Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[h=5][FONT=tahoma]sytuacja jak z durnej komedii...... jest sobie miła dziewczynka Sandra która szuka Misia bardzo intensywnie... dzwoni i pyta czy Misiek miał szarą obrożę bo chyba tu jest.... mówię że nie ...ale może to Orkan.... Proszę Sandrę aby wysłała foty tego psiaka do Dziewczyny szukającej Orkana....foty lecą, dostaje esa że niestety to nie Orkan... obie wiec szukamy dalej.... dziś mnie naszło...mówię pokaż te foty... co za bieda jeszcze biega po tym mieście.... i co widzę??? no kuźwa Misiek!!!!!

ktoś mu opasał smycz jak obrożę, stąd pomyłka... ten kurdupel sobie biega cały czas od Północy po Wyczerpy.... może gdyby dziś było nas więcej niż tylko czwórka.... :((((
[/FONT]
[/h][h=5][FONT=tahoma]
powiem więcej... tam pod balkonem jednego z bloków śpi mały psiaczek.... zawiozłam mu budę z kartonu i styropianu i dałam Sandrze karmę aby biedaka dożywiała... i się okazuje że Misiek to kumpel tego psiaczka, śpią razem przytuleni i najprawdopodobniej razem jedzą...czyli możliwe że cały czas dokarmiamy Miśka:):):)
[/FONT]
[/h]

Posted

błagam...oszczędźcie komentarzy ile to nas się ma zebrać.... nie ma więcej chętnych!!!!!!!...
pomagają mi obce dotychczas osoby bo te co winny być zainteresowane mają temat w nosie... na palcach jednej ręki mogę wyliczyć te kochane dusze które wspierają i pomogły wtedy kiedy mialy możliwość... nie będę wymagać od nikogo aby zstawiał dom i maleńkie dziecko i leciał szukać...albo wysyłał męża który może nie być tak zaangażowany i ma do tego prawo...bo akutar osoby tu obecne pomagają w miarę swoich możliwości a te co były i się zmyły...cóż... ....widać kto jest gołosłowny i kogo lepiej omijać.....

idę w kimę bo ten dzień wgniótł mnie w glebę...... a nie wykluczone że znów od 7 rozdzwonią się telefony...

Posted

tylko dobrze zorganizowana grupa poszukiwawczy moze cos zdzialac.Zabrac ze soba sasiadow ,mlodziez ,mezow .
Misiek nie znajdzie nic do picia i bez jedzenia szanse na przezycie ma zerowe.On zupelnie nie zna tych terenow .
Tylko takie wyskoki na zobaczenie nic nie dadza.On wraca ciagle w te same miejsca.ta kobieta co na potrzymanie dala psa dziecku niech wystawia codziennie przed dom jedzenie i chodzi pod ten sklep skad uciekl dziecku pies.Moze tam go sprzedawczyni widzialy.
Jego zycie wisi na wlosku!:-(:-(:-(:-(:-(:-(

Posted

Pierwsze co z rana to siadam na komputer alby sprawdzić. Kurcze myślałam, ze lepsze wieści będą jakieś choć nie są złe. Gdzie ta buda na Wyczerpach jest z psiakiem małym jaka to ulica i nr.?

Posted

Aga ja dzisiaj w Bedzinie bede pol dnia wiec nie wiele moge dzisiaj pomoc :placz: Trzymam bardzo bardzo mocno kciuki zebys w koncu odnalazla tego gada malego ;) Musi sie udac!!!!! Dziewczyny,zmobilizujcie sie i pomozcie dziewczynie...Sama Aga nie wiele zdziala,to osiedle jest bardzo duze,potrzebna jest grupa osob ktore beda szukaly z roznych stron...

Kurna my go szukamy po parkitce a ten w drugim koncu miasta...Niezle...

Posted

[FONT=tahoma]powiem więcej... tam pod balkonem jednego z bloków śpi mały psiaczek.... zawiozłam mu budę z kartonu i styropianu i dałam Sandrze karmę aby biedaka dożywiała... i się okazuje że Misiek to kumpel tego psiaczka, śpią razem przytuleni i najprawdopodobniej razem jedzą...czyli możliwe że cały czas dokarmiamy Miśka

[/FONT]
[FONT=tahoma]Gdzie ten blok, który to? Skoro tam Misiek może być, to trzeba koczować czy nie przylazł.[/FONT][FONT=tahoma][/FONT]

Posted

[quote name='rashelek'][FONT=tahoma]powiem więcej... tam pod balkonem jednego z bloków śpi mały psiaczek.... zawiozłam mu budę z kartonu i styropianu i dałam Sandrze karmę aby biedaka dożywiała... i się okazuje że Misiek to kumpel tego psiaczka, śpią razem przytuleni i najprawdopodobniej razem jedzą...czyli możliwe że cały czas dokarmiamy Miśka

[/FONT]
[FONT=tahoma]Gdzie ten blok, który to? Skoro tam Misiek może być, to trzeba koczować czy nie przylazł.[/FONT]
moze da sie upiec tym sposbem dwa "pieczenie?"

Posted

Ja dzisiaj nie dam rady z wiadomych powodów jestem sama z małym dzieckiem w domu, mąż w pracy 24h, małej nie zabiorę ze sobą gdyż jest najzwyczajniej w świecie za mała na takie akcje, jeszcze ja niemobilna jestem :( No chyba, żebym dziecko podrzuciła komuś ale to wielki znak ?

