AM Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 ayshe napisał(a):kochana...obawiam sie ze by sie tu nas cala gromadka zebrala:razz: :diabloti: Gromadka takich :stupid: to mogłoby byc fajne :cool3: Quote
ayshe Posted January 10, 2007 Author Posted January 10, 2007 AM napisał(a):Gromadka takich :stupid: to mogłoby byc fajne :cool3:mala rzecz a cieszy:cool3: :evil_lol: Quote
ada89 Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 co do normalności... to... ekhem... czy wyje ktoś razem z psem? :oops: Quote
marmara_19 Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 hehe ka wylam z Baksem['], alfa i ckein nie wyja jakos tak specjalnie;p Quote
shida Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 ada89 napisał(a):co do normalności... to... ekhem... czy wyje ktoś razem z psem? :oops: a i owszem :))) obecnie juz tylko z maxiem czasem ale jak byly jeszcze 2 munsterki to byly codzienne koncerciki :) i czasem nei tylko oba psy wyly ale i my tez (no ja to normalne ale czasem tez i ktos stateczniejszy z rodzinki sie skusil na wspolne wycie) tak ze chorek byl ;) whoo nie wyje jednie burkuje :)))) ale mloda wiec szansa jest ;) Quote
lizka Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Zmęczyłam ONka :evil_lol: i przezyłam :diabloti: pomijając ze jestem przemoczona bo taka ulewa ale buras padł jak zabity :lol: Aaaa, i chwalimy sie - wystartował do B.pies a burasek wykazał sie inteligencją i na jedno słowo (powtorzone 2 razy :oops: ) wrócił do mnie i zlał "kolege" zupełnie :multi: ale nic to, pracujemy nadal i bedzie jeszcze lepiej - kwestia czasu mam nadzieje :cool3: Normalnie dumna jestem z niego - w koncu sie fajnie rozumiemy i czesto jest tak ze nie musze mu nawet nic mowc, bo wie jak sie zachowac i co zrobić - chyba pierwszy raz w zyciu mam takiego psa co tyle wyczuwa i tak szybko sie uczy. Quote
ayshe Posted January 12, 2007 Author Posted January 12, 2007 mam serdecznie dosc moich psow.zostalam wczoraj przez nie wykonczona i strajkuje do ............11:placz: .nie dalam sie wyciagnac juz o 8.mam dosc wiatru i deszczu.zostalam zmeczona przez moje onki i jestem bliska nie przezycia tego. Quote
lizka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Nooo masakra - wichura piekna i leje jak nie wiem :mad: ayshe do 11 to ci burki dom rozniosą :diabloti: :lol: Quote
ayshe Posted January 12, 2007 Author Posted January 12, 2007 boorki....booorki....ja se tem opsy musze sprawic albo....ooo widzialam na ulicy czilale:diabloti: .zrobie 20 krokow to sie wybiega na amen:diabloti: :diabloti: Quote
KOT I MYSZ Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 ayshe napisał(a):boorki....booorki....ja se tem opsy musze sprawic albo....ooo widzialam na ulicy czilale:diabloti: .zrobie 20 krokow to sie wybiega na amen:diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: mopy prychają i ...mam wrażenie ,że ciagle się duszą:evil_lol: kluseczki:roll: no ale wycierają podłogę:diabloti: Quote
ayshe Posted January 12, 2007 Author Posted January 12, 2007 no wlasnie.a onki tylko syfia a nie wycieraja.:mad: :evil_lol: Quote
BeataG Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Hehe, belga sobie spraw - żebyś widziała, jak pięknie dzisiaj Wermut wyfroterował klatkę schodową! Przeglądać się można jak w lustrze. ;) :evil_lol: Quote
AM Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 ayshe napisał(a):mam serdecznie dosc moich psow.zostalam wczoraj przez nie wykonczona i strajkuje do ............11:placz: .nie dalam sie wyciagnac juz o 8.mam dosc wiatru i deszczu.zostalam zmeczona przez moje onki i jestem bliska nie przezycia tego. To ja dzis strajkuję, nie idę nigdzie bo jest zimno, mokro, wieje a poza tym.... mam depresję zimową :evil_lol: Quote
