Polari Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 Ha, ha no ciiiii. Jeżeli się ktoś dowie to tylko przez was więc będzie::ak-shot::evil_lol: Haha Ale ostatnio edytowane 8.19 rano DZIŚ. :eviltong: Quote
Polari Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 Byłam w wekeend nad jeziorem. :sweetCyb: Ale było super. :cool3: Chciałam wam opisać jak było... Ale to za dużo czytania. :eviltong: Quote
Polari Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 Tak dużo tego jest i Ja wam napiszę ze szczegółami więc napiszę jak będe miała czas. ;) Quote
ahedok Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 czekam na relację :razz: u nas już foty znad jeziora :D Quote
*Magda* Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Polari napisał(a):Tak dużo tego jest i Ja wam napiszę ze szczegółami więc napiszę jak będe miała czas. ;) Masz już czas? :evil_lol: Quote
Polari Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 ahedok napisał(a):czekam na relację :razz: u nas już foty znad jeziora :D magdabroy napisał(a):Masz już czas? :evil_lol: Nooo dobraaaa. :-D Quote
Polari Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 Pojechałam w piątek nad jezioro. ;) Ja jechałam z tatą i Beatą. ;) A na miejscu był już Piotrek, Kasia i ich rodzice. :-D Kasia i Piotrek są ode mnie o 14 lat starsi. ;) Przyjechaliśmy, Mimi nas przywitała jak nigdy dotąd bo nie obszczekała mojego taty... :cool3: Pograliśmy do drugiej w nocy w Eurobiznes potem spać. :evil_lol: Ja spałam w pokoju gdzie są trzy pojedyncze łóżka i spałam z ich rodzicami w pokoju, tata z Beatą w przejściu do kuchni ( w salonie ) a Piotrek z Kasią w takiej sypialni. Rano budzi mnie straszneeeeeee chrapanie bo Piotrek żeby mieć rano spokój i ciszę przeniósł się do tego pokoju... :roll: Ale tak strasznie nadawał że myślałam że oguchnę. Więc zmobilizowało mnie to do wstania o 9. :eviltong: Zjedliśmy śniadanie, obiad i na rowery wodne! :multi: Był tak nie stabilny że Piotrek potrafił nim tak rozbujać że woda wlewała się do środka. :-o A to wszystko działo się na środku ogromnego jeziora, bez kapoków więc myślałam że umrę ze strachu na miejscu. :evil_lol: No ale żyję. :p Parkujemy sobie rowerkiem już na plaży aby oddać bo minęłam godzinka, Ja stoję jeszcze na plaży i patrzę że chyba pan z rurką płynie pod wodą, ale okazało się że to wąż... :roll: Zaskrońce pływają? :razz: Bo jeżeli NIE to nie wiem co za wąż to mógł być. ;) Wracamy na działkę, pogaduchy i żarty na tarasie i spać. :-D Rano śniadanko i marudziłam o rowerki i było Deżawi. ;) Wracamy do domku... :placz: Quote
ahedok Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 sądzac po liczbie emotów wyjazd bardzo udany :lol: szkoda że bez fot :diabloti: Quote
*Magda* Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Polari napisał(a): Zaskrońce pływają? :razz: Bo jeżeli NIE to nie wiem co za wąż to mógł być. ;) Wracamy na działkę, pogaduchy i żarty na tarasie i spać. :-D Rano śniadanko i marudziłam o rowerki i było Deżawi. ;) Wracamy do domku... :placz: Ale w piątek jadę tam z tatą i Beatą i zostają SAMA z rodzicami Beaty i Piotrka do wtorku. :multi: Fot nie mam. :-( Tak, zaskrońce pływają ;) Fajnie, że miałaś miły weekend i że kolejny też się fajnie zapowiada :p Quote
maciaszek Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 No to życzę aby kolejny wypad był równie udany. Albo nawet bardziej :). Quote