Posted

[quote name='joaska8']Ja dzisiaj nie dam rady z wiadomych powodów jestem sama z małym dzieckiem w domu, mąż w pracy 24h, małej nie zabiorę ze sobą gdyż jest najzwyczajniej w świecie za mała na takie akcje, jeszcze ja niemobilna jestem :( No chyba, żebym dziecko podrzuciła komuś ale to wielki znak ?[/QUOTE]
A co na to Policja i Straz Miejska?zapytalas sie ?

Posted

[quote name='monika083']Ze niby policja ma dziecko Joaska8 przypilnowac? Czy moze szukac Miska.. sory,ale nie wytrzymalam :)[/QUOTE]
Czy to watek jest o dzieciach w potrzebie?
Poza tym Policja i Straz Miejska ma patrole po miescie i moga jak zauwaza walesajacego sie psa zanotowac.Sami (Straz Miejska)przeciez dostarczaja walesajace sie psy do schronisk.
Nalezy byc troche domyslnym z rana.

Posted

[quote name='xxxx52']Czy to watek jest o dzieciach w potrzebie?[/QUOTE]

Nie sadze, ze policja czy straz miejska wlacza sie w poszukiwania psa..danavas poinformowala juz zreszta wszystkich, schron tez wie, dziewczyny wiedza co robic ,problem ,ze za malo ludzi na miejscu do pomocy.I nie mysle, ze prosby na watku to zmienia, kazdy pomaga na swe mozliwosci.

Posted

[quote name='monika083']Nie sadze, ze policja czy straz miejska wlacza sie w poszukiwania psa..danavas poinformowala juz zreszta wszystkich, schron tez wie, dziewczyny wiedza co robic ,problem ,ze za malo ludzi na miejscu do pomocy.I nie mysle, ze prosby na watku to zmienia, kazdy pomaga na swe mozliwosci.[/QUOTE]
Alez oczywiscie ze masz racje. Policja poslucha straz miejska takze ale nie ma co liczyc na pomoc w poszukiwaniach. Tak wiec jedyne co zostaje to dobre ciotki.
Niestety ale nie wyobrazam sobie jakos patroli policyjnych biegajacych za psem..

A co do strazy miejskiej- odlawiaja psa w momencie gdy jest zgloszenie ze pies biega i jest agresywny
zagraza ludziom to tak. W innym wypadku mozna zapomniec..

Posted

[quote name='Wiola&Miłosz']Alez oczywiscie ze masz racje. Policja poslucha straz miejska takze ale nie ma co liczyc na pomoc w poszukiwaniach. Tak wiec jedyne co zostaje to dobre ciotki.
Niestety ale nie wyobrazam sobie jakos patroli policyjnych biegajacych za psem..

A co do strazy miejskiej- odlawiaja psa w momencie gdy jest zgloszenie ze pies biega i jest agresywny
zagraza ludziom to tak. W innym wypadku mozna zapomniec..[/QUOTE]nie wiem jak w innych miastach działa policja, ale w Częstochowie to choćby Cię zabijali, nie prędko się doczekasz pomocy...a co tu mówić o psie...słów brak ...co do tego pieska na wyczerpach to on śpi pod balkonem w bloku przy ul.Kontkiewicza przy samych łąkach. Będzie widać pod balkonem małą bude okrytą kocem ...chyba że ktoś już buchnął koc ...... święte miasto.. katolicka stolica kraju,a znieczulica,chamstwo, dziadostwo:angryy: i tyle w temacie...

Posted

Dziewczyny nie w tym kraju nie u nas. Może za granicą tak policja i straż zrobiłaby cokolwiek ale nie w PL. Nie ma co liczyć na ich pomoc chyba, zeby szkoła pod którą Misiek też przebywa dała znać to wtedy coś zrobią ale tylko tyle, że schronisko wyślą aby psa złapali. A schronisko.... no cóż oni gonić go nie będą jak on sam do nich nie podejdzie. Już nie jeden raz się przekonałam, mówią tylko " jak pani uda się złapać, zwabić do jakieś klatki to proszę dzwonić to przyjedziemy" Tak więc siła tylko w dziewczynach i chętnych do poszukiwań, których jednak mało jest :(. Ja jutro planuję męża przekonać abyśmy pojechali na Kontkiewicza, teściowi zdjęcie wydrukowałam bo tam pracuje więc jutro też będzie miał na uwadze i na pewno przejdzie się poszukać tej budy i rozejrzy się za Miśkiem.

Posted

[quote name='danavas']ciocie??? a jak Misiek się znajdzie to zapomnicie o wątku czy zostaniecie z nami aż nie znajdzie domu..?[/QUOTE]

oj mysle,ze Misiek zyskal sobie przez ta ucieczke troche nowych wielbicieli na watku.

Posted

Aga ja zostaję! trafiłam tu przez fb przez wydarzenie, na które zresztą sama się wprosiłam :D Ja zostaję tu z Wami :) Chyba, że mnie nie chcecie :) Mało tego chciałbym poznać Misia osobiście :) Mam nadzieje, ze mi to wyjdzie.
ps. znalazł się może, że tak pytasz?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...