AgataP Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 [quote name='Molowe']http://global.images10.fotosik.pl/556/a91a465d85d11a65.jpg piękna :loveu: http://global.images10.fotosik.pl/556/8220909e6d4ed641.jpg Ty mistrz drugiego planu :D dzięki, ale to pierwsze zdjęcie w sumie wcale mi się nie podoba, im bardziej na nie patrzę, tym bardziej dochodzę do wniosku, że jest okropne, wygląda tu jak wypłosz :eviltong: [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]cudowna jest:loveu::loveu::loveu::loveu: i jaka zgrabniutka http://images10.fotosik.pl/556/a91a465d85d11a65.jpg [/FONT] na fotach to ona nie wyglada wcale na taką szczuplutką ;) [quote name='FredziaFredzia']Ale sierść wygląda na taką mięciutką.... :) wyglada i taka jest, a raczej była, bo w tej pogodzie to po jednym spacerze sie zmienia. Świeżo po kapieli to mam tylko ochotę ją ściskać i wąchać:roll: [quote name='Casablanca']Lexie chyba jakoś tak mało zainteresowana czesaniem :D w ogóle niezainteresowana, wkurzyła się po suszarce ;p Quote
jonQuilla Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='AgataP'] na fotach to ona nie wyglada wcale na taką szczuplutką ;) [FONT=Georgia]a idź Ty zła babo! wygląda bosko! :loveu::loveu::loveu:[/FONT] Quote
Casablanca Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Blanka zaś jedyne co znosi z naszego "domowego SPA" to suszenie :D Quote
dagg Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 http://images10.fotosik.pl/556/8220909e6d4ed641.jpg urocze :) Ja już od tygodnia chyba przymierzam się do kąpieli Miśka, ale on tego tak nie znosi, że i mi zbrzydło :) i odkładam codziennie o jeden dzień ;) Quote
AgataP Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]a idź Ty zła babo! wygląda bosko! :loveu::loveu::loveu:[/FONT] ja to zawsze ta zła :diabloti: [quote name='Casablanca']Blanka zaś jedyne co znosi z naszego "domowego SPA" to suszenie :D to wieeelki plus :) [quote name='daguerrotype']http://images10.fotosik.pl/556/8220909e6d4ed641.jpg urocze :) Ja już od tygodnia chyba przymierzam się do kąpieli Miśka, ale on tego tak nie znosi, że i mi zbrzydło :) i odkładam codziennie o jeden dzień ;) Misiek widocznie czuje sie piekny taki, jaki jest ;) zdjścia z dziś, śniegu prawie nie ma ,a le teraz już pada i to dużo, wieczorem bedzie pierwsze odśnieżanie w tym sezonie :multi: Lexie na pewno sie ucieszy, bo śnieg to jej żywioł :) tyle, że od świeżego śniegu juz jej sie porobiły pierwsze kule śniegowe ;) takie tarzania robi co chwilę ;) Quote
Fides79 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 http://images10.fotosik.pl/587/8536e14cb9f4d280.jpg jaka akrobatka :lol: http://images10.fotosik.pl/587/394a935486ff9325.jpg wytarza się, czystsza będzie ;) pod warunkiem, ze nie trafo na nic pod śniegiem :evil_lol: http://images10.fotosik.pl/587/7ba890b6c9e1eeec.jpg rewelacja :p Quote
jonQuilla Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [FONT=Georgia]odrobina śniegu i jaki pies szczęśliwy...Salsa też mi dziś chwile powariowała na podwórku przed domem ale potem przyszła cała mokra z błagalnym wzrokiem żebyśmy już do domu wróciły bo jej zimno w dupsko :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] Quote
#Etna# Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Dawno nie odwiedzałam Rudej Żabki;) czas nadrobić zaległości... http://images10.fotosik.pl/587/8536e14cb9f4d280.jpg baletnica:cool3: http://images10.fotosik.pl/556/73e6a1ba95c80b7e.jpg fajny ma ten ogon:loveu: http://images10.fotosik.pl/556/8220909e6d4ed641.jpg slicznie wam razem;) Przy okazji widziałam fajne "nałapniki" to faktycznie może zdać egzamin, ale pewnie moja nie chciałaby w tym chodzić... Quote
