zuzolina Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 (edited) Lisek przybłąkał się na teren jednej z firm w okolicach Jarocina. Jest zmechaconym, wygłodniałym psem który prawdopodobnie zerwał się z łańcucha i poleciał na panienki.... Boi się kija....cieszy się jak widzi wiadro...ma wszystkie oznaki bycia psem łańcuchowo-podwórkowym. Jak na takowego przystało Lisek jest bardzo nieufny do obcych. Obwarkuje, obszczekuje a czasem nawet uszczypnie...:shake: Jednak gdy ktoś zawładnie jego sercem nie odstępuje go na krok. Trzyma się ciągle swojego terenu, jakim na dzień dzisiejszy jest teren firmy. Liska podkarmiają pracownicy, zjada wszystko co mu przyniosą, nie jest zbytnio wybredny. Niestety nie może zostać w miejscu w którym teraz przebywa.Lisek prawdopodobnie cierpi na padaczkę. Jeżeli hipoteza sie potwierdzi będzie musiał brać leki do końca życia;(Ktoś musi również popracować nad jego zachowaniem i zwyczajami. Lisek nie jest stary, ma ok 1-3 lata więc myślę że da się go jeszcze naprostować. Lubi się bawić piłka i przepada za dziećmi. Jak sie już do kogoś przekona to za miłe słowo robi sympatyczne kręciołki:) Proszę pomóżcie znaleźć Liskowi jakiś dobry DT by mógł zobaczyć że ludzie nie są tylko od bicia i poganiania widłami. Że można robić z nami fajne rzeczy:) oto trochę liskowych zdjęć: a oto dowód że Lisek nie jest taki straszny:P Edited February 16, 2012 by zuzolina Quote
zuzolina Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 Lisek na "firmowej diecie" troszkę się zaokrąglił:) Został też odrobaczony. Jeśli nie pojawią się u niego ataki znaczyć to będzie że były one spowodowane pasożytami. Teraz pozostało tylko czekać:) A jeśli chodzi o liskowe zachowanie to baaardzo się przywiązał do kierownika firmy i jego dzieci. Sama byłam świadkiem jak wczoraj ganiał za dzieciakami i kawałkiem ściery:P Ale mnie, jako że jestem obca, pogonił..:evil_lol: Wszystko byłoby ok gdyby nie fakt że Lisek bardzo lubi zaznaczać że to JEGO teren. I nie przeszkadza mu że to świeżo zapakowany towar do wysyłki leżący na hali.....:cool3: Quote
Magda82 Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 toz on wygląda jak ta bida co do Warszawy jedzie z Zamościa!!! tylko lisek wyczesany a nasza bida jeszcze nie Quote
zuzolina Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 no właśnie nie wyczesany..;( ma same kołtuny na ogonie i po bokach. sklejona sierść z błotem i Bóg wie z czym jeszcze...ale go Pan kierownik ostatnio próbował obstrzyc i nawet nieźle mu to wychodziło:P Quote
azalia Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Co z nim będzie,on został chyba odrobaczony,tak?Może przygarnie go któraś dobra dusza,to piękny pies,nawet teraz bez wyczesania,a pan kierownik nie zechciałby mu dać domu,skoro zaprzyjaźnił się z jego dziećmi,a może któryś z pracowników,czy ktoś ich pytał? Quote
zuzolina Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 pracownicy jak pracownicy...ci z większym serduchem przynoszą mu różne pyszności:) a kierownik nic by nawet przeciwko nie miał gdyby nie to obsikiwanie. No i liskowy charakterek....jest zadziora do obcych. Tak naprawdę nigdy nie wiadomo jak zareaguje. Nie sądzę żeby Liskowi pozwolili tam zostać. Kierownika ułaskawia żona która jak trzeba to pomaga bezdomniakom ale bardziej z niej kociara niż psiara... Quote
majka2222 Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 Co z Liskiem? Warto mu porobić ogłoszenia, jest naprawdę ślicznym psem. Na pewno ktoś się znajdzie chętny, aby dać mu dom. Quote
zuzolina Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 ogłoszenia zaczęłam robić:) http://poznan.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=277919030&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ277919030MXGuidMZ12f91ec3-68e0-a20b-2776-3f8cfffe4799&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=58895633%3B277919030%3B58895633%3B3200006%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1303823285940&secev=AQAAAS%2BHYW4AAM0AAAABACIxMmY5MWVjN2ViNC5hMjBiMjY3LjQ4ZWU2LmZmZmNjYzdiAAAAAQAAAAAQkLU2AAzxctSRTjXGVuiuoP1eB4k%2B9%2BHd&wmid=277919030 na adopcje.org również ma ogłoszenia ale czekają na akceptację. Robię co mogę. Najbardziej martwi mnie ten jego charakterek. Podstawową sprawą byłoby wykastrować go ale nie ma warunków gdzie go później trzymać po zabiegu, No i oczywiście kasa....Rozmawiałam z zaprzyjaźnionym lekarzem weterynarii który powiedział że takie dziwne zachowanie może byc spowodowane zaburzeniami neurologicznymi wynikającymi z ataków padaczki. Chyba po prostu poproszę kierownika żeby podawał mu tabletki przeciw atakom z jedzeniem i zobaczymy czy nastąpi jakaś poprawa. Quote
zuzolina Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 http://www.przygarnij.pl/index.php?action=SHOW&id=2805 http://www.adopcje.org/adopcja70510.html http://www.adopcje.org/adopcja70426.html http://allegro.pl/lisek-piesek-ktory-zgubil-dom-i1583846601.html Quote