KOT I MYSZ Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 AM napisał(a):To ja dzis strajkuję, nie idę nigdzie bo jest zimno, mokro, wieje a poza tym.... mam depresję zimową :evil_lol: :evil_lol: no co Wy jest ekstra:p dmie halny aż psa przegina-trochę sie pomorduje i sie pomęczy:p :evil_lol: a z moim wzrostem i wagą (158 cm,36 kg) to można polatać:evil_lol: :p ... Quote
KOT I MYSZ Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 ayshe napisał(a):no wlasnie.a onki tylko syfia a nie wycieraja.:mad: :evil_lol: :cool1: muszę się zgodzić Mysz zawsze pije w taki sposób że rozchlapuje wodę na połowę kuchni a jkby jeszce tego było mało:mad: stoi i woda jej ścieka z pyska....jezioro:mad: Beata G Tobie to dobrze:cool3: Quote
BeataG Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 KOT I MYSZ napisał(a):Beata G Tobie to dobrze:cool3: Taaaa, do czasu, aż gnój sobie coś uszkodzi przy tych niekontrolowanych poślizgach. :mad: Quote
marmara_19 Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 KOT I MYSZ napisał(a)::cool1: muszę się zgodzić Mysz zawsze pije w taki sposób że rozchlapuje wodę na połowę kuchni a jkby jeszce tego było mało:mad: stoi i woda jej ścieka z pyska....jezioro:mad: Beata G Tobie to dobrze:cool3: hahahahha Cekiniasty tez tak pije:D:D:D i idzie przez kuchnie z lejaca sie woda z pyska:D:D a ja pozniej ide i sie slizgam;/ Quote
AM Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 KOT I MYSZ napisał(a): Mysz zawsze pije w taki sposób że rozchlapuje wodę na połowę kuchni a jkby jeszce tego było mało:mad: stoi i woda jej ścieka z pyska....jezioro:mad: ...i jeszcze potem wdeptuje w to jezioro łapami i roznosi po całej podłodze. Dość, że ślisko to jeszcze cała podłoga "wyłapkowana" :mad: Quote
ayshe Posted January 12, 2007 Author Posted January 12, 2007 :lol: :lol: no fakt.picie onka jest malo wydajne.pije pije,podnosi glowe a tu sie leeeejeeee:cool1: .no bo po diabla zaprzatac sobie glowe polykaniem tego co zostalo.scieknie nie?:cool3: Quote
Eddiii Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 a moj grzecznie malymi lyczkami pije z miseczki :loveu: ale najlepsza woda do picia jest z kranu przy wannie i wtedy sie przechyla lepek i z jednej strony mordy wpada a z drugiej sie wylewa :evil_lol: nie wiem czy cos zostaje w srodku:roll: Quote
ayshe Posted January 12, 2007 Author Posted January 12, 2007 no iwadomo ...synus:evil_lol: .... iniligent taki...parowek nie je.....zarlo ma non stop....to i wode pije yntyligentnie.:evil_lol: Quote
Eddiii Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 bo te parowki to niezdrowe sa, wiesz... a synus nie je i dlatego taki yntyligenty :evil_lol: Quote
ayshe Posted January 12, 2007 Author Posted January 12, 2007 Eddiii napisał(a):bo te parowki to niezdrowe sa, wiesz... a synus nie je i dlatego taki yntyligenty :evil_lol:rrrany przy okazji mi sie nie lada kompliment oberwal-ja tez nie jem parowek:razz: :cool1: Quote
Eddiii Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 ayshe napisał(a):rrrany przy okazji mi sie nie lada kompliment oberwal-ja tez nie jem parowek:razz: :cool1: :ices_bla: no wlasnie sama nie jesz a piesy trujesz :mad::niewiem: Quote
ayshe Posted January 12, 2007 Author Posted January 12, 2007 Eddiii napisał(a)::ices_bla: no wlasnie sama nie jesz a piesy trujesz :mad::niewiem:zaraz,zaraz...psom kupuje berlinki albo maja klopsiki greckie.albo kabanoski indycze.ale tego tez sama nie jem bo ja w truposzach nie gustuje:cool1: . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.