Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

o matko, biedna sunia... :-( Co ta krusyzna musiała przejśc, gdzie ona się błakała... :placz:
w schronisku była właściwie 1 dobę...

jedno dobre, że to nie nosówka...

Emir jest wspaniała osobą, sama bym pewnie nic nie mogła zrobić...
Bunia dostała szanse od losu, musi byc silna teraz i wyzdrowieć :thumbs:

  • Replies 66
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Każda żywa istota zasługuje na szacunek. A ta sunia chyba zbyt wiele go nie doświadczyła :-( Najważniejsze, że już jest bezpieczna u Emir, i tam znalazła swoja przystan aż do swojego końca.

Posted

Zapomniałam napisać wczoraj,że Bunia po ostrzyżeniu ważyła 2,15 kg!
Teraz wiadomości z dziś: wet badał ja - poprawy nie ma; cięzko oddycha i pojekuję - on sugeryuje, że poza stanem zapalnym ma niewydolność krążeniowo-oddechową; prawie nie wstaje a jesli juz ( np na siku ) to nie bardzo może utrzymac równowagę; prawie nie widzi ( je jak sie jej posmaruje pyszczek jedzeniem i podstawi miseczke pod sam pyszczek); nie słyszy; je 5-6 x dz. dziś: biszkopty rozmoczone w smietance, greberka - cielęcina z kaszką; opdrobinke twarozku śmietankowego; cały czas drży i ni są to drzenia z zimna ( pokój ogrzewany a ona w wdzianku i pod kocykiem; tyle na dziś juto znów leki;
EMIR

Posted

Ojejku, jaka to staruszeczka :placz: Jak pkmyśle, że taka Babunia była gdzies sama na ulicy, bez jedzenia, picia, nie widząc i nie słysząc... :placz:
u jakich skurw.....w ona musiała być... :angryy:

Bunia trzymaj sie i wyzdrowiej! Jeszcze przed Toba troche życia... w godnych warunkach i z miłością... :roll:

Posted

modliszka84 napisał(a):
Ojejku, jaka to staruszeczka :placz: Jak pkmyśle, że taka Babunia była gdzies sama na ulicy, bez jedzenia, picia, nie widząc i nie słysząc... :placz:
u jakich skurw.....w ona musiała być... :angryy:

Bunia trzymaj sie i wyzdrowiej! Jeszcze przed Toba troche życia... w godnych warunkach i z miłością... :roll:

a może była pieszczoszką jakiej starszej osoby a jak zabrakło pani to rodzina tak ją potraktowała? :angryy:

Posted

[quote name='emir']Zapomniałam napisać wczoraj,że Bunia po ostrzyżeniu ważyła 2,15 kg!
Teraz wiadomości z dziś: wet badał ja - poprawy nie ma; cięzko oddycha i pojekuję - on sugeryuje, że poza stanem zapalnym ma niewydolność krążeniowo-oddechową; prawie nie wstaje a jesli juz ( np na siku ) to nie bardzo może utrzymac równowagę; prawie nie widzi ( je jak sie jej posmaruje pyszczek jedzeniem i podstawi miseczke pod sam pyszczek); nie słyszy; je 5-6 x dz. dziś: biszkopty rozmoczone w smietance, greberka - cielęcina z kaszką; opdrobinke twarozku śmietankowego; cały czas drży i ni są to drzenia z zimna ( pokój ogrzewany a ona w wdzianku i pod kocykiem; tyle na dziś juto znów leki;
EMIR

:shake: :shake: to moga byc objawy bolu,nowotworowe...a badanie krwi bylo? tu mogloby cos wiecej powiedziec:shake: :shake:

Posted

ARKA napisał(a):
:shake: :shake: to moga byc objawy bolu,nowotworowe...a badanie krwi bylo? tu mogloby cos wiecej powiedziec:shake: :shake:

Ona jest bardzo słaba, ma stany zapalne i dostaje antybiotyk - badanie krwi w tej chwili będzie niemiarodajne; trzeba poczekac aż wyjdzie z tego zapalenia i tych infekcji
EMIR

Posted

[quote name='emir']Nasza Bunia po kąpieli i ostrzyżeniu, wierzę, że wraca do zdrowia.




EMIR


Jakie cudowne malenstwo ... 2 kg wagi, bez zabkow, glucha, ropiejace lapki... - Matko kochana, kto ja doprowadzil do takiego stanu !
Zycze, zeby sie powiodlo leczenie malenkiej i nie okazalo sie, ze jest to cos powaznego.
I przez ta date na zdjeciu - niech Malenka zrobi nam psikusa i wyzdrowieje.

Posted

jakie śliczne maleństwo wyszło spod tej kupy futra i kołtunów :loveu:
mam popsuty komputer, udało mi sie chwilowo wejsc do netu...
tak strasznie bym chciała, żeby malutka wyzdrowiała, trzymam kciuki za Bunie! :roll:
Emir, czy jest jakakolwiek poprawa... :roll: ?

