Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aga koniecznie dowiedz sie czy dostała antybiotyk ogólnie. Do środka to tylko namiastka. Antybiotyk ogólnie(zastrzyk lub tabletki) musi dostawac co najmniej 6-8 dni. Nie wolno nie dac!!!
A leki p/ bólowe sie daje bo rana lepiej sie goi i pies nie cierpi. To sa po prostu standardy. To jest ingerencja w j. brzusznej i nie wyobrażam sobie, żeby ktos nie zabezpieczył suki p/bólowo po zabiegu:mad:
Dowiedz sie prosze

Posted

Jogi, niestety wetka nie odbiera komórki, robi wrażenie wyłączonej. Jutro mają czynne wiec podejdę i się zapytam, tylko, co mam zrobić jeśli ona ma taki system leczenia. A Jetka na pewno nie wyglada na psa, którego coś boli. Śpi smacznie, ale opuchlizna jest nadal spora. Martwi mnie, bo ona powiedziała, jak się pytałam o antybiotyk, ze nie trzeba nic, tylko ten do brzucha. Czy są jakieś różne sposoy leczenia, czy co? Strasznie nie lubię sytuacji, kiedy nie wiem na czym stoję i czy wszystko zmierza ku dobremu!!!

Posted

jogi napisał(a):
Aga koniecznie dowiedz sie czy dostała antybiotyk ogólnie. Do środka to tylko namiastka. Antybiotyk ogólnie(zastrzyk lub tabletki) musi dostawac co najmniej 6-8 dni. Nie wolno nie dac!!!
A leki p/ bólowe sie daje bo rana lepiej sie goi i pies nie cierpi. To sa po prostu standardy. To jest ingerencja w j. brzusznej i nie wyobrażam sobie, żeby ktos nie zabezpieczył suki p/bólowo po zabiegu:mad:
Dowiedz sie prosze


Jak najbardziej antybiotyk konieczny, przeciwbólowe też. To pamietam, - Tolka jeździła na kolejna dawkę antybiotyku. I pierwsze dni lekkie jedzonko - najlepiej papki. Sucha karma zabroniona.

Posted

Aga jesli wetka ma taki system leczenia, to ją podam do izby:mad:
Nie może byc mowy o sytuacji, że się nie da po operacji ogólnie antybiotyku osłonowo:shake: Bo zrobi się zakażenie rany i może dojść do różnych komplikacji.
Próbuj dzwonic do wetki
Weci jeżdza z wizytami, ale najpierw musisz wiedzeć czy coś dostała czy nie. Masz prawo wiedziec i jesli nie będzie ci chciala udzielic informacji to może miec problemy.
Jesli nic jej nie podała, to Jetka najpóźniej jutro musi dostać antybiotyk. Może być nawet ludzki w tabletkach np. Unidox czyli doksycyklina.

Posted

jogi napisał(a):
Aga jesli wetka ma taki system leczenia, to ją podam do izby:mad:
Nie może byc mowy o sytuacji, że się nie da po operacji ogólnie antybiotyku osłonowo:shake: Bo zrobi się zakażenie rany i może dojść do różnych komplikacji.
Próbuj dzwonic do wetki
Weci jeżdza z wizytami, ale najpierw musisz wiedzeć czy coś dostała czy nie. Masz prawo wiedziec i jesli nie będzie ci chciala udzielic informacji to może miec problemy.
Jesli nic jej nie podała, to Jetka najpóźniej jutro musi dostać antybiotyk. Może być nawet ludzki w tabletkach np. Unidox czyli doksycyklina.


Powinna dostać antybiotyk koniecznie, to chroni przed komplikacjami. Myślałam, ze to standard po sterylce...Nie panikujmy - moze dostała

Posted

Martaa ja sobie nie mogę wyobrazić, że mogłaby nie dostac.
Jesli się jednak nie daj boże okaże, że nie dostała, to zwątpię w kompetencje tej pani. Czy to jest ta sama co podawała steryd jako cudowny lek na alergie??:roll:

Posted

Nie, nie ta sama. Dzisiaj już nic nie zwojuję. Jutro wezmę Jetkę na kontrolę i tyle. Musi mi udzielić konkretnych informanji, bo książeczce jest wpisane tylko sterylizacja. Na pewno nic jej nie boli, ale sprawdzić trzeba tę opuchliznę i dowiedzieć o ten antybiotyk i srodki przeciwbólowe. Napiszę jutro, co zwojowalam. Wierzę, że wszystko jest dobrze!!!

Posted

Dziewczyny Jetka ma się dobrze, jak wyjdzie na spacerek to chce szaleć, źle potraktowany pies tak nie zachowywałby się. O 10 podejdę do wetki, bo lecznica ma dyżur i zapytam się o tą opuchliznę i antybiotyk.

Posted

To dobrze ze wszystko dobrze:lol: Kochana Jetusia:loveu:
To zdjęcie z kloszem przypomina mi moją Tolkę po sterylce - chodziła w tym cudzie i obijała się po całym mieszkaniu

Posted

Krzywdy w kołnierzu sobie nie zrobi, a nakładac jej trzeba, bo moze powyciągać szwy. Teraz bedzie juz coraz lepiej:lol: Mizianka dla Jetusi:loveu:

Posted

Kontrola przedadopcyjna Jetkowego domku wypadła pozytywnie. Rodzina jest polskiego pochodzenia, to młode, aktywne małżeństwo, które spędza urlopy w Posce i Jetka będzie podróżować z nimi. Może się z nią jeszcze spotkam. Boże jak ja będę tęsknić za tą sunią, bo jest cudowna, kochana i taka mądra!

Posted

Agusiu, najwazniejsze, ze w koncu domek sie znalazl. Bedziesz szczesliwa, ze sunia ma sprawdzony dom, a z drugiej strony na pewno serce przez kilka tygodni bedzie tesknic do malizny :roll:

Posted

Aga - rozumiem Twój ból; ja znałam Jetkę ze schroniska, potem była u mnie parę dni, a każdego dnia o niej myślę i tęsknię:-( Najwazniejsze aby była szczęsliwa i szybko przyzwyczaiła się do nowej rodziny, bo ona tez będzie tęskniła za Wami:-( Czy będziesz mogła miec informacje o suni po wyjeździe z Mielca?

Posted

Tego nie wiem, ale myslę, że skoro rodzina o polskich korzeniach i przyjeżdża do Polski, to może uda mi się z nimi, a raczej z Jetusią spotkać. Jestem nawet skora zaprosić ich do Mielca i się z nimi zaprzyjażnic, aby miec wieści i kontakt z Jetką. W ostateczności kontakt przez internet, mogą nawet kontynuować wątek Jetki na Dogomanii!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...