kalyna Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 https://lh5.googleusercontent.com/-5xvAap3DOC0/Un6IscMt4yI/AAAAAAAAIMw/HUgDuhRjYp0/w640-h427-no/plażing+122.JPG nieujmując mu uroku, to wygląda jak prosiaczek :evil_lol: ale to taki słodki prosiaczek :) https://lh5.googleusercontent.com/-w607PlhkW7Y/Un6IbbIrLfI/AAAAAAAAIII/kfaoYrKNucw/w368-h552-no/plażing+069.JPG ale próbuje ściemniać :lol: Dlatego moich psów, nikt na spcaer nie wyprowadza... chyba się boją, że mogą je popsuć :diabloti: Quote
Talucha Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 [quote name='kalyna'] nieujmując mu uroku, to wygląda jak prosiaczek :evil_lol: ale to taki słodki prosiaczek :) ale próbuje ściemniać :lol: Dlatego moich psów, nikt na spcaer nie wyprowadza... chyba się boją, że mogą je popsuć :diabloti:[/QUOTE] A bo to jest prosiak :diabloti: A na tym drugim zdjęciu właśnie miał przełożyć łeb niżej :D Wiesz co, ja za bardzo nie mam możliwości, żeby oni go nie wyprowadzali w ogóle :shake: Ale pracowałam nad tym jego strachem z garażami i jest o nieeeebo lepiej, musiałam mu pokazać, że nie ma tam nic strasznego i przechodzimy sobie już tam normalnie. Nadal jest jednak problem z autobusami i tirami. A ja dzisiaj jestem po ostatniej próbnej maturze. Dzisiaj był angielski, wrażenia całkiem dobre, chyba poszło mi nie najgorzej. No ale angielski całkiem lubię, więc... :P Gorzej z matmą. To, to była porażka. Zwłaszcza dla kogoś tak niekumatego z matmy jak ja :lol: W związku z maturami jestem szybciutko w domu (tsaaa, powinnam iść na lekcje po maturach ale komu by się chciało) i zastanawiam się nad opcją spaceru z psem i z aparatem :D Quote
Aleksa. Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 o 11 już w domu byłaś ? :P ja o 11 to mature kończyłam :lol: tzn wyszłam wcześniej, no ale i tak lekcje.. Quote
Sonka95 Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 U mnie w szkole ci co skończyli próbną maturę szli do domu :) nie musieli zostawać na lekcjach :D Ja się tam, ciesze , że mam jeszcze rok nauki do maturki :diabloti: Quote
Talucha Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 [quote name='Aleksandra95']o 11 już w domu byłaś ? :P ja o 11 to mature kończyłam :lol: tzn wyszłam wcześniej, no ale i tak lekcje..[/QUOTE] Zaczynaliśmy pisać równo o 8, ja dość szybko skończyłam :P Angielski lubię to szybko napisałam :lol: Na lekcje nie szłam, po co :diabloti: [quote name='Sonka95']U mnie w szkole ci co skończyli próbną maturę szli do domu :) nie musieli zostawać na lekcjach :D Ja się tam, ciesze , że mam jeszcze rok nauki do maturki :diabloti:[/QUOTE] U mnie w szkole do zeszłego roku było tak, że maturzyści piszą próbną, a potem do domu, natomiast cała reszta szkoły przychodzi na późniejszą godzinę-jak maturzyści kończą pisać próbną. W tym roku mieli na 8... A to przez to, że moja klasa strasznie wagaruje i w ramach kary mieliśmy lekcje po maturach, na które w sumie chyba i tak nikt nie poszedł :lol: Quote
betty_labrador Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 czesc :D Np to niezła zmiana w zachowaniu :/ ile on ma latek? dziwne troche, ze przez to ze ktoś inny go wyprowadza -nagle zaczął się bać? :hmmmm: Powiem Ci ze moja Tosca ktora nigdy sie nie bala głośnych dzwiekow typu wystrzał, czy gwizd lub hałas wydawany przez grające na boisku dzieci-teraz reaguje na to paniką-nie wiem kiedy to sie stało i dlaczego? Tylko ja ja wyprowadzam, zawsze tak samo, a od pewnego czasu po prostu zaczęła sie bać. Słyszałam o kroplach Bacha-wyciągi kwiatowe. O tym ze pomagaja właśnie na stany lękowe. Mam zamiar je wyprobować u Tosci. Quote
