wikikoniki Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 monika15 napisał(a):Ja byłam kilka razy na spacerze z psami z moją byłą nauczycielką:evil_lol: poqwiem szczerze, ze nawet fajnie sie z nia rozmawialo :P Ja z nauczycielką od zajęć artystycznych :D Jeszcze z Maxe, więc trochę się bałam Quote
vege* Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 monika15 napisał(a):Ja byłam kilka razy na spacerze z psami z moją byłą nauczycielką:evil_lol: poqwiem szczerze, ze nawet fajnie sie z nia rozmawialo :P wikikoniki napisał(a):Ja z nauczycielką od zajęć artystycznych :D Jeszcze z Maxe, więc trochę się bałam Zapytam ją któregoś dnia czy nie miała by nic przeciwko, bo widzę, że Nuce na prawdę brakuje psiego towarzystwa :( Nawet nie wiecie jak ona się cieszy jak jakiś pies na łąkach do niej podbiegnie (ale w pokojowych zamiarach) i che się z nią bawić :-) Quote
Naklejka Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Ja też kiedyś spotkałam nauczycielkę na spacerze z psem :P Często zdarza się nam rozmawiać z nauczycielami o psach, trochę psich pasjonatów u nas w szkole jest :P Quote
Talucha Posted March 12, 2012 Author Posted March 12, 2012 [quote name='paulaa.']Ale wam zazdroszcze dogo spaceru. :smile: A fotki extra! Dziękuję, chociaż ja uważam, że są słabe :lol: Trudno w lesie się robiło zdjęcia, a jeszcze ostatnio jak na złośc żadne mi nie wychodzą :roll: [quote name='understandme']Ja także zazdroszczę takiego spaceru. Towarzystwo super! :multi: Tak, towarzystwo bardzo fajne :) [quote name='vege*']niuf :loveu: ja też zazdroszczę takich psich spacerków, u nas niestety nikogo nie ma kto by poszedł na długi spacer z psem (każdy uważa, że to głupota iść z psem na 2 i więcej godzinny spacer), jedynie moja nauczycielka od biologi, która mieszka niedaleko mnie, no ale trochę głupio mi się jej zapytać, czy by nasze psy mogły się co jakiś czas pobawić :lol: [quote name='monika15']Ja byłam kilka razy na spacerze z psami z moją byłą nauczycielką:evil_lol: poqwiem szczerze, ze nawet fajnie sie z nia rozmawialo :P [quote name='wikikoniki']Ja z nauczycielką od zajęć artystycznych :D Jeszcze z Maxe, więc trochę się bałam [quote name='vege*']Zapytam ją któregoś dnia czy nie miała by nic przeciwko, bo widzę, że Nuce na prawdę brakuje psiego towarzystwa :( Nawet nie wiecie jak ona się cieszy jak jakiś pies na łąkach do niej podbiegnie (ale w pokojowych zamiarach) i che się z nią bawić :-) No tak dziwnie z nauczycielką :D Ale warto spróbowac, może się zgodzi i Nuka będzie miała towarzystwo :) U mnie z nauczycieli wiem, że moja wychowawczyni ma wilczaka czechosłowackiego :D Pani od chemii ma jakieś 2 psiaki, jedna nauczycielka od PTI ma ONka (często o nim mówi na lekcjach:lol:) i pani od angielskiego mam sheltie :) Z tym, że mieszkamy w różnych częściach Gdyni więc nie było jakoś okazji się spotkac na spacerze Wgrał mi się jeden filmik, więc wstawię później, teraz wgrywa mi się drugi. Wstawię kilka zdjęc i biorę się za Lastiego, coś pocwiczymy i pójdziemy na spacer. Quote
Ty$ka Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/Spacery%20dogomaniackie/dogo11032012r024.jpg ---> Czyżby Lasti miał magiczne moce i właśnie przyciągał patyk :lol: ? Quote
