Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

understandme napisał(a):
Ja tez tak właśnie gromadzę. Ostatnio stwierdziłam że zaczynam zbierac na samochód :D

Zgłosowałam :)


Dzięki :)

Naklejka napisał(a):
Na zwierzaki ciągnę od rodziców ile wlezie, ale akcesoria ja kupuję chyba że mama ma dobry humor i stwierdzi, że ona coś kupi psom :P
Na obiektywy, lustro, też sobie zbierałam ;)


Karmę kupuje moja mama, ale wszystko inne co sobie wymyślę, że potrzebuję dla psa muszę kupować sama. No, daje jeszcze na weta, ale ostatnio i tak poszło z mojej kieszeni za leczenie zapalenia ucha :mad: A miałam iść się za tą kasę przekłuć :angryy:

Angi napisał(a):
ja na zwierzaki sama ciągne.. :evil_lol:
za wyjątkiem weta^^


Na psa jak na psa, ale koncertów i innych takich moich wydatków nie chcą już mi sponsorować :lol:
Tak się czasem zastanawiam czemu nie wybrałam sobie tańszych zainteresowań :lol:


Mam fotki. W ogóle nie ostre ale co tam :lol:











Tam gdzie w oddali widać te wszystkie domy i bloki były kiedyś tylko i wyłącznie pola :p I wtedy było fajnie... Aktualnie robią mi drogę na pozostałości pól, na które mogliśmy chodzić, mogłam spuścić psa... Niedługo zaczną też budować tu osiedla :p Nie będzie gdzie iść na spacer :shake: W dodatku rozjeździli mi drogę do brzózkowego lasku, gdzie często chodziłam z Lasteckim, nie da się przejść bo jest jedno wielkie koryto wody :angryy::angryy::angryy:

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

My błotko lubimy :diabloti: Tzn. wolałabym wracać do domu czysta :lol: Ale zawsze wpuszczam Lastiego do kałuż, pozwalam biegać po błocie itp. bo to dla niego wielka frajda i zawsze mnie śmieszy znajoma pani, która swojemu psu nie da iść po piasku, musi iść po trawce bo jeszcze się ubrudzi :p
Angiu a u mnie się nie da wymyślić nowego miejsca, tak wszystko zabudowali :placz:

Posted

Ja też mojemu psu daje biegać i bawić się w kałużach, ale Amoor jest trochę bardziej biały :evil_lol:
Najbardziej mnie śmieszy jak się uwali w tej kałuży i potem wracam z całym psem czarnym a ludzie się na mnie patrzą jak na wariatkę xd

Posted

Hej :loveu:
Super te foty z Lastim ;)
Mnie tez wkurza fakt , że ludzie wszędzie chcą stawiać bloki , a potem stoją puste ...:angryy:
U nas tez planują zabudować fajny teren zieleni koło metra na jakiś market :angryy:

Posted

Na szczęście po drodze z Lastiego to błoto się zsypuje, w domu tylko łapy mu wycieram :) Też się na mnie patrzą jak na nienormalną jak mój pies cały brudny, ale jeszcze tragedia jak Lasti dotknie łapą ich czyściuśkiego pieseczka :razz:
Sonka95 dokładnie, potem puste stoją :roll: A Ci, którzy się wprowadzili to kompletni debile :angryy:
Jasne, zabudować wszystko będzie super :angryy:
Wybiegu dla psów nie chcą zrobić, z resztą gdzie mowa o wybiegach dla psów, skoro nawet parku dla ludzi nie chcą zrobić, tylko bloki stawiają bo kasę z tego mają :/



Miałam właśnie kolędę, ja pieprzę nie znoszę tego -,- Jeszcze ksiądz się czepiał mojego brata, myślałam, że zaraz wyjdę z siebie i stanę obok.







Posted

tak wcześnie ksiądz u Was chodzi ? ;) o co się czepiał ? ;) u mnie wczoraj organista z opłatkiem był :lol:

Lasti jak pozuje :D moja dziś nie chciała pozować suka jedna.:D

Posted

betty_labrador napisał(a):
no niestety niszczenie miejsc spacerowych dla kasy to teraz powszechne. Jeszcze moje lasy stoja, mam nadzieje ze jak najdłużej...

jaka mina, uśmiałam sie :evil_lol: jakby kogos zabił :P



:lol::lol:

Aleksandra95 napisał(a):
tak wcześnie ksiądz u Was chodzi ? ;) o co się czepiał ? ;) u mnie wczoraj organista z opłatkiem był :lol:

