wikikoniki Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Chcesz mi odlać na szczura 6kg ? :p Dam ile chcesz, mnie nie stać na całe Quote
Talucha Posted April 23, 2012 Author Posted April 23, 2012 Z odlaniem tak nie bardzo, bo ja to też na dwa psy kupuję ;) Poszłam z psem dzisiaj na spacer, na lince, bo cwiczymy przywołanie i skupianie się :) Poszliśmy na polankę, którą ostatnio chodzimy. Są tam 3 równoległe ścieżki. Poszłam pierwszą-najbliższą osiedla. Nie lubię nią chodzic, bo tam ciągle pełno ludzi przechodzi ale pozostałe były zajęte a mamy taki zwyczaj, że ludziom w paradę nie wchodzimy i oni nam też nie ;) No i z osiedla szła kobieta ze spuszczonym ze smyczy beaglem, kobieta oczywiście zajęta rozmową przez telefon :roll: Ja od jakiegoś czasu postanowiłam, że podbiegaczami się denerwowac nie będę, wręcz jak jakiś podbiega to ja tym bardziej Lastiego popuszczam :) Beagl sobie chodził, ja skupiałam Lastiego i już prawie się minęliśmy i beagl zdecydował, że wpadnie się przywitac. Oczywiście nie zareagował na wołanie właścicielki. Poluzowałam Lastiego, obwąchał go i natychmiast wskoczył mu na kark, trochę powarczał, pokazał zęby, jak to Lasti ma w zwyczaju (oczywiście nie robiąc psu krzywdy). Tamtemu to się nie spodobało, też sobie raz warknął. Lasti się wkurzył konkretnie i zaczął coraz odważniej warczec. Nagle właścicielka beagla się obudziła i krzyczy do mnie: 'czy może pani zabrac psa?!'. Na co ja się śmieję i krzyczę: 'A może pani złapac swojego na smycz?!'. Chyba zrobiło jej się głupio, bo strzeliła buraka na twarzy i raczyła zabrac pieseczka :roll: Z tym czy mogę zabrac psa mnie powaliła :lol::lol: Pisałam do AD o te szelki... Wymieniliśmy 3 maile, ostatni w piątek. Czekam na jeszcze jedną odpowiedź od nich. W weekend podobno nie odpisują, więc czekałam. Dzisiaj żadnego maila nadal nie mam :mad: A jestem niecierpliwa i bym chciała wszystko jak najszybciej :roll: A teraz zanim mi odpiszą, zanim uszyją i je wyślą, zanim szelki dojdą to łoooo jeny, masa czasu. A cen rewelacyjnych też nie mają. Jedyne co mnie skusiło, żeby od nich zamówic to to nowe podszycie :lol: No nic, jeszcze trochę poczekam i się zobaczy, najwyżej zamówię od DS. Quote
Yuveza Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 a jakie bierzesz szlei z AD? w sensie polaczenie;)? Quote
Talucha Posted April 24, 2012 Author Posted April 24, 2012 Zobaczysz jak dojdą :diabloti: Dzisiaj mi odpisali, robię przelew i czekam na szeleczki :loveu: Pogodę mamy taką piękną, że najchętniej poszłabym na długi spacer z psem a tymczasem muszę siedziec nad lekcjami ;/ Quote
Karro Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Ale sytuacja z beaglem :roll: Widzę że nie tylko u mnie tacy inteligenci chodzą z pieskami... Quote
Jean Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 U mnie też bigiel jeden biega po osiedlu często. Niby jest w obroży, ale własciciela ani widu ani słychu. Denerwuje mnie, bo jest strasznie nachalny, aczkolwiek Lunie się podoba ;) Quote
agamer Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Ja mam kupione juz w zeszlym roku krople i w tym je wykorzystam ;) Quote
Jean Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 agamer napisał(a):Ja mam kupione juz w zeszlym roku krople i w tym je wykorzystam ;) Ty chyba litrową buteleczkę, co? :D Quote