zuzolina Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 nom....pusto pusto..zapraszałam cioteczki z innych wątków ale nie przyszły.....nie wiem co z nim dalej. Kierownik się cały czas dopytuje a ja nie wiem co odpowiadać. Gdyby na wątku się tłoczno zrobiło można by założyc bazarek dla niego. Mam pare rzeczy których chętnie bym sie pozbyła:) i wtedy go wykastrować. Quote
conceited Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 ja podczytuje, może inne ciotki też ;) niestety sama mam na głowie kilka bied z którymi nie wiem co zrobić, więc nie mogę pomóc, ale jak bedzie bazarek, to może coś zakupię :) Quote
zuzolina Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 byłam dzisiaj zobaczyć co u Liska.... i muszę Wam powiedzieć, że Lisek przeszedł niesamowita zmianę:cool3::loveu: Nie chodzi tu tylko o sierść ale o zachowanie. Troszkę się chłopak wyciszył, pod okiem kierownika i jego żony zaokraglił się jeszcze bardziej i już wcale a wcale nie wygląda jak burek łancuchowy. Ma ładne błyszczące futerko, nie atakuje obcych, czego moje dzisiejsze z nim spotkanie jest dowodem;). Przyszedł do mnie spokojnie, obwąchał mnie nawet dał sie pogłaskać. Można go spokojnie wyczesywać, zaglądać w paszcze, głaskać po brzuchu. Nikt mi nie wmowi że trochę czułości i pełna micha nie robią cudów:evil_lol: Co do padaczki to też już więcej ataków nie dostawał, więc tą możliwość można wykluczyć:) same pozytywy. Nie zrobiłam niestety żadnych zdjęć bo zapomniałam aparatu:oops: ale będę tam w sobotę więc nadrobie straty:) Jednak to nie zmienia faktu że Lisek nadal potrzebuje DS, gdzie będzie kochany i pieszczony do końca swych dni. Jakieś pomysły? Quote
majka2222 Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 ,,Wykopałam" Liska na pierwsze miejsce na adopcje.org Trzeba mu porobić więcej ogłoszeń Quote
darunia98 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Postaram sie porobić jutro ogłoszenia... Piękny ten lisek, muszę tu zaglądać. Quote
zuzolina Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 :) zapomniałam wspomnieć że Lisek ma komplet szczepień, dostaje witaminy i ogólnie bardzo się zadomowił tam na firmie. podobno sam wskakuje do samochodu :razz: uwielbia się bawić z dzieciakami, ale trochę z niego powsinoga:P Lubi sobie małe wędrówki robic co jakiś czas;) Quote
azalia Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Ładna psinka z niego,no i złagodniał chłopak,tylko domku brak. Quote
darunia98 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Cudna psineczka.... Dziwię się, że jeszcze go tam z tej firmy nie wziął żaden pracownik... Takie piękności zdarzają sie raz na dłuuugi czas. Quote
darunia98 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Porobiłam mu kilka ogłoszeń mało ale zawsze coś http://kalisz.olx.pl/item_page.php?Id=229988545&ts=1311145035 Tablica.pl- Zuzolino musisz aktywować na swoim e-mail. Przepraszam za utrudnienie http://www.mojeryby.com.pl/ogloszenia/index.php?strona=ogloszenia&d0=psy&id=778 http://kalisz.lento.pl/sliczny-dlugowlosy-lisekn-szuka-domku,116755.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=25336&n=Piekny-Dlugowlosy-Lisek-szuka-domku Dostępne będzie po tym ardesem po zatwierdzeniu przez administratora strony http://www.morusek.pl/ogloszenie/65949/Piekny-dlugowlosy-lisek-szuka-domku/ e-zwierzak.pl tak samo jak w przypadku tablicy.pl jeszcze raz przepraszam Mam nadzieję ze pomogła choć troche Quote
darunia98 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Hmmmm widzę, że nic się tutaj nie dzieje.... A on taki piękny. Podnosze Quote
zuzolina Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 dziekuję bardzo, aktywowałam ogłoszonka:) Lisek to faktycznie bardzo ładny pies, zwłaszcza teraz gdy została doprowadzona do porządku jego ruda czupryna:razz: Quote
zuzolina Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 Nie mam dobrej wiadomości......dowiedziałam się że kierownik firmy znalazł Liska martwego....:placz: Ta informacja mną wstrząsnęła, Lisek tak dobrze sobie radził a tu nagle taki szok. Okazało się przy okazji że już nie był tak mile widziany jak wcześniej bo wchodził na hale, obsikiwał towar, gonił pracowników. A co najgorsze dziś dostałam maila od Pani która znalazła Liskowe ogłoszenie na morusek.pl i jest chętna go adoptować.... Przecież to sie można w d...pę ugryźć za tą przekorność losu:angryy: Ale trzeba sprawdzić tą Panią i może wykorzystać szanse która została dana Liskowi, żeby pomóc jakiejś innej bidzie w typie Liska. Jeśli macie kandydatów proszę o zdjęcia i krótki opis na maila. podeślę tej Pani. Może sie zdecyduje na któregoś. zuzu_8@wp.pl Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.