Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Z odlaniem tak nie bardzo, bo ja to też na dwa psy kupuję ;)

Poszłam z psem dzisiaj na spacer, na lince, bo cwiczymy przywołanie i skupianie się :)
Poszliśmy na polankę, którą ostatnio chodzimy. Są tam 3 równoległe ścieżki. Poszłam pierwszą-najbliższą osiedla. Nie lubię nią chodzic, bo tam ciągle pełno ludzi przechodzi ale pozostałe były zajęte a mamy taki zwyczaj, że ludziom w paradę nie wchodzimy i oni nam też nie ;)
No i z osiedla szła kobieta ze spuszczonym ze smyczy beaglem, kobieta oczywiście zajęta rozmową przez telefon :roll:
Ja od jakiegoś czasu postanowiłam, że podbiegaczami się denerwowac nie będę, wręcz jak jakiś podbiega to ja tym bardziej Lastiego popuszczam :)
Beagl sobie chodził, ja skupiałam Lastiego i już prawie się minęliśmy i beagl zdecydował, że wpadnie się przywitac. Oczywiście nie zareagował na wołanie właścicielki. Poluzowałam Lastiego, obwąchał go i natychmiast wskoczył mu na kark, trochę powarczał, pokazał zęby, jak to Lasti ma w zwyczaju (oczywiście nie robiąc psu krzywdy). Tamtemu to się nie spodobało, też sobie raz warknął. Lasti się wkurzył konkretnie i zaczął coraz odważniej warczec. Nagle właścicielka beagla się obudziła i krzyczy do mnie: 'czy może pani zabrac psa?!'. Na co ja się śmieję i krzyczę: 'A może pani złapac swojego na smycz?!'.
Chyba zrobiło jej się głupio, bo strzeliła buraka na twarzy i raczyła zabrac pieseczka :roll:
Z tym czy mogę zabrac psa mnie powaliła :lol::lol:


Pisałam do AD o te szelki... Wymieniliśmy 3 maile, ostatni w piątek. Czekam na jeszcze jedną odpowiedź od nich. W weekend podobno nie odpisują, więc czekałam. Dzisiaj żadnego maila nadal nie mam :mad: A jestem niecierpliwa i bym chciała wszystko jak najszybciej :roll: A teraz zanim mi odpiszą, zanim uszyją i je wyślą, zanim szelki dojdą to łoooo jeny, masa czasu.
A cen rewelacyjnych też nie mają. Jedyne co mnie skusiło, żeby od nich zamówic to to nowe podszycie :lol:
No nic, jeszcze trochę poczekam i się zobaczy, najwyżej zamówię od DS.

Posted

Zobaczysz jak dojdą :diabloti:
Dzisiaj mi odpisali, robię przelew i czekam na szeleczki :loveu:
Pogodę mamy taką piękną, że najchętniej poszłabym na długi spacer z psem a tymczasem muszę siedziec nad lekcjami ;/

Posted

U mnie też bigiel jeden biega po osiedlu często.
Niby jest w obroży, ale własciciela ani widu ani słychu.
Denerwuje mnie, bo jest strasznie nachalny, aczkolwiek Lunie się podoba ;)

Posted

understandme napisał(a):
Ale sytuacja z beaglem :roll: Widzę że nie tylko u mnie tacy inteligenci chodzą z pieskami...


Oni są wszędzie niestety...

Jean napisał(a):
U mnie też bigiel jeden biega po osiedlu często.
Niby jest w obroży, ale własciciela ani widu ani słychu.
Denerwuje mnie, bo jest strasznie nachalny, aczkolwiek Lunie się podoba ;)


Ja już olewam podbiegacze co nie zmienia faktu, że wolałabym aby ich nie było ;)
No ale kobieta zero kontroli nad psem a do mnie krzyczy, że to ja mam zabrac mojego, no ludzie :lol:


agamer napisał(a):
Ja mam kupione juz w zeszlym roku krople i w tym je wykorzystam ;)


Jean napisał(a):
Ty chyba litrową buteleczkę, co? :D


Haha, serio ile tego na Choco musi iśc :P


Ostatnio jestem ciągle zajęta szkołą, ciągle sprawdziany, poprawy, zaliczenia...
Maj będzie ciekawy, bo teraz cały tydzień wolne, potem kolejny tydzień wygląda u mnie tak: idę do szkoły, nie idę, idę, nie idę, idę :lol: dlatego, że matury są ;) następny tydzień normalnie a potem 2 tygodnie praktyki. W czerwcu wystawianie ocen, więc nauczyciele już nas zawalają sprawdzianami.
Dzisiaj siedzę nad matmą (jutro kartkówka, jak jej nie zaliczę to po mnie :roll:) ale znalazłam chwilę dla psa i poszliśmy na dośc długi spacer. Szkoda byłoby nie wykorzystac cudownej pogody :) Codziennie na spacerach doskonalimy umiejętności, Lasti biega na lince i widac efekty tych cwiczeń. Największy problem nadal jest przy psach ale i tak jest o niebo lepiej niż było!
Zdjęc mam kilka na aparacie ale nie chce mi się zrzucac. Porobię fotki na dogospacerze we wtorek :)
A no i jutro na wykłady z Gałuszką :razz: (wolałabym na drugie z panią Mrzewińską :lol:)

Posted

O rany jakie wykłady z Jackiem Gałuszkom?
Wczoraj to pisałaś w więc były dziś..więc się spóźniłam :(
Powinnam chyba m9eć odznaczenie największej spóźnialskiej na świecie:roll:

Ja jeżeli chodzi o pchły i kleszcze to kupiłam Lejdi obrożę z Hilton i nie polecam bo śmierdzi strasznie .

