Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wsiego najlepszego :loveu:

aaa jak nas suuuuper zasypało :loveu: niestety sporo już stopniało :( A ja tak kocham zimę :)

Lepsza linka, niż to co ja wczoraj wymyśliłam.. związałam dwa psy razem i puściłam.. parę razy mnie tak podcięły, że myślałam, ze noga mi uleci :evil_lol: ale nie leżałam...



Aaaa ja też wybieram się nad morze :multi: ale czy pojadę :roll:

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Naklejka napisał(a):
Najlepszego dla Lastiego! :D


śnieg? :crazyeye:
ja już chcę wiosnę, żeby było po te 15 stopni, brak błota...


Dzięki :)
Tak, dzisiaj też chwilami sypie śnieg :/

Korenia napisał(a):
Wioooosnę, kocham zimę, taką prawdziwą, białą, ale w zaistniałej sytuacji wioooosnę proszę ;)


Ja też lubię zimę ale już mi się znudziła, wiosnę please :D

betty_labrador napisał(a):
100lat dla 4latka :) :loveu:

O tak, spacerek na plaży to jest to :D I Huski na lince TO JEST TO! :yes:

Masz racje, i Tizzy moja tez bedzie chodzic na lince przynajmniej przy wsi... znow upolowala ostatnio kure poraz drugi, i olewa najczęściej moje wołania :D A Twoj tez cie olewa czy predzej z powodu śmieci ma linke? (zamiennik kagańca? ) :D


Ostatnio mieliśmy kryzys i nie słuchał znowu, stąd też linka :)

kalyna napisał(a):
Wsiego najlepszego :loveu:

aaa jak nas suuuuper zasypało :loveu: niestety sporo już stopniało :( A ja tak kocham zimę :)

Lepsza linka, niż to co ja wczoraj wymyśliłam.. związałam dwa psy razem i puściłam.. parę razy mnie tak podcięły, że myślałam, ze noga mi uleci :evil_lol: ale nie leżałam...



Aaaa ja też wybieram się nad morze :multi: ale czy pojadę :roll:


Dzięki :D
Dość już zimy :eviltong:
To jak się tak wszyscy zbieracie, to weźcie w jednym terminie i robimy zbiorowy spacer :evil_lol:

Klaudia&Aza napisał(a):
Ode mnie też spóźnione Wszystkiego Najlepszego:BIG:


Dzięki :)

Posted

Co to się dzieje ja się pytam?! GDZIE WIOSNA?!
Śnieży i śnieży! Ja już się cieszyłam piękną pogodą! :shake:

Z Lasteckim wszystko w porządku. Nie mam zdjęć bo mi się nie chce robić, ostatnio w ogóle jakoś mniej się udzielam tu w galerii. Czasem brak czasu, czasem brak chęci...

Posted

Ty$ka napisał(a):
On żyje ! :D

"ale wypłata jest moja!" :lol: Hehehe, widzę że z taką samą jak mój kundel pasją i uwielbieniem trzyma rękawiczkę :D


Psikus co? :evil_lol: Zrobiłam mu 3 marne zdjęcia z myślą o dogo, doceń mą dobroć :diabloti:
Rękawiczki taaaaak, szał :loveu:

Sonka95 napisał(a):
Takiego pomocnika to każdy by chciał :)


Było by fajniej gdyby wrzucał ulotki do skrzynek :evil_lol:

Posted

[quote name='magdabroy']Z czerwoną rękawiczką też mu do pyska :)[/QUOTE]

;)

[quote name='Klaudia&Aza'][URL="https://lh3.googleusercontent.com/-s2wo4IaM27Q/UUxu34qrHmI/AAAAAAAABLg/dAzfx4_UTxQ/s512/IMG578.jpg"]g[/URL] ale pracuś z Lastiego :lol: Każdy by chciał taką pomoc :evil_lol:[/QUOTE]

Tak, tak :lol:

[quote name='betty_labrador']o widzisz jakiego masz dzielnego psa? :D:D

A po używaniu linki(jak długo?) jego stan słuchu sie poprawia?(bez linki) ? i na jak długo? Czy na lince jest bardziej słyszący czy musisz go zachęcać? :)[/QUOTE]

Różnie to bywa ;) Czasem wystarczą 2 dni na lince do powrotu do normalności, czasem miesiąc :P
Nie da się określić, na jaki czas się poprawia. Widzisz, ostatnio chyba z 3 miesiące był idealnym pieseczkiem :D
No i jak wracamy do linki to wiadomo, muszę go zachęcić do powrotu, pokazać, że to opłacalne :D

[quote name='understandme']Cześć :hand:

Lasti z rękawiczką strasznie przypomina mi mojego Cesara-złodziejaszka :D

Pozdrawiamy i życzymy wesołych :)[/QUOTE]

Hej :)
Dzięki i również wesołych :)


Muszę wyczesać Lasteckiego i zamierzam ogarnąć Łatka. Z nim coraz gorzej, ale co się dziwić, chłopak ma już 15 lat

Posted

Wesołych i spokojnych Świąt :loveu:

https://lh6.googleusercontent.com/-iH1gVMgxLkk/UVcnR-HDpkI/AAAAAAAABNI/8U80t4OeLwA/s512/psikut%20007.JPG ale on tutaj uroczo wyszedł :loveu:

No tak z linka ciezka rzecz. Tizzy moja jak ja wzięliśmy ze schroniska byla tylko na lince przez 1,5roku zanim ja odpięłam. Do tego czasu ciagle cwiczylam przywolanie. Po odpieciu biegala tylko luzem i byla idealnie odwolywalnym huskim. Do czasu kiedy na jesien rodzicom przestało sie chciec chodzic z nia na spacery :eviltong: zaczęli ja puszczac luzem za furtkę, na poczatku biegala i wracała-po 10-20minutach. Później z wybiegu robiło sie 40min, godzina.. a na koniec 4-5godz. W końcu upolowala kurę :P przyniosla na podworko, i od tego czasu na spacerach niby biegala za nami, ale głucha jak pień :roll: szczegolnie gdy mamy wyjsc z lasu ona juz na wsi. Wiec znow zapinam ja na dluugo przed wyjsciem z lasu, i wiecej ćwiczę-a na wiosne znów linka.

Oh te nasze huski :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...