Talucha Posted December 2, 2012 Author Posted December 2, 2012 understandme napisał(a):Ja tez tak właśnie gromadzę. Ostatnio stwierdziłam że zaczynam zbierac na samochód :D Zgłosowałam :) Dzięki :) Naklejka napisał(a):Na zwierzaki ciągnę od rodziców ile wlezie, ale akcesoria ja kupuję chyba że mama ma dobry humor i stwierdzi, że ona coś kupi psom :P Na obiektywy, lustro, też sobie zbierałam ;) Karmę kupuje moja mama, ale wszystko inne co sobie wymyślę, że potrzebuję dla psa muszę kupować sama. No, daje jeszcze na weta, ale ostatnio i tak poszło z mojej kieszeni za leczenie zapalenia ucha :mad: A miałam iść się za tą kasę przekłuć :angryy: Angi napisał(a):ja na zwierzaki sama ciągne.. :evil_lol: za wyjątkiem weta^^ Na psa jak na psa, ale koncertów i innych takich moich wydatków nie chcą już mi sponsorować :lol: Tak się czasem zastanawiam czemu nie wybrałam sobie tańszych zainteresowań :lol: Mam fotki. W ogóle nie ostre ale co tam :lol: Tam gdzie w oddali widać te wszystkie domy i bloki były kiedyś tylko i wyłącznie pola :p I wtedy było fajnie... Aktualnie robią mi drogę na pozostałości pól, na które mogliśmy chodzić, mogłam spuścić psa... Niedługo zaczną też budować tu osiedla :p Nie będzie gdzie iść na spacer :shake: W dodatku rozjeździli mi drogę do brzózkowego lasku, gdzie często chodziłam z Lasteckim, nie da się przejść bo jest jedno wielkie koryto wody :angryy::angryy::angryy: Quote
Naklejka Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Mi też niszczą miejsca spacerowe :angryy: Za weta też często płacę... Quote
whiteterrier Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 A mi nie niszczą :D Znaczy jeszcze nie.. Ale nie wiem na jak długo. Ale zawsze coś wykombinuję :D Ile błotka, normalnie kocham w taką pogodę chodzić z Amoorem :evil_lol: Quote
łamAga Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/o006.jpg skąd ja to znam , niedługo też nie bedziemy mieli gdzie z psami iść :shake: Quote
Talucha Posted December 2, 2012 Author Posted December 2, 2012 My błotko lubimy :diabloti: Tzn. wolałabym wracać do domu czysta :lol: Ale zawsze wpuszczam Lastiego do kałuż, pozwalam biegać po błocie itp. bo to dla niego wielka frajda i zawsze mnie śmieszy znajoma pani, która swojemu psu nie da iść po piasku, musi iść po trawce bo jeszcze się ubrudzi :p Angiu a u mnie się nie da wymyślić nowego miejsca, tak wszystko zabudowali :placz: Quote
Ty$ka Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 U nas też niszczą takie miejsca, no cóż - to normalne ;) Hehehe, to widzę, że Lasti ma raj z Tobą - może zażywać SPA :lol: Quote
whiteterrier Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Ja też mojemu psu daje biegać i bawić się w kałużach, ale Amoor jest trochę bardziej biały :evil_lol: Najbardziej mnie śmieszy jak się uwali w tej kałuży i potem wracam z całym psem czarnym a ludzie się na mnie patrzą jak na wariatkę xd Quote
Sonka95 Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Hej :loveu: Super te foty z Lastim ;) Mnie tez wkurza fakt , że ludzie wszędzie chcą stawiać bloki , a potem stoją puste ...:angryy: U nas tez planują zabudować fajny teren zieleni koło metra na jakiś market :angryy: Quote