Posted

[quote name='emir']
Zgodnie z umową podaję wiadomości o Buni:
Bunia została ostrzyżona i wykąpana ( zjęcia zrobię i wklei mój informatyk w pon.)
Ma między 14 - 16 lat ; ani jednego zęba ( 4 pieńki w złym stanie ale narazie n ie m ożna nic z tym zrobić - jest za słaba); stan zapalny dziąseł ( ropna wydzielina z zębodołów)
ma zapalenie górnych dróg oddechowych ( stąd ten ciężki przyspieszony i chrapliwy oddech)
przewlekłe zapalenia spojówek
przewlekły stan zapalny w obu uszach
jest mocno odwodniona
nie może chodzic ponieważ od wilgocie ( gdzie ona była?) wygniły jej pazury we wszystkich łapach)( ocalały 4 które były tak długie, że wrastały jej w opuszki; mamy zatem stan zapalny w łapach ( miejsca po pazurach)
suka ma gorączkę i jej stan ogólny jest kiepski
e;ze względu na brak zębów dostawać może tylko pokarmy płynne ( miksowane i to na rzadko)- ( nie mam miksera) kupiłam więc Gerbery z mięsem dla niemowląt - po przyjeżdzie zjadła 1/2 małego słoiczka i zasnęła;
jest izolowana od innych psów ze wzgl. na chorobę ale i na to , że jest zbyt słaba;przebywa sama w szpitaliku;
poniewaz jest ostrzyżona do gołej skóry ma na sobie wdzianko,żeby nie bylo jej zbyt zimno
leczenie: dostała kroplówkę oraz antybiotyk; leki homeopatyczne na wzmocnienie ( razem z kroplówką tzw. bombę witaminową; maść do oczu i uszu
w piątek znów dostanie to samo
rokowania są niepomyślne,ale będę walczyć o jej życie
nasteone wiadomości jak tylko nastąpia jakies zmiany
pozdrawiam i trzymajcie kciuki za jej powrót do zdrowia; nie musze dodawać, że nawet po wyzdrowieniu ( w co mocno wierzę) Bunie nie jest do adopcji! Zostanie u mnie do końca swoich dni!
EMIR

wspaniale, że ta sunia już poza schroniskiem:multi: ...ale ona nie przeżyje:shake:

P.S. badanie krwi jest zawsze wskazane-to podstawa-tak jak u chorych ludzi jak i u chorych psów czy zdrowych dla kontroli.

Posted

oktawia6 napisał(a):
wspaniale, że ta sunia już poza schroniskiem:multi: ...ale ona nie przeżyje:shake:


Cioteczko może więcej pozytywnego myślenia...suńce jest to potrzebne...wiara czyni cuda...
Widziałam Babuńkę...przypomniała mi o mojej Babuliździe[']['][']...ona nie dostała takiej szansy jak Bunia,więc wierzmy że bedzie dobrze,jest w super rękach,ma rewelacyjną opiekę...musi być dobrze:thumbs:

  • 2 weeks later...
Posted

modliszka84 napisał(a):
o jaka śliczna Babuleczka!
Trzeba ja dac na Metamorfozy! :loveu: Emir, jestes cudowytwórczynia!!!! :lol:


eeeeeeeeeee tam!

Posted

Śliczna :lol:, a jaki ma ogonek!!! Zwróciłyście uwagę cioteczki???
Jak niewiele potrzeba... troska, miłośc do zwierząt i pies jak nowonarodzony. Podziwiam Emir!!!

Posted

A ja miałam okazję wczoraj poznać osobiście Bunię:loveu:

Leży sobie staruszeczka u Emir w pokoju , w piernatach....

i faktycznie pomimo, że cieplutko - cała drży....

Lepiej trafić nie mogła .....:lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Przepraszam ale mam w tej chwili wiele interwencji gdzie chodzi o zycie psów, więc im poświęcam w pierwszym rzędzie swoją uwage i usiłuje ratować.
Bunia żyje sobie spokojniutko i pomalutku jak na damę w jej wieku przystało; je dobrze i z apetytem ( trzeba jej podawać bezposrednio do pyszczynki) czasem zrobi kilka kroczków, czasem zawarczy "groźie" jak inna psina podejdzie jej zdaniem zbyt blisko do posłania. Z domu nie est wynoszona w góle; specjalnych dolegliwości nie ma;oddycha dość ciężko ale to sprawa wieku i pewnej niewydolności krążeniowej;
Jej stan można uznac za stabilny adekwatny do wieku; sierść zaczyna orastać ; chociaż w dalszym ciągu chodzi we wdzianku; slowem nic nowego, nic złego!
Bunia pozdrawia swoich wielbicieli i dziekuje za życzliwość
EMIR

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...