zuzolina Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 najprawdopodobniej wpadł pod samochód...nie miał żadnych obrażeń zewnętrznych, więc brałam jeszcze pod uwagę opcję że go ktoś otruł, ale....sama już nie wiem. ;( Quote
xxxx52 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 a wiadomo gdzie pieska zakopali,to mozna odkopac i zobaczyc czy mial obrazenia?czy ten biedak byl schroniskowym pieskiem ,(przepraszam ale nie czytalam dokladnie postow) Quote
zuzolina Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 nie miał obrażeń bo go ludzie o których na firmie przebywał zakopali i sprawdzili. Nie był schroniskowy, był przybłedą. Quote
xxxx52 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 biedak ,ze ja go wczesniej nie dojrzalam :-(,on byl tylko strachliwy ,dlatego szczekal i szczypal.Musieli mu ludzie krzywde uczynic ,szczegolnie mezczyzni.:angryy:Juz jest zapozno ,moj Boze biedna sierotka.ach jak mnie go zal.:placz::placz::placz:coz mu uczyniono????????????? Quote
azalia Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Biedny,śliczny Lisio,nie dowiemy się co się stało naprawdę. Quote
zuzolina Posted March 8, 2012 Author Posted March 8, 2012 niestety nie...i to jest najgorsze. On miał duszę wędrowcy, niby trzymał się człowieka ale nadal pozostawał indywidualistą. żałuje tylko że ten dom pojawił się za późno...;( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.