Lasti jak pozuje :D moja dziś nie chciała pozować suka jedna.:D


Tak wcześnie bo się niby nie wyrabiają.
Aaa długa historia z tym czepianiem się :shake:
No właśnie nie chciał tak leżeć zbyt długo :lol: Fajne światło było, mogłam je fajnie wykorzystać ale tego nie zrobiłam :eviltong: Brak weny i w ogóle.

phase napisał(a):
Oooo. :loveu:


:)

dOgLoV napisał(a):
zdjęcia piękne :loveu:


Dziękuję :)


Ja się buntuję. Gdzie jest sprawiedliwość ja się pytam?!
Mój brat jest ministrantem (:evil_lol:) i jak jest kolęda to chodzi z księdzem i pyta czy ludzie przyjmują czy nie itp. No i zawsze mają puszkę na kasę :razz:
Skurczybyk uzbierał sobie 100 zł przez te kilka godzin :mdleje::watpliwy:
To ja tyle nie dostałam za tydzień pracy :lol:



Lasti jest ostatnio podejrzanie grzeczny :niedowia:

Posted

Ej, dlaczego nie przyjmują dziewczyn na ministrantki... kaska by się przydała :lol:
Ta, mój ksiądz też do najfajniejszych nie nalaży. Nie dość, że jest potwornie wybuchowy to jeszcze na spotkaniach do bierzmowania i kolędach w co trzecim zadaniu jest przekleństwo. A jedno z ostatnich jego kazań było na temat 'jak to nie ładnie jest przeklinać' :mad:Na innym za to mówił, że jest byłym żołnierzem i wyszkolono go do zabijania...chwalił się też, że dostał wiele nagród za strzelanie (taa, akurat mu wierzę:evil_lol:) A na spotkaniach do bierzmowania lubi sobie powiedzieć o kimś, że jest tępy, głupi i nadaje się do szkoły specjalnej :-o

Posted

kalyna napisał(a):
no to teraz czeka na jakąś goopią akcję.... :evil_lol:

łoo to fajna praca jest, bycie takim ministrantem :evil_lol:


on jest Boski w biegu :loveu: :loveu:

ja jestem bardzo miło zaskoczona ostatnią kolędą... bo ksiądz nazwał Sonię i Ciapka moje dwa szczęścia :loveu:


No właśnie czekam co mu zaraz odpieprzy :lol:
Też uwielbiam patrzeć jak biega :D
Ooo to miło :)

maryg22 napisał(a):
Ej, dlaczego nie przyjmują dziewczyn na ministrantki... kaska by się przydała :lol:
Ta, mój ksiądz też do najfajniejszych nie nalaży. Nie dość, że jest potwornie wybuchowy to jeszcze na spotkaniach do bierzmowania i kolędach w co trzecim zadaniu jest przekleństwo. A jedno z ostatnich jego kazań było na temat 'jak to nie ładnie jest przeklinać' :mad:Na innym za to mówił, że jest byłym żołnierzem i wyszkolono go do zabijania...chwalił się też, że dostał wiele nagród za strzelanie (taa, akurat mu wierzę:evil_lol:) A na spotkaniach do bierzmowania lubi sobie powiedzieć o kimś, że jest tępy, głupi i nadaje się do szkoły specjalnej :-o


Nooo ja bym poszła na ministrantkę tylko na czas kolędy żeby mieć kasę :mdrmed:
:crazyeye: Co za palant :roll: Moim skromnym zdaniem księża to jedna wielka ściema :lol:
Mnie w poprzednim roku uczył w szkole zarąbisty ksiądz :roll: Często śmierdziało od niego alkoholem i miał przepite oczy.
Gapił się perfidnie dziewczynom na tyłki. Moja koleżanka bała się przychodzić na religię, bo on co chwilę walił do niej dziwne teksty, podchodził do naszej ławki i się nad nią nachylał, a ona nie miała się już nawet jak odsunąć. Raz nam zadał pracę domową na temat 'czy przyjaźń ma granice'. Wiadomo, każdy ma swoje zdanie i miał to napisać. Ona napisała, że nie, nie ma granic. Ksiądz wielce oburzony (typ, który narzucał nam swoje zdanie, nikt nie mógł myśleć po swojemu, nie dało się z nim prowadzić dyskusji bo od razu wrzeszczał jak ktoś odmiennie myślał) powiedział do niej: jak to nie ma granic, a jakby Ci przyjaciel wsadził rękę po bluzkę? To chciałbym być twoim przyjacielem. Może zostaniesz po lekcji? :crazyeye::crazyeye: i mówił poważnie :-? Ona potem na korytarzu się chowała byle by on jej nie widział... Były na niego skargi nie tylko z naszej klasy i go wywalili w końcu.