AgataP Posted January 16, 2012 Author Posted January 16, 2012 [quote name='Fides79']http://images10.fotosik.pl/587/8536e14cb9f4d280.jpg jaka akrobatka :lol: http://images10.fotosik.pl/587/394a935486ff9325.jpg wytarza się, czystsza będzie ;) pod warunkiem, ze nie trafo na nic pod śniegiem :evil_lol: http://images10.fotosik.pl/587/7ba890b6c9e1eeec.jpg rewelacja :p tez czekam aż trafi na coś pod śniegiem :diabloti: [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]odrobina śniegu i jaki pies szczęśliwy...Salsa też mi dziś chwile powariowała na podwórku przed domem ale potem przyszła cała mokra z błagalnym wzrokiem żebyśmy już do domu wróciły bo jej zimno w dupsko :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] ale Salsa to ani grama sierści nie ma na sobie :) trzeba dokleić:eviltong: [quote name='#Etna#']Dawno nie odwiedzałam Rudej Żabki;) czas nadrobić zaległości... http://images10.fotosik.pl/587/8536e14cb9f4d280.jpg baletnica:cool3: http://images10.fotosik.pl/556/73e6a1ba95c80b7e.jpg fajny ma ten ogon:loveu: http://images10.fotosik.pl/556/8220909e6d4ed641.jpg slicznie wam razem;) Przy okazji widziałam fajne "nałapniki" to faktycznie może zdać egzamin, ale pewnie moja nie chciałaby w tym chodzić... dziś w końcu zamarzyły mi się nałapniki... śniegu trochę napadało, zrobił się mokry i klejący, po spacerze i szaleństwach w śniegu ruda przyniosła do domu kilka kilo kulek lodowych na przednich łapach i brzuchu:cool3: rozpuszczało się w domu prawie godzinę...nie wiem w sumie jaką strategię na to obrać, w końcu troche zimy pewnie przed nami, czy suszyć ( wydaje mi się, że nie, za długo by się rozpuszczał lód, Lex by szlag trafił) czy może spłukać wodą? jakieś rady od właścicieli psów długowłosych? :) Quote
Fides79 Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 ja mojego wsadzam w brodzik, spłukuję letnią wodą, wycieram, przeczesuje w 5 min gotowe, ponieważ Lex jest większa to pewnie zajmie Wam to jakies 15 min ;) ale tak jest najszybciej przy najmniej moim zdaniem Quote
jonQuilla Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [FONT=Georgia]Co ja poradzę na to że ona golasem jest :) Uszyłam jej kubraczek w zeszłym roku i dzisiaj jej go przyodziałam jak w południe szłyśmy na spacerek do lasu ale i tak marznie :roll:[/FONT] Quote
FredziaFredzia Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Przepłukuj ciepłą wodą i susz. :) Quote
Molowe Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 http://global.images10.fotosik.pl/587/8536e14cb9f4d280.jpg http://global.images10.fotosik.pl/587/394a935486ff9325.jpg haha :loveu: uwielbiam ją <3 Quote
kopra Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Witam śliczną seterkę i jej pańcie :) jeśli chodzi o kule śniegowe to ja również zarówno spanielce jak i olbrzymce spłukuję wodą w wannie :) tej zimy jeszcze tego robić nie musiałam, bo w Łodzi prawie zimy nie ma nad czym obie moje dziewczyny bardzo ubolewają (ja nie koniecznie :D ) Quote
Misia&Ruby Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Ekstra fotki :lol: Widać, że Lexie jest w siódmym niebie gdy może pobawić się na śniegu :D Jak moje rude :lol: http://images10.fotosik.pl/587/164b9fb1e9cb1618.jpg :loveu: Jaką ma na sobie obróżkę?;) Quote
#Etna# Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Ja też raz ją wsadziłam do wanny i potraktowałam kulki prysznicem... A potem Etna miała watę na łapach a nie włos:angryy: Teraz po prostu daję jej wyschnąć tzn czekam aż się kulki rozpuszczą. I efekt totalnie inny:roll: Później tylko odżyweczka i czesanie i jest super. Wszystko chyba zależy od tego ile jest i jakiego rodzaju włos na łapkach i brzuszku. Quote