Polari Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 ahedok napisał(a):sądzac po liczbie emotów wyjazd bardzo udany :lol: szkoda że bez fot :diabloti: Aaaa, fote mam. :-D Z rowerka jedna. ;) Ale brzydko wyszłam to nie dam. :eviltong: magdabroy napisał(a):Tak, zaskrońce pływają ;) Fajnie, że miałaś miły weekend i że kolejny też się fajnie zapowiada :p maciaszek napisał(a):No to życzę aby kolejny wypad był równie udany. Albo nawet bardziej :). Tata powiedział że nie pojadę. :placz: Bo mogłam wtedy zostać. :razz: :placz: Mam nadzieję że Beacie uda się tate namówić. :p Trzymajcie kciuki. :kciuki: ania90 napisał(a):takie wypady sa fajne:) Jak najbardziej. :-D A tym bardziej z Piotrkiem. :lol: ***** :lol: Ale mojego koloru oczy nikt nie odgadł. :evil_lol: Bo mam: obwódki ciemno szare, potem obwódka delikatnie zielona a reszta to żółte kocie oczy. :eviltong: Ciekawe... :razz: Quote
Polari Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 No właśnie... :razz: Byłam w zoo, tragedia... :placz: Może z tych wszystkich kilka fotek ładnych... Zardzewiałe kraty które widać na zdjęciach, zaniedbanie i bida. :shake: Tak Szkoda mi tych zwierząt... :-( Nawet mama mówi ze to już ciężko nazwać zoo... :shake: Była pani dziennikarka, siedziała przy kratach do lwicy: mała klatka ( może 4x4? ), zardzewiałe kraty... :-( To wyszedł szanowny opiekun i powiedział ,, Niech pani tego nie bierze na serio, bo do było niestety przymusem ją tak zamknąć bo będą kosić wybieg... '' Ja się pytam?! ( nie do nich tak sobie w głowie ) nie mogli tego wcześniej zrobić? A co z resztą wybiegów?! Wszędzie prąd, prąd i jeszcze raz prąd!!!!! :angryy: Ale aż prąd do przesady! :placz: Nie robiłam tym rzeczą zdjęć ale postanowiłam że przejdę się jeszcze raz i zrobię tym strasznym rzeczą zdjęcia. ;) Pokażę wam tu. ;) Tu macie troszkę: http://mrowkojad.wordpress.com/2010/07/23/wiesci-z-lodzkiego-zoo-czyli-tam-siegaj-gdzie-mrowkojad-nie-siega%E2%80%A6/ Quote
Polari Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 Na zdjęciach nie uchwyciłam tej bidy bo nie chciałam... Proszę. ;) Ja się pytam: Gdzie na tych wybiegach jest trawa? :( Płaszczka w malusieńkim akwa Jedyny trawiasty wybieg w zoo. Quote
Polari Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 Mała klatka, w małej klatce takie kotki a trawy nie ma za to jest pustynia. Następna pustynia... Kapelusz z trawy. :-D Jedyna foka ( w tych warunkach że jedyna się nie dziwię ) Osiołki na ,, pustyni '' Quote
Polari Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 Pustynne lamy. ;) Co on ma w oku? Jak zobaczyłam z bliska na fotce wygląda jak ogień. ( na żywo tego nie było ) Takie oto widoczki czekały na zwiedzających. Pekari na pustyni Quote
Polari Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 Normalka. ;) Gdzie jest wybieg kangurów? Na pustyni! Jaki fajny słodki kotek. :loveu: Przepraszam za pomyłkę. Są trzy wybiegi trawiaste. ;) Rysie, żbiki i oryksy. ;) Jak byście zobaczyli takiego kocura w lesie wiedzielibyście że to nie kotek domowy? :-D Quote
Polari Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 Kaczka z ADHD i pustynia. :-D Wow! Na pustyni wyrosły dwie kępki pokrzywy! Dromader z przewróconym jednym garbem... I malutka traweczka. Najbardziej zarośnięte tereny zoo to niewykorzystane pola reszta to pustynia. To zdjęcie mnie rozbiło. :-D Paczcie na pierwsze i drugie. :-D Quote
Polari Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 Nowa odmiana kornika... I na KONIEC ja głaszcząca królika. :-D Quote
maciaszek Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 W Chorzowskim zoo nie jest lepiej... Ale Łódź podobno ma jakieś plany na rozbudowę i poprawę warunków zwierząt. Oby je zrealizowali... Quote
kalyna Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 http://img269.imageshack.us/img269/4695/p1060727t.jpg wzruszyły mnie te oczyska... :( w nich cały smutek jest zawarty :( Quote
ahedok Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 nie narzekaj tak na te pustynie, na zdjęciach masz sporo zwierząt dla których susza jest naturalna :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.