Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wiola&Miłosz napisał(a):
Bojciu kiedy sie to wszystko skonczy...



nie prędko ciotka najbardziej mi szkoda Kapselka bo ta pipa po złości może mu coś jeszcze zrobić.... a danavas? hmmm jakby to powiedzieć będzie miała zastój w interesie :D ha ha ha sory Aga ale dla mnie to największa bzdura i chyba do końca życia będę się z tego brechtać a Ty ze mną:D

Posted

zioberek87 napisał(a):
nie prędko ciotka najbardziej mi szkoda Kapselka bo ta pipa po złości może mu coś jeszcze zrobić.... a danavas? hmmm jakby to powiedzieć będzie miała zastój w interesie :D ha ha ha sory Aga ale dla mnie to największa bzdura i chyba do końca życia będę się z tego brechtać a Ty ze mną:D

Nie no nie przesadzaj ze taka podla bedzie by mu cos zrobic...
no chyba ze...

Posted

magdyska25 napisał(a):
to się cieszę, że jednak w tym całym zgiełku myśli się o bohaterze wątku ;)

Kochana od samego poczatku wszystkim tutaj pozostalym a po burzy jak widac zostalo niewiele nam zalezalo na misku. Wszystkie te co wpadly i wypadly losem psa sie nie przejmowaly a afera..

Posted

nie no masakra porażka się robi... a ja dziś idę do schronu na sesję z Thomasem Mango i kimś tam:) a miśka postaram się odwiedzić też dziś jak mi się uda i czasu starczy i Karmelcia będzie:D

Posted

cieszę się z szczęścia Jagerra:) alenie mam dobrych wieści, byłam w schronie w 2 h się wyrobiłam i dzwoniłam do Karmelci ale nie odbierała więc pojechałam do domu a potem ciotka oddzawania że hasała po lesie z ogonami i kom nie miała, szkoda ale może w tym tygodniu coś mi się uda wyskrobać aby podjechać

Posted

zioberek87 napisał(a):
cieszę się z szczęścia Jagerra:) alenie mam dobrych wieści, byłam w schronie w 2 h się wyrobiłam i dzwoniłam do Karmelci ale nie odbierała więc pojechałam do domu a potem ciotka oddzawania że hasała po lesie z ogonami i kom nie miała, szkoda ale może w tym tygodniu coś mi się uda wyskrobać aby podjechać

No przeciez sie nie pali;) Luzik:)

Posted

dziewczyny ja mam te foty.. w niedziele robiłam. i Miśka mam i MAxa... takie liche bo telefonem,. ale ten pieprzony laptop mi umarł i na stacjonarkę mam problemy ze zrzuceniem...
musze kabel kupić.... proszę o chwilkę cierpliowści...

Posted

zioberek87 napisał(a):
cieszę się z szczęścia Jagerra:) alenie mam dobrych wieści, byłam w schronie w 2 h się wyrobiłam i dzwoniłam do Karmelci ale nie odbierała więc pojechałam do domu a potem ciotka oddzawania że hasała po lesie z ogonami i kom nie miała, szkoda ale może w tym tygodniu coś mi się uda wyskrobać aby podjechać


skrobej skrobej..... tu trza udowodnić żę Misiek i Max a Polsce naszej a nie w Rajchu:)

Posted

Wiola&Miłosz napisał(a):
Danavas a jesli nawet na rajchu to co? Jesli maja dobre domy to co to za roznica?;)


Wiolka.... to ciężarne jednak potrafią z sensem gadać...;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...