Atomowka Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 hahaha Marycha taka wesolutka chyba po jakieś trunkach %:eviltong: Dziewczyny nie wiem czy widzicie ale maluchy na bazarku robią szał i mają już ok 70 zł :multi::multi: Quote
Marycha35 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Przysięgam, jeno herbatkę zieloną sącze! Hurraa, huraaa, Glusie zarabiają!!!! Quote
Iljova Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 [quote name='Atomowka']hahaha Marycha taka wesolutka chyba po jakieś trunkach %:eviltong: Dziewczyny nie wiem czy widzicie ale maluchy na bazarku robią szał i mają już ok 70 zł :multi::multi:[/QUOTE] * Nie widzisz że ona tak codziennie :-) * * * To super że maluchy zarabiają i kaskę na życie mają :-) Quote
Atomowka Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Toyota początkowo na bazarku Ty ale to nawet tego nie uzgodniłam z Tobą Może zrobimy tak,że zbiorę całą kasę na swoje konto i dopiero całośc przeleję Tobie? Tak chyba będzie miej kręcenia Co Ty na to ? Quote
toyota Posted May 2, 2011 Author Posted May 2, 2011 [quote name='Atomowka']Toyota początkowo na bazarku Ty ale to nawet tego nie uzgodniłam z Tobą Może zrobimy tak,że zbiorę całą kasę na swoje konto i dopiero całośc przeleję Tobie? Tak chyba będzie miej kręcenia Co Ty na to ?[/QUOTE] No pewnie ! Ogromnie Wam dziękuję. Dzisiaj byłam po wpisy szczepień w książeczkach zdrowia. Nie płaciłam jeszcze. Wiolabiszop odwiedza tego samego weta ze Stefanem i bandą kotów, to może potwierdzić u weta wydatki i oczywiście wkleję od niego rachunek. Tyle tylko, że będzie odręczny z pieczątką, bo nasi weci nie skomputeryzowani ;). Jakby ktoś chciał dzwonić do lecznicy wet. to podam adres i telefon lecznicy oraz swoje nazwisko, żeby było można sprawdzić co i za ile ;). Quote
wiolabiszop Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 [quote name='toyota']No pewnie ! Ogromnie Wam dziękuję. Dzisiaj byłam po wpisy szczepień w książeczkach zdrowia. Nie płaciłam jeszcze. Wiolabiszop odwiedza tego samego weta ze Stefanem i bandą kotów, to może potwierdzić u weta wydatki i oczywiście wkleję od niego rachunek. Tyle tylko, że będzie odręczny z pieczątką, bo nasi weci nie skomputeryzowani ;). Jakby ktoś chciał dzwonić do lecznicy wet. to podam adres i telefon lecznicy oraz swoje nazwisko, żeby było można sprawdzić co i za ile ;).[/QUOTE] Oczywiście że tak jestem do dyspozycji.Choć TOYOTA to solidna firma i weci też .Życzę wszystkim takich wetków z takimi sercemi .To są ludzie którzy ,maja wielkie uznanie u mnie . Quote
Iljova Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 [quote name='wiolabiszop']Oczywiście że tak jestem do dyspozycji.Choć TOYOTA to solidna firma i weci też .Życzę wszystkim takich wetków z takimi sercemi .To są ludzie którzy ,maja wielkie uznanie u mnie . Właśnie to są LUDZIE I TO MAJĄCY SERCA, a nie wszystkich mozna nazwać ludźmi, a jeśli znajdą się tacy których ewentualnie można to nie mają serc. Quote
Borówka16 Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Jestem na wezwanie Marychy, słyszałam, że potrzeba Wam umowy adopcyjnej? Jakby co to ja mam, mogę komuś wysłać, potrzeba mi tylko Waszego maila :) Quote
Marycha35 Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Boruś dzięki, że wpadłaś, już Ci ślę japoński namiar;) Quote
Iljova Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 [quote name='Marycha35']Boruś dzięki, że wpadłaś, już Ci ślę japoński namiar;)[/QUOTE] a toś się udała jeszcze pomysli że do Japoni ma wysyłać :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Marycha35 Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Hi, hi, dobrze, może jakiś kochany skośnooki szczeniaczka weźmie;) Quote
Iljova Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 [quote name='Marycha35']Hi, hi, dobrze, może jakiś kochany skośnooki szczeniaczka weźmie;)[/QUOTE] :roflt: :laugh2_2: :roflt: :laugh2_2: :roflt::laugh2_2: Quote
Marycha35 Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Toyotko, z tego co wiem, poszła do Ciebie na japoński adres umowa:) Borówa wysłała:) Edit: śpiunkajcie miło Glusie kochane i sunieczko, ech! Dziadzie radzę, dbaj o nią! Quote