Talucha Posted December 2, 2012 Author Posted December 2, 2012 Na szczęście po drodze z Lastiego to błoto się zsypuje, w domu tylko łapy mu wycieram :) Też się na mnie patrzą jak na nienormalną jak mój pies cały brudny, ale jeszcze tragedia jak Lasti dotknie łapą ich czyściuśkiego pieseczka :razz: Sonka95 dokładnie, potem puste stoją :roll: A Ci, którzy się wprowadzili to kompletni debile :angryy: Jasne, zabudować wszystko będzie super :angryy: Wybiegu dla psów nie chcą zrobić, z resztą gdzie mowa o wybiegach dla psów, skoro nawet parku dla ludzi nie chcą zrobić, tylko bloki stawiają bo kasę z tego mają :/ Miałam właśnie kolędę, ja pieprzę nie znoszę tego -,- Jeszcze ksiądz się czepiał mojego brata, myślałam, że zaraz wyjdę z siebie i stanę obok. Quote
betty_labrador Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 no niestety niszczenie miejsc spacerowych dla kasy to teraz powszechne. Jeszcze moje lasy stoja, mam nadzieje ze jak najdłużej... jaka mina, uśmiałam sie :evil_lol: jakby kogos zabił :P http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/o010.jpg Quote
Aleksa. Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 tak wcześnie ksiądz u Was chodzi ? ;) o co się czepiał ? ;) u mnie wczoraj organista z opłatkiem był :lol: Lasti jak pozuje :D moja dziś nie chciała pozować suka jedna.:D Quote
phase Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Oooo. :loveu: http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/o008.jpg Quote
Talucha Posted December 2, 2012 Author Posted December 2, 2012 betty_labrador napisał(a):no niestety niszczenie miejsc spacerowych dla kasy to teraz powszechne. Jeszcze moje lasy stoja, mam nadzieje ze jak najdłużej... jaka mina, uśmiałam sie :evil_lol: jakby kogos zabił :P :lol::lol: Aleksandra95 napisał(a):tak wcześnie ksiądz u Was chodzi ? ;) o co się czepiał ? ;) u mnie wczoraj organista z opłatkiem był :lol: Lasti jak pozuje :D moja dziś nie chciała pozować suka jedna.:D Tak wcześnie bo się niby nie wyrabiają. Aaa długa historia z tym czepianiem się :shake: No właśnie nie chciał tak leżeć zbyt długo :lol: Fajne światło było, mogłam je fajnie wykorzystać ale tego nie zrobiłam :eviltong: Brak weny i w ogóle. phase napisał(a):Oooo. :loveu: :) dOgLoV napisał(a):zdjęcia piękne :loveu: Dziękuję :) Ja się buntuję. Gdzie jest sprawiedliwość ja się pytam?! Mój brat jest ministrantem (:evil_lol:) i jak jest kolęda to chodzi z księdzem i pyta czy ludzie przyjmują czy nie itp. No i zawsze mają puszkę na kasę :razz: Skurczybyk uzbierał sobie 100 zł przez te kilka godzin :mdleje::watpliwy: To ja tyle nie dostałam za tydzień pracy :lol: Lasti jest ostatnio podejrzanie grzeczny :niedowia: Quote
kalyna Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Talucha napisał(a): Lasti jest ostatnio podejrzanie grzeczny :niedowia: no to teraz czeka na jakąś goopią akcję.... :evil_lol: łoo to fajna praca jest, bycie takim ministrantem :evil_lol: http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/o008.jpg on jest Boski w biegu :loveu: :loveu: ja jestem bardzo miło zaskoczona ostatnią kolędą... bo ksiądz nazwał Sonię i Ciapka moje dwa szczęścia :loveu: Quote