vege* Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Talucha napisał(a): No tak dziwnie z nauczycielką :D Ale warto spróbowac, może się zgodzi i Nuka będzie miała towarzystwo :) No właśnie zapytam się jej, ona ma 3 psy, wszystkie zgarnięte z ulicy, dwa takie kundelkowate, a trzecia suczka przypomina czarnego labka, bardzo sympatyczna, więc może by się z Nuką dogadały :-) Ja mieszkam na przedmieściach, po jednej stronie mam bloki i osiedle domków a po drugiej już wszędzie pola i łąki, nauczycielka mieszka jakieś 1,5 km ode mnie więc blisko :-) U mnie z nauczycieli tylko właśnie ta sorka od biologii i sorka od francuskiego rozumieją takie osoby jak ja (że dogomaniacy :lol: ) i same kochają zwierzęta, a tak większość to antyzwierzakowa jest :-( Quote
Talucha Posted March 12, 2012 Author Posted March 12, 2012 [quote name='Ty$ka'] ---> Czyżby Lasti miał magiczne moce i właśnie przyciągał patyk :lol: ? Haha, faktycznie to tak wygląda :lol: Akurat chciał bawic się szarpakiem :D [quote name='Cavalierkaa']Zapraszam po bannerek :) Dziękuję bardzo, jest cudowny :loveu: [quote name='vege*']No właśnie zapytam się jej, ona ma 3 psy, wszystkie zgarnięte z ulicy, dwa takie kundelkowate, a trzecia suczka przypomina czarnego labka, bardzo sympatyczna, więc może by się z Nuką dogadały :-) Ja mieszkam na przedmieściach, po jednej stronie mam bloki i osiedle domków a po drugiej już wszędzie pola i łąki, nauczycielka mieszka jakieś 1,5 km ode mnie więc blisko :-) U mnie z nauczycieli tylko właśnie ta sorka od biologii i sorka od francuskiego rozumieją takie osoby jak ja (że dogomaniacy :lol: ) i same kochają zwierzęta, a tak większość to antyzwierzakowa jest :-( O to blisko macie :) U mnie też większośc w szkole antyzwierzakowa :roll: Naklejka fajnie Wam :lol: u mnie czasami z panią od angielskiego rozmawiamy o psach, to ogólnie taka kobieta wrażliwa na krzywdę innych, ciągle organizuje a to zbiórki na hospicjum, a to na Ciapkowo :D często z nami właśnie rozmawia o psach z naszego schroniska-Ciapkowa. Taka się wydaje byc ogarnięta w psim temacie :) Przybywam z filmikami jakby się komuś chciało oglądac :P Lasti nie znosi piosenki 'Ameno' i jeszcze takiej jednej, nie pamiętam jak się nazywa :eviltong: i wtedy tak się właśnie zachowuje: [video=youtube;kxvG_j8wPvU]http://www.youtube.com/watch?v=kxvG_j8wPvU&context=C474bf5fADvjVQa1PpcFNjJAKWX998a7uYDwkKpSK-DsWIPrdWc1U=[/video] A tutaj sobie cwiczyliśmy na plaży kilka komend: [video=youtube;t1OxooQZm9k]http://www.youtube.com/watch?v=t1OxooQZm9k&context=C422e186ADvjVQa1PpcFNjJAKWX998a0NzlyDL5gWE UjQUZKvTCX8=[/video] Quote
roadtonowhere Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 :loveu:super filmiki! Kurcze ten wzrok Lastiego:loveu: Quote
vege* Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 [quote name='Talucha'] O to blisko macie :) U mnie też większośc w szkole antyzwierzakowa :roll: Naklejka fajnie Wam :lol: u mnie czasami z panią od angielskiego rozmawiamy o psach, to ogólnie taka kobieta wrażliwa na krzywdę innych, ciągle organizuje a to zbiórki na hospicjum, a to na Ciapkowo :D często z nami właśnie rozmawia o psach z naszego schroniska-Ciapkowa. Taka się wydaje byc ogarnięta w psim temacie :) Przybywam z filmikami jakby się komuś chciało oglądac :P Lasti nie znosi piosenki 'Ameno' i jeszcze takiej jednej, nie pamiętam jak się nazywa :eviltong: i wtedy tak się właśnie zachowuje: Właśnie moja sorka od biologii też strasznie wrażliwa jest, ciągle nam przypomina, żebyśmy pomagali zwierzakom bo mało kto im pomaga, zorganizowała zbiórkę pieniędzy na konie :-) I jak mówiłam tylko ona mnie nie wyśmiewa, że