psa na troche niz miec wyrzuty sumienia i walczyc z nimi ciagle.

Posted

Pierwszy raz ciesze sie z tego, ze Gnojek jest taki kontaktowy do innych ludzi. Zawsze mnie wkurzalo, ze on tak ciagnie do innych ludzi, nawet obcych. Ja zawsze bylam na pierwszym miejscu, ale gdy nie zainicjuje niczego ciekawego, tylko patrzy kto sie do niego usmiechnie. Jako kilkumiesieczny szczeniak, potrafil ez zastanowienia w zupelnie obcym miejscu, wskoczyc na kolana zupelnie obcej osobie, bo ta wesolo go zawolala. A teraz sie ciesze, ze taki jest, bo wiem, ze dzieki temu cala ta sytuacja nie byla dla niego wiekszym stresem. Pisze byla, bo ponad tygodniu juz sie na pewno przyzwyczail i czuje sie u Asi jak u siebie. Wiem, ze Bols o wiele bardziej przezylby ze mna rozstanie, gdyby nie byl w tym czasie u rodzicow i o wiele bardziej przezylby taka sytuacje, w jakiej jest teraz Gnojek.

Posted

czasem sila wyzsza :placz: , my chyba czesto bardziej cierpimy niz one przy rozstaniach . ja na szczescie mam mozliwosc jesli krótkie moje niebycie ma byc np 1 dzien , zostawienia psów w pracy .oczywiscie co sie nagadam,naprzestrzegam wczesniej to moje .ale psy czują sie tam jak w domu , w koncu bywają tam codziennie .
kiedy byla sama klarcia ,na 3 dni musialam wyjechac ,wiedzialam ze ona smutnieje gdy mnie nie ma wiec uznalam ze przynajmniej własny dom ją pocieszy , przeprowadzil sie do mnie człowiek którego znala akceptowala.
dla mnie to jest najwieksza bolączka ,,samotnego " :evil_lol: matkowania psom . co zrobic gdy nie bedzie innego wyjscia . mamy wiec w zanadrzu i ewentualnie hodowce źabowego i pracę . ale ja sie źle czuję bez niunków obok . klarcia jest spolegliwa, akceptuje to co nadchodzi , smutnieje ale akceptuje , a źabowski jest inny . on aktywnie walczy :angryy: , ze wspomne tylko ostatnie swieta gdy zostawiony w obcym domu na kilka godzin zeżarł 2 szt drzwi . wiec co z nim bardziej mysle gdyby sie musiala jakas rozłąka zdarzyc .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...