whiteterrier Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Lasti jak zwykle przepiękny :loveu: I widać, że wykłady ciekawe. ja do dziś żyłam w przekonaniu, że po powrocie nie należy się z psem witać bo wtedy wyjdzie na to, że on odbierze to jako prośbę o pomoc bo wróciliśmy z jakiegoś złego miejsca,gdzie teraz szukamy u niego schronienia i to on jest panem :shake: Quote
Talucha Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 [quote name='whiteterrier']Lasti jak zwykle przepiękny :loveu: I widać, że wykłady ciekawe. ja do dziś żyłam w przekonaniu, że po powrocie nie należy się z psem witać bo wtedy wyjdzie na to, że on odbierze to jako prośbę o pomoc bo wróciliśmy z jakiegoś złego miejsca,gdzie teraz szukamy u niego schronienia i to on jest panem :shake: :crazyeye: takiej głupoty jeszcze nie słyszałam :lol: U mnie wszyscy chorzy, ale z psem przecież trzeba i tak pójść, więc oczywiście padło na mnie :eviltong: A pogoda dzisiaj tragiczna, ciągle leje deszcz... Wyrwałam się jak przez chwilę nie padało, z nadzieją, że nas nie zmoczy. No ale niestety w drodze powrotnej dopadł nas deszcz i grad :p Lasti się cieszył z gradu, zaczął skakać z radości i łapać grad w pysk :lol: głupek. Mam jeszcze kilka marnych fotek Quote
*Magda* Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/z003.jpg :loveu: Ładnie Lastiemu na czerwonym tle :) Quote
Talucha Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 [quote name='magdabroy']:loveu: Ładnie Lastiemu na czerwonym tle :) No to jeszcze kilka fotek :) A Lasti dzisiaj cały dzień działa mi na nerwy -,- Byłam z nim na spacerze, załatwił się itp. Przyszliśmy do domu a on piszczy. Ciągle piszczy. Pobawiłam się z nim trochę, wymęczyłam go. Myślę sobie, że wreszcie chwila spokoju. Ale nie. On znowu piszczy. Wypuściłam go na podwórko 2 razy. W domu dalej szaleje i skrzeczy. No chyba mu łeb urwę! Chciałam mu zrobić krótki trening z oponą. Nie ma szans, wielmożny pan Lasti stanie sobie jak cep i ani myśli ciągnąć opony. Pobiegać z nim też nie pójdę, bo nadal jestem chora i załatwię się jeszcze bardziej. Chyba uduszę małego drania. Quote
whiteterrier Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Ale ładny Lastuś, tylko patrzeć :loveu: I widzę ktoś lubi Brytyjskie klimaty ;) Ah znam dużo psów, które po oponie mają tak ładnie wyrobione mięśnie, że tylko oh i ah. Nawet znam hodowle owczarków niemieckich, która dzienne treningi psów opiera też na oponie właśnie :) Quote
*Magda* Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/z005.jpg nosek jak u świni :evil_lol::eviltong: Quote
Korenia Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/z004.jpg Wygląda jak świnka :evil_lol: Quote
kalyna Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 aaa wykład był mega z tego co czytam.. o niektórych rzeczach nam p. Zofia mówiła na zlocie.. a Gandzik narobił siary :mdleje: bo był brany jako przykład i... miał wziąć chleb a on zaczął nim pluć :angryy: a co gorsza, najpierw na niego się rzucił, jakbym przez tydzień go głodziła.. no i wykład na temat właśnie tego delikatnego brania jedzenia... czego go uczyłam i umiał.. a przed p. Zofią dał taki popis :mdleje: Ja to z Gandzikiem się wtedy udaliśmy :evil_lol::evil_lol: http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/z004.jpg ale cwaniak z niego :diabloti: Quote