Talucha Posted December 2, 2013 Author Posted December 2, 2013 [quote name='Aleksandra95']czemu o 8 ? :D Tak dyrektor sobie wymyślił :lol: [quote name='betty_labrador']czesc :D Np to niezła zmiana w zachowaniu :/ ile on ma latek? dziwne troche, ze przez to ze ktoś inny go wyprowadza -nagle zaczął się bać? :hmmmm: Powiem Ci ze moja Tosca ktora nigdy sie nie bala głośnych dzwiekow typu wystrzał, czy gwizd lub hałas wydawany przez grające na boisku dzieci-teraz reaguje na to paniką-nie wiem kiedy to sie stało i dlaczego? Tylko ja ja wyprowadzam, zawsze tak samo, a od pewnego czasu po prostu zaczęła sie bać. Słyszałam o kroplach Bacha-wyciągi kwiatowe. O tym ze pomagaja właśnie na stany lękowe. Mam zamiar je wyprobować u Tosci. Ponad 4 lata. Widocznie musiał się raz wystraszyć a oni wzmocnili to zachowanie :/ Quote
Korenia Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 https://lh3.googleusercontent.com/-72f8QRif7SE/UpyiffY5SkI/AAAAAAAAIX0/52Z4jMfZB_Q/w640-h427-no/psys+004.JPG Też mamy tą zabawkę :D Lasti już wyszukuje tylko te, gdzie jest smakołyk? Quote
Duszkowa Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 O rany, ta minka na ostatniej fotce jest boska! Lasti ma ekspresję prawdziwego husky'ego :) Poza tym - jest przepiękny, ta czekoladowa sierść i jasne oczy... Do schrupania! :) A jak tam Wam idzie odczulanie w kwestii bram i dużych pojazdów? Quote
Aga*Lis Posted December 3, 2013 Posted December 3, 2013 Lasti na ostatnim zdjęciu tak słodko wyszedł :loveu: Quote
Talucha Posted December 3, 2013 Author Posted December 3, 2013 [quote name='Korenia'] Też mamy tą zabawkę :D Lasti już wyszukuje tylko te, gdzie jest smakołyk?[/QUOTE] Tak, rozpracowuje ją w sekundę :P [quote name='Duszkowa']O rany, ta minka na ostatniej fotce jest boska! Lasti ma ekspresję prawdziwego husky'ego :) Poza tym - jest przepiękny, ta czekoladowa sierść i jasne oczy... Do schrupania! :) A jak tam Wam idzie odczulanie w kwestii bram i dużych pojazdów?[/QUOTE] Husky to mistrze min :lol: Dziękujemy za komplementy :) W kwestii bram jest lepiej, z pojazdami póki co bez zmian. Nie miałam okazji mocniej nad tym popracować. [quote name='Aga*Lis']Lasti na ostatnim zdjęciu tak słodko wyszedł :loveu:[/QUOTE] Jak debil :lol: [quote name='Brejkej']Ahh.. piękne zdjęcia, piękny psiur, szkoda, że nie mam tyle czasu, żeby obejrzeć wszystkie 176 stron :P[/QUOTE] Bardzo dziękuję :) Aaaa, nic ciekawego się u nas w galerii nie dzieje, więc nic straconego :P [quote name='Kasia0912']Piękny pies ;)[/QUOTE] Bardzo dziękuję :) Robiłam dzisiaj trochę porządków w folderach ze zdjęciami Lastiego. Przeglądałam stare zdjęcia i o jeeeny rozpływałam się jaki on był kiedyś przesłodki :evil_lol: fajnie tak powspominać :) Te jego miny i różne sytuacje ze zdjęć :D Quote
Korenia Posted December 3, 2013 Posted December 3, 2013 [quote name='Talucha']Tak, rozpracowuje ją w sekundę :P [/QUOTE] Moja na razie wszystkie ściąga :P te puste również, ale ćwiczymy ;) Quote
betty_labrador Posted December 3, 2013 Posted December 3, 2013 MOżliwe ze wzmocnili. I coś sie teraz zmienilo? czy dalej sie boi? https://lh5.googleusercontent.com/-9M1NeQqoY3k/UpyigYvXWII/AAAAAAAAIX8/Zw8Y3O744eQ/w640-h427-no/psys+005.JPG jakie oczka :loveu: Quote
Aga*Lis Posted December 4, 2013 Posted December 4, 2013 [quote name='Talucha'] Jak debil :lol: [/QUOTE] Jak w końcu wejdę na swój komputer to Ci wyślę zdjęcie prawdziwego debila :eviltong: Quote
