Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jaga. napisał(a):

złapałam fazę :D

A może coś dla mnie stworzysz w wolnym czasie? :D Byłabym bardzo wdzięczna ;)
Jak będzie Ci się chciało to częstuj się zdjęciami z galerii :)

  • Replies 684
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ok, zaraz wykasuję. :) Niestety ale nie mam zdjęć z wystawy bo tata nie ma podłączonego swojego komputera a ja na moim nie mam. : ( Jutro wrzuce. ; P

Posted

Polari napisał(a):
No Mycha całą łazienkę zajeła. :-D A jak ją wyganiałam to ona nic! Tylko otworzyła oczy i dalej poszła spać. :sleeping:


Faaajnie śpi :)
A Tema jak niewiniątko wygląda ;)

Posted

no jestem u Was :)
Fajne psy! I jakie niespodziewane stado - chodzi mi o rasy.
Jejku - ja gdybym 2 tys brała za krycie to bym byla szczęśliwa pod niebo! U nas w życiu nikt tyle nie zapłaci - jednak mieszkam na zadu.... Europy.... Choć pies ma championatow jak mrófków i z importu jest.... Synalek Panbazyl będzie lepszy od ojca, ale na razie zdobywa ringi a nie sucze serca. :) (robię mu też masę badań i czekam na wyniki)
Dlaczego nie kryje się czekolad biszkoptem? Mozna kryć, ale jest duże prawdopodobieństwo, ze część maluchow urodzi się bez pigmnentu, czyli biszkopty z zielonymi oczami i brązaoymi poduszkami na lapkach i brązowymi obwódkami na pyszczku - typowe pety nie do hodowli.

Posted

No właśnie dlatego nie mogę jej pokryć biszkoptem. :( Bo mój wójek ( właściciel MOLTO BENE ) mówi że nie wyjdą według wzorca i biszkopt nie będzie biszkoptem tylko mieszanką czekolady z biszkoptem. ( co to za mieszanka by była ) :-D No u nas po tyle jest krycie.

Posted

Kryc można, można, tylko wtedy nie sprzedasz wszytskich jako hodowlane, więc musisz taniej, bo wyjdą pety. Chyba, że sa badania przenoszenia genu koloru, ale wtedy też moze coś jednak "wyskoczyć" z brakiem pigmentu.
Ja marzylam aby moje pierwsze szczeniaki chc jeden z nich byl w kolorze Bazyla - czyli prawie rudym, ale oczywiście wszystkie wyszly czarne jak noc... Po czarnej suce (choć jej ojciec czekolad), ale rodzice Bazyla ojciec rudy a matka czarna - więc dminantem jest czarny gen.... Młody moze juz dawać rude potomstwo jeśli znajdę odpowienią sukę o jasnych genach (choc moze się też czekolada z tego urodzić), ale na razie badania i ringi (choć częśc badań już za nami - HD-A i ED 0/0) i do odbioru badania na nosicielstwa psich "wener".
ja na razie nie planuję żadnych miotów, na razie wystawy.

Posted

Człowiek się musi nabiegać i naczytać,narobić badań,itp. żeby były z tego "dobre" psy :shake: A ludzie potem zdziwieni, że szczenie nie kosztuje 10 zł tylko kilkaset. A nikt nie zwraca uwagi na to, że żeby był pies taki jak we wzorcu rasy, to trzeba zainwestować dużo czasu i kasy!

Posted

tu na wschodzie wystawowe (nie mówię o hodowlanych) ciężko sprzedać po tysiaku.... Ale za to telewizor to sobie i za 3 tys kupią, ale telewizor to nie pies przecież... a jak się dowiadują, ze to jeszcze badania trzeba zrobić psóm do hodowlanki, wystawy to nie rejestruja i kryją bez papierów....

Posted

panbazyl napisał(a):
tu na wschodzie wystawowe (nie mówię o hodowlanych) ciężko sprzedać po tysiaku.... Ale za to telewizor to sobie i za 3 tys kupią, ale telewizor to nie pies przecież... a jak się dowiadują, ze to jeszcze badania trzeba zrobić psóm do hodowlanki, wystawy to nie rejestruja i kryją bez papierów....