Talucha Posted October 13, 2012 Author Posted October 13, 2012 whiteterrier napisał(a):Ale ładny Lastuś, tylko patrzeć :loveu: I widzę ktoś lubi Brytyjskie klimaty ;) Ah znam dużo psów, które po oponie mają tak ładnie wyrobione mięśnie, że tylko oh i ah. Nawet znam hodowle owczarków niemieckich, która dzienne treningi psów opiera też na oponie właśnie :) A lubię, lubię ;) No właśnie, a mój nie chce ciągnąć opony -,- Motywuję go jak się da ale nie będzie ciągnął i już. Nie wiem dlaczego, bo w zimę sanki ciągnie normalnie. magdabroy napisał(a):nosek jak u świni :evil_lol::eviltong: Korenia napisał(a): Wygląda jak świnka :evil_lol: Co wy z tą świnką :evil_lol: kalyna napisał(a):aaa wykład był mega z tego co czytam.. o niektórych rzeczach nam p. Zofia mówiła na zlocie.. a Gandzik narobił siary :mdleje: bo był brany jako przykład i... miał wziąć chleb a on zaczął nim pluć :angryy: a co gorsza, najpierw na niego się rzucił, jakbym przez tydzień go głodziła.. no i wykład na temat właśnie tego delikatnego brania jedzenia... czego go uczyłam i umiał.. a przed p. Zofią dał taki popis :mdleje: Ja to z Gandzikiem się wtedy udaliśmy :evil_lol::evil_lol: ale cwaniak z niego :diabloti: Tak jest zawsze, że jak się chce pokazać z dobrej strony to wtedy wszystko idzie źle :diabloti: Pestkaa napisał(a):lastiemu pięknie we wszystkim :loveu: :):) Noo właśnie a mnie wzięło na nową obrożę :shake: Marzy mi się np. skórzana z ćwiekami. Albo coś z DS. Ale nie mam kasy :evil_lol: Muszę najpierw sobie kupić kurtkę i zrobić sobie kolczyk. Ale taaaak mnie korci ta obroża :diabloti: Później wstawię jakąś fotkę :) Quote
whiteterrier Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 No bo twierdzi, że on jest psem zimowo-zaprzęgowym i będzie ciągnął TYLKO sanki a nie ty mu jakies bezsensowne opony dajesz :diabloti: Ale też opona nie ślizga się tak jak sanki może to dlatego? A próbowałaś na początku pomóc mu ciągnąć tą oponę? Quote
Talucha Posted October 13, 2012 Author Posted October 13, 2012 [quote name='whiteterrier']No bo twierdzi, że on jest psem zimowo-zaprzęgowym i będzie ciągnął TYLKO sanki a nie ty mu jakies bezsensowne opony dajesz :diabloti: Ale też opona nie ślizga się tak jak sanki może to dlatego? A próbowałaś na początku pomóc mu ciągnąć tą oponę? Nie wiem o co mu chodzi, może faktycznie dlatego, że sanki mają lepszy poślizg :lol: Tak, pomagałam mu i motywowałam na różne sposoby. I dupa. Nie będzie ciągnął bo nie. Byliśmy na spacerku, porobiłam kilka jesiennych fotek, Lasti się załatwił i... wpierdzielił coś co sobie znalazł oczywiście, bo nie wzięłam kagańca ;) Potem zrobiłam mu trening BJ. Wróciliśmy do domu i Lasti się zrzygał :p Okazało się, że na spacerze zjadł por :-o Dziwię się, bo w domu tego typu rzeczy nawet nie powącha. A tak Lasti się rozkłada 'na swoim legowisku' wieczorem, jak chcę iść spać :razz: Na jakimś wątku była dyskusja o mizianiu psów po brzuchach, że samca się 'nie da'. Ja tam nie wiem, Lasti ma dużą powierzchnię brzuszka do miziania, co widać na zdjęciu :diabloti: Mam więcej fotek ale wiem czy chcecie :evil_lol: Quote
whiteterrier Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Ja u Amoora też daję rade go po brzusiu miziać bo też ma sporą powierzchnie :diabloti: No właśnie z moim tak samo jest.. Na dworze zje wszystko a w domu mało co.. więc jak już jest ta głodówka 3-4 dniowa to biorę go na dwór, wsypuję karmę w skarpetę, skrapiam krwią świńską żeby był zapach, chowam, robię 'ścieżkę' zapachową rozcieńczoną krwią z wodą i każe szukać. Jak znajdzie to taka radocha i apetyt zaraz wraca.. :evil_lol: A fotek oczywiście, że więcej chcemy! :D Quote