A u mnie nie ma takich ludzi jak z tym beglem,,,choć jest wiele biegających luzem do tego jeden tak W OBROŻY nie kastrowany ..jak lejdi miała cieczkę łaził za nami i miał za nic to że Lejdi go odgania, a kiedy ja go odciągalam ugryzł mnie..

(przepraszam że się tak rozpisałam....)

Posted

A ja jednak na wykładach nie byłam ale jakoś szczególnie nie żałuję :lol:

Mada95 i tak byś nie mogła już przyjśc bo się trzeba było wcześniej zarejestrowac.
Już zamówiłam spray Fiprex, liczyłam na to, że dzisiaj już będzie i się przeliczyłam... Tak samo szelki AD. Mam nadzieję, że przyjdą w poniedziałek przed majówką :roll:
Spoko, można się rozpisywac :lol:

Posted

[quote name='Mada95']No to jestem spóźnialska do kwadratu:lol:

Obserwuj stronę fundacji, tam są informacje na bierząco ;)
http://www.dobrezwierzeta.pl/

[quote name='understandme']I co tam u Was? Kiedy zdjęcia? :)

U nas raczej wszystko dobrze, a zdjęcia postaram się dzisiaj ale nic nie obiecuję :)

[quote name='Ty$ka']U Was też tak ciepło? :)

Gorąco! I mam nadzieję, że tak zostanie, chociaż Lastiemu to się niezbyt podoba :P

Posted

Ja też lubię ciepło, ale bez przesady. Gdy jest 33*C w cieniu, a Ty siedzisz po pas w błocie przez godzinę, a jeszcze potem 2h spędzasz w otwartym terenie, w pełni słońca (godz. 10-12) nagle masz dość upałów :lol:

Posted

My zabraliśmy dzisiaj Iwana nad jezioro. Chcieliśmy, żeby pobrodził w wodzie i się ochłodził, a pojechał z nami też Majki i na miejscu były dwie mix amstafki, airedale i fox. To nie był wypoczynek :D Ale to dobrze, po powrocie Iwan padł i już nie wstał dzisiaj.

Posted

Ty$ka napisał(a):
Ja też lubię ciepło, ale bez przesady. Gdy jest 33*C w cieniu, a Ty siedzisz po pas w błocie przez godzinę, a jeszcze potem 2h spędzasz w otwartym terenie, w pełni słońca (godz. 10-12) nagle masz dość upałów :lol:


No tak, wtedy można miec dośc :lol:

Jean napisał(a):
a ja kocham upały i słonce :D


Ja lubię ale też bez przesady :D

omry napisał(a):
My zabraliśmy dzisiaj Iwana nad jezioro. Chcieliśmy, żeby pobrodził w wodzie i się ochłodził, a pojechał z nami też Majki i na miejscu były dwie mix amstafki, airedale i fox. To nie był wypoczynek :D Ale to dobrze, po powrocie Iwan padł i już nie wstał dzisiaj.


To się wybiegał :D A ja wczoraj z koleżanką i z Lastim spontanicznie pojechaliśmy do Gdyni na spacer, wcześniej też sporo łaziłam z psem i jak wróciliśmy to też padł :D

W Gdyni trójka staruszków się do nas przyczepiła, że 'tam jest taki znak dla umiejących czytac, że psów wprowadzac nie można, o tam na początku bulwaru'. Poinformowałam ich grzecznie, że na początku bulwaru owszem, jest znak ale dotyczy on tego, że pies ma byc na smyczy i w kagańcu. Oni się jednak upierali przy swoim. No dobra, olałam ich i poszliśmy dalej. Wracając specjalnie zwróciłam uwagę jakie są znaki i jest jeden zakaz wprowadzania psów ale dotyczy on wprowadzania na plażę, a nie na bulwar :lol:
Najlepsze jest jeszcze to, że dziadki zwrócili nam uwagę, pomimo, że mój pies na smyczy i w kagańcu no ale my to małolaty, a obok szło małżeństwo, z małym psem bez smyczy, bez kagańca, bez szelek czy obroży, w dodatku pies zaczął rzucac się na Lastiego z zębami a staruszkowie im uwagi nie zwrócili :diabloti: No dobra, niech im będzie :lol:

A wracając jeszcze szedł jakiś trochę podpity pan, jak nas zobaczył to stanął w miejscu i do nas z tekstem: 'ten pies jest mądrzejszy od was! (chwila przerwy) Bo nic nie mówi!'. :grin:

Posted

Jean napisał(a):
:grin: !
się uśmiechałam :D


Też z tego nie mogłam :lol:

Dzisiaj zabrałam futrzaki na spacer a potem siedzieliśmy na podwórku. Łatek miał kleszcza... Chyba musiał podłapac na spacerze, bo wydaje mi się, że jak brałam go z łańcucha to go tam jeszcze nie było. Wyczesałam Łatka i przycięłam mu trochę futro (strasznie krzywo ale to się poprawi :lol: Psu ma byc wygodnie).
Mam fotki :razz:









Posted

kalyna napisał(a):
Pańcia nie mam siły dzisiaj.... :roll:


Za ciepło dla niego :P

aganela napisał(a):
Lasti był tu taki zmęczony czy znużony? :)


Chyba znużony ;)









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...