Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dusje napisał(a):
Olga, czytaj do tylu;) Moze sie wlaczysz do robienia ogloszen? Tylko nie mow,ze nie umiesz :lol: Mozna sie nauczyc :cool3:

A wiesz cioteczko,że nie umiem nadal :razz:.Jeszcze nie mam kiedy nauczyć się jakoś..:cool3: Ciągle tego czasu za malo jakoś ..Ale postaram się moze tego roku nauczyć .

Posted

olga7 napisał(a):
A wiesz cioteczko,że nie umiem nadal :razz:.Jeszcze nie mam kiedy nauczyć się jakoś..:cool3: Ciągle tego czasu za malo jakoś ..Ale postaram się moze tego roku nauczyć .


O,spokojnie jak na wojnie ;) Nauczysz sie migusiem i na poczatek 1 pakiecik dla Miska zrobisz z przyjemnoscia :eviltong: Za rok bedziesz robic takich pakiecikow 100 w charakterze dniowki :evil_lol: Nie wymigasz sie tak latwo.Zostajesz wpisana na liste i nie mow,ze nie przejdzie :eviltong:

Posted

dusje napisał(a):
O,spokojnie jak na wojnie ;) Nauczysz sie migusiem i na poczatek 1 pakiecik dla Miska zrobisz z przyjemnoscia :eviltong: Za rok bedziesz robic takich pakiecikow 100 w charakterze dniowki :evil_lol: Nie wymigasz sie tak latwo.Zostajesz wpisana na liste i nie mow,ze nie przejdzie :eviltong:

No....nie wiem .Muszę kiedyś sprobować ,ale nie już teraz -zaraz -natychmiast !!:evil_lol: I tak juz slepnę przy tym dogo.A moze ty cioteczko dasz przyklad i zrobisz takie pakieciki Miskowi ,jak myslisz ?? :razz: Kiedys sprobuje ,możliwe.a tam trzeba tez samemu teksty pisać ,czy dostaje się gotowca może i tylko wstawiać ,nie wiem nic jak to się robi ...Ale jak zrobisz Miskowi taki -to popatrzę i będę się uczyc może ..;)
No to w koncu gdzie ten pies ma jechac? Już nic nie wiem .Bo yumanjii jest teraz wŁukowie jeszcze-moze razem psa zabrac ,ale Marty tam nie ma i pies gdzies tam. . Ale robcie co chcecie ,jak tylko przekazuję inf.

Posted

olga7 napisał(a):
No....nie wiem ? Muszę kiedyś sprobować ,ale nie już teraz -zaraz -natychmiast !!:evil_lol: I tak juz slepnę przy tym dogo.A moze ty cioteczko dasz przyklad i zrobisz takie pakieciki Miskowi ,jak myslisz ?? :razz:


Przeciez sie zglosilam i rzucilam haslo.Tez potrzebuje jeszcze instrukcji.np jak jednorazowo wkleic linki wszystkich zrobionych ogloszen.Do tej pory robilam to prymitywnie a jakis sposob musi byc.

Niestety, ulgi nie ma i 1 pakiet otrzymujesz :eviltong: Dasz rade :multi: i to Ci mowi babcia dusje :lol:

Co do psa, nie ja zalatwiam,nie ja podejmuje decyzje, ale rozumiem,ze pies ma trafic do hoteliku poleconego przez danavas.

Jeszcze raz powtorze: prosimy o dokladne namiary z nr tel wlacznie.Czy ktos tam bywa osobiscie? W jakich warunkach bedzie przebywac Misiek?
Te informacje musza byc zawarte na 1 str. zeby uniknac powtarzajacych sie pytan,watpliwosci itd.

Posted

Kochani wróciłem jeszcze do tyłu i naprawdę nie wiadomo gdzie jedzie Misiek,

Czy do Irlandzkie?, próbowałem wejść przez banerek Foxa z podpisu danavas, ale banerek jest nie podlinkowany,

Gdzie Kochani jedzie Misiek?

Posted

Misiu już bezpieczny...jest w aucie...jedzie do tymczasu u Pana Henia..zabrali go już razem z Rodzinkowo od Marty...Pan Henio nie jest znany na dogo..nie ma tu profilu i nie zamierza zakładać bo jak mówi woli spędzać czas z psami niż przed kompem....Rodzinkowo tam zagląda robi foty i wrzuca na wątek....Pan Henio kontaktuje się ze mną telefonicznie i opowiada o psie więc wieści są na bieżąco.....byłam tam i warunki fajne...są tam 4 psy włącznie z Foxem...miejsce do biegania...dobre jedzonko....dodatkowa osoba do opieki więc nigdy pieski nie są same.....
Koosiek o ile się nie mylę Rodzinkowo zna i pewnie potwierdzi,że godni zaufania... mamy puki co 100zł które dała Marta...oddały Foxa z podwórka,nie było umawiania sie na mieście....ponoć piesbył tam cały czas,myślę że dt zmyślono..Marta przekazała psa w obecności babci....
za paliwo 75 zł...więc 25 zł zostaje na poczet dt...
Koośku widzę ze jesteś skarbnikiem...za dt trzeba płacić z góry ale można tygodniami...podałaś już konto??
ale się ciesze że pies już bezpieczny:)

Posted

wojtuś napisał(a):
Kochani wróciłem jeszcze do tyłu i naprawdę nie wiadomo gdzie jedzie Misiek,

Czy do Irlandzkie?, próbowałem wejść przez banerek Foxa z podpisu danavas, ale banerek jest nie podlinkowany,

Gdzie Kochani jedzie Misiek?