pomagam zwierzętom i wg większości moich znajomych jestem "nienormalna i powinnam się leczyć" :p Ostatnio jak usłyszałam z czego się śmieją i cieszą dwie typiary z mojej klasy (których strasznie nie lubię, takie dwie typowe plotkary, które lubią uprzykrzać życie innym) to, aż łzy mi do oczu napłynęły, śmiały się z tego, że ktoś tam (nie usłyszałam kto) rzucał kotu jedzenie na sznurku i jak kot to połknął razem ze sznurkiem to mu wyciągali to z żołądka, druga zaś mówiła, że zwierzęta są obleśne, paskudne i ona ich nienawidzi, że po co one wg są :-o :-( A że mi już nerwy powoli zaczynają puszczać jeśli chodzi o tą jedną dziewczynę i ja mściwa jestem to sorka od biologii może się kiedyś "niechcący" dowiedzieć z czego się tak cieszyły i na bank wyższej oceny jak 3 z biologii na koniec mieć nie będą :diabloti: Sorka strasznie tępi ludzi, którzy nie szanują zwierząt, i dobrze :diabloti: Ale Lasti uroczo do ciebie podbiega machając łapkami :loveu: Nuka lubi jak jej puszczam jakieś rockowe albo metalowe piosenki, od razu zasypia :evil_lol: Quote
Jean Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Filmiki świetne :) Wyjec fajowy - śpiewa ślicznie ;) I widzę nowy banerek :P Quote
Talucha Posted March 12, 2012 Author Posted March 12, 2012 [quote name='roadtonowhere']:loveu:super filmiki! Kurcze ten wzrok Lastiego:loveu: Dzięki :loveu: [quote name='vege*']Właśnie moja sorka od biologii też strasznie wrażliwa jest, ciągle nam przypomina, żebyśmy pomagali zwierzakom bo mało kto im pomaga, zorganizowała zbiórkę pieniędzy na konie :-) I jak mówiłam tylko ona mnie nie wyśmiewa, że pomagam zwierzętom i wg większości moich znajomych jestem "nienormalna i powinnam się leczyć" :p Ostatnio jak usłyszałam z czego się śmieją i cieszą dwie typiary z mojej klasy (których strasznie nie lubię, takie dwie typowe plotkary, które lubią uprzykrzać życie innym) to, aż łzy mi do oczu napłynęły, śmiały się z tego, że ktoś tam (nie usłyszałam kto) rzucał kotu jedzenie na sznurku i jak kot to połknął razem ze sznurkiem to mu wyciągali to z żołądka, druga zaś mówiła, że zwierzęta są obleśne, paskudne i ona ich nienawidzi, że po co one wg są :-o :-( A że mi już nerwy powoli zaczynają puszczać jeśli chodzi o tą jedną dziewczynę i ja mściwa jestem to sorka od biologii może się kiedyś "niechcący" dowiedzieć z czego się tak cieszyły i na bank wyższej oceny jak 3 z biologii na koniec mieć nie będą :diabloti: Sorka strasznie tępi ludzi, którzy nie szanują zwierząt, i dobrze :diabloti: Ale Lasti uroczo do ciebie podbiega machając łapkami :loveu: Nuka lubi jak jej puszczam jakieś rockowe albo metalowe piosenki, od razu zasypia :evil_lol: Hah, no to możesz panny wkopac :razz: Nie rozumiem jak można śmiac się z takich rzeczy :shake: Wkurzający są tacy ludzie, aż by się chciało podejśc i takiemu przyłożyc :mad: Ja ciągle walczę z koleżanką w klasie, która nie widzi nic strasznego w pseudohodowlach i nie rozumie dlaczego nie kupuje się kotów przez allegro :shake: Chociaż tłumaczyłam jej to 100 razy, wysyłałam linki z artykułami, ona dalej swoje. On tak 'maszeruje' jak się cieszy :lol: Te łapy do góry podnosi :lol: U nas ciągle gra radio i Lastiemu zdarza się wyc jak lecą niektóre piosenki ale jak ja często siedzę na łóżku z laptopem, puszczam sobie właśnie rock/metal na full to Lasti potrafi przyjśc, położyc się przy głośniku i spac tak jak Nuka :lol::cool3: Gust muzyczny ma po pańci :evil_lol: Jean dzięki :) Banerek od Cavalierkaa :loveu: Quote