Ja mam jeszcze stary telewizor, taki z dużą dupą :evil_lol:, bo jak jeszcze działa, to po co zmieniać. A na moją Torę, to jestem wstanie wydać więcej kasy niż na siebie. Ale ja to jestem pokręcona :evil_lol:
Sama też kiedyś kupiłam psa po takim kryciu bez papierów :shake: Teraz wiem ,że popełniłam błąd, bo pies ciągle chorował, ale czasu już nie cofnę. Dlatego jak szukałam Tory, to pierwsze co to znalazłam kilka hodowli, potem podzwoniłam, popisałam emaile i wybrałam jedną. Potem telefon do ZK o opinie i dopiero rezerwacja szczenieka. Teraz wiem, że inna forma posiadania psa nie wchodzi w grę. Każdy mój kolejny pies będzie kupiony w hodowli z uprawnieniami :lol:

Posted

i oby więcej takich świadomych ludzi!
Ja bym tylko uważała na te opinie w ZK, bo moga byc dość fałszywe, ale to moje osobiste odczucia.
Najlepiej zdać się na kogoś bardzo zaufanego i na swoje odczucia - a najlepiej pojechać do kliku hodowli, pogadać i dopiero wtedy decyzja :)
A mój Bazyl to prezent, mój pierwszy pies "z papierami" bo wcześniej same znajdy, przybłędy i schroniskowe bidy...

Posted

panbazyl napisał(a):
i oby więcej takich świadomych ludzi!
Ja bym tylko uważała na te opinie w ZK, bo moga byc dość fałszywe, ale to moje osobiste odczucia.
Najlepiej zdać się na kogoś bardzo zaufanego i na swoje odczucia - a najlepiej pojechać do kliku hodowli, pogadać i dopiero wtedy decyzja :)
A mój Bazyl to prezent, mój pierwszy pies "z papierami" bo wcześniej same znajdy, przybłędy i schroniskowe bidy...


Hodowla z której jest Tora jest "na rynku" blisko 40 lat. Wedłóg mnie to dość długo żeby mieć spore doświadczenie w rasie. Poza tym mało kto z moich znajomych ma psy "z papierami" więc nie bardzo było kogo popytać :razz:
Moja Tora to też mój pierwszy pies "z papierami" :p

Posted

doświadczenie hodowli się liczy i to bardzo.
u mnie też podobnie - a jesli już ktoś ma psy rodowodowe i jest godny zaufania, to wyjechał za granicę.... z psami oczywiście.

Posted

panbazyl napisał(a):
doświadczenie hodowli się liczy i to bardzo.
u mnie też podobnie - a jesli już ktoś ma psy rodowodowe i jest godny zaufania, to wyjechał za granicę.... z psami oczywiście.


My z Torą też nie mieszkamy w PL :evil_lol:

Posted

a to bardzo ciekawe co piszecie o labkach, nawet nie wiedziałam że tak to wygląda. ciekawa jestem jak wygląda taka czekolada z zielonym okiem.
podziwiam każdego kto robi badania, kiedyś szukałam sheltie i na pytanie o badania jedna babka o mało mnie nie zagryzła bo "to taka zdrowa rasa, na nic nie chorują, a ludzie niepotrzebnie na badania wydają pieniądze, bo teraz jest taka moda" :mdleje:
ja mam rocznego psa, czy będzie krył nie wiem, ale badania będę mu robić, czyli serce, oczy, rzepki wszystko będzie miał przebadane, nie wyobrażam sobie żeby było inaczej - choćby dla własnego spokoju go przebadam żeby wiedzieć że wszystko jest ok

Posted

magdabroy napisał(a):
My z Torą też nie mieszkamy w PL :evil_lol:

ano..... jak i wielu, wielu innych (ja też sie zastanawiałam przez jakiś czas czy nie przenieśc się do Hiszpanii z psami i tam coś pohodować w cieplejszym klimacie, mam tam nawet status rezydenta)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...