pajunia Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Agusia, prosze nie przesadzaj. Sebastian jest jeszcze w drodze, wiec nie moze nic wkleic. Oprocz tego zatrul sie czyms w drodze i bardzo zle sie czuje. Jesli dzis dojedzie, to z pewnoscia musi sie polozyc i najpierw wyzdrowiec. I wypoczac po tej drodze. To bylo okolo 5000km, wiec nie zadaj juz zdjec. Jetka ma naprawde bardzo dobry domek. Wczoraj z Adrianem rozmawialam. Sa zauroczeni Jetka i beda sie rowniez bezposrednio z Toba kontaktowac, wysylajac zdjecia i info o Jetce. Quote
agusiazet Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 A co to już mi nawet nie wolno napisać, co czuję? To nic złego!!! Będą zdjęcia to bedą, nie to nie! Zresztą jak nowi własciciele Jetki nie bedą tu pisać, to wątek powinien być zamknięty. Sebastianowi życzę zdrowia i dziękuję!!! Quote
Tola Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Masz rację Aga. My też chcemy uczestniczyć w życiu Jetki chociaż przez czytanie o niej i oglądanie jej zdjęć!!! Pczekamy az Sebastian wypocznie, ale nie długo Quote
pajunia Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Chwileczke!!!! Czy ja cos napisalam, ze nie bedzie informacji? Prosze mi to wytlumaczyc!! Agusiazet ma sama kontakt z wlascicielami, i czy Sebastian po przejechaniu 5000 km nie ma prawa do odpoczynku, szczegolnie, ze jest chory ? Gdybym wiedziala, ze zaczna sie znowu takie insynuacje, nigdy bym sie nie podjela adopcji Jetki. Poniewaz Agusia ma sama kontakt z wlascicielami, to mysle, ze bedzie najlepiej, gdy ona sama te informacje bedzie dalej na forum przekazywala.:angryy: Quote
agusiazet Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Jak je będę mieć, to na pewno przekażę. I nie widzę powodu do obrażanie się, że sobie na wątku Jetki piszemy, my, którzy mieliśmy z Jetką bezpośredni kontakt. Przecież to nic złego tak sobie powspominać. Przykre, że żałujesz, że Jetce pomogłaś, to bez sensu żałować dobrych uczynków - przecież dzięki Tobie ma domek, a dzięki Sebastianowi dotarła tak daleko!!! Quote
kaja888 Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 ja z niecierpliwością czekam na informacje o Jetce. To wspaniale moć poczytać o tak pięknie zakończeniach historiach tych biednych Psiaczków. Te pozytywnie zakończone historie są bardzo budujące. Agusia bardzo wiele zrobiła dla Jetuni i nic dziwnego, że oczekuje na jej zdjęcia z nowego domku. Ja chociaz znam Jetkę tylko z tego watku też na nie czekam. I to nie jest nic złego że ten watek jest kontynuowany i mam nadzieję, że tak będzie dalej. Quote
kaja888 Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 ja z niecierpliwością czekam na informacje o Jetce. To wspaniale moć poczytać o tak pięknie zakończeniach historiach tych biednych Psiaczków. Te pozytywnie zakończone historie są bardzo budujące. Agusia bardzo wiele zrobiła dla Jetuni i nic dziwnego, że oczekuje na jej zdjęcia z nowego domku. Ja chociaz znam Jetkę tylko z tego watku też na nie czekam. I to nie jest nic złego że ten watek jest kontynuowany i mam nadzieję, że tak będzie dalej. Quote
kaja888 Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 ja z niecierpliwością czekam na informacje o Jetce. To wspaniale moć poczytać o tak pięknie zakończeniach historiach tych biednych Psiaczków. Te pozytywnie zakończone historie są bardzo budujące. Agusia bardzo wiele zrobiła dla Jetuni i nic dziwnego, że oczekuje na jej zdjęcia z nowego domku. Ja chociaz znam Jetkę tylko z tego watku też na nie czekam. I to nie jest nic złego że ten watek jest kontynuowany i mam nadzieję, że tak będzie dalej. Quote