Talucha Posted April 26, 2012 Author Posted April 26, 2012 understandme napisał(a):Ale sytuacja z beaglem :roll: Widzę że nie tylko u mnie tacy inteligenci chodzą z pieskami... Oni są wszędzie niestety... Jean napisał(a):U mnie też bigiel jeden biega po osiedlu często. Niby jest w obroży, ale własciciela ani widu ani słychu. Denerwuje mnie, bo jest strasznie nachalny, aczkolwiek Lunie się podoba ;) Ja już olewam podbiegacze co nie zmienia faktu, że wolałabym aby ich nie było ;) No ale kobieta zero kontroli nad psem a do mnie krzyczy, że to ja mam zabrac mojego, no ludzie :lol: agamer napisał(a):Ja mam kupione juz w zeszlym roku krople i w tym je wykorzystam ;) Jean napisał(a):Ty chyba litrową buteleczkę, co? :D Haha, serio ile tego na Choco musi iśc :P Ostatnio jestem ciągle zajęta szkołą, ciągle sprawdziany, poprawy, zaliczenia... Maj będzie ciekawy, bo teraz cały tydzień wolne, potem kolejny tydzień wygląda u mnie tak: idę do szkoły, nie idę, idę, nie idę, idę :lol: dlatego, że matury są ;) następny tydzień normalnie a potem 2 tygodnie praktyki. W czerwcu wystawianie ocen, więc nauczyciele już nas zawalają sprawdzianami. Dzisiaj siedzę nad matmą (jutro kartkówka, jak jej nie zaliczę to po mnie :roll:) ale znalazłam chwilę dla psa i poszliśmy na dośc długi spacer. Szkoda byłoby nie wykorzystac cudownej pogody :) Codziennie na spacerach doskonalimy umiejętności, Lasti biega na lince i widac efekty tych cwiczeń. Największy problem nadal jest przy psach ale i tak jest o niebo lepiej niż było! Zdjęc mam kilka na aparacie ale nie chce mi się zrzucac. Porobię fotki na dogospacerze we wtorek :) A no i jutro na wykłady z Gałuszką :razz: (wolałabym na drugie z panią Mrzewińską :lol:) Quote
Dzikie nieporadne Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 O rany jakie wykłady z Jackiem Gałuszkom? Wczoraj to pisałaś w więc były dziś..więc się spóźniłam :( Powinnam chyba m9eć odznaczenie największej spóźnialskiej na świecie:roll: Ja jeżeli chodzi o pchły i kleszcze to kupiłam Lejdi obrożę z Hilton i nie polecam bo śmierdzi strasznie . A u mnie nie ma takich ludzi jak z tym beglem,,,choć jest wiele biegających luzem do tego jeden tak W OBROŻY nie kastrowany ..jak lejdi miała cieczkę łaził za nami i miał za nic to że Lejdi go odgania, a kiedy ja go odciągalam ugryzł mnie.. (przepraszam że się tak rozpisałam....) Quote
Talucha Posted April 27, 2012 Author Posted April 27, 2012 A ja jednak na wykładach nie byłam ale jakoś szczególnie nie żałuję :lol: Mada95 i tak byś nie mogła już przyjśc bo się trzeba było wcześniej zarejestrowac. Już zamówiłam spray Fiprex, liczyłam na to, że dzisiaj już będzie i się przeliczyłam... Tak samo szelki AD. Mam nadzieję, że przyjdą w poniedziałek przed majówką :roll: Spoko, można się rozpisywac :lol: Quote
Dzikie nieporadne Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 No to jestem spóźnialska do kwadratu:lol: Quote
Talucha Posted April 28, 2012 Author Posted April 28, 2012 [quote name='Mada95']No to jestem spóźnialska do kwadratu:lol: Obserwuj stronę fundacji, tam są informacje na bierząco ;) http://www.dobrezwierzeta.pl/ [quote name='understandme']I co tam u Was? Kiedy zdjęcia? :) U nas raczej wszystko dobrze, a zdjęcia postaram się dzisiaj ale nic nie obiecuję :) [quote name='Ty$ka']U Was też tak ciepło? :) Gorąco! I mam nadzieję, że tak zostanie, chociaż Lastiemu to się niezbyt podoba :P Quote
Ty$ka Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Ja też lubię ciepło, ale bez przesady. Gdy jest 33*C w cieniu, a Ty siedzisz po pas w błocie przez godzinę, a jeszcze potem 2h spędzasz w otwartym terenie, w pełni słońca (godz. 10-12) nagle masz dość upałów :lol: Quote