Baton Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Ej, dlaczego nie przyjmują dziewczyn na ministrantki... kaska by się przydała :lol: Ta, mój ksiądz też do najfajniejszych nie nalaży. Nie dość, że jest potwornie wybuchowy to jeszcze na spotkaniach do bierzmowania i kolędach w co trzecim zadaniu jest przekleństwo. A jedno z ostatnich jego kazań było na temat 'jak to nie ładnie jest przeklinać' :mad:Na innym za to mówił, że jest byłym żołnierzem i wyszkolono go do zabijania...chwalił się też, że dostał wiele nagród za strzelanie (taa, akurat mu wierzę:evil_lol:) A na spotkaniach do bierzmowania lubi sobie powiedzieć o kimś, że jest tępy, głupi i nadaje się do szkoły specjalnej :-o Quote
Talucha Posted December 2, 2012 Author Posted December 2, 2012 kalyna napisał(a):no to teraz czeka na jakąś goopią akcję.... :evil_lol: łoo to fajna praca jest, bycie takim ministrantem :evil_lol: on jest Boski w biegu :loveu: :loveu: ja jestem bardzo miło zaskoczona ostatnią kolędą... bo ksiądz nazwał Sonię i Ciapka moje dwa szczęścia :loveu: No właśnie czekam co mu zaraz odpieprzy :lol: Też uwielbiam patrzeć jak biega :D Ooo to miło :) maryg22 napisał(a):Ej, dlaczego nie przyjmują dziewczyn na ministrantki... kaska by się przydała :lol: Ta, mój ksiądz też do najfajniejszych nie nalaży. Nie dość, że jest potwornie wybuchowy to jeszcze na spotkaniach do bierzmowania i kolędach w co trzecim zadaniu jest przekleństwo. A jedno z ostatnich jego kazań było na temat 'jak to nie ładnie jest przeklinać' :mad:Na innym za to mówił, że jest byłym żołnierzem i wyszkolono go do zabijania...chwalił się też, że dostał wiele nagród za strzelanie (taa, akurat mu wierzę:evil_lol:) A na spotkaniach do bierzmowania lubi sobie powiedzieć o kimś, że jest tępy, głupi i nadaje się do szkoły specjalnej :-o Nooo ja bym poszła na ministrantkę tylko na czas kolędy żeby mieć kasę :mdrmed: :crazyeye: Co za palant :roll: Moim skromnym zdaniem księża to jedna wielka ściema :lol: Mnie w poprzednim roku uczył w szkole zarąbisty ksiądz :roll: Często śmierdziało od niego alkoholem i miał przepite oczy. Gapił się perfidnie dziewczynom na tyłki. Moja koleżanka bała się przychodzić na religię, bo on co chwilę walił do niej dziwne teksty, podchodził do naszej ławki i się nad nią nachylał, a ona nie miała się już nawet jak odsunąć. Raz nam zadał pracę domową na temat 'czy przyjaźń ma granice'. Wiadomo, każdy ma swoje zdanie i miał to napisać. Ona napisała, że nie, nie ma granic. Ksiądz wielce oburzony (typ, który narzucał nam swoje zdanie, nikt nie mógł myśleć po swojemu, nie dało się z nim prowadzić dyskusji bo od razu wrzeszczał jak ktoś odmiennie myślał) powiedział do niej: jak to nie ma granic, a jakby Ci przyjaciel wsadził rękę po bluzkę? To chciałbym być twoim przyjacielem. Może zostaniesz po lekcji? :crazyeye::crazyeye: i mówił poważnie :-? Ona potem na korytarzu się chowała byle by on jej nie widział... Były na niego skargi nie tylko z naszej klasy i go wywalili w końcu. Quote
Baton Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Mądrze zrobili, że go wywalili :D Zboczeniec jakiś :crazyeye: Myśmy w podstawówce i pierwszej gimnazjum mieliśmy taką katechetkę co wszystkim zdanie narzucała... ciekawe, że ksiądz który nas teraz uczy (całe szczęście, że nie ten z naszej parafii:D) mówi zupełnie co innego niż ona :evil_lol: Za to ma ciekawy system oceniania :D Jak się na nas z zeszłym roku wkurzył to zrobił nam kartkówkę z lekcji którą właśnie omawiał (a wiadomo ile