Talucha Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 [quote name='Angi']ja się go boję :D I prawidłowo :diabloti: [quote name='Korenia']Moja na razie wszystkie ściąga :P te puste również, ale ćwiczymy ;) Załapie :) [quote name='betty_labrador']MOżliwe ze wzmocnili. I coś sie teraz zmienilo? czy dalej sie boi? jakie oczka :loveu: Jest poprawa przy garażach. [quote name='Aga*Lis']Jak w końcu wejdę na swój komputer to Ci wyślę zdjęcie prawdziwego debila :eviltong: OK :D Euufooooria, jest śnieg. Pies ma mega radochę. Nie jechałam dzisiaj do szkoły (i tak bym nie dojechała :lol:), więc wzięłam aparat i psieckiego na długi spacer. Quote
Sonka95 Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 Witaj w klubie też dzisiaj w szkole nie byłam :) Tarzanko :cool3: Sona też to uwielbia :) https://lh5.googleusercontent.com/-waaU5z4VM-U/UqH_OG4hklI/AAAAAAAAJME/JIOR8Vrus_s/w640-h427-no/mikolajki+004.JPG Quote
Talucha Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 Od rana zdążyło nawalić mnóstwo śniegu. Idziemy zaraz na wieczorny spacer. Mam nadzieję, że nas nigdzie nie wywieje :lol: Quote
Naklejka Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 Fajne foty, widać, że Lasti zadowolony, ale śnieg! Brrrr! U nas tak wieje, że mam problem chodzić, bo mnie znosi :evil_lol: No i jestem sama w domu z bratem do końca weekendu, a dach nam urywa znad werandy :diabloti: Quote
Baton Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 I dobrze zrobiłaś, że do szkoły nie poszłaś :lol: Ja się zastanawiam po co szłam w taką pogodę, szczególnie że ledwo mówić mogę :evil_lol: Quote
Talucha Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 [quote name='Sonka95']Witaj w klubie też dzisiaj w szkole nie byłam :) Tarzanko :cool3: Sona też to uwielbia :) Tarzanko w śniegu obowiązkowe :D [quote name='Naklejka']Fajne foty, widać, że Lasti zadowolony, ale śnieg! Brrrr! U nas tak wieje, że mam problem chodzić, bo mnie znosi :evil_lol: No i jestem sama w domu z bratem do końca weekendu, a dach nam urywa znad werandy :diabloti: U nas też strasznie wieje, śnieg sypie cały czas. Na drogach korki masakryczne, wszystko stoi. Autobusy w mojej gminie nie jeżdżą do odwołania :lol: U mnie na szczęście jeszcze dach się trzyma :lol: [quote name='maryg22']I dobrze zrobiłaś, że do szkoły nie poszłaś :lol: Ja się zastanawiam po co szłam w taką pogodę, szczególnie że ledwo mówić mogę :evil_lol: Ja miałam zamiar iść... Koleżanka mnie namawiała żebym jechała z nią późniejszym autobusem-o 9:26, ale ja się uparłam i mówię, że jadę 8:26 bo mam sprawdzian do zaliczenia z przedmiotu, z którego mam teraz nieciekawą sytuację :P No i stoję na przystanku, stoję, stoję. Nic nie jedzie, samochody stoją w korku. Dzwoni do mnie mama (nie było jej w domu jak ja wychodziłam) i mówi, żebym wracała do domu bo to i tak nie ma sensu nigdzie jeździć w taką pogodę, bo to potrwa chyba z 7 godzin zanim ja tam dotrę, drugie tyle zanim wrócę, autobusy i tak miały straszne spóźnienia. Wróciłam do domu i chyba po 30 minutach jak siedziałam w ciepełku dopiero pojechał autobus, którym miałam jechać :lol: A teraz w mojej gminie autobusy nie kursują do odwołania :evil_lol: Przed chwilą byłam z Lastim na spacerze, jest peeeełno białego puchu :D Cieszyłam się jak dziecko, kopałam śnieg, skakałam po zaspach z psem i się wydurnialiśmy, a ludzie patrzyli na nas z okien jak na kretynów, bo kto normalny w taką pogodę z domu wychodzi :diabloti: Lecimy dalej z nudnymi zdjęciami. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.