danavas Posted January 1, 2013 Author Posted January 1, 2013 AltaCaraya napisał(a):Dobrze dopasowalam psa do filmiku czy cos sknocilam??:evil_lol: idealnie ciocia:) Quote
danavas Posted January 1, 2013 Author Posted January 1, 2013 Kocurek napisał(a):hehe...Misio zrobil atak na kamerke:)))) :) bo Misiek to fiś...;) Quote
Wiola&Miłosz Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 danavas napisał(a):idealnie ciocia:) a juz myslalam ze Mnie oczy myla:) Quote
danavas Posted January 2, 2013 Author Posted January 2, 2013 cioteczki... Misiek jest opłacony do końca roku, czyli pięknie terminowo jeszcze dozbieramy 130zł i mamy spłaconego Pana Henia:) Quote
Wiola&Miłosz Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 danavas napisał(a):cioteczki... Misiek jest opłacony do końca roku, czyli pięknie terminowo jeszcze dozbieramy 130zł i mamy spłaconego Pana Henia:) Zajefajne wiadomosci;) Quote
zioberek87 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 ha ha ha Misiek:) jaki happy:) na filmiku:) Quote
danavas Posted January 3, 2013 Author Posted January 3, 2013 śmiechowy jest:) Witaj Olu nasza.... :) Quote
danavas Posted January 9, 2013 Author Posted January 9, 2013 spłaciłam Pana Henia!!!!! Misiek jest na prostej:) ma opłacone dt do końca roku i 13 zł w kasie.... nie jest źle tymbardziej ze najprawdopodobniej dziś idzie do dt za 200zł miesięcznie:) może tam być do maja...ale mam nadzieje że szybciej znajdzie dom... jeśli nie będzie urządzał sobie pogoni za kotami to będzie ok...jak pogoni kocury wraca do Karmelci... trzymajcie kciuki, jadę dziś do Opola i w drodze powrotnej zbieram chłopa do Częstochowy... Quote
Wiola&Miłosz Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 no to ja trzymam trzymam i nie puszczam:) Quote
danavas Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Miiek dobił do Częstochow jakąś godzinkę temu.... na te noc będzie w innym tymczasie, bo Marta wraca dopiero jutro a ja nei mogłam go zabrac do siebie bo tu mam wycofanego psiaka nad którym ostro pracuje.. w każdym razie tam gdzie jest sa koty też... i już miał spotkanie, cała banda się zleciała.... cztery koty nie zrobiły na nim wrażenia... powąchał popatrzył... pomachał ogonkiem, pomruczał i tyle... mam nadzieję ze się nie rozkręci i e ze zwoim motorkiem w tyłku też da radę... Quote
Wiola&Miłosz Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Kotki niech goni w zabawie;) Niech ma troszke rozrywki:) Ale niech im krzywdy nie robi:) Quote
zioberek87 Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Wiola&Miłosz napisał(a):Kotki niech goni w zabawie;) Niech ma troszke rozrywki:) Ale niech im krzywdy nie robi:) ha ha ha racja, bardzo się cieszę:) oby się udało:) Quote
Wiola&Miłosz Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Zioberek nie no musi sie udac.. za duzo ostatnio zlych nowin bylo wiec teraz same dobre:):) Quote
piescofajnyjest Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 domagamy sie tylko dobrych nowin!!!!!! Quote
danavas Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 no dobre są...:) ale nie zapeszamy........ Misiek się tula i każde głaskać a koty siedzą złe i zazdrosne i już sobie na niego ostrzą pazurki..;) podeślę Marcie wątek może sama coś o chłopaku naskrobie:) Quote
piescofajnyjest Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 no to bedziemy czekac na wiadomosci z pierwszej reki..... Quote
zioberek87 Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 piescofajnyjest napisał(a):no to bedziemy czekac na wiadomosci z pierwszej reki..... no ba:)może i na jakieś foty w kocim towarzystwie:) Quote
MollyMolly Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Witam :) Misiek jest u mnie przetrwaliśmy pierwszą noc.....narazie czuje sie okupywana :razz: koty na około mnie pies pod nogami ..nie idzie sie wydostać ;).....mój kocur przeżył szok...nigdy go coś takiego nie spotkało to on wyjada psom z misek a tu jest na odwrót :evil_lol:....może wreszcie troszkę schudnie ..Misiek pomrukuje na koty a jego wynalezioną zabawką jest zwykła plastikowa butelka po napoju....psiak jest faktycznie "bardzo ruchliwy" (takie małe nie dopowiedzenie :razz:) Widać też że bardzo przywiązał sie do poprzedniego DT....Misiek czuje sie jeszcze troszkę nie pewnie, ale nadrabia ciekawością i niesamowitą ruchliwością :eviltong: pierwszy raz spotkałam sie z psem który pomrukuje jak coś chce :D jak troszeczkę bardziej się zaaklimatyzuje u mnie napisze więcej :lol: i może będą zdjęcia w kocim towarzystwie ;)pozdrowienia dla wszystkich Quote
Wiola&Miłosz Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Moly a widzialas kota ktory warczy jak pies na inne zwierzeta i prawie szczeka na nie? :razz: Jesli nie to zapraszam do Mnie- Gabryśka zlo wcielone czeka:evil_lol: Dobre wiesci dobre;) A co do zabawek czyt. butelki. U mnie przechodza najprostsze zabawki, butelka, skarpetka, majtki:diabloti: Quote
danavas Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 Wiola&Miłosz napisał(a):Moly a widzialas kota ktory warczy jak pies na inne zwierzeta i prawie szczeka na nie? :razz: Jesli nie to zapraszam do Mnie- Gabryśka zlo wcielone czeka:evil_lol: Dobre wiesci dobre;) A co do zabawek czyt. butelki. U mnie przechodza najprostsze zabawki, butelka, skarpetka, majtki:diabloti: hehehehe... mam nadzieję ze czyste majtki:) Quote
Wiola&Miłosz Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 danavas napisał(a):hehehehe... mam nadzieję ze czyste majtki:) a widzisz pobite gary:diabloti: Niestety musze cie rozczarowac;) Quote
MollyMolly Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 pare razy kupowałam zabawki kotom czy psom ale nie bardzo one je interesują...tak jak napisałaś najlepsze zabawki to skarpetki,kulka ze sznurkiem (ulubiona zabawka mojej kotki rzucam jej ta przynosi i grucha do mnie żeby dalej rzucać :P ) plastikowe butelki :) muszę skoczyć do zoologicznego i kupie Miśkowi wędzone ucho będzie miał smaczniejsze zajęcie niż butelka i nie będzie takiego hałasu ;) co ciekawe Miś bardzo lubi suche piętki z chleba memlać :D tylko trzeba troszkę jakimś masełkiem smarnąć ;p a co do majtek znam temat ;) trochę ich potraciłam ;) nawet szczelny kosz na brudy nie dawał rady ....więc z zestawu majtki +para skarpet ostatecznie w praniu lądowała tylko jedna skarpetka ;D Quote
Wiola&Miłosz Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Ja do jakiegtos czasu obwinialam pralke ze "wciaga" gdzies skarpetki. Do czasu gdy nie odkrylam skarbnicy Tobiaszka:diabloti: Lepiej mu kup ciocia zwacze. Po uszach swinskich moj pies miewa srake:roll: niektore sa tak preparowane ze dodaja barwnika. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.