Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja jeszcze raz do nich napiszę, czy na pewno wzieliby sunie i czy mogę napisać, że Cathedral ją odbierze w Lublinie?

Napisałam jeszcze prośbę do pajuni, która organizuje dla psów adopcje zagraniczne, czy coś dobrego nie miałaby dla Jetki i czekam na odpowiedź!!!

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeżeli wiedziałabym na pewno, ze mała znajdzie kochajacy domek, to mogłaby zostać do tego czasu u mnie bez problemu. Boję się, ze zostanę z drugim psem, a na razie i w najblizszej przyszłości jest to niemozliwe, dlatego nie zabierałam Jety ze schroniska wczesniej. Ale przecież tego nowego kochajacego domu nikt nam teraz nie zagwarantuje:-(

Posted

Oj, brzydka ta Jetka, znowu chapnęła Alę za rączkę - pamiętajcie, ona nie nadaje się do domu z małymi dziećmi. Ja znowu tego nie widziałam, ale Ala twierdzi, że nic jej nie robiła!!!??? Ale Jetka nie ostrzegała, że ma zamiar chapnąć, mój Sony zawsze wcześniej warczy, jeży się a dopiero potem straszy zębami!!! No cóż nawet i z tego powodu nie powinna dłużej u nas być, bo kiedyś to może się żle skończyć!!!:placz:

Posted

Powiesiłam dziś nowe ogłoszenia Jetki w Zamościu, w tym w 2 nowych. W jednym zoologu Pan mnie pytał po co to robię, jaki mam w tym interes? Stwierdził że chyba sie nudzę skoro zajmuję się pomocą psom ze schroniska :roll:

Posted

I to miał być sprzedawca ze sklepu zoologicznego, wg mnie powinien być zwolniony!!! Ja jak wieszałam w zoologicznym, to Pani nawet myslała o wzięciu dla siebie Jetki, ale raczej do budy, nie do domu, więc specjalnie nie byłam zainteresowana!!

Posted

Jeszcze na forum gazetowym umieściałam ogłoszenie Jetki, tam chyba Cathedral nie było. Trzeba tylko chwilę poczekać by moderator zaakceptował zdjęcia

Posted

Czytam i ręce mi opadają! Agusiu czytając twoje teksty nie wiem czy Ty szukasz dla małej domu, czy starasz się skutecznie odstraszyć ewentualnych zainteresowanych.
To było trochę nie przemyślane, zabrać psinę ze schroniska, pokazać jak wygląda życie w domu a potem tylko myśleć o sobie i robić wszystko żeby jej się jak najszybciej pozbyć dramatyzując sytuację. Dzięki takim postam ten psiak w końcu trafi z powrotem do schronu a przecież nie o to nam chodzi! Z tego co piszesz Masz problem z własnym psem, nie wyobrażam sobie żeby moje psy starały się chociaż mruknąć na jakieś dziecko. Pomoc zwierzakom to odpowiedzialne , konsekwentne działanie a nie tylko zabawa z komputerem.
Przy okazji bardzo pozdrawiamy Panią Iwonę z Warszawy oraz Panią Joasię z Gdyni.

Posted

Ja piszę to, co jest i staram się na bieżąco referować sytuację, niczego nie dramatyzuję i na prawdę uważam, że Jetka jest super pieskiem. A co do mojego Sonusi - to jest super kundel i Ala może z nim zrobić wszystko, ale on warczy jak ma dosyć zabawy i "męczenia", takie ostrzeżenie. Zresztą to jest pies 8 letni,więc mądry i doświadczony, ale należy mu się spokój, kiedy go potrzebuje, bo to ogromny leń.

A teraz najważniejsze, moj mąż dzisiaj powiedział, że jak tak mi strasznie zależy na tej psince to może zostać do momentu znalezienia domu, byle to nie trwało wieki. Więc na razie odwołuję wszystkie poszukiwania następnego domu tymczasowego, jeszcze do końca roku, ale bardzo proszę ogłaszajcie Jetkę, gdzie możecie, bo nie chciałabym, żeby znowu była panika, co zrobić z Jetką. Ja od początku pisałam, że to tylko dom tymczasowy a nie stały.

Martusi i Cathedral oraz Eli i Krzysiowi bardzo serdecznie dziękuję za dobre chęci i ewentualną pomoc, co wcale nie znaczy, że z końcem roku nie będę znowu jej potrzebować!!!

Oto najnowsze zdjęcia Jetki;





Romciu, a Ty co takiego zrobiłeś dla Jetki, żeby mnie krytykować?:mad:

Posted

Zresztą szanowny Romciu, ja specjalnie przeczytałam swoje stare posty , w których wyraźnie piszę, że mogę mieć Jetkę do świąt, więc skąd niby to zdziwienie, że nagle trzeba ją ode mnie zabrać? Pisałam tez, że mam swojego psa i małego brzdąca, wiec nic nowego nie objawiłam, w Ty nigdzie nie napisałeś, że Jetka może szczerzyć ząbki, tylko, wszyscy piszą, że jest bardzo przyjacielska. A ona po prostu nie miała kontaktu z dziecmi lub złe doświadczenia, więc nikt nie mógł wiedzieć jak zareaguje - więc mnie nie pouczaj, bo mnie zniechęcasz niesympatycznymi postami!!! Lepiej szukaj Jecie super domku, jeśli Ci na niej zależy!!!