Tola Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Pajuniu dziękujemy za Jetke i inne psiaki, którym tak pomagasz, ale zrozum szalonych dogomaniaków, którzy związują się emocjonalnie z kazdym wyjętym ze schronu psem. Oczywiecie Sebastian musi wypocząć, bo zrobił kawał drogi i kawał dobrej roboty. Quote
agusiazet Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Pajuniu, mam nadzieję, że się na nas nie pogniewałaś! Ja jeszcze na spacerach łapię się, że chcę Jetkę zawołać, bo ona zawsze sobie biegała gdzieś w pobliżu. Wszyscy okoliczni psiarze zdziwieni, że ja teraz z pojedyńczym okazem na spacerach. I ciągle przepytuję Alę, czy pamięta Jetkę! Mała jest, ale pamięta. Quote
Ibanez Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Oto zdjecia Jetki z nowa pania : Pozdrawiamy :) Quote
agusiazet Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Sebastian, dziękujemy pięknie i mamy nadzieję, że już jesteś zdrowy!!! Jetka dostała nową obrożę, ale nasza była w tym samym stylu, tylko, że czerwona. A nowa Pani Jetki całkiem urodziwa osóbka, będą do siebie pasować - dwie ładne panie w jednym domu dla jednego Pana, ale dobrobyt!!! Quote
Tola Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Pięknie się razem prezentują. Jetuś - bądz szcześliwa:loveu: Quote
Ulka18 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Bardzo przyjemni Ci nowi Panstwo Jetusi :loveu: I Jetusia takie ma przymkniete oczka z zadowolenia :loveu: Pajunia ma duzo na glowie. Nie siedzi caly czas na dogo i nie wie, czy na watkach byly nowe posty i jakie i ze sie denerwujecie, ze nie ma zdjec. Kilka slow mozna bylo inaczej zinterpretowac, szczegolnie z terminem, ze nie bedziecie dlugo czekac. A widzialyscie zdjecia naszego Panderka z domu Pani Sandry? Zajrzyjcie jaki piekny nasz mielecki Pandek teraz Jasper :lol: Quote
robkowa Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Bardzo sie ciesze ze Jetka jest juz w stalym domku:lol: Zdjecia sa super! Dzieki Pajunia za pomoc dla zamojskiej suni! Quote
Czaka Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Piękne zdjęcia! Jeszcze raz wielki dzięki dla Pajuni, Sebastiana i oczywiście Agusi! :Rose: :Rose: :Rose: Quote
agusiazet Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Cieszę się, że Jetka będzie miała bardzo dobrze, chociaż mi jej brakuje!!! Quote
Czaka Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 To może na tak otarcie łez, jakiś mały , kudłaty prezencik z Zamościa? :Dog_run: Quote
agusiazet Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Ja to chętnie, ale szanowny TZ jest przeciw. Więc na razie muszę odpuścić, aż do czasu urobienia TZ-ta! Quote
agusiazet Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 A ja chętnie tu zaglądam, żeby sobie popatrzeć na Jetusię!!! Quote
Niewiasta_21 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Ja tez wciaż zaglądam i czekam cierpliwie na wiesci o Jetusi. Ciekawe jak ona sie tam odnajduje.Mam nadzieje ze bedzie szczesliwa :-) Quote
agusiazet Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Myślę, że ma dobrze, bo to bardzo kontaktowy piesek. Poza tym to przylepka, a kto nie lubi przylepek!!! Quote
pajunia Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 oto wiadomosc z domu Jetki Dobry wieczor, tak jak objecalismy tu pare fotek od Jetki, ktora bardzo dobrze tu sie czuje! Pozdrowienia Adriana&Martin Quote
Niewiasta_21 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Pajuniu,dziekujemy:loveu: Napewno bedzie Jetusi dobrze u tych ludzi :loveu: Super!!:multi: Quote
Czaka Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 No widzisz Agusiu nie masz powodu do zmartwień! :multi: Jetuchna wygląda na szczęśliwą i oczka ma takie rozbawione. O takim domku dla Jetki chyba wszyscy marzyliśmy! :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.