Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Korenia']
On umie otwierać oczy :D?

Umie i wtedy wygląda jak psychopata :lol::evil_lol:

[quote name='kalyna'] ooo co to za przygotowania?

do pyska Lastiemu w jesiennych kolorach :loveu:

Do treningu :)
Też go lubię w tych barwach :) A ostatnio nie mam okazji porobić fajnych zdjęć jesiennych, ciągle brak czasu, albo za szybko jest ciemno :(

[quote name='whiteterrier']Fajnie macie szelki, choć kojarzą mi się z baleronem :evil_lol:
Choć jak jestem na diecie wszystko mi się z żarciem kojarzy :shake:
A jesienne kolorki Lastusia superowe :loveu:

Haha :lol: Szelki specjalne do treningów, na zwykłe spacery jak dla mnie się nie nadają ;)
Taaa, ja zawsze mam dietę od jutra :D


No i się potwierdziło, Lasti ma zapalenie ucha. Byłam z nim dzisiaj u weta. Pobierał mu próbkę wydzieliny z ucha i Lasti oczywiście dał koncert... Dostał krople i zastrzyk, jutro idziemy na czyszczenie ucha, coś czuję, że to dopiero będzie masakra w porównaniu z tym co było dzisiaj.
Miałam mu kupić tą obrożę z ćwiekami, ale trzeba to przełożyć, bo kasa idzie na weta.

Wstawiam kilka marnych fotek z telefonu, z jakiegoś tam spaceru.










Muchomorki :lol:

Posted

omry napisał(a):
To trzymamy kciuki za uszka :)


Dziękujemy, już jest jakaś poprawa :)

Kolejna wizyta zaliczona. Strasznie dużo ludzi dzisiaj było, trochę musieliśmy poczekać. Tylko jeden raz słyszałam jak kot miauczał w gabinecie, reszta zwierzaków była raczej cicho. Weszłam z Lastim do gabinetu i się zaczęło :diabloti: Żeby wet mógł mu zajrzeć do ucha musiałam siedzieć na Lastiego tyłku, trzymając mu przednie łapy, i trzymając zakagańczony łeb a i tak było ciężko :p Wył okropnie, aż mnie ściskało w środku. Tragedia. Krople i zastrzyk dostał. Jak wyszliśmy z gabinetu to wszyscy patrzeli przerażeni co temu psu się tam działo :lol: Czeka nas jeszcze jedna, prawdopodobnie ostatnia wizyta we wtorek. Przynajmniej już poprawę widać.

Posted

[quote name='whiteterrier']Już łatwiej Bryze ( ON-ka ) trzymać :diabloti:

:evil_lol:


Z uchem już wszystko w porządku, we wtorek tylko idziemy na kontrolę. Nawet nie zapłaciłam tak dużo, jak myślałam, że będę musiała zapłacić.









Posted

[quote name='vege*']O Lasti bez linki :-)

Czasem biega bez linki :)

[quote name='whiteterrier']Pozy to on ma zarypiste! :D
A co on tam wyniuchał? ;>

On coś zawsze wywącha i wtedy kopie :D Ale wtedy muszę go siłą odciągać od tego jakże ciekawego zajęcia :diabloti:


Mała niespodzianka, na spacerze był też z nami:



Łatek :D Moje kochane maleństwo :loveu: Wzięłam ich na spacer, wyczesałam trochę. Po spacerze wrzuciłam Łatulowi słomy do budy, bo zimno na dworze a on całą słomę, którą wrzuciłam mu wcześniej już wymiótł. Oczywiście nikt inny się tym nie zainteresował, dopiero ja zauważyłam, że na dechach i cienkiej gąbeczce śpi :angryy: A jak mu już wyścieliłam budę jaki był szczęśliwy! Tak mu się oczka radosne robią, pysk się cieszy :loveu: Od razu wskoczył do budy, za chwilę z niej wyszedł i się nastawiał do głaskania tak jakby chciał podziękować, że teraz będzie miał cieplej... Niesamowity jest ten pies







Posted (edited)

[quote name='Aleksandra95']Widzę że i wy macie fajne spacery :)

Ostatnio właśnie trochę słabo, sami chodzimy, jakoś nie możemy się zgadać z resztą żeby iść na jakiś fajny dogo spacer

[quote name='Korenia']A Łatek to czyj psiak?

Mojej babci

[quote name='omry']Łatek jest świetny :) Bardzo mi się podoba :)

Mi też, uwielbiam go i strasznie żałuję, że nie mogę go wziąć do domu, bo naprawdę jest genialny

edit

PannaAnna Łatek to pies mojej babci. Teraz ma jakieś 13-14 lat. Staruszek. Niestety, całe życie przy budzie ale robię co mogę, żeby miał dobrze i urozmaicam mu życie spacerami jak tylko mam czas.
A Lasti tak, teraz ma fajny ogon, ale jak był szczeniakiem, to miał taki cienki sznurek :evil_lol:





Edited by Talucha
Posted

[quote name='Korenia']
Uroczy przeogromnie! :loveu:

Biedulek :( że żyje w takich warunkach :( Dobrze, że chociaż Ty o niego zadbasz!

Staram się jak mogę. Jestem tylko zła na babcię, bo ciągle jej mówię, żeby zrobili mu kojec (tym bardziej, że mam na miejscu 2 stolarzy w rodzinie -,-). Już mówiła, że tak, że zrobią... Kojca jak nie było tak nie ma.

[quote name='whiteterrier']Fajny Łatuś, uwielbiam kundelki :loveu:
Mój też jak złapie trop i coś wyniucha to ech.. :shake:

Tropiciel ;)


Kilka wczorajszych-domowych. Dzisiaj piękna pogoda u nas, więc chcę to wykorzystać i może porobię jakieś fotki na spacerze :)







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...