Posted

Mądrze zrobili, że go wywalili :D Zboczeniec jakiś :crazyeye:
Myśmy w podstawówce i pierwszej gimnazjum mieliśmy taką katechetkę co wszystkim zdanie narzucała... ciekawe, że ksiądz który nas teraz uczy (całe szczęście, że nie ten z naszej parafii:D) mówi zupełnie co innego niż ona :evil_lol:
Za to ma ciekawy system oceniania :D Jak się na nas z zeszłym roku wkurzył to zrobił nam kartkówkę z lekcji którą właśnie omawiał (a wiadomo ile osób słucha na religii:evil_lol:). Ale, że temat był akurat łatwy i dało się to dobrze napisać i bez słuchania go to stwierdził, że wszyscy zgapiali z podręcznika (nie ważne, że mieliśmy to napisane zupełni inaczej niż w książce, tylko sens był ten sam). No i jak oddawał kartkówki to na każdej było napisane 'przepisane z podręcznika' i każdy siadał z dwóją :-o Dodatkowo jeszcze dodał "Dostalibyście jedynki, ale nikogo nie przyłapałem"...:evil_lol:Tylko jeden chłopak dostał 3 bo kąpletnie się to nie odnosiło z tym co było w książce :lol:

Posted

Haha to nieźle :D
My za to teraz dostajemy oceny za obecność :D Na religię chodzi całe 7 osób na 29 w klasie :p I ciągle oglądamy filmy :lol:
I takie to jest bezsensowne siedzenie na religii.

Posted

Talucha napisał(a):
Haha to nieźle :D
My za to teraz dostajemy oceny za obecność :D Na religię chodzi całe 7 osób na 29 w klasie :p I ciągle oglądamy filmy :lol:
I takie to jest bezsensowne siedzenie na religii.

Ej, też chcę oceny za samą obecność :-(

Posted

U nas tez mało osób chodzi na religię , bo więcej jest na etyce :loveu: .... Ale ksiądz jest fajny , jak by było takich więcej to ludzie by zaczęli chodzić do kościoła

Posted

Super że z Lastiego błoto się samo wykrusza, bo u mojego jak się przylepi to odpaść nie chce :evil_lol:

U nas ksiądz po kolędzie był w zeszłym tygodniu. Wizyta ekspresowa trwała 5minut :evil_lol:

Posted

Żeby to tylko ode mnie zależało... :roll:
Mój tata był na kolędzie 1 raz od wielu lat (pracuje za granicą) i kocha to tak samo jak ja :diabloti: (ja to w ogóle z charakteru czysty tata jestem ;) )
I ksiądz wszedł do pokoju, coś tam gada a my z tatą stoimy za nim i się śmiejemy z Lastiego, który chciał się z księdzem przywitać i się komicznie zachowywał :evil_lol: jeszcze tata mnie dodatkowo rozśmieszał, myślałam, że zaraz tam parsknę śmiechem na cały głos. Mama tylko patrzała z pod byka żebyśmy się uspokoili :evil_lol:


Wpadłam dzisiaj powiedzieć, że żyjemy :lol:
Robi się u nas coraz zimniej, Lasti z tego powodu się baaaardzo cieszy.
Gdynia jest wystrojona na święta, czekam aż włączą te wszystkie światełka, dopiero będzie efekt :loveu: Zamierzam porobić jakieś zdjęcia jak je odpalą :) Tylko mi powiesili zepsutą choinkę na lampie przed oknem i to jest aktualnie moja życiowa tragedia, bo okropnie to wygląda :lol:
A psie zdjęcia planuję w sobotę, Ciapkowskie na pewno bo się wybieram :) A czy zdążę Lastiemu zrobić fotki to nie wiem, zależy czy już będzie ciemno jak będziemy szli na spacer. W tygodniu nie ma szans, bo wracam z pracy i jest ciemno i nawet mi by się nie chciało robić zdjęć ;) Jak nie zrobię mu w sobotę to postaram się w niedzielę.
Chłopaczysko nadal grzeczne na spacerach :lol: Nawet opanowuje się przy psach na samą komendę głosową :mdleje: KTO MI PODMIENIŁ PSA?! :mad::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...