AgataP Posted January 18, 2012 Author Posted January 18, 2012 jonQuilla napisał(a):[FONT=Georgia]Co ja poradzę na to że ona golasem jest :) Uszyłam jej kubraczek w zeszłym roku i dzisiaj jej go przyodziałam jak w południe szłyśmy na spacerek do lasu ale i tak marznie :roll:[/FONT] to teraz chyba trzeba wychodzić z nią częściej i krócej? albo, jak juz pisałam, dokleić futra:diabloti: Molowe napisał(a):http://global.images10.fotosik.pl/587/8536e14cb9f4d280.jpg http://global.images10.fotosik.pl/587/394a935486ff9325.jpg haha :loveu: uwielbiam ją <3 dzięki, chociaż ktoś poza mną ;) Misia&Ruby napisał(a):Ekstra fotki :lol: Widać, że Lexie jest w siódmym niebie gdy może pobawić się na śniegu :-D Jak moje rude :lol: http://images10.fotosik.pl/587/164b9fb1e9cb1618.jpg :loveu: Jaką ma na sobie obróżkę?;-) tak, śnieg to mega frajda, nie ma nic lepszego :-D obroża to Krazy Dog Hunter zacisk Fides79 napisał(a):ja mojego wsadzam w brodzik, spłukuję letnią wodą, wycieram, przeczesuje w 5 min gotowe, ponieważ Lex jest większa to pewnie zajmie Wam to jakies 15 min ;) ale tak jest najszybciej przy najmniej moim zdaniem FredziaFredzia napisał(a):Przepłukuj ciepłą wodą i susz. :) kopra napisał(a):Witam śliczną seterkę i jej pańcie :) jeśli chodzi o kule śniegowe to ja również zarówno spanielce jak i olbrzymce spłukuję wodą w wannie :) tej zimy jeszcze tego robić nie musiałam, bo w Łodzi prawie zimy nie ma nad czym obie moje dziewczyny bardzo ubolewają (ja nie koniecznie :D ) #Etna# napisał(a):Ja też raz ją wsadziłam do wanny i potraktowałam kulki prysznicem... A potem Etna miała watę na łapach a nie włos:angryy: Teraz po prostu daję jej wyschnąć tzn czekam aż się kulki rozpuszczą. I efekt totalnie inny:roll: Później tylko odżyweczka i czesanie i jest super. Wszystko chyba zależy od tego ile jest i jakiego rodzaju włos na łapkach i brzuszku. zrobiłam jak kazałyście i zajęło mi to jakieś max. 10 minut, jak zobaczyła otwarty brodzik, to od razu wskoczyła, kule ladnie sie rozpuściły i gites :) tylko mokra :) zmiany w sierści nie zauważyłam, była taka sama jak po zwykłym deszczu. Etna- chyba sie naczekasz zanim te kule się roztopią? Etna nie próbuje sobie ich wygryzac? Bo Lex strasznie z nimi walczyła, myslę, że po zimie i tak bedzie mniej tej sierści na łapach, bo juz na spacerze wygryza sobie:razz: Quote
kopra Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 ja właśnie dlatego, że obie moje panie wygryzają sobie kule z łap (szczególnie sznaucerka) to spłukuję je wodą..sznaucerka czasami gryzła tak mocno, że potrafiła sobie wygryźć rankę no i wygryzała sobie przy okazji połowę sierści..zmian w sierści nie zauważyłam, a spłukiwałam tak łapki również moim poprzednim olbrzymom :) Quote
#Etna# Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 No Etna nic sobie nie wygryza;) Tak jest nauczona, że jak coś jest przy łapce to się tego nie rusza dopóki pani czegoś z tym nie zrobi. Często łapie rzepy i jak sobie pomyśle, że jeszcze by je miała w brodzie to chyba bym się załamała hehe Dlatego przeważnie jak coś tam złapie wszystko jedno czy to rzep czy kulka śniegowa to nie rusza. Często siada i czeka aż przyjdę i jej to powyciągam. Kulki wysychają max 5 min bo mamy podłogówkę. A potem to już z górki:p Nie wiem jak u innych piesków bo to mój pierwszy sznup więc nie mam porównania. Ale u Etny autentycznie po polaniu wodą kulek sniegowych robi się na łapach taka wata... A normalnie ma ładny włos;) Quote
jonQuilla Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 AgataP napisał(a):to teraz chyba trzeba wychodzić z nią częściej i krócej? albo, jak juz pisałam, dokleić futra:diabloti: [FONT=Georgia]No długie spacery odpadają teraz bo nie chcę powtórki z zapalenia pęcherza a i płuca czy coś też wolę żeby miała zdrowe. Puszczam ją na lince na podwórku przed blokiem, przynajmniej trochę się wybiega a z racji tego że do domu blisko to nie musi dreptać taka zmęczona nie wiadomo ile na smyczy...od razu do domu wygrzać dupalona. Nie dość że futra nie ma to jeszcze zero tłuszczu, który choć trochę by ją chronił. Zima to zły czas :mad: [/FONT] Quote