Wojtus :lol: Misiek jedzie do hoteliku zalatwionego przez danavas.Tak zrozumialam.W tym hoteliku przebywa Fox z baneru danavas.Moze wkrotce dowiemy sie czegos wiecej :lol:

Posted

danavas napisał(a):
Misiu już bezpieczny...jest w aucie...jedzie do tymczasu u Pana Henia..zabrali go już razem z Rodzinkowo od Marty...Pan Henio nie jest znany na dogo..nie ma tu profilu i nie zamierza zakładać bo jak mówi woli spędzać czas z psami niż przed kompem....Rodzinkowo tam zagląda robi foty i wrzuca na wątek....Pan Henio kontaktuje się ze mną telefonicznie i opowiada o psie więc wieści są na bieżąco.....byłam tam i warunki fajne...są tam 4 psy włącznie z Foxem...miejsce do biegania...dobre jedzonko....dodatkowa osoba do opieki więc nigdy pieski nie są same.....
Koosiek o ile się nie mylę Rodzinkowo zna i pewnie potwierdzi,że godni zaufania... mamy puki co 100zł które dała Marta...oddały Foxa z podwórka,nie było umawiania sie na mieście....ponoć piesbył tam cały czas,myślę że dt zmyślono..Marta przekazała psa w obecności babci....
za paliwo 75 zł...więc 25 zł zostaje na poczet dt...
Koośku widzę ze jesteś skarbnikiem...za dt trzeba płacić z góry ale można tygodniami...podałaś już konto??
ale się ciesze że pies już bezpieczny:)


No i juz sie wyjasnilo. Poproscie Marte,zeby podsunela babci papier zrzeczenie sie praw do psa,tak na wszelki wypadek.Potrzebne jej oswiadczenie ze zrzeka sie praw do ......nr pesel,nazwisko i imie,adres,podpis.
Tym samym zakonczy sie temat formalnosci przekazania Miska do dalszej adopcji.

Jak zachowuje sie Misiek?Wstepne spostrzezenia,oczywiscie.

Posted

babcia nic nie podpisywała....pogadajcie z Martą czy napisze takie coś i wyśle papiery pocztą...a jak nie podpisze to i tak na dogo są dowody że sie chcieli psa pozbyć...więc nawet nie będą pewnie próbować......jak dla mnie to nikt go nie chciał zabić tylko babcia schorowana nie dała rady się nim opiekować....ale to tylko moje podejrzenia...a piesio jest malutki...nawet na mieszanego Onka nie wygląda....w aucie robi dyskotekę...hehehe...a jak po niego przyjechali to biegał w kółko jak jakieś ADHD....

Posted

danavas napisał(a):
babcia nic nie podpisywała....pogadajcie z Martą czy napisze takie coś i wyśle papiery pocztą...a jak nie podpisze to i tak na dogo są dowody że sie chcieli psa pozbyć...więc nawet nie będą pewnie próbować......jak dla mnie to nikt go nie chciał zabić tylko babcia schorowana nie dała rady się nim opiekować....ale to tylko moje podejrzenia...a piesio jest malutki...nawet na mieszanego Onka nie wygląda....w aucie robi dyskotekę...hehehe...a jak po niego przyjechali to biegał w kółko jak jakieś ADHD....


Dobrze by bylo,gdyby jednak papier zostal podpisany i przeslany do obecnego opiekuna.Moze Tiger zechce pomoc w tej kwestii.

Fajnie,ze psiak taki rozhulany - dobrze rokuje na przyszlosc. Wiadomo w jakim jest wieku? wazne do ogloszen.

Podaj, prosze dokladne namiary opiekuna wlacznie z nr telefonu, zeby juz nie wracac do tej sprawy.To musi byc na 1 str.

