Cockermaniaczka Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 nic to nie da,moj tez suki olewa :shake: Ja dzisiaj uziemiona bylam z malym szczylem i nawet nie mialam kiedy ogloszen porozwieszac... A jutro bedzin...Moze w poniedzialek rozniose po dzielnicy tam gdzie ich nie ma jeszcze .Kurcze gdzie ten Miskowski :-( Quote
MollyMolly Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Miś2 reaguje na każde imię jakim go nie zawołać ...czy to "Miś","Ziomek" "Miki" itd. podpalanie ma bardzo jasne powiedziałabym że wręcz pieprz i sól leciutko wpadające w beż ...na prawym uchu brakuje mu kawałka ...choć mógł stracić już po ucieczce...cięzko stwierdzić Quote
xxxx52 Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 wezcie swoje pociechy ,dobrze im swieze powietrze zrobi,nie mozna psa w tym mrozie zostawic bez pomocy. Quote
Cockermaniaczka Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Blagamy o pilna pomoc!!!pies na milion procent jest na wyczerpach!!!aga juz go widziala ale zwial gnojek;/ kto moze niech wsiada w auto i podjedzie pomoc!!!! Quote
Martika&Aischa Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='Cockermaniaczka']Blagamy o pilna pomoc!!!pies na milion procent jest na wyczerpach!!!aga juz go widziala ale zwial gnojek;/ kto moze niech wsiada w auto i podjedzie pomoc!!!![/QUOTE] Ja niestety za daleko ale trzymam z całych sił !!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Cockermaniaczka Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 osiedle wyczerpy!!! Nie wiem gdzie dokladnie,kazala mi Aga napisac tylko ze to na milion procent on...Dziewczyny tam sa,mam nadzieje ze go znajda!!! Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Jezu, aż mam gęsią skórkę... zaciskam mocno kciuki!!!! Quote
joaska8 Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 jejku poważnie jest tam a czemu jej zwiał? To niedobry Misiek. Kurcze ja tam byłam po 14 i nie widziałam go :( Oby się udało złapać. xxxx52 to nie tak prosto moja córka ma dwa latka w dzień mogę ją wziąć i owszem chodzimy na szukanie na saneczkach ale nie wieczorem bo śpi już :) A ze mnie też taka pomoc ani biegać ani nic bo druga dzidzia w drodze. Dlatego jestem ograniczona z pomocą a bardzo bym chciała pomóc więcej. Quote
Diora Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Oby nie zwiał za daleko... Kibicuję Wam z całych sił Quote
Yoana Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Dopiero teraz mogłam wejść na dogo. Wiadomo coś ? Quote
MollyMolly Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 danavas widziała go osobiście??? bo ja tam łaziłam z owczarkiem niemieckim przyszłego teścia po 18...on biega bez smyczy więc mam nadzieje że z Misiem go nie pomylili... Quote
MollyMolly Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 dzieciaki na wyczerpach zrobiły mu zdjęcie ...zakumplował sie z psem mieszkającym pod balkonem któremu Aga zawoziła bude... to są okolice ul. Kontkiewicza..... Quote
joaska8 Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='MollyMolly']dzieciaki na wyczerpach zrobiły mu zdjęcie ...zakumplował sie z psem mieszkającym pod balkonem któremu Aga zawoziła bude... to są okolice ul. Kontkiewicza.....[/QUOTE] Misiowi zrobiły zdjęcie? Czy Aga go widziała? Bo już w sumie nie wiem jak to jest? Quote
lilk_a Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='MollyMolly']Miś2 reaguje na każde imię jakim go nie zawołać ...czy to "Miś","Ziomek" "Miki" itd. podpalanie ma bardzo jasne powiedziałabym że wręcz pieprz i sól leciutko wpadające w beż ...na prawym uchu brakuje mu kawałka ...choć mógł stracić już po ucieczce...cięzko stwierdzić[/QUOTE]wysłałam zdjęcie do znajomej , na razie żadnej odpowiedzi Quote
MollyMolly Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='lilk_a']wysłałam zdjęcie do znajomej , na razie żadnej odpowiedzi[/QUOTE] niestety to nie ziomek udało mi sie dodzwonić obejrzała kobietka zdjęcia i to niestety nie on Quote
MollyMolly Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='joaska8']Misiowi zrobiły zdjęcie? Czy Aga go widziała? Bo już w sumie nie wiem jak to jest?[/QUOTE] nie chcę wprowadzać w błąd, ale z tego co gadałam z Agą to osobiście go nie widziała, ale zdjęcie potwierdza jej że to Miś ....Błagam niech to będzie Miś ... Quote
joaska8 Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='MollyMolly']niestety to nie ziomek udało mi sie dodzwonić obejrzała kobietka zdjęcia i to niestety nie on[/QUOTE] łatwiej by ludzie reagowali jakby wiedzieli jak pies wygląda a tam zdjęcia nie ma. A wiadomo coś o Miśku? Quote
lilk_a Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='MollyMolly']niestety to nie ziomek udało mi sie dodzwonić obejrzała kobietka zdjęcia i to niestety nie on[/QUOTE]mówimy o tej samej kobiecie ? Quote
MollyMolly Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='lilk_a']mówimy o tej samej kobiecie ?[/QUOTE] właścicielką ziomka jest starsza pani, której sąsiadka wrzucała ogłoszenia w internet.Rozmawiałam z tą sąsiadką ogladała zdjęcia Misia2 u mnie na profilu na facebooku i powiedziała, że Ziomek to prawie cały czarny.Mieszka posesje obok (przez płot sąsiadka) więc psa zna doskonale, bo bawił się z jej psem:( Quote
xxxx52 Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='joaska8']jejku poważnie jest tam a czemu jej zwiał? To niedobry Misiek. Kurcze ja tam byłam po 14 i nie widziałam go :( Oby się udało złapać. xxxx52 to nie tak prosto moja córka ma dwa latka w dzień mogę ją wziąć i owszem chodzimy na szukanie na saneczkach ale nie wieczorem bo śpi już :) A ze mnie też taka pomoc ani biegać ani nic bo druga dzidzia w drodze. Dlatego jestem ograniczona z pomocą a bardzo bym chciała pomóc więcej.[/QUOTE] no oczywiscie o tej godzinie dzieciaczki musza byc w lozeczkach ale moze na swieze powietrze wyslesz meza? Quote
ivette3 Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 (edited) [quote name='Awit']Boże pozwól Miśkowi wrócić........... Tym razem nie Boga a ludzi potrzeba. Misiek jest na Wyczerpach.To pewne.Jest fota,którą ktoś Agnieszce dziś pokazał.Aga teraz dojechała do domu i opisze resztę. Szkoda,że rano mimo prośby i podobno deklaracji,że ktoś pojedzie na Wyczerpy ...nie była tam ta osoba lub była zbyt krótko :( A to powód radości - czyli dowód, że maluch żyje i jest wreszcie konkretniej niż dotychczas zlokalizowany - przynajmniej na dzień dzisiejszy. Edited January 20, 2013 by ivette3 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.