vege* Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Talucha napisał(a):Hah, no to możesz panny wkopac :razz: Nawet nie wiesz jak bardzo o tym marzę :diabloti: Na prawdę dziewczyna jest tak głupia, że aż mi jej 'szkoda' :evil_lol: Do tego niewyobrażalnie śmierdzi potem, plotkuje na mnie (nie wiem dlaczego, na prawdę) uważa się za gwiazdę szkoły, a jak szła po klasówkę na matmie i się mijałyśmy to z bara mi zawaliła, ale spokojnie odwdzięczyłam się, dostała ode mnie z bara tak, że od ściany się odbiła :diabloti: Wiem sympatyczna ze mnie osóbka :evil_lol: Ale po co mam być miła dla kogoś, kto się zachowuje wobec mnie w taki sposób? :shake: Quote
omry Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 vege*, ja to mam słabe nerwy tylko i wyłącznie jeśli chodzi o zwierzęta, reszta mnie nie rusza zupełnie, ale jakbym usłyszała coś takiego to laska by zęby pięć metrów dalej zbierała :shake: Udup je, bo im się należy :angryy: Quote
wikikoniki Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 A jak Wy już tak o tych nauczycielach, to u mnie pani od zajęć artystycznych (pisałam wcześniej o niej) jak jej opowiedziałam, że moją pasją jest nauka różnych sztuczek i posłuszeństwa psów to powiedziała, że jak będzie cieplej mogę zrobić pokaz, tylko musi z dyrektorką pogadać :D Quote
wikikoniki Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 [quote name='Ty$ka']http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/Spacery%20dogomaniackie/dogo11032012r024.jpg ---> Czyżby Lasti miał magiczne moce i właśnie przyciągał patyk :lol: ? Toż to mój zaśliniony szarpak ! :loveu: Quote
vege* Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 [quote name='omry']vege*, ja to mam słabe nerwy tylko i wyłącznie jeśli chodzi o zwierzęta, reszta mnie nie rusza zupełnie, ale jakbym usłyszała coś takiego to laska by zęby pięć metrów dalej zbierała :shake: Udup je, bo im się należy :angryy: Oczywiście, że udupię obie :diabloti: w maju jedziemy na wycieczkę 5-cio dniową i akurat tylko one dwie nie jadą, będzie okazja do pochwalenia się jakie to "uczuciowe" osoby są w klasie biologicznej :p Jeśli chodzi o zwierzęta to też zawsze staję w ich obronie, inne rzeczy mało mnie ruszają, ale wtedy nawet nie wiedziałam co ja mam jej wygarnąć bo tak mnie to wgniotło :-o Quote
agamer Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Spacer baaardzo udany :) nóg nie czułam przez dłuższy czas :P ale najważniejsze, że pies zadowolony i szczęśliwy ;) :p wikikoniki: przepraszamy za obśliniony szarpak:oops: Quote
wikikoniki Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Agamer, to był żart, szarpak już wyprany i pachnący :D Nie ma za co przepraszać, jedynie Choco, że go (nie tylko ja :diabloti: ) nim w głowę tłukłam :evil_lol: Quote
Talucha Posted March 13, 2012 Author Posted March 13, 2012 [quote name='vege*']Nawet nie wiesz jak bardzo o tym marzę Na prawdę dziewczyna jest tak głupia, że aż mi jej 'szkoda' Do tego niewyobrażalnie śmierdzi potem, plotkuje na mnie (nie wiem dlaczego, na prawdę) uważa się za gwiazdę szkoły, a jak szła po klasówkę na matmie i się mijałyśmy to z bara mi zawaliła, ale spokojnie odwdzięczyłam się, dostała ode mnie z bara tak, że od ściany się odbiła Wiem sympatyczna ze mnie osóbka Ale po co mam być miła dla kogoś, kto się zachowuje wobec mnie w taki sposób? To ja mam takiego 'króla' w klasie, myśli, że