kalyna Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Talucha napisał(a): Na jakimś wątku była dyskusja o mizianiu psów po brzuchach, że samca się 'nie da'. Ja tam nie wiem, Lasti ma dużą powierzchnię brzuszka do miziania, co widać na zdjęciu :diabloti: Mam więcej fotek ale wiem czy chcecie :evil_lol: poważnie :stupid::stupid: moje dwa samce są miziane poi brzuszkach... w sumie to suka w tych samych miejscach jest miziana :evil_lol::evil_lol: pewnie, ze chcemy więcej fot.. Ale Lasti to śpi z tobą w łóżku? Quote
Talucha Posted October 13, 2012 Author Posted October 13, 2012 [quote name='whiteterrier']Ja u Amoora też daję rade go po brzusiu miziać bo też ma sporą powierzchnie :diabloti: No właśnie z moim tak samo jest.. Na dworze zje wszystko a w domu mało co.. więc jak już jest ta głodówka 3-4 dniowa to biorę go na dwór, wsypuję karmę w skarpetę, skrapiam krwią świńską żeby był zapach, chowam, robię 'ścieżkę' zapachową rozcieńczoną krwią z wodą i każe szukać. Jak znajdzie to taka radocha i apetyt zaraz wraca.. :evil_lol: A fotek oczywiście, że więcej chcemy! :D tropienie :razz: Lasti uwielbia szukać rzeczy, może też mu zrobię takie tropienie :lol: [quote name='kalyna']poważnie :stupid::stupid: moje dwa samce są miziane poi brzuszkach... w sumie to suka w tych samych miejscach jest miziana :evil_lol::evil_lol: pewnie, ze chcemy więcej fot.. Ale Lasti to śpi z tobą w łóżku? Serio :cool3: Tak, śpi w łóżku :) No to kilka jesiennych fotek Kopanie jest ciekawsze niż pozowanie ;) 'Doobra, masz 3 sekundy na zrobienie zdjęcia' 'Koniec!' Quote
Kaaasia Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/jesie2012006.jpg chyba model znudził się pozowaniem ;) Ja też nie mam problemu z mizianiem Olka po brzuszku a on ma krótką sierść i wszystko na wierzchu :evil_lol: Quote
Talucha Posted October 14, 2012 Author Posted October 14, 2012 [quote name='Kaaasia'] chyba model znudził się pozowaniem ;) Ja też nie mam problemu z mizianiem Olka po brzuszku a on ma krótką sierść i wszystko na wierzchu :evil_lol: Bo kopanie w ziemi i węszenie jest znacznie ciekawsze :) Mizianie po brzuszku najlepsze :loveu: Lasti wtedy często tylną łapę tak na maxa rozprostowuje i się pręży :lol: Kolejna porcja fotek :) Quote
whiteterrier Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 Tropienie bardzo fajna sprawa, mój to kocha :D A zdjęcia cudne te jesienne kolorki bardzo pasują Lastiemu :loveu: Quote
Talucha Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 [quote name='whiteterrier']Tropienie bardzo fajna sprawa, mój to kocha :D A zdjęcia cudne te jesienne kolorki bardzo pasują Lastiemu :loveu: Mam nadzieję, że uda mi się go jeszcze pofocić w jakiejś porządnej jesiennej scenerii :) Być może w weekend się uda Odświeżam trochę galerię, bo się zakurzyło :eviltong: Lasti ma coś z uchem, ostatnio wydobywała się z niego jakaś ciecz, strasznie śmierdzi i miał całe zasyfione. Wyczyściłam mu to ucho, ale wybierzemy się do weta zobaczyć co tam się dzieje. Obawiam się tylko, że Lasti nawet nie da się obejrzeć, bo u weta zachowuje się okropnie :/ Nawet sam weterynarz powiedział jak byliśmy na zastrzykach, że nie wyobraża sobie badać Lastiego :diabloti: Ktoś zna stronę gdzie dostanę fajne (w rozsądnej cenie) obroże z ćwiekami/kolcami? :lol: Napaliłam się na taką jak nie wiem :lol: Quote
Naklejka Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Z uchem to pewnie zapalenie.... A co do obroży- pitman :evil_lol: Fajnie pozuje :) Quote
Talucha Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 Naklejka napisał(a):Z uchem to pewnie zapalenie.... A co do obroży- pitman :evil_lol: Fajnie pozuje :) Ooo zapomniałam o pitmanie :evil_lol: Muszę sobie przejrzeć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.