FredziaFredzia Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Zły zły, niestety ja też już się na Franku przekonałam. [FONT=Georgia]:mad:[/FONT] Quote
AgataP Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 kopra napisał(a):ja właśnie dlatego, że obie moje panie wygryzają sobie kule z łap (szczególnie sznaucerka) to spłukuję je wodą..sznaucerka czasami gryzła tak mocno, że potrafiła sobie wygryźć rankę no i wygryzała sobie przy okazji połowę sierści..zmian w sierści nie zauważyłam, a spłukiwałam tak łapki również moim poprzednim olbrzymom :) a masz może galerię, żeby sobie obejrzeć Twoje panie??? :p #Etna# napisał(a):No Etna nic sobie nie wygryza;) Tak jest nauczona, że jak coś jest przy łapce to się tego nie rusza dopóki pani czegoś z tym nie zrobi. Często łapie rzepy i jak sobie pomyśle, że jeszcze by je miała w brodzie to chyba bym się załamała hehe Dlatego przeważnie jak coś tam złapie wszystko jedno czy to rzep czy kulka śniegowa to nie rusza. Często siada i czeka aż przyjdę i jej to powyciągam. Kulki wysychają max 5 min bo mamy podłogówkę. A potem to już z górki:p Nie wiem jak u innych piesków bo to mój pierwszy sznup więc nie mam porównania. Ale u Etny autentycznie po polaniu wodą kulek sniegowych robi się na łapach taka wata... A normalnie ma ładny włos;) to super, że tak ja nauczyłaś, dobra sprawa, chociaż nie będzie ubytków sierści :) jonQuilla napisał(a):[FONT=Georgia]No długie spacery odpadają teraz bo nie chcę powtórki z zapalenia pęcherza a i płuca czy coś też wolę żeby miała zdrowe. Puszczam ją na lince na podwórku przed blokiem, przynajmniej trochę się wybiega a z racji tego że do domu blisko to nie musi dreptać taka zmęczona nie wiadomo ile na smyczy...od razu do domu wygrzać dupalona. Nie dość że futra nie ma to jeszcze zero tłuszczu, który choć trochę by ją chronił. Zima to zły czas :mad: [/FONT] FredziaFredzia napisał(a):Zły zły, niestety ja też już się na Franku przekonałam. [FONT=Georgia]:mad:[/FONT] Zima to wspaniały czas, oczywiście jak jest śnieg i nie jest jak teraz czyli +4 stopnie:cool3: śnieg, który u nas był, dziś jest wspomnieniem, pada deszcz...zima jest super, nie mówcie, że nie lubicie spacerować w śniegu i słońcu :loveu: poza tym, to czas urodzin w sumie większości mojej rodziny, tylko mężu sie wyłamał ;) zima jest cool Fredzia- a co z Frankiem? chory? Quote
kopra Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 AgataP nie mam galerii i na razie nie będę zakładać :) nie mam czasu na prowadzenie jej, a poza tym kiepski ze mnie fotograf, a z dziewczyn bardzo kiepskie modelki..spanielka porusza się tak szybko, że nasz aparat nie daje rady jej uchwycić :) Quote
jonQuilla Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 [FONT=Georgia]Lubię zimę ale nie taką jak w tym roku i nie tak późno. Zima jest fajna jak jest jej czas czyli grudzień...wtedy może być ogrom śniegu, mróz i jak świeci do tego słońce to jestem zachwycona. Spacery w taką zimę po lesie to czysta przyjemność, czasami pomimo że rzekomo jestem już za duża na takie zabawy to czasami mam napady na śniegowe szaleństwa... lubię wtedy ulepić bałwana, poturlać się w śniegu, porzucać śnieżkami. W środę byłam wieczorem u koleżanki i mówię do niej żebyśmy zrobiły coś szalonego...wystarczyło że rzuciła hasło - bałwan, zaraz byłyśmy na dworze i lepiłyśmy prawie 2h do 24. Śniegu nie było dużo ale udało się ukulać takiego na 160cm. Miałyśmy mega frajdę, całe mokre i przemarznięte wróciłyśmy. Jak zimą zawsze wyjeżdżałam na ferie ze znajomymi na domek to tam dopiero się działo...cały domek też zawsze pływał. Kiedyś z kumpelą nabrałyśmy dwa pełne wiadra śniegu i wysypałyśmy je na kumpla który siedział i oglądał tv...to była kara za to że nie chciał z nami lepić bałwana ;) To był dopiero początek wojny...potem wyrzucił nas na dwór i się zemścił. No to się rozpisałam :evil_lol: [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.