jest kimś więcej bo ma oryginalne imię i nazwisko, bo jest z Armenii i wszystko mu wolno :roll: On tylko otwiera buzię żeby coś powiedziec a mnie już to denerwuje. I też od niego śmierdzi :evil_lol: Ma siostrę w klasie 3 (my jesteśmy 2) i z tym też ciągle się obnosi jakby to było nie wiadomo co. Najgorsze jest to, że nauczyciele też traktują go jak jakiegoś księcia :roll::mad: Bardzo dobrze, że nie dasz sobie naskoczyc, niech sobie dziewczyna nie pozwala ;) [quote name='omry']vege*, ja to mam słabe nerwy tylko i wyłącznie jeśli chodzi o zwierzęta, reszta mnie nie rusza zupełnie, ale jakbym usłyszała coś takiego to laska by zęby pięć metrów dalej zbierała Udup je, bo im się należy Też tak mam. Ostatnio była ta tragedia z tym pociągiem, wszyscy o tym mówili, panikowali i była żałoba narodowa a ja rozmawiałam z mamą i mówię: po co ta żałoba narodowa? Codziennie ginie mnóstwo ludzi i jakoś nie musi byc ciągle żałoba :roll: Mama na mnie patrzy już jak na wariatkę :diabloti: A jak się dowiem o maltretowaniu zwierząt, albo ostatnio dowiedziałam się, że pies koleżanki odszedł to się popłakałam :-( [quote name='wikikoniki']A jak Wy już tak o tych nauczycielach, to u mnie pani od zajęć artystycznych (pisałam wcześniej o niej) jak jej opowiedziałam, że moją pasją jest nauka różnych sztuczek i posłuszeństwa psów to powiedziała, że jak będzie cieplej mogę zrobić pokaz, tylko musi z dyrektorką pogadać Ooo, no widzisz, fajnie :D [quote name='wikikoniki']Toż to mój zaśliniony szarpak ! :evil_lol: [quote name='vege*']Oczywiście, że udupię obie w maju jedziemy na wycieczkę 5-cio dniową i akurat tylko one dwie nie jadą, będzie okazja do pochwalenia się jakie to "uczuciowe" osoby są w klasie biologicznej Jeśli chodzi o zwierzęta to też zawsze staję w ich obronie, inne rzeczy mało mnie ruszają, ale wtedy nawet nie wiedziałam co ja mam jej wygarnąć bo tak mnie to wgniotło Tak to jest, w pierwszej chwili nie wie się co powiedziec, dopiero po jakimś czasie przychodzą do głowy odpowiednie słowa [quote name='agamer']Spacer baaardzo udany nóg nie czułam przez dłuższy czas :P ale najważniejsze, że pies zadowolony i szczęśliwy wikikoniki: przepraszamy za obśliniony szarpak Ja miałam małe zakwasy w łydkach :razz: [quote name='wikikoniki']Agamer, to był żart, szarpak już wyprany i pachnący Nie ma za co przepraszać, jedynie Choco, że go (nie tylko ja ) nim w głowę tłukłam Biedny Choco :evil_lol::evil_lol: Wiki porwała mi psa :placz: na szczęście potem oddała ;) Quote
wikikoniki Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 No... masz szczęście. Bo po spotkaniu z MAxem mógłby już nie żyć :diabloti: Quote
vege* Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Talucha napisał(a):To ja mam takiego 'króla' w klasie, myśli, że jest kimś więcej bo ma oryginalne imię i nazwisko, bo jest z Armenii i wszystko mu wolno :roll: On tylko otwiera buzię żeby coś powiedziec a mnie już to denerwuje. I też od niego śmierdzi :evil_lol: Ma siostrę w klasie 3 (my jesteśmy 2) i z tym też ciągle się obnosi jakby to było nie wiadomo co. Najgorsze jest to, że nauczyciele też traktują go jak jakiegoś księcia :roll::mad: Bardzo dobrze, że nie dasz sobie naskoczyc, niech sobie dziewczyna nie pozwala ;) Też tak mam. Ostatnio była ta tragedia z tym pociągiem, wszyscy o tym mówili, panikowali i była żałoba narodowa a ja rozmawiałam z mamą i mówię: po co ta żałoba narodowa? Codziennie ginie