toyota Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 Wyadoptowałam dzisiaj 2 maluchy. Nie jestem zadowolona z tego domu w Grudziądzu... Może go oddadzą ? Chyba mnie to przerasta, odbieram dziesiątki telefonów od kretynów. Nie uda mi się ich dobrze wyadoptować. Znajoma też próbuje na własną rękę, co nic dobrego nie wróży... Quote
wiolabiszop Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='toyota']Wyadoptowałam dzisiaj 2 maluchy. Nie jestem zadowolona z tego domu w Grudziądzu... Może go oddadzą ? Chyba mnie to przerasta, odbieram dziesiątki telefonów od kretynów. Nie uda mi się ich dobrze wyadoptować. Znajoma też próbuje na własną rękę, co nic dobrego nie wróży...[/QUOTE] To świetnie trzeba być dobrej mysli .Joasiu spójrz na to tak kochana ,nie dawno znalazłas sunie z maluchami a juz dwa wyadoptowałas .To jest spory sukces w krótkim czasie.Brawo kochana .:))))) A jak ten pan z Bydgoszczy? Quote
wiolabiszop Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='toyota']Wyadoptowałam dzisiaj 2 maluchy. Nie jestem zadowolona z tego domu w Grudziądzu... Może go oddadzą ? Chyba mnie to przerasta, odbieram dziesiątki telefonów od kretynów. Nie uda mi się ich dobrze wyadoptować. Znajoma też próbuje na własną rękę, co nic dobrego nie wróży...[/QUOTE] To świetnie trzeba być dobrej mysli .Joasiu spójrz na to tak kochana ,nie dawno znalazłas sunie z maluchami a juz dwa wyadoptowałas .To jest spory sukces w krótkim czasie.Brawo kochana .:))))) A jak ten pan z Bydgoszczy? Quote
paulinken Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Wybaczcie, ale dopiero wróciłam do pracy, a w domu nie mam internetu. Myślałam, że to uzgodnione, że na wizytę idzie Iljova. toyoto, miałaś zapchaną skrzynkę, nie mogłam wysłać Ci PW. Iljova mi napisała, skąd musi tam dojechać. W każdym razie cieszę się, że domek fajny i trzymam kciuki za resztę. A nowego dogomaniaka (Damiana?) przyjmiemy z otwartymi ramionami ;) Quote
toyota Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 [quote name='paulinken']Myślałam, że to uzgodnione, że na wizytę idzie Iljova. toyoto, miałaś zapchaną skrzynkę, nie mogłam wysłać Ci PW. Iljova mi napisała, skąd musi tam dojechać. W każdym razie cieszę się, że domek fajny i trzymam kciuki za resztę. A nowego dogomaniaka (Damiana?) przyjmiemy z otwartymi ramionami ;)[/QUOTE] W Bydgoszczy jest fajny dom. Zarówno mama jak i sam Damian. Na razie założyliśmy już konto, ale Damian w tej chwili ma komputer w naprawie. Zobaczymy czy Grudziądz nie zwróci szczeniaka... Quote
Iljova Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Toyoto więcej optymizmu :-) ja wierzę że w Grudziądzu to będzie dobry domek. Bardzo dobrze Sobie dajesz radę. Tak trzymaj i nie martw się na zapas :-) Quote
Atomowka Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 A ja się pogubiłam chyba Dwa szczyle które maja dom pojechały jeden do Grudziądza a drugi do Damiana ma iść ? Quote
toyota Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 Ta sunia jest u Damiana i ma na imię LUNA : Ten chłopczyk jest w Grudziądzu: Jakoś tak nie czuję tego domu, ale naprawdę nie ma z czego wybrać, wszyscy dzwoniący chcą psa do kojca i to 24/ dobę, albo wypuszczać tylko na noc. Z tymi ludźmi z Grudziądza będę się widziała w najbliższym czasie, ponieważ szczeniaków nie udało się zaczipować tak jak to było umówione w schronisku. Poruszyłyśmy ze znajomą niebo i ziemię i inny weterynarz przyjechał specjalnie w święto do lecznicy i zaczipował Lunę, która jechała w tym dniu do Bydgoszczy. Natomiast czarny maluch był już oddany, ale umówiłam się, że wezmę go jeszcze na czipowanie. Chyba jednak też zaczipuję go na siebie, bo będzie łatwiej odebrać jakby coś było nie tak. Quote
Marycha35 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Toyotko świetna robota! A czemu Ci ten dom nie leży? Quote
toyota Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 [quote name='Marycha35']Toyotko świetna robota! A czemu Ci ten dom nie leży?[/QUOTE] Bo facet ma facjatę kryminalisty... Quote
Marycha35 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 O cholera, szkoda psinki....ale może koleś psy lubi! Sprawdzimy ich jakoś? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.