Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

magdabroy napisał(a):
Czerwona wyglądałby lepiej :diabloti::eviltong:


NIE :diabloti::evil_lol:
Czerwone ma szelki! A obrożę też chcę mu kupić za jakiś czas czerwoną :)

Ty$ka napisał(a):
Fantastycznie w niej wygląda :loveu:


Prawda? :D :loveu: W końcu coś bardziej męskiego i pasuje do mnie :evil_lol:

Posted

Talucha napisał(a):
Prawda? :D :loveu: W końcu coś bardziej męskiego i pasuje do mnie :evil_lol:

Oczywiście :P
Przepraszam, ale... Ty jesteś męska? :diabloti:

Posted

Spadać, czarna jest najlepsza :diabloti:
Żeście się uczepili tego czerwonego :evil_lol: Chcecie to róbcie zrzutę, kupię czerwoną :evil_lol:


Zabieram ostatnio psa do pracy, bo muszę poroznosić ulotki :evil_lol: i przy okazji Lastecki się nachodzi :p
Zdjęć brak!

Posted

[quote name='Talucha']Spadać, czarna jest najlepsza :diabloti:
Żeście się uczepili tego czerwonego :evil_lol: Chcecie to róbcie zrzutę, kupię czerwoną :evil_lol:



Ja nie muszę? Przecież napisałam, że w czarnej lepiej :grins:

Posted

Musisz bo tu zaglądasz :evil_lol: Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!


Lasti znowu chodził ze mną roznosić ulotki i wracaliśmy sobie autobusem. Nie zdążyłam założyć psu kagańca na przystanku, ale trzymałam go w ręce żeby założyć od razu po wejściu do autobusu. Przepisy mamy takie a nie inne, więc się do nich dostosowuję (nie to co ludzie z joleckami, którzy mogą wszystko :loveu:). Autobus się zatrzymał i nie otworzył środkowych drzwi. Okeeej, wsiadamy pierwszymi z przodu. Wsiadła jakaś kobita, moja kumpela i ja z psem na końcu. I ledwo jedną nogę postawiłam w autobusie a ten już do mnie, że mam psu kaganiec założyć. Usśiechnęłam się ładnie i mówię, że tak, wiem, zaraz zakładam :) A on, że nie ruszy dopóki psu nie założę kagańca. A ja, że taaaak, no przecież mu zakładam, chciałam tylko wejść żeby mnie drzwiami nie przytrzasnął :p A ten dalej, że takie są przepisy, bla bla bla :evil_lol: No co za człowiek! Już ta kobiecina, która wsiadła przede mną zniecierpliwiona mówi do tego dziada, że przecież trzymam kaganiec w ręce, to chyba psu założę :lol: No i on tych drzwi środkowych specjalnie nie otworzył, żebym tam nie wsiadła z psem bez kagańca :diabloti:

Szukamy!








Posted

Sonka95 napisał(a):
Sonia to jeździ bez kagańca , ale zawsze mam jakby co w torebce ;) Z takim czymś co wy my się jeszcze nie spotkaliśmy ... :diabloti:

Wiesz, u nas są ludzie dziwni :evil_lol:

Posted

Angi napisał(a):
to już tu nie będę zaglądać :lol:


Masz zaglądać! :diabloti:

magdabroy napisał(a):
Znalazł to czego szukał?


Oczywiście :)

Sonka95 napisał(a):
Sonia to jeździ bez kagańca , ale zawsze mam jakby co w torebce ;) Z takim czymś co wy my się jeszcze nie spotkaliśmy ... :diabloti:


A ja strasznie nie lubię takiego czegoś u nas, że jak pies jest większy to musi być w kagańcu a już jolecki itp. nie :angryy:
Chociaż raz się zdarzyło, że weszła kobieta z Goldenem i też bez kagańca. Uwagi jej nie zwrócono, bo przecież taka łagodna rasa :loveu: Skoro jest przepis, że pies w autobusie ma być i w kagańcu i na smyczy, to ma tak być każdy, nie zależnie od wzrostu/rasy itp.

maryg22 napisał(a):
Wiesz, u nas są ludzie dziwni :evil_lol:


Prawda :evil_lol:

Mada95 napisał(a):
Kierowcy a nawet sm zazwyczaj nie znają przepisów i albo są okej i zachowują się jakby żadnych przepisów nie było a inni są kreatywni i tworzą swoje przepisy:roll:


Tak też bywa :lol:

Posted

A ja strasznie nie lubię takiego czegoś u nas, że jak pies jest większy to musi być w kagańcu a już jolecki itp. nie :angryy:
Chociaż raz się zdarzyło, że weszła kobieta z Goldenem i też bez kagańca. Uwagi jej nie zwrócono, bo przecież taka łagodna rasa :loveu: Skoro jest przepis, że pies w autobusie ma być i w kagańcu i na smyczy, to ma tak być każdy, nie zależnie od wzrostu/rasy itp.
Popieram to w 100%!!!Kiedyś Lejdi została uznana za bardzo agresywnego psa z powodu kagańca w autobusie:roll:

Posted

Komentarze ludzi mnie zawsze bawią :lol:
'Taki agresywny, że w kagańcu musi?'
'Mamo, dlaczego ten pies ma klatkę na pysku?' -to bardzo często od dzieci słyszę :lol:
'Pani mu zdejmie ten kaganiec, on taki grzeczny!'
I moje ulubione: 'Ten kaganiec jest za wielki!' -bo jak pies może otworzyć pysk, to za wielki. Tylko materiałowe tuby są słuszne :razz:
Albo kiedyś się trafił dzieciak. Stałam już w autobusie, pies koło mnie siedzi. Wsiadł jakiś starszy pan z wnuczką i wnukiem. Dziewczynka na oko z 10 lat, chłopak może z 6-7
I ten mały podchodzi mi do psa i go głaszcze. Ok, przymknęłam na to oko. Za chwilę patrzę, a on mu paluchy do kagańca wkłada. Zwróciłam mu uwagę, żeby tego nie robił. Za chwilę on znowu. Dziadek zero reakcji :loveu: Ta mała mu uwagę zwróciła. Dzieciak pobiegł gdzieś dalej w autobusie. Iiiiii po chwili wraca aby znowu wkładać paluchy Lasteckiemu w pysk :loveu: Nosz kuuuur... Ile razy można uwagę zwracać?!

Posted

Nic nie pobije, jak jechałam z Dorą i wsiada babka z dzieckiem ;) Na co dziecko krzyczy na cały autobus mamo tam jest lew ! cały autobus patrzy na Dore i śmiech :p a mama do dziecka tłumaczy że to pies :lol:

Posted

Ile wyciskasz na tych ulotkach?
Mam szkołę przy świętojańskiej więc pomyślałam, żeby po lekcjach czasem na ulotki sie wybrać i tak sobie myślę nad tym i myślę i dupy ruszyć nie mogę, może mnie zachęcisz. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...