Posted

aż sie wtrącę :mad:

myślę Agusiazet :loveu: , że robisz bardzo dobrze relacjonując na bieżąco i szczerze wszelkie poczynania Pędzelka to nie targowisko gdzie pisze sie pięknie o zwierzakach i w różowych kolorach
a jak juz trafia do domu to szybko sie ich z tamtąd pozbywaja
bo nie sa jednak tak wspaniałe jak w opisie i marzeniach włascicieli

acha i jeszcze jedno kochając zwierzeta trzeba zawsze myśleć również o sobie i swojej rodzinie .....nie mieszajmy tych spraw ................ bo czasami sie nie da :shake:

no musiałam to powiedzieć i jeszcze to , że dobrze ze są ludzie ktorzy chociaż na troche przygarna zwierzaka i staraja sie znależć mu dom i nową rodzine a nie zawsze jest to takie łatwe jak sie wydaje osobom postronnym

Posted

Romku, uważam, że jesteś bardzo niesprawiedliwy dla Agnieszki. Bardzo mnie złoszczą posty, w których dobrych ludzi, którzy zdecydowali się podjąć ryzyko i zabrać psa ze schroniska do domu na tymczas częstuje się informacjami o tym jacy są nieodpowiedzialni. Dla Twojej wiadomości Agnieszka radzi sobie ze swoim psem. Informuję Cię również, że zgodziła się wziąć Jetkę objaśniając wszystkim do kiedy pies może u niej przebywać. Jeśli masz czas - a widzę, że tak - przeczytaj stare posty z tego wątku i dowiedz się, jakie były ustalenia pomiędzy osobami, które się Jetką zajmują. Twoje insynuacje, że Agnieszka próbuje się teraz psa "pozbyć" są po prostu niesmaczne. "Zabawa" Agnieszki z komputerem dała małej szanse na normalny dom, poza tym dzięki tym "komputerowym igraszkom" kilka psiaków otrzymuje pomoc finansową.
Jeśli uważasz, że informacje o zachowaniu się Jetki należy utajnić, bo przeciwnym razie "trafi z powrotem do schronu", to pozostaje mi pogratulować Ci odpowiedzialności i dalekowzroczności. Przestaję się w tym momencie dziwić, czemu tyle adopcji jest nieudanych...
Jeśli chciałbyś zaoferować jakieś "odpowiedzialne , konsekwentne działanie a nie tylko zabawę z komputerem", to czekamy na propozycje, bo nam się na razie pomysły na znalezienie Jetce domku skończyły.

I na prawdę nie musisz w każdym swoim poście pozdrawiam jakiejś pani Iwony i jakiejś pani Joasi... :/

Posted

Pewnie grudzień też przeleci i co wtedy zrobimy. Zacznę chyba dawać ogłoszenia do gazet ogólnopolskich w wersji papierowej, bo jak na razie wszystko zawodzi. Niestety, nikt Jetki nie chce - małej, zgrabnej, kochanej i przylepnej psinki!!!

Posted

agusiazet :loveu: a dawałyscie ja do anonsów /podkarpackich albo innych /

jak nie to ja moge wstawić
tam jest dosc tanio i ze zdjeciem
tylko bym prosiła o namiary na kogo podać i telefon na PW

pozdrawiam Ewa

Posted

http://www.anonse.com/

wydanie np.podkarpackie - dodaj ogłoszenie -flora i fauna-
fauna i akcesoria sprzedam /ale to z prawej strony /

i dalej tak jak pisze - najlepsze bo testowane :eviltong: sa ze zdjeciem
/ kosztuje 3.66 zł /

jakby cos było niejasne to prosze pytaj to pomogę :lol:

Posted

dziewczyny - dawajcie WSZęDZIE, gdzie Wam się pomysł nasunie, że można dać. Mamy 10 grudnia, więc jest jeszcze trochę czasu. Wydaje mi się, że trzeba dawać ogłoszenia ogólnopolskie lub o zasięgu ogólnopolskim...

Posted

Jest na adopcje.org, miała 88 obejrzeń.

Jeśli mogę coś zasugerować odnośnie ogłoszeń do gazet - kwestia sterylizacji jest bardzo delikatna, więc wydaje mi się, że lepiej byłoby nie pisać o tym w ogłoszeniu, tylko w bezpośredniej rozmowie wytłumaczyć, dlaczego to jest ważne. Jest na prawdę sporo dobrych ludzi, którzy po prostu nie wiedzą, czemu sunia powinna być wysterylizowana. Zwrot "podpisanie umowy adopcyjnej mile widziane" - bardzo w porządku :)

Posted

Acha, dobrze, pominiemy sterylkę, ale nie popuscimy w tej sprawie w bezpośredniej rozmowie.

Ja teraz puszczam Jetkę ze smyczy na spacerach w miejscach bezpiecznych!! I co - -mam wytarzanego we wszystkich świństwach śmierdziucha- właśnie musiałam ją wykąpać, ale w wodzie stoi spokojnie, dobre i to. Ale z niej gnojówka płynęła!!

Porobię zdjęcia na spacerkach i powklejam:eviltong:!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...