Posted

PaulinKa030894 napisał(a):
Cieszę się,że Misiek już bezpieczny :D:D
To teraz czas na zbieranie pieniążków:)

Kochani też sie cieszę:multi:

danavas super z tym DT :loveu:

Bardzo jestem tolerancyjny... ale nie zrozumiem po co, po co było takie otumanianie Nas i nerwy i stracony czas na gmatwania i zawiłości Pani Marty, czemu...
ale nie próbuję znaleść odpowiedzi, bo Misiek będzie żył, nie trafi do schronu - a gdyby nie Wy tak mogło się stać, i ta czujność- teraz wiem że czujność ... być musi zawsze:):):)

Posted

numeru tel nie będę podawać,bo to nie jest konieczne..mogę podac każdemu kto chce odwiedzić dane adresowe na pw i można obejrzeć warunki...ja tam byłam widziałam i odpowiem na każde pytania...oprócz tego będą zdjęcia i relacje...a teraz piesek jedzie do weta i będziemy wszystko wiedzieć...

Posted

danavas napisał(a):
numeru tel nie będę podawać,bo to nie jest konieczne..mogę podac każdemu kto chce odwiedzić dane adresowe na pw i można obejrzeć warunki...ja tam byłam widziałam i odpowiem na każde pytania...oprócz tego będą zdjęcia i relacje...a teraz piesek jedzie do weta i będziemy wszystko wiedzieć...


Sorry,ale dane musza byc podane.Nie czyn tajemnicy z miejsca pobytu psa.Po co domysly? Ludzie placa i chca wiedziec co i jak.

Posted

zobaczcie ciotki...piątek 13-go a tyle szczęścia.....idę se z tej radości spełnić zaniedbane obowiązki domowe i wreszcie w samochodzie posprzątać...

Posted

danavas napisał(a):
nie czynie tajemnicy...nr tel to nie adres...a adres chętnie podam na pw... a jakoś na razie nikt nie ma domysłów...


Moze wiec odwrotnie: nr tel na PW a adres dla wszystkich, transparentnie. Krotko jestes na dogo i niepotrzebnie nadstawiasz glowe. Z bardzo dobrych tymczasow na przestrzeni np. ostatnich 3 lat zrobily sie bardzo kiepskie tymczasy,namierzone przypadkiem.A tyle bylo achow i ochow,ucinania sobie rak i dawania glow na pieniek :diabloti: Nie zapominaj,ze Miska utrzymanie w rekach nielicznych userow dogo.Domysly przychodza z czasem........zwlaszcza,gdy adres wysyla sie na PW,bo nr tel.latwo zmienic w przeciwienstwie do adresu.

Posted

Dusje puki co tylko Ty masz jakieś krzywe podejrzenia...nie będę podawać tego numeru... a to ile tu jestem nie ma żadnego znaczenia;) transparentnie podaje że Pan Henio zaprasza każdego kto chciałby sprawdzić warunki panujące w jego dt... bo takie rzeczy weryfikuje się okiem...a nie uchem przez telefon...
chyba nie podałam ceny jednak...350 zł miesięcznie ..w tym robione jedzonko..transport do weta gratis:)

Posted

[quote name='danavas']Dusje puki co tylko Ty masz jakieś krzywe podejrzenia...nie będę podawać tego numeru... a to ile tu jestem nie ma żadnego znaczenia;) transparentnie podaje że Pan Henio zaprasza każdego kto chciałby sprawdzić warunki panujące w jego dt... bo takie rzeczy weryfikuje się okiem...a nie uchem przez telefon...
chyba nie podałam ceny jednak...350 zł miesięcznie ..w tym robione jedzonko..transport do weta gratis:)

Poki co, to na dogo normalka jest podanie adresu, pod ktorym przebywa pies.Jak sama piszesz -Pan Henio zaprasza, wiec adres jak najbardziej na miejscu.Tak sie dzieje,ze ludzie z dogo czesto kursuja na tej trasie i z pewnoscia chetnie odwiedza Misia,ale nie beda pisac do Ciebie PW z prosba o podanie adresu. Przestan zartowac.Moze Kava wyjasni Ci lepiej,ja nie potrafie gadac z zarozumialymi i pewnymi siebie osobami, albo jeszcze inaczej -potrafie ale nie chce i nie
musze.
Adres ma byc podany i juz.Ewentualne spory rozstrzygnie mod.

Posted

Misiu jest bardzo nadpobudliwy...w trakcie drogi pogryzł smycz....zdjęcia nie nadają sie do wrzucenia bo tak zasuwa w kółko że wszystko jest rozmazane....i strasznie śmierdzi...do weta nie dotarli bo późno byli na miejscu...ale jutro lekarz obejrzy Misia i będziemy wiedzieć co dalej... no a Koosiek była juz u Henia, się okazało,więc się znają:)...
ja jutro jestem cały dzień na zajęciach, więc dopiero wieczorem wejdę na Dogo...ale myślę że Rodzinkowo tu zajrzy i napisze co i jak..a Koosiek Tobie wysyłam pw z danymi do wpłaty...

Posted

przed chwilką dzwoniła Marta spytała czy pies bezpieczny...jak podróż..itd...zapowiedziała że będzie chciała go odwiedzić, żeby sprawdzić jakie ma warunki...no i załatwi z babcią zrzeczenia się pieska i wyśle....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...