osób słucha na religii:evil_lol:). Ale, że temat był akurat łatwy i dało się to dobrze napisać i bez słuchania go to stwierdził, że wszyscy zgapiali z podręcznika (nie ważne, że mieliśmy to napisane zupełni inaczej niż w książce, tylko sens był ten sam). No i jak oddawał kartkówki to na każdej było napisane 'przepisane z podręcznika' i każdy siadał z dwóją :-o Dodatkowo jeszcze dodał "Dostalibyście jedynki, ale nikogo nie przyłapałem"...:evil_lol:Tylko jeden chłopak dostał 3 bo kąpletnie się to nie odnosiło z tym co było w książce :lol: Quote
Talucha Posted December 2, 2012 Author Posted December 2, 2012 Haha to nieźle :D My za to teraz dostajemy oceny za obecność :D Na religię chodzi całe 7 osób na 29 w klasie :p I ciągle oglądamy filmy :lol: I takie to jest bezsensowne siedzenie na religii. Quote
Baton Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Talucha napisał(a):Haha to nieźle :D My za to teraz dostajemy oceny za obecność :D Na religię chodzi całe 7 osób na 29 w klasie :p I ciągle oglądamy filmy :lol: I takie to jest bezsensowne siedzenie na religii. Ej, też chcę oceny za samą obecność :-( Quote
Sonka95 Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 U nas tez mało osób chodzi na religię , bo więcej jest na etyce :loveu: .... Ale ksiądz jest fajny , jak by było takich więcej to ludzie by zaczęli chodzić do kościoła Quote
Kaaasia Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Super że z Lastiego błoto się samo wykrusza, bo u mojego jak się przylepi to odpaść nie chce :evil_lol: U nas ksiądz po kolędzie był w zeszłym tygodniu. Wizyta ekspresowa trwała 5minut :evil_lol: Quote
omry Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Ja tych pasożytów nawet na wycieraczkę nie dopuszczę :diabloti: Quote
Talucha Posted December 5, 2012 Author Posted December 5, 2012 Żeby to tylko ode mnie zależało... :roll: Mój tata był na kolędzie 1 raz od wielu lat (pracuje za granicą) i kocha to tak samo jak ja :diabloti: (ja to w ogóle z charakteru czysty tata jestem ;) ) I ksiądz wszedł do pokoju, coś tam gada a my z tatą stoimy za nim i się śmiejemy z Lastiego, który chciał się z księdzem przywitać i się komicznie zachowywał :evil_lol: jeszcze tata mnie dodatkowo rozśmieszał, myślałam, że zaraz tam parsknę śmiechem na cały głos. Mama tylko patrzała z pod byka żebyśmy się uspokoili :evil_lol: Wpadłam dzisiaj powiedzieć, że żyjemy :lol: Robi się u nas coraz zimniej, Lasti z tego powodu się baaaardzo cieszy. Gdynia jest wystrojona na święta, czekam aż włączą te wszystkie światełka, dopiero będzie efekt :loveu: Zamierzam porobić jakieś zdjęcia jak je odpalą :) Tylko mi powiesili zepsutą choinkę na lampie przed oknem i to jest aktualnie moja życiowa tragedia, bo okropnie to wygląda :lol: A psie zdjęcia planuję w sobotę, Ciapkowskie na pewno bo się wybieram :) A czy zdążę Lastiemu zrobić fotki to nie wiem, zależy czy już będzie ciemno jak będziemy szli na spacer. W tygodniu nie ma szans, bo wracam z pracy i jest ciemno i nawet mi by się nie chciało robić zdjęć ;) Jak nie zrobię mu w sobotę to postaram się w niedzielę. Chłopaczysko nadal grzeczne na spacerach :lol: Nawet opanowuje się przy psach na samą komendę głosową :mdleje: KTO MI PODMIENIŁ PSA?! :mad::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.