Jean Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 A ona potrafi tak się zachowywać jak mój tata wyjdzie na podwórko wyrzucić śmieci i wraca to znowu pisk. Moja ma to samo :) Quote
wikikoniki Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Jean napisał(a):Moja ma to samo :) a Twoja piszczy czy tylko skacze ? Bo skakanie jest do opanowania jak dla mnie a ten pisk to trochę mniej. Quote
Talucha Posted April 21, 2012 Author Posted April 21, 2012 [quote name='Jean']Ech, żałuję że nie było mnie na wykładzie.. :( Luna zawsze nas wita skacząc pod niebiosa. Nigdy jej tego nie zabranialiśmy, bo to poprostu miłe, że ktoś się tak straszliwie cieszy, jak wracamy do domku. Gorzej jak się ma dużego psa, psa który ma strasznie ostre pazury, albo jak się wchodzi do domu z masą siatek, albo jeszcze jak przychodzą goście-wtedy to może byc uciążliwe :razz: Dlatego ja wolę aby pies nie skakał. Niech sobie przybiegnie merdając ogonem ale niech nie skacze :) [quote name='Ty$ka']Ciekawa jestem czy kiedyś i ja doczekam się wykładów w naszej okolicy ;) Ja się dopiero dowiedziałam, że u nas jest takie coś :D Teraz będę obserwowac na bieżąco czy znowu jakiegoś nie będzie :) [quote name='Niufciak']Na co on sie tak patrzy? :) Bedę w sierpniu nad morzem (władysławowo) to może sie spotkamy :) A nie wiem, chyba kogoś tam widział ;) Niestety ale w sierpniu ja wyjeżdżam na 3 tygodnie, więc się nie spotkamy-a szkoda ;( [quote name='wikikoniki']A ja opanowałam skakanie, ale tylko u mnie, bo reszta rodziny specjalnie ją podkręca. Ale za to ona PISZCZY od zawsze, nie mogę znaleźć na to odpowiedzi w żadnej książce, teraz jesteśmy na etapie że turla się obok mnie popiskując więc nie jest tak źle ale jak do domu wchodzi moja siostra, kytóra ma 8 lat to specjalnie do niej "Neeeesia chodź szybko' no i ją podnieca jeszcze bardziej -,- A ona potrafi tak się zachowywać jak mój tata wyjdzie na podwórko wyrzucić śmieci i wraca to znowu pisk. Ktoś zna jakiegoś psiego psychiatrę ? :razz: Na piszczenie nie potrafię pomóc bo ja takiego problemu nie miałam, ani wcześniej nie słyszałam nic na ten temat jak to opanowac ;) [quote name='Jean']Moja ma to samo :) [quote name='wikikoniki']a Twoja piszczy czy tylko skacze ? Bo skakanie jest do opanowania jak dla mnie a ten pisk to trochę mniej. Dobrze, że Lasti tylko przybiega merdając ogonem :D Jak mamy siatki to zawsze wpycha do nich nos szukając czy coś mu kupiliśmy pysznego :lol: Ale poza tym nie ma problemów z witaniem :) Takie coś dostałam z wykładu: Wyżerka dla Lastucha: I jeden pstryczek: Quote
Jean Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 wikikoniki napisał(a):a Twoja piszczy czy tylko skacze ? Bo skakanie jest do opanowania jak dla mnie a ten pisk to trochę mniej. I piszczy i skacze. Nie robimy z tego tragedii - widocznie tak okazuje swoje emocje i radość :) Ale przy dużym psie, Natalia masz rację.. Jakby skoczyła na mnie jak mam siatki Safira, to ohoho :P Quote
agamer Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 [quote name='Niufciak']http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/2012/130412r026.jpg Na co on sie tak patrzy? :) Bedę w sierpniu nad morzem (władysławowo) to może sie spotkamy :) To super, ja wtedy też się pisze na spotkanie spacer z innym nufkiem :) Quote
wikikoniki Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 agamer napisał(a):To super, ja wtedy też się pisze na spotkanie spacer z innym nufkiem :) Ja też ! :p Quote
Talucha Posted April 21, 2012 Author Posted April 21, 2012 [quote name='Jean']I piszczy i skacze. Nie robimy z tego tragedii - widocznie tak okazuje swoje emocje i radość :) Ale przy dużym psie, Natalia masz rację.. Jakby skoczyła na mnie jak mam siatki Safira, to ohoho :P No właśnie :P No ale wiadomo, każdy uczy swojego psa tak jak mu wygodniej :lol: [quote name='agamer']To super, ja wtedy też się pisze na spotkanie spacer z innym nufkiem :) [quote name='wikikoniki']Ja też ! :p Buuuu, szkoda, że Niufciak nie wpadacie w lipcu :( Bo z Agatą i Wiki i tak za pewne się spotkamy :D Dziewczyny, co stosujecie przeciw kleszczom? Ja jeszcze nic nie kupiłam a czas najwyższy :oops: Obroża, krople, spray? Ja miałam już i obrożę (kiltix) ale tu jest ten problem, że pies nie może się w niej kąpac. Krople też mieliśmy, były ok. Ale zastanawiam się czy nie kupic dużego sprayu. Miałabym wtedy na dwa psy - Lastiego i Łatka. Quote
wikikoniki Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Spray ? Jaki ? :) Zaczyna się sezon na wychodzenia na wieś, a wolałabym uniknąć obroży, pewnie weźmiemy kropelki, Quote
Misia&Ruby Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Ja wybieram obroże :) Wcześniej Ruby cały czas była regularnie zakraplana a i tak przynosiła masę kleszczy :shake: Zakroplona dostała też babeszjozy... Teraz od początku kleszczowego sezonu nosi Foresto i nie miała ani jednego kleszcza :) A często chodzimy na spacery do lasu i na inne "zakleszczone" tereny i nieraz Ruby się w niej kąpała ;) Quote
wikikoniki Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 A mnie obroża wkurza, bo pies nie może ze mną spać, kąpać, a na wsi jest woda, więc trzy razy dziennie idziemy nad jezioro więc zostają nam kropelki... Quote
Misia&Ruby Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Foresto jest wodoodporna ;) I z tego co czytałam to są takie kropelki w formie obroży. Quote
Naklejka Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Foresto jest wodoodporne, moje mają kiltixy, dość często się moczą na deszczu, kleszczy nie mają- a jest ich u nas od groma, bo mieszkam przy lesie... Quote
Misia&Ruby Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 [quote name='wikikoniki']Misia, a ile kosztuje ? Ja dałam 75 zł z przesyłką. (http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=foresto) Quote
Talucha Posted April 21, 2012 Author Posted April 21, 2012 No ja miałam i zwykłe obroże beaphara (takie za 20zł, dawały radę), miałam kiltixa-ale on właśnie nie jest wodoodporny a to minus... Z obrożą jest też taki minus, że jest mało estetyczna, jakoś mi by się Lasti nie podobał, gdyby miał na sobie obrożę+łańcuszek+obroża na kleszcze :P No ale to da się przeżyc, ważne, żeby było skuteczne. A spray taki: http://allegro.pl/fiprex-spray-250-ml-pies-kot-pchly-kleszcze-i2265108452.html Może faktycznie ta obroża Foresto byłaby dla nas dobra... Tylko wtedy dwóch nie kupię, bo zwyczajnie nie mam na to kasy a babcia na obrożę dla Łatka na pewno nie wyłoży. Quote
wikikoniki Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Ale z tego co czytam, to to jest spray jak już się wczepi kleszcz. Quote
Talucha Posted April 21, 2012 Author Posted April 21, 2012 [quote name='wikikoniki']Ale z tego co czytam, to to jest spray jak już się wczepi kleszcz. Nie tylko: [FONT=Tahoma][SIZE=4][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=3]Produkty z linii Fiprex® tworzą na skórze zwierzęcia warstwę ochronną skutecznie zabezpieczając przed ponowną inwazją kleszczy do 4 tygodni oraz przed ponowną inwazją pcheł do 8 tygodni.[/FONT][/FONT] Quote
Jean Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Dziewczyny, co stosujecie przeciw kleszczom? Ja jeszcze nic nie kupiłam a czas najwyższy :oops: Obroża, krople, spray? Ja miałam już i obrożę (kiltix) ale tu jest ten problem, że pies nie może się w niej kąpac. Krople też mieliśmy, były ok. Ale zastanawiam się czy nie kupic dużego sprayu. Miałabym wtedy na dwa psy - Lastiego i Łatka. No, czas najwyższy i to bardzo.. Safira miała ... w uchu, w środku małżowiny :/ My już Lunę zakropliliśmy, kupiłam kropelki 0,8ml za 15 zł w zookarinie, takie co na kark się leje. Starczają na 6 tygodni chyba. Quote
wikikoniki Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Kurde, na cały mnie nie stać, ktoś chce na połowę ? :p Quote
Onomato-Peja Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Jean napisał(a):No, czas najwyższy i to bardzo.. Safira miała ... w uchu, w środku małżowiny :/ My już Lunę zakropliliśmy, kupiłam kropelki 0,8ml za 15 zł w zookarinie, takie co na kark się leje. Starczają na 6 tygodni chyba. Przepłacacie. Fiprex jest dobry ale 15zł to ja płacę za tubkę (kupując 3 i licząc z przesyłką) dla 25kg psa. :) Ochrona anty kleszcz na miesiąc a przeciw pchłom chyba tez 6 tyg. Za 3 miechy będę znów zamawiać, możemy zrobić większe zamówienie, wtedy to już grosze wyjdą, bo przesyłka się podzieli. Quote
Ty$ka Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 wikikoniki, na pobudzenie wystarczy jedno: wyciszanie... ;) Kiedyś na szkoleniowym forum napisałam na ten temat kilka dość istotnych rzeczy, bo pracowałam z niewybieganym, ześwirowanym, pobudzonym i zafiksowanym borderem ;). Myślę, że kilka porad mogłabyś wykorzystać w praktyce, ale tak: Neska zna komendę "spokój"? Umie się relaksować? Umie się uspokajać na Twoją komendę? Ćwiczyłaś nad wyciszaniem i kontrolowaniem emocji przez Neskę? Co robisz, gdy sucz się zbyt pobudzi? Co do środków przeciwpchelnych. Ja używam spot-on'ów Fiprex na przemian z Expotem i jak dla mnie jest OK :) Quote
wikikoniki Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Nie wiem czy to jest dokładnie to, ale N potrafi się położyć i mogę np robić zdjęcia koleżance z psem. Z wyciszeniem w domu to ja ją najczęściej odwołuję na 'miejsce' Quote
Talucha Posted April 22, 2012 Author Posted April 22, 2012 No dobra, to ja wyciągam kaskę od mamuśki i coś zamawiam. Dzisiaj w planach mamy rodzinny spacer, z Lastim oczywiście :) Jedziemy nad wodę. Mam nadzieję, że fotki będą. Quote
wikikoniki Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Talucha napisał(a):No dobra, to ja wyciągam kaskę od mamuśki i coś zamawiam. chodzi o kleszcze czy szelki ? Quote
Talucha Posted April 22, 2012 Author Posted April 22, 2012 Kleszcze. Szelki już zamówione. Wróciliśmy ze spaceru. Możecie mnie zabic ale... zapomniałam wziac aparatu i fotek nie ma :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.