omry Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 My zabraliśmy dzisiaj Iwana nad jezioro. Chcieliśmy, żeby pobrodził w wodzie i się ochłodził, a pojechał z nami też Majki i na miejscu były dwie mix amstafki, airedale i fox. To nie był wypoczynek :D Ale to dobrze, po powrocie Iwan padł i już nie wstał dzisiaj. Quote
Talucha Posted April 29, 2012 Author Posted April 29, 2012 Ty$ka napisał(a):Ja też lubię ciepło, ale bez przesady. Gdy jest 33*C w cieniu, a Ty siedzisz po pas w błocie przez godzinę, a jeszcze potem 2h spędzasz w otwartym terenie, w pełni słońca (godz. 10-12) nagle masz dość upałów :lol: No tak, wtedy można miec dośc :lol: Jean napisał(a):a ja kocham upały i słonce :D Ja lubię ale też bez przesady :D omry napisał(a):My zabraliśmy dzisiaj Iwana nad jezioro. Chcieliśmy, żeby pobrodził w wodzie i się ochłodził, a pojechał z nami też Majki i na miejscu były dwie mix amstafki, airedale i fox. To nie był wypoczynek :D Ale to dobrze, po powrocie Iwan padł i już nie wstał dzisiaj. To się wybiegał :D A ja wczoraj z koleżanką i z Lastim spontanicznie pojechaliśmy do Gdyni na spacer, wcześniej też sporo łaziłam z psem i jak wróciliśmy to też padł :D W Gdyni trójka staruszków się do nas przyczepiła, że 'tam jest taki znak dla umiejących czytac, że psów wprowadzac nie można, o tam na początku bulwaru'. Poinformowałam ich grzecznie, że na początku bulwaru owszem, jest znak ale dotyczy on tego, że pies ma byc na smyczy i w kagańcu. Oni się jednak upierali przy swoim. No dobra, olałam ich i poszliśmy dalej. Wracając specjalnie zwróciłam uwagę jakie są znaki i jest jeden zakaz wprowadzania psów ale dotyczy on wprowadzania na plażę, a nie na bulwar :lol: Najlepsze jest jeszcze to, że dziadki zwrócili nam uwagę, pomimo, że mój pies na smyczy i w kagańcu no ale my to małolaty, a obok szło małżeństwo, z małym psem bez smyczy, bez kagańca, bez szelek czy obroży, w dodatku pies zaczął rzucac się na Lastiego z zębami a staruszkowie im uwagi nie zwrócili :diabloti: No dobra, niech im będzie :lol: A wracając jeszcze szedł jakiś trochę podpity pan, jak nas zobaczył to stanął w miejscu i do nas z tekstem: 'ten pies jest mądrzejszy od was! (chwila przerwy) Bo nic nie mówi!'. :grin: Quote
Jean Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 ten pies jest mądrzejszy od was! (chwila przerwy) Bo nic nie mówi!'. :grin: :grin: ! się uśmiechałam :D Quote
Talucha Posted April 29, 2012 Author Posted April 29, 2012 Jean napisał(a)::grin: ! się uśmiechałam :D Też z tego nie mogłam :lol: Dzisiaj zabrałam futrzaki na spacer a potem siedzieliśmy na podwórku. Łatek miał kleszcza... Chyba musiał podłapac na spacerze, bo wydaje mi się, że jak brałam go z łańcucha to go tam jeszcze nie było. Wyczesałam Łatka i przycięłam mu trochę futro (strasznie krzywo ale to się poprawi :lol: Psu ma byc wygodnie). Mam fotki :razz: Quote
kalyna Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/2012/a002-1.jpg Pańcia nie mam siły dzisiaj.... :roll: Quote
aganela Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 kalyna napisał(a):http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/2012/a002-1.jpg Pańcia nie mam siły dzisiaj.... :roll: Lasti był tu taki zmęczony czy znużony? :) Quote
Talucha Posted April 29, 2012 Author Posted April 29, 2012 kalyna napisał(a):Pańcia nie mam siły dzisiaj.... :roll: Za ciepło dla niego :P aganela napisał(a):Lasti był tu taki zmęczony czy znużony? :) Chyba znużony ;) Quote
Jean Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 Jakbym zobaczyła takiego w lesie.. http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/2012/a009.jpg to bym się przeraziła, że to wilk ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.