mnóstwo ludzi i jakoś nie musi byc ciągle żałoba :roll: Mama na mnie patrzy już jak na wariatkę :diabloti: A jak się dowiem o maltretowaniu zwierząt, albo ostatnio dowiedziałam się, że pies koleżanki odszedł to się popłakałam :-( Tak to jest, w pierwszej chwili nie wie się co powiedziec, dopiero po jakimś czasie przychodzą do głowy odpowiednie słowa No właśnie na mnie też już patrzą jak na psychopatkę. Jak poszłam kiedyś z klasą na jakiś tam film, nie pamiętam już, to jakąś dziewczynę tam katowali tak bez powodu, ja się rozglądam po kinie, z jednej strony koleżanki z drugiej też, za mną również, przede mną wychowawczyni, wszyscy płaczą, koleżanka się mnie zapytała, dlaczego ja nie płaczę, odpowiedziałam bardzo poważnie, że "mnie to nie rusza", wyskoczyła do mnie z krzykiem, że jakby psa czy inne zwierzę katowali to bym ryczała odpowiedziałam, że "tak, bym płakała z tego powodu". Ja po prostu jestem wrażliwa "inaczej" jeśli można to tak określić. No właśnie, takie chwile zawsze szokują, a po chwili do mnie doszło z czego tak na prawdę te typiary się tak cieszyły :shake: Quote
Talucha Posted March 13, 2012 Author Posted March 13, 2012 [quote name='wikikoniki']No... masz szczęście. Bo po spotkaniu z MAxem mógłby już nie żyć :diabloti: Myślisz, że aż tak źle by było ;)? [quote name='vege*']No właśnie na mnie też już patrzą jak na psychopatkę. Jak poszłam kiedyś z klasą na jakiś tam film, nie pamiętam już, to jakąś dziewczynę tam katowali tak bez powodu, ja się rozglądam po kinie, z jednej strony koleżanki z drugiej też, za mną również, przede mną wychowawczyni, wszyscy płaczą, koleżanka się mnie zapytała, dlaczego ja nie płaczę, odpowiedziałam bardzo poważnie, że "mnie to nie rusza", wyskoczyła do mnie z krzykiem, że jakby psa czy inne zwierzę katowali to bym ryczała odpowiedziałam, że "tak, bym płakała z tego powodu". Ja po prostu jestem wrażliwa "inaczej" jeśli można to tak określić. No właśnie, takie chwile zawsze szokują, a po chwili do mnie doszło z czego tak na prawdę te typiary się tak cieszyły :shake: Moja babcia to już w ogóle sieje panikę. Ostatnio się oburzała, że w 'Uwadze' dają programy o zwierzętach, że tyle mówią o ich krzywdzie zamiast ludziom pomóc :evil_lol: Jak ja spytałam mamy czy przeznaczyła 1% na schronisko to też oburzenie :lol: Na szczęście mama przeznaczyła ;) Ale ja się przyzwyczaiłam, że ja taka inna w tej rodzinie... Kocham psy, słucham rocka/metalu i poluję na glany i zamierzam się trochę poprzekłuwac i od dłuższego czasu zastanawiam się nad tatuażem :) a nikt w mojej rodzinie nie ma takich zainteresowań ani upodobań muzycznych ;) Nie jestem osobą, która chętnie biega do kościoła jak moja mama i babcia (oooo to już w ogóle drażliwy temat :razz: ostatnio dowiedziałam się od babci, że jestem satanistką ;) :diabloti::diabloti::diabloti:) i w ogóle, mam całkiem inny charakter niż wszyscy dookoła i NIKT w rodzinie nie ma takiej grupy krwi jak ja :-P zastanawiałam się czy nie jestem podmieniona :stupid::grin: Fotki od Agaty z niedzieli: Quote
agamer Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 wikikoniki napisał(a):Agamer, to był żart, szarpak już wyprany i pachnący :D Nie ma za co przepraszać, jedynie Choco, że go (nie tylko ja :diabloti: ) nim w głowę tłukłam :evil_lol: Hahaha, on się bardzo cieszył z takiej zabawy ;) przyzwyczajony już